Chemioterapia - rozmowy codzienne cz.II

Wysłane przez myszka 

Matka (offline)

Post #1

15-11-2018 - 15:58:21

 

Cytuj
ewellina2905
.Co jest skuteczne na ból w buzi? Chyba coś po chemii mi się zrobiło .:

EWELINA, ja płuczę buzię przy każdym myciu zębów płynem octenidol. W lodówce mam nystatynę właśnie na takie pleśniawki w buzi, ale nie musiałam jej jeszcze używać. Sam płyn mi wystarcza.



Agaba190 (offline)

Post #2

15-11-2018 - 16:25:35

k/Warszawy 

Cytuj
ewellina2905
Dzięki Agaba. Dziewczyny pisały o sprayach do buzi, spróbuję poszukać. Zwykły sachol pewnie nie pomoże.
Sachol to raczej nie. Musi być coś przeciwgrzybiczne.
Tutaj masz wszystko o grzybicy jamy ustnej [www.medonet.pl]







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Ewa46 (offline)

Post #3

15-11-2018 - 16:54:23

Szczecin 

Dziewczynki podzielę się moim sposobem na przeżycie po czerwonej chemii. Na grzybka w ustach i nie tylko biorę 2x1 probiotyk. Jakikolwiek. Do tego sok z kiszonej kapusty. I olejek CBD + RSO. Nie mam żadnych skutków ubocznych. Czasami tylko lekkie rozwolnienienie i to wszystko.






ewellina2905 (offline)

Post #4

15-11-2018 - 17:26:46

lublin 

Jak zwykle niezawodne! Dziękuję dziewczyny. smiling smiley

Agaba190 (offline)

Post #5

15-11-2018 - 17:42:29

k/Warszawy 

Tylko nie wiem, czy te olejki uda Ci się załatwić (zwłaszcza ten drugi) śmiech







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

mika85 (offline)

Post #6

16-11-2018 - 10:15:03

 

Ja nadal słabo ???? wstał uszykował syna do szkoły chwilę popatrzyłam w tv i wylądowałam w łóżku. dobrze że mam mamusię u siebie to ogarnie i dom i dzieci i obiadek. Dzisiaj już bez dexamethasonu. Mam nadzieję że wkrótce mi tą słabość minie.

yolkesyola (offline)

Post #7

16-11-2018 - 11:51:06

 

Ja się podzielę swoimi spostrzeżeniami.. Trzeci dzień czuje się nadal normalnie żadnego osłabienia.,zmęczenia ani mdłości.. Gdyby nie to że dostałam od razu zwolnienie na 2 miesiące to spokojnie mogłabym chodzić do pracy.. Oby tak dalej.. To jak to znosimy to naprawdę jest indywidualne, więc dziewczyny które jesteście przed nie zakładajcie że będzie źle bo nie musi tak być..

mika85 (offline)

Post #8

16-11-2018 - 12:06:01

 

Cytuj
yolkesyola
Ja się podzielę swoimi spostrzeżeniami.. Trzeci dzień czuje się nadal normalnie żadnego osłabienia.,zmęczenia ani mdłości.. Gdyby nie to że dostałam od razu zwolnienie na 2 miesiące to spokojnie mogłabym chodzić do pracy.. Oby tak dalej.. To jak to znosimy to naprawdę jest indywidualne, więc dziewczyny które jesteście przed nie zakładajcie że będzie źle bo nie musi tak być..

Tak też tak miałam po pierwszej i drugiej trzecia już dała mi popalić. Ale liczę że z dnia na dzień będzie lepiej. Zostanie jeszcze tylko jedna czerwona a potem 12 białych. Powiedzcie mi proszę że białe są łatwiejsze, lżejsze.....

Hanka 73 (offline)

Post #9

16-11-2018 - 13:00:28

Bydgoszcz  

Są o wiele lżejsze Mika, ja funkcjonuję zupełnie normalnie, oprócz premedykacji przed wlewem nic nie biorę, tylko na drugi dzień jestem czerwona na twarzy i uderzenia gorąca. Jestem w połowie, jeszcze tylko sześć i mam nadzieję że będzie tak dalej ok

Tomasz. (offline)

Post #10

16-11-2018 - 15:59:51

Pruszków 

Cytuj
yolkesyola
Ja się podzielę swoimi spostrzeżeniami.. Trzeci dzień czuje się nadal normalnie żadnego osłabienia.,zmęczenia ani mdłości.. Gdyby nie to że dostałam od razu zwolnienie na 2 miesiące to spokojnie mogłabym chodzić do pracy.. Oby tak dalej.. To jak to znosimy to naprawdę jest indywidualne, więc dziewczyny które jesteście przed nie zakładajcie że będzie źle bo nie musi tak być..
Pisałem nie raz- skutki uboczne mogą wystąpić (najczęsciej jakieś są- chemioterapia cytostatykami jest obciążająca)- ale mogą być to najzupełniej objawy poronne, słabo nasilone. Poza tym stosuje się leki korygujące aby te działania niepożądane ograniczyć do minimum.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

BognaK (offline)

Post #11

17-11-2018 - 06:50:59

 

Jestem po 3 palitaxalu, mam osłabienie przez 2 dni i niestety z powodu niskich krwinek białych włączany już na stałe accofil. przez 3 dni - bóle mięśni, stawów i głowy i stan podgorączkowy Tak że 4dni mam do tyłu sad smiley Tak, że spacery dookoła bloku dopiero po sad smiley
Yolkesyola w porównaniu do Ac - czerwonej nie mam ohydnych zaparć, nie jest mi niedobrze a i osłabienie mniejsze.
Ewelina - stosuj do płukania - Dentosept i do ssania chlorchnaldin - działa przeciwbakteryjnie i przeciw grzybiczo

Jogro12 (offline)

Post #12

17-11-2018 - 08:28:24

Poznań 

Miałam wczoraj pierwszą czerwoną, w sumie ma być ich 4. Po powrocie do domu było ok, ale do czasu. Pod wieczór miałam mdłości (ale nie wymiotowałam) i lekki ból głowy no i rozbita jestem. Słabo spałam w nocy. Ogólnie da się to znieść. Jak pierwszy dzień nie był najgorszy to następne też już nie? Czy może mnie jeszcze dopaść pełna gama skutków?

renatar (offline)

Post #13

17-11-2018 - 09:16:34

sieradz 

Jogro trudno powiedzieć bo każda chemia może być inna. Generalnie pierwszy tydzień jest najgorszy.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

yolkesyola (offline)

Post #14

17-11-2018 - 11:56:48

 

Jogro zaczynamy ta walkę prawie że w tym samym czasie ja miałam wlew AC 14 i do chwili obecnej czuje się normalnie.. Skutki uboczne nie muszą się pojawić i nie ma co ich wyglądać. Jestem swiezynka w tym temacie więc wiele nie mogę powiedzieć.

ewellina2905 (offline)

Post #15

19-11-2018 - 16:49:33

lublin 

Okropnie się przeziebiłam. Co prawda średnio się oszczędzam po tej chemii. Ale mój mały też zakatarzony. Coś się przypalatalo. Jakie można brać tabletki przeciwbólowe, np. Ibum. Nie będzie szkodzić?

renatar (offline)

Post #16

19-11-2018 - 18:06:24

sieradz 

Ewelino mnie chemiczka powiedziała że mogę brać wszystkie leki bez recepty, więc jak dostałam zapalenia ucha to brałam ibuprofen max, jak mnie na paklitakselu kości bolały to paracetamol. Jeszcze przez całą chemię czerwoną brałam chlorchinaldin na afty. Wit c na pęchęrz.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

fianiebieska (offline)

Post #17

19-11-2018 - 18:09:21

Warszawa 

Ewelina, jak najbardziej można ibum, zdrowiej kwiatek



fianiebieska opowiada

ewellina2905 (offline)

Post #18

19-11-2018 - 18:14:52

lublin 

Dziękuję dziewczynykwiatek

Jogro12 (offline)

Post #19

19-11-2018 - 20:34:02

Poznań 

3 dni od chemii. W piersiach mnie boli, taki tępy ból. Nie wiem co jest normalne, a co się martwić. Mam taki niesmak w ustach i ogólnie wiele rzeczy smakuje jakoś inaczej. Bolało was coś po chemii?

Krynia58 (offline)

Post #20

19-11-2018 - 20:47:27

Warszawa 

Jogro, mnie bolały piersi i wszystkie węzły. To podobno świadczy o działaniu leku.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Jogro12 (offline)

Post #21

19-11-2018 - 22:19:27

Poznań 

Krynia58 dzięki bardzo. Ja po prostu już nie wiem, czy kompletnie nie zwariowałam. Trochę mnie uspokaja myśl, że moje objawy są "normalne".

Wandka (offline)

Post #22

19-11-2018 - 23:24:29

Warszawa 

Tak jak pisze Krynia58 mnie po pierwszej chemii guz w pirsi szalał. Miałam wrażenie, że się przesuwa pod skórą. Chemia zadziałała z herceptyna super. Po operacji zero komórek rakowych.



Ania11975 (offline)

Post #23

20-11-2018 - 17:07:33

Kraków 

W sobotę minęły dwa tygodnie od pierwszego wlewu, a wczoraj popołudniu włosy zaczęły iść precz. Tak o - w jednej chwili, jeszcze przed południem było ok, a popołudniu chwytam i kępka zostaje za każdym razem w palcach. A zatem jak tak chciały, to cóż począć - golenie i po krzyku. Dziwnie jest, ale nic to. Syneczek zapytał czy chcę glany pod choinkę dostać..

Generalnie jest ok, tyle że od tygodnia boli głowa. Z jednej strony, promieniująco - głównie ucho (głęboko gdzieś tam) i w tył na potylicę. Strasznie to upierdliwe. Przychodzi falami, czasem słabnie, ale zaraz wraca. Chyba najsilniej do południa. Wspomniałam mojej onko, dzisiaj dzwoniła pytając czy przeszło - chyba się trochę zaniepokoiła gdy zaprzeczyłam. No nic, w sobotę wlew i będę się z nią widziała, bo akurat ma dyżur, zobaczę co powie.



Matka (offline)

Post #24

20-11-2018 - 17:51:31

 

Aniu, ja też miałam bóle głowy. Takie, że aż z ich powodu płakałam.. Mnie pomogła poranna joga. Puszczałam sobie lekcje na tv (Małgorzata Mostowska np.) i ćwiczyłam, czasem nawet tylko 10 minut, ale naprawdę pomagało. I robię to do dziś, mimo, że na białych chemiach bólu głowy już nie mam. Naprawdę polecam.



Ada82 (offline)

Post #25

21-11-2018 - 05:25:32

Kraków 

Witajcie dziewczyny, prosze powiedzcie mi czy mam biegac od razu na SOR. Jestem dzien po pierwszym wlewie czerwonej ( biore emend na wymioty) obudzilam sie w nocy ze zdretwialą i obrzeknieta dłonią po stronie operacji oszczedzajacej piersi. Czy to normalne? Poruszalam chwilę ręką i przeszło. Mialyscie cos takiego?

BognaK (offline)

Post #26

21-11-2018 - 06:29:47

 

To typowe powikłanie po chemii - zespół dłoni i stopy Nie ma powodu lecieć do soru - ja nie mogłam chodzić przez tydzień tak bolała mnie podeszwa. Do soru to tylko wtedy gdy masz temperatura ok 38 - miedzy 7 a 14 dniu po chemii wtedy jest największy spadek neutrofilii i to jest niebezpieczne dla życia. Jeśli boli Cie ręka zażyj pyralginę i oczywiście zgłoś przy następnej chemii. Mi palce są zdrętwiałe od 2 chemii cały czas ale to pikuś w porównaniu na to na co chorujemy. Serdeczności

Hanka 73 (offline)

Post #27

21-11-2018 - 06:31:50

Bydgoszcz  

Ja nie miałam, może to jakaś reakcja alergiczna myśli Albo zwyczajnie źle spałaś? W sensie w złej pozycji... Jak przeszło to bym obserwowałam, bo jak polecisz na ten sor to co im pokażesz, jak już jest normalnie... myśli Może odezwie się ktoś kto miał podobną sytuację, poczekaj jeszcze serce

Hanka 73 (offline)

Post #28

21-11-2018 - 06:33:26

Bydgoszcz  

Hej Bogna, jak sobie radzisz? kwiatek

Tomasz. (offline)

Post #29

21-11-2018 - 07:32:25

Pruszków 

Cytuj
BognaK
To typowe powikłanie po chemii - zespół dłoni i stopy
Zespół ręka-stopa ma zupełnie inne objawy. To zgrubienie, zaczerwienienie i złuszczanie się skóry na dłoniach i podeszwach stóp. Bywa też widoczne na kolanach, łokciach. A występuje przy ciągłej ekspozycji na 5-FU i pochodnych. Przy schemacie AC+T to rzadkie powikłanie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ada82 (offline)

Post #30

21-11-2018 - 09:07:49

Kraków 

Tomasz :-) w takim razie moje dretwienie i lekkie spuchniecie chwilowe jest czyms normalnym po chemii AC? Sama budzilam sie co ok.3 godziny zeby poruszac reką i wraca to do normy...nic mi lekarz o takim objawie nie mowil....pozdrawiam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 423
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022