Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

ToJa (offline)

Post #1

30-12-2010 - 19:17:49

 

Cytuj
mafima
ANDZIA - BĘDZIE DOBRZE- JA BRAŁAM NEULASTE I PRZEZ TYDZIEŃ PO NIEJ DOCHODZIŁAM DO SIEBIE. A NA OSTATNIĄ CHEMIĘ SZŁAM JAK NA ŚCIĘCIE A WYCHODZIŁAM CAŁA W SKOWRONKACH PO CZYM DAWAŁAM SOBIE NEULASTĘ I PADAŁAM ZNOWU .pociesza

w necie pisanie z capsem oznacza krzyk
raczej nie uzywamy capsa, wybór czcionek do wyboru do koloru smiling smiley
no, chyba, ze Ci sie przez przypadek właczył
ale to tez można poprawic smiling smiley

Perła (offline)

Post #2

30-12-2010 - 19:42:52

Łódź 

Ale o co chodzi z tym krzykiem? Nie można? Źle to wygląda? To formuła do zadań specjalnych? Często ktoś , komuś zwraca na to uwagę...zauważyłamduży uśmiech



www.perla.nets.pl

mag_dag (offline)

Post #3

30-12-2010 - 19:56:33

Sosnowiec 

Perło, chodzi o to, że pisząc trudno jest nam podkreślić emocje, więc do zaznaczenia, że mówimy podniesionym głosem, czyli w złości - zarezerwowane jest pisane wielkimi literami
MAM DOŚĆ - odczytujesz jako krzyk
mam dość - jako zwykłe zdanie oznajmujące

można krzyczeć, jasne - ale akurat pisanie wielkimi literami wtedy, kiedy do krzyku nam daleko - wprowadzać może w błąd uśmiech

to taka netowa etykieta - można jej przestrzegać, albo nie - rzecz gustu
często o tym piszemy, bo ktoś może o tym nie wiedzieć
uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Perła (offline)

Post #4

30-12-2010 - 20:08:57

Łódź 

Dziękismiling smileyCzyli, jak się spienię, to mogę...Czemu do tej pory nie użyłam dużych liter? Nie panimajuduży uśmiech



www.perla.nets.pl

andzia73 (offline)

Post #5

31-12-2010 - 08:19:59

Gdańsk 

Nie wiedziałambezradnyTo pierwsze i jedyne forum na jakim jestem.. i nie odczytałam odpowiedzi mafimy jako krzyk ,bo po prostu tego nie wiedziałam.A i tak za odpowiedź dziękujęduży uśmiechDzięki dziewczyny będziemy pamiętać na przyszłość...kwiatek




Red (offline)

Post #6

02-01-2011 - 09:27:44

Olsztyn 

Cześć dziewczyny, Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ! Mama po drugiej chemii, a w piatek musiałam zaserwować jej neulaste...i w Nowy rok weszla bardzo sponiewierana...powiedziała, że nawet po operacji tak się nie czuła...smutny
Mam nadzieję, ze szybko dojdzie do siebie...ale już się obawiam następnego zaswtrzyku..czy można jakoś inaczej zadziałać ?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-01-2011 - 09:28:29 przez Red.

andzia73 (offline)

Post #7

02-01-2011 - 09:34:45

Gdańsk 

Red wiem o czym mówisz ,bo sama kilka dni chodziłam po ścianach..Ja miałam neupogen,ale bóle okropne też przechodziłam...Przed zastrzykiem mama niech weźmie coś przeciwbólowego(najlepiej ketonal jak macie,ale to na receptę)...Wczoraj miałam już ostatni zastrzyk ..I już lepiej się czułam...Pozdrawiam, trzymajcie siępociesza




suchal (offline)

Post #8

02-01-2011 - 17:36:18

Uzdrowisko 

Red, spokojnie Mama może po zastrzyku zaaplikować sobie przeciwbólowe leki,np. coś z paracetamolem Andzia dobrze radzi.

Jazzowa (offline)

Post #9

02-01-2011 - 21:04:19

Łask 

Dziewczyny mam pytanie... moze nie na tym powinnam watku.. ale niezbyt wiem w który uderzyć..
Otóż ostatnio przed kolejną dawka xelody miałam pobraną krew z ręki po stronie operowanej, bo z drugiej nie dawala kobieta rady, a powiedziała, ze pobierac z tej reki mozna.... Kiedy po dwoch godzinach badala mnie pani doktor juz czylam lekki bol... Pozniej ganianie za zakupami dojazd do domu i wlasciwie bol juz znaczny... dzisiaj zobaczylam, ze jest obrzęk, ale juz nie boli.. czyli wyglada jakby byl stan zapalny. Zrobilam oklad z kapusty.. zobaczymy... Ale do tego chyba sie przeziebilam i skacze mi temperatura,byla 39,3 po aspirynie spadla do 37,5... Zobaczymy co bedzie dalej... Niezbyt chcialabym wyjezdzac w taka pogode zimnych samochodem.. no ale umowilam sie z lekarzem, ze jak zacznie rosnac znowu to podjade.. Moze Wy macie jakies pomysly na to?



Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

b_angel (offline)

Post #10

02-01-2011 - 21:11:53

radom 

no przy takiej temperaturze to lepiej chyba jednak bryknąć do doktora ........

a na rękę oprócz kapusty maść/żel/krem na bazie heparyny i łykaj rutinoscorbin (on generalnie poprawia stan żył) ......

no i nie daj się więcej kłuć w rękę po stronie operowanej ......niech CI pobiera z nogi ........




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amor (offline)

Post #11

02-01-2011 - 21:41:16

Siemianowice Sl. 

Ja na pewno pojechałabym do lekarza ! Nie ma zartu z taka temperaturą , bo moze to byc i przeziebienie i reka! A tu jeszcze osłabienie po chemii! Jedż slonce koniecznie do doktora! Calusy!

Jazzowa (offline)

Post #12

02-01-2011 - 21:45:39

Łask 

Na razie temperatura 37,1 jak nie wzrosnie to dzisiaj nie pojade.. ale jutro na pewno dam sie komus osluchac..



Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

Polcia (offline)

Post #13

02-01-2011 - 21:57:57

 

nie daj sobie kłuć chorej ręki nigdy więcej!!! Ja ostatnio widziałam jak chemie podawali dziewczynie w nogę i mówiła , że krew też jej pobierają z nogi

pielęgniarka , tak mówi bo może się nie zna albo jej wygodnie a to Twoja ręką nie jej




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

Perła (offline)

Post #14

02-01-2011 - 22:12:11

Łódź 

Ja dostawałam chemię w stopę i nie było źle. Zero wylewów, a przy rączce zawsze. Żyły w nodze są konkretniejsze, więcej znosząsmiling smiley Nie, nie dawaj sobie kłuć chorej łapki!



www.perla.nets.pl

Jazzowa (offline)

Post #15

02-01-2011 - 22:59:08

Łask 

Macie racje.. wiecej nie dam.. i juz! Mysle, ze sa wygodnickie..
U lekarza jednak bylam.. bo zadzwonil i mnie pogonil bym sie pojawila... Pluca mam czyste!! to najwazniejsze... a z ta opuchlizna mam sie zglosic do chirurga... poki co kolejny oklad z kapusty sobie zrobilam... smiling smiley)




Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

amor (offline)

Post #16

02-01-2011 - 23:07:04

Siemianowice Sl. 

No to koniecznie potem zrob bigosik! smiling smiley

Jazzowa (offline)

Post #17

02-01-2011 - 23:11:04

Łask 

Póki co to zupełnie zacny wyszedłby z tego co rozrzucilam po łazience solidnie pogoniona przez lekarza w pospiechu doprowadzajac sie do porzadku... po prostu kapusta w powietrzu fruwała.. ;o)



Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

Jazzowa (offline)

Post #18

04-01-2011 - 11:25:08

Łask 

Potruję Wam jednak jeszcze...
Otóż - wczoraj byłam u chirurga, z tego niespodziewanego nowego cycucha sciągnął mi dosyc zasobna ilość ropy.. dostałam antybiotyk (Augmentin) i tak mniej więcej co dwa dni mam jeździć na punkcje..
Przerywa się tym samym branie xelody..
Nie wiem... może na coś powinnam uważać.. czegoś nie przeoczyć... Człowiek z lekka durnowacieje dosłownie... sad smiley(((




Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

amor (offline)

Post #19

04-01-2011 - 13:09:52

Siemianowice Sl. 

Nie za bradzo roumiem- z jakiego nowego cycucha?

Jazzowa (offline)

Post #20

04-01-2011 - 13:17:43

Łask 

Stan zapalny mi się jakiś wdał... i urósł mi w miejscu po piersi nowy cycuch wypelniony ropą... zresztą zbiera się juz kolejny



Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

mag_dag (offline)

Post #21

04-01-2011 - 13:33:25

Sosnowiec 

Jazzowa, przyznam, że nie wiem co się dzieje - pewnikiem wszystko przez stan zapalny i antybiotyk powinien się z nim rozprawić

to wszystko zaczęło się od tego pobierania krwi?










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Jazzowa (offline)

Post #22

04-01-2011 - 13:40:34

Łask 

Sama nie wiem... powiedział chirurg, że to się kilka rzeczy złożyło, radioterapia.. rozpoczęta chemia.. wkłucie.. Mnie to zupełnie wcześniej nie bolało.. natomiast kiedy pobrała mi krew z tej ręki to przy badaniu 2 godziny później czułam juz dyskomfort, który się wzmagał z dnia na dzień...
Nic to.. antybiotyk niech działa.. ostatni raz antybiotyk brałam.. hmm... no nie pamiętam kiedy.. winking smiley




Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

mag_dag (offline)

Post #23

04-01-2011 - 13:52:27

Sosnowiec 

no to wygląda na klasyczny stan zapalny
antybiotyk, tym bardziej, że nie brałaś go dawno - powinien sobie poradzić w mig!


kciuki zaciskam!










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Al_la (offline)

Post #24

04-01-2011 - 14:21:24

k/Warszawy 

Jak nie będzie lepiej, niech Ci zrobią posiew, bo może gronkowca Ci zapodali myśli





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amor (offline)

Post #25

04-01-2011 - 14:28:43

Siemianowice Sl. 

Acha.... ropa sie zebrała! Antybiotyk na pewno pomoze tylko muszą dobrac skuteczny...... a moze ta gorączka to byla z tego a nie z przezebienia! Bidulka jestes choc wiem ,ze siłaczka z Ciebie ! Za dwa dni juz będzie lepiej ! Przytulasy! buziak

mgiełka (offline)

Post #26

04-01-2011 - 17:05:02

Radom 

A nie lepiej byłoby w szpitalu się położyć? Niechby rozcieli, wyczyścili, sączki chociaż założyli. Koleżanki mama miała coś podobnego po operacji piersi - leżała w szpitalu.

Przytulam Cię Jazzzowa mcno, bo tyle mogę na odleglość pociesza






Z amazonki.net od 2006 roku.

anna66 (offline)

Post #27

04-01-2011 - 17:34:25

 

Ja miałam podobną sytuację, po radioterapii zrobił mi się ropień pod pachą, nagle dostałam temperatury prawie 40st, pojechałam do szpitala, chirurg założył mi dren, smród był okropny i dostałam antybiotyk, trwało to ok. 10 dni.
Jazzowa, będzie dobrze!!!

amado (offline)

Post #28

04-01-2011 - 20:05:54

 

Łykaj skrupulatnie antybiotyk i raportuj mam, że wszystko pięknie znika - trzymam kciuki

aurora (offline)

Post #29

06-01-2011 - 18:12:26

 

Jazzowa miałam podobnie. U mnie zaczęło się tak po prostu. Miesiąc po zakończeniu radio i po trzecim kursie CMF myślałam że zejdę z tego świata. Potworny ból w okolicy blizny, obrzęk i temperatura 40 stopni której nic nie chciało zbić. Mój chirurg założył mi dren, a w gratisie dostałam dwa antybiotyki o szerokim spektrum działania. Po tygodniu byłam jak nowa.

tesa (offline)

Post #30

11-01-2011 - 22:30:55

 

Jestem już po czwartej czerwonej i od 10 dni nie mam okresu, czy to może być od chemii? Lekarka wspominała jedynie o problemach ze str. przewodu pokarmowego. I chyba zaczęło się pojawiać coś na kształt wybuchów?



<a href="[amazonki.net] src="[amazonki.net]; alt="tesa" /></a>
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 213
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022