Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

patagata (offline)

Post #1

11-02-2016 - 18:58:26

 

barzory27 -gratulować brawo




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

renatar (offline)

Post #2

11-02-2016 - 20:33:59

sieradz 

barzory gratulacje






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

rose (offline)

Post #3

11-02-2016 - 21:06:31

 

Barzorybrawo



barzory27 (offline)

Post #4

11-02-2016 - 21:25:10

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Dzięki kochane !Teraz radio no i nadal hercia były dopiero 2.Chemię ac/pxl przeszłam prawie bez skutków ubocznych to mam nadzieję ze z resztą też tak bedzie



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-02-2016 - 21:25:42 przez barzory27.

patagata (offline)

Post #5

11-02-2016 - 22:10:33

 

barzory27 - będzie ok Za chwilę witamy się na radio duży uśmiech Kiedy będziesz mieć tomograf?




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Netretete (offline)

Post #6

11-02-2016 - 22:14:24

Warszawa 

barzory27- gratulacjeradocha

Wandka (offline)

Post #7

11-02-2016 - 23:30:26

Warszawa 

Borzory, dzielna dziewczynka z Ciebiebrawo



barzory27 (offline)

Post #8

12-02-2016 - 06:18:58

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Patagata tomograf mam za tydzień w piątek a radio od 15.03 -25 naświetlan .Oszaleje tyle poza domem tylko weekendy w domu.Ale już z Marta 78 na spacer i kawę się umawiam



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-02-2016 - 06:20:30 przez barzory27.

marta78 (offline)

Post #9

12-02-2016 - 07:59:58

Olsztyn 

Koniecznie duży uśmiech I również gratuluję zakończenia kolejnego etapu leczenia



Netretete (offline)

Post #10

12-02-2016 - 22:56:30

Warszawa 

Hej dziewczyny!kwiatek
Mam pytanie ile dziennie pić kwas buraczany?
uśmiech

Wandka (offline)

Post #11

12-02-2016 - 23:26:19

Warszawa 

Zaczynałam od 1/4 szklanki rano przed jedzeniem. Potem zwiększałam dawki. Po miesiącu piłam pół szklanki a teraz (blisko rok) 3/4 szklanki oczywiście rano na czczo.



Al_la (offline)

Post #12

13-02-2016 - 11:13:26

k/Warszawy 

Ja piłam cały czas po 1 szklance.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Netretete (offline)

Post #13

13-02-2016 - 12:27:26

Warszawa 

Dziękuję kochane za podpowiedź.buzki

Pozdrawiamróże

fianiebieska (offline)

Post #14

13-02-2016 - 12:30:41

Warszawa 

Barzory gratki róże



fianiebieska opowiada

Wandka (offline)

Post #15

13-02-2016 - 13:20:01

Warszawa 

Alu boję się pić więcej, ponieważ mój organizm reaguje natychmiast na zwiększoną ilość tzn. bieg do toaletyrotfl Natomiast zauważyłam, że od kiedy piję kwas buraczany mam świetną przemianę materii. Super regulatortak



Kass (offline)

Post #16

13-02-2016 - 14:18:22

 

Czlowiek sie uczy cale zycie.. smiling smiley to jak sobie samemu ten kwas buraczany przygotowac? Pokroic surowe buraczki, zalac woda i trzymac w cieple przez kilka dni...? buziak





Wandka (offline)

Post #17

13-02-2016 - 15:07:00

Warszawa 

Kass, np. na 1 kg. buraków (wyszorowanych, ze skórką i pokrojonych w plasterki) 2 litry przegotowanej, ostudzonej wody (1 łyżka soli na 1 litr). Dodaję pokrojone ząbki czosnku (jak mała główka to cała)+2-3 listki laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego. Nie dodaję cukru, nie dodaję chleba razowego i nie dodaję kminku. Koniecznie w garnku kamiennym lub szklanym naczyniu. Nakrywam gazą i czekam 4-5 dni. Będzie robiła się taka pianka-to dobrze. Uwielbiam kwas buraczany. Nie znudził mi się a piję blisko rok. Czytałam, że kwas buraczany ma więcej zalet niż sok z buraków.



Al_la (offline)

Post #18

13-02-2016 - 15:35:37

k/Warszawy 

Ja piłam coś takiego [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

marta78 (offline)

Post #19

13-02-2016 - 17:06:53

Olsztyn 

Hmm, no faktycznie przemiana materii jest o wiele lepsza po kwasie buraczanym i też zauważyłam skutki "przedawkowania" śmiech



barzory27 (offline)

Post #20

13-02-2016 - 20:06:08

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Hej ja też piłam to co Al la i wyniki były ok

Kass (offline)

Post #21

14-02-2016 - 00:56:13

 

Wandziu, Alu - baaardzo serdecznie dziekuje!! buziak Zdecydowanie wyprobuje! róże

Dam znac, gdybym cos pokrecila duży uśmiech





fianiebieska (offline)

Post #22

14-02-2016 - 01:44:19

Warszawa 

Ja to mam słomiany zapał do takich rzeczy sad smiley kwas zrobilabym raz i pewnie nawet nie dopiła bezradny może jak ktoś by mnie pilnował. .. winking smiley



fianiebieska opowiada

patagata (offline)

Post #23

14-02-2016 - 11:10:09

 

Ja twardo robię świeży sok z buraków i warzyw.Jest babrania,ale morfo mam zawsze super,jak przed chemią.Piję 3 szklanki dziennie.




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

lulu (offline)

Post #24

14-02-2016 - 11:29:52

k/Kwidzyna 

Fiana, czy dopiero przełożona chemia zdopinguje Ciebie? Świeży sok to nie pikuś, obierasz jedno jabłko, jeden mały seler, jeden burak, jedną marchewkę, przepuszczasz przez sokowirówkę i finito.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

fianiebieska (offline)

Post #25

14-02-2016 - 11:33:15

Warszawa 

Lulu, najpierw trzeba mieć sokowirówkę winking smiley wiem jestem beznadziejna. Najgorsze, że bardzo lubię soki warzywne i warzywa. Dobra, dziś pojadę obejrzę te sokowirówki, masz rację Lulu... Czasem trzeba mnie szturchnąć



fianiebieska opowiada

Al_la (offline)

Post #26

14-02-2016 - 11:39:34

k/Warszawy 

Oprócz kwasu buraczanego, do którego podałam link, piłam również świeży sok z buraka, marchwi i jabłka.
Oprócz tego zdrowo się odżywiałam: jadłam razowy makaron, ciemny ryż, kasze, grzyby shitake, brokuły, piłam kozie mleko (zamiast krowiego), zero smażonego, słodyczy, alkoholu itd. Wyniki miałam super ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-02-2016 - 11:40:15 przez Al_la.

danuśka1 (offline)

Post #27

14-02-2016 - 13:36:38

 

A ja łykałam buraki w kapsułkach Herbapolu, ponieważ soku nie mogłam przełknąć. Kupowałam w aptece. Soki robiłam tylko z marchwi ,czasami z pomarańcz. Jadłam codziennie " tony " arbuza. Wyniki zawsze miałam dobre ( 4xAC i 4xT ). No i oczywiście jadłam to na co miałam ochotę.

lulu (offline)

Post #28

14-02-2016 - 13:43:49

k/Kwidzyna 

Do znudzenia powtarzam/piszę tu, że burak i seler świetnie się uzupełniają i w smaku i w wartościach. Seler jest mdły, burak ostry, pyszna mieszanka jak dodamy jeszcze jabłko i marchew.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

danuśka1 (offline)

Post #29

14-02-2016 - 13:46:57

 

A ja nie mogłam nawet w mieszance. duży uśmiech

Netretete (offline)

Post #30

14-02-2016 - 14:06:16

Warszawa 

Lulu-- ja do soku który podałaś dodaję jeszcze łyżeczkę oliwy z oliwek.uśmiech

Jutro idę na drugą AC i znowu nerwy zaczynają brać górę.wnerwionywnerwiony
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 435
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018