mdlosci i bol brzucha

Wysłane przez Meryes 

Meryes (offline)

Post #1

11-12-2023 - 13:58:08

 

Nie mam teraz kontaktu z lekarzem ale czy ktos moze wie czy IPP 20 mg (pantoprazolum) na oslone zoladka mozna/powinno brac sie dluzej?

Objawy 5 dni po podaniu podwojnej blokady, pojawila sie miesiaczka i silne bole brzucha/zoladka i nudnosci.

przez 3 dni podawane bylo Dexamethasonum 8mg, i dzisiaj jest piaty dzien IPP 20 mg. Do tego od 3 dni podawane jest Atossa.

Wszystko raczej srednio dziala i z kazdym dniem pacjentka czuje sie coraz gorzej.

Tomasz. (offline)

Post #2

11-12-2023 - 17:03:12

Pruszków 

Pantopraxol nawet w dawce 40 mg można brać latami. Mam przyjaciela leczone go dawka 40 mg 16 lat, z uwagi na stany przedrakowe w przełyku.
Ból dołu brzucha może być od gosereliny. Ta miesiączka powinna być ostatnia w związku z podjetym leczeniem.
Dexamethason ma działanie p. wymiotne, niezależnie od innych działań. Proponuję 4 mg przez 3 dni. Proponuję u lekarza rodzinnego poprosić o receptę na Metoclopramid i stosować go przez 5-7 dni.
Leczenie trzeba przeżyć. Innej drogi nie ma. Należy zwracać uwagę na picie co najmniej 2,5 litra wody mineralnej. Jest to niezbędne, aby wydała produkty przemiany materii.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #3

11-12-2023 - 20:19:03

 

wielki szacunek Tomku za diagnozę i rady, dokładnie to samo doradził mi onkolog z 19 letnim stażem.

Lekarz doradzil, pół tabletki 8mg Dexamethason Krka max 5 dni. Czyli to nie tylko lek na wzmocnienie...
Do tego IPP kontynuować 1 dziennie.

Zaproponował też Metoclopramid, 3x1 tabl
Ew. Torecan w czopkach.

Ale mamy też możliwość aby przychodziła do nas pielęgniarka więc może podać sole, leki dożylnie i założy wenflon na 1-2 dni


Aha i pacjentka miała silne bóle żołądka dzisiaj, ale jak zaczęła pić wodę, pdsuwalem jej szklankę za szklanka ro po jakimś czasie gdy już wypiła z 6-7 szklanek jakby wróciła do życia. Mdłości nie ustąpiły ale jakby siły wróciły.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-12-2023 - 20:21:25 przez Meryes.

Tomasz. (offline)

Post #4

12-12-2023 - 08:22:36

Pruszków 

1. Dexamethason to nie lek na wzmocnienie. To premedykacja przed wlewem i ma na celu uchronienie przed śmiercią, gdyby wystąpiła reakcja wstrząsowa po docetaxelu. Ma on B. silne działanie uczulajace a dodatkowo wyraźne działanie p. wymiotne.
2. Zalecam brać metoclopramid na czczo, przed posiłkiem. Uwaga, można go brać po pół tabletki. Często taka dawka wystarcza.
3. Pić, pic i jeszcze raz pić.
4. Zalecam nawet dziś, lub za 1-2 dni obiad z rosołem na dobrym mięsie i dobrze posolony. To uzupełnienie elektrolitów, szczególnie sodu.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-12-2023 - 08:27:45 przez Tomasz..

Meryes (offline)

Post #5

12-12-2023 - 13:13:32

 

Wspominales o wodzie mineralnej kupilem w butelkach szklanych wode ale jakas niskosodowa ma jakis posmak i ciezko ja pic, najlepiej przegotowana woda odpowiada zonie czy wystarczy przegotowana?

ten Dexamethason przed pierwsza chemia kazali nam brac

dzien przed podaniem 1 tabletka 22:00,
dzien podania 1 tabletka o 07:00, 10:00 i 22:00
na drugi dzien 1 tabletka o 10:00 i 22:00

Nie dopytalismy ale przed drugim podaniem 27 grudnia tez taki schemat mamy powtorzyc?

Jezeli mdlosci dzisiaj beda znosne bedziemy moze kontynuwali Attosan maksymalnie 2 x 1 dziennie
jak bedzie zle to jutro poprosimy rodzinnego o metoclopramid

Tomasz. (offline)

Post #6

12-12-2023 - 16:47:59

Pruszków 

1. Lepsza woda jakąkolwiek niż żadna.
2. Metoclopramid powinien być stałe w domu.
3. Przed każdym podaniem jest premedykacja z dexamethasonu i clemastine. Bez tego to igranie że zdrowiem.
4. Nie da się określić, czy następny wlew będzie podobny, czy objawy niepożądane się może nasila, a może zlagodnieja. Trzeba być zabezpieczonym lekami i wodą która pasuje.
5. Atossa nie jest panaceum. Są po niej zaparcia. Metoclopramid odwrotnie, pobudza ruchy robaczkowe jelita. Te 2 leki dobrze współgrają.
6. Bez picia wody (w tym np rosoł czy inne zupy) nie ma nadziei na poprawę samopoczucia. Będą tkwić w ustroju produkty metabolizmu chemii. To nie tylko źle samopoczucie, ale też obciąża to ustrój w czynnościach fizjologicznych np odtwarzaniu krwi w szpiku kostnym. To powoduje przesuwanie chemii i utrudnia prawidłowe leczenie przed operacją.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #7

12-12-2023 - 17:46:05

 

Dziś dzień dużo lepszy, niesamowite czy ppół tabletki pomogło czy może wczoraj było przesilenie.

Mamy dziś pielęgniarkę podała o 17:00 Metoclopramid dożylnie wszystkie mdłości jak ręka odjął.

Podłączyliśmy też kroplówkę z glukoza, ale tu mi się strach włączył czy nie lepiej tylko sól fizjologiczna podać bo glukoza to cukier i nie chcemy chyba wzmacniać nowotworu?

Tomasz. (offline)

Post #8

12-12-2023 - 20:27:48

Pruszków 

A nie pomyślałeś , że glukoza to energia dla całego organizmu, który jest obciążony chemią i chora nie może normalne składniki żywnościowe dostarczać do ustroju? Bez glukozy dochodzi do katabolizmu, który działa równie destrukcyjne jak metabolity chemioterapii.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #9

12-12-2023 - 23:08:11

 

Tomku wyrozumialosci, nie chce zaszkodzic zonie i daltego pytam. Rozumiem juz, ze nie mam co popadac w skrajnosci i nie panikowac. To byla jednorazowa kroplowka. Jutro konczy sie Atossan.

- Z praktycznych spraw, czy mozemy jakos nabyc plyny (sol czy glukoze) do kroplowki ? czy to mzna jakos kupic czy tylko sprzedawane jest placowkom medycznym?

Postaramy sie skontaktowac z lekarzem pierwszeg kontaktu i poprosimy o Metoclopramid, w razie w. bedziemy kontynuowac 4 mg Dexamethason jeszcze 1-2 dni.

Ale zona dzis vs wczoraj to dwie rozne osoby. Normalnie ona zawsze malo pila wody, a teraz aby ja zmobilizowac do wybica min 1,5 L wody to wyzwanie. Staram sie to robic malymi porcjami ale czesto kilka lykow i za jakis czas znowu przypominam o kilku lykach. Oczywiscie staram sie zachowac ostroznie nie dociskac zbyt mocno ale z umiarem. Kondycja psychiczna jest dobra ale to glownie dzieki lekom, jutro mam wybrac inny lek, ktory zastapi Preato.

Ogolnie koncentrujemy sie zawsze na plusach typu:
- dzis udalo sie zdjac szwy
- pierwsze wyjscie z domu od podania chemii,
- ogolnie terapia juz trwa, pierwsze wlewy za nami.
- guz nie zostal juz zostawiony i jest leczony
- wytstartowalismy z bardzo dobrymi wynikami krwi hemoglobina 13,5 gdzie zona zawsze miala ponizej 11 (nawet jak byla zdrowa) wiem ze spadna wyniki ale bedziemy je pilnowac

to co tu pisze mocno filtruje zanim cos powiem zonie dbam o jej psychike.

Podziekowania i pozdrowienia od zony tak wogole!

Tomasz. (offline)

Post #10

13-12-2023 - 09:17:32

Pruszków 

Jeżeli żona ma problemy z wypiciem 2,5 litra wody po chemioterapii to poprosił bym lekarza rodzinnego o stałe zlecenie na wlewy roztworu fizjologicznego 0,9% z glukoza 5%. Glukoza ma przewagę wtedy, gdy żona nie może jeść. Aby nie doszlo do katabolizmu.
Z Preato nie wolno rezygnować przy terapii docetaxelem. Preato chroni przed neuropatia. A ta jest typowym objawem po docetaxelu. W terapii neuropatii stosuje się dawki 450-600 mg, lepiej jej zapobiegać. Poza tym przerwanie Preato może wyzwolić czynność napadowa a niekiedy doprowadzić do jawnych napadów padaczkowych. Nie należy demonizowac roli dexamethasonu po 4-5 dniach od wlewu. Wszystkie kortykosterydy mają, w razie długiego stosowania, m.in działania depresjonotworcze. Podkreślam, że od 6 dnia po wlewie stosowanie dexamethasonu jest mocno wątpliwe, jeśli chora spełnia podstawową zasadę - odpowiednio dużo pije.
Dziękuję za pozdrowienia i pozdrawiam również.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-12-2023 - 09:23:24 przez Tomasz..

Meryes (offline)

Post #11

13-12-2023 - 11:47:56

 

Leki ordynuje bardzo dobra i doswiadczona psychiatra leczy zone juz od 2011 roku (szefowa oddzialu psychiatrycznego w duzym miescie), Preato bedziemy zamieniac stopniowo, bo z wywiadu lekarka stwierdzila ze nie dzialaja wystarczajaco szybko (brane sa na noc ale zasypianie trwa nawet 2 godziny i dluzej) zmieniamy tez sposob podania innyc lekow bo do tej pory Depralin byl brany pod jezyk a przy mdlosciach to meczylo pacjentke, wiec teraz beda dawki do polkniecia.

Dzis kolejny dzien jest znowu lepiej, to bardzo cieszy wraca i energia i apetyt.

Dziekujemy za szybkie rady wiele z nich bylo niesamowicie wartosciowych i uspokajalo zone gdy sie potwierdzaly z opiniami lekarzy.

Bedziemy probowali teraz trzymac zdrowa diete i pilnowac wynikow krwi aby do 27.12 znowu byc dobrze przygotowani.

Meryes (offline)

Post #12

13-12-2023 - 12:12:24

 

Przepraszam namieszalem wlasnie jade do apteki wybrac leki i zle zrozumialem, nie schodzimy z Preato a dodajemy 3 lek ktory ma poprawic apetyt i ulatwic zasypianie.

Tomasz. (offline)

Post #13

13-12-2023 - 13:08:56

Pruszków 

Sugerował bym, aby specjaliście psychiatrze przekazać informację o leczeniu docetaxelem. To lek powodujący neuropatie. Liczba mnoga. Pregabalina a w dalszej kolejności gabapentyna chronią układ nerwowy obwodowy przed tego typu powikłaniami.
Jeśli chodzi o leczenie nasenne to polecam trazodon Trittico CR 150. Na moc 150-250 mg. Jeśli jest niedowaga i nie ma apetytu mirtazapina Mirtor 45 1/2 tabl, lub Mirtor 30. To antydepresanty. Trzymają nastrój i działają wyciszające. Pozdrawiam



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #14

13-12-2023 - 14:41:41

 

Tak zrobie, ale tak jak w innym watku juz pisalismy na razie nie mam pewnosci co do pelnego schematu, wiem na pewno, ze to Trastuzumab + Pertuzumab.
Herceptyna podana w formie zastrzyku a Pertuzumab w formie wlewu, do tego 2 inne wlewy ale na razie nie wiem dokladnie co to bo na zdjeciu ktore zrobila zona nie widac.

Meryes (offline)

Post #15

13-12-2023 - 15:48:04

 

Przepraszam ze moze to nie w temacie watku, ale mysle ze ogolnie mowimy tu o leczeniu. Pacjentke ma teraz reakcje skorna swedzace krostki i czerwone plamki na calym ciele. To 7 dzien od podania wlewow. 2 dzien od zakonczenia zastrzykow Accofil.

Dzisiaj pacjentka nie wziela zadnych lekow (Np. Atossa, Ipp, Dexamethasone)

Czy powinnismy cos z tym robic, swedzenie zaczyna sie nasilac?

Tomasz. (offline)

Post #16

13-12-2023 - 19:36:11

Pruszków 

W razie reakcji alergicznych proponuję blokery H1. Jest, po docetaxelu, podawana dożylnie clemastine. Lek skuteczny, silnie działający, ale powodujący ogólną sedacje (nadmierne uspokojenie) i okresową senność. Najnowszym lekiem jest desloratadyna Deslodyna. Można po niej prowadzić pojazdy, jednak siła działania jest mniejsza. Ważne, że clemastine jest w formie dozylnej, co ratuje w sytuacji wstrząsu. Podaje l lekarz lub ratownik, lub pielęgniarka w razie zlecenia lekarskiego.
Awaryjnie można też zastosować dexamethason który też jest w formie dożylniej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #17

14-12-2023 - 08:28:12

 

Wczoraj wieczorem zona wiela nowy lek Miansec, o 5:30 jak wstala do toalety miala silne zawroty glowy zmierzylem jej cisnienie 71/34 tetno 49, wypila 2 szklanki wody po godzinie cisnienie 82/47 tetno 64. Teraz o 8:20 101/64 tetno 74 (pomiar zrobilem 2 razy taki sam wyszedl)( dopila 2 szklanki z sokiem malinowym (troche cukru na wzmocnienie) i 1 szklanke czystej lekko osolonej wody.

Nie wiem czy to reakcja na Miansec? przyjety o 21:00 ? czy odwodnienie czy oslabienie parametrow krwi ?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2023 - 08:28:51 przez Meryes.

Tomasz. (offline)

Post #18

14-12-2023 - 09:54:33

Pruszków 

1. Mianseryna blokuję receptory alfa 2 adrenergiczne. To może powodować pewne, nieduże spadki ciśnienia.
2. Ja nie zalecałem tego leku (podobnie działa mirtazapina) z uwagi na problemy hematologiczne jakue MOGĄ się pojawić w trakcie leczenia. Ale ten objaw należy mieć na uwadze przy chemioterapii, lepiej nie kumulowac działa niepożądanych. Mirtazapina poza tym blokuję receptory H1, co sprawia, że są pewne działania p. uczuleniowe przy okazji.
3. CD. picia płynów i wywarów rosołowych. Nie będę się powtarzał.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #19

14-12-2023 - 12:09:58

 

Ad3. nie musisz, bede tego pilnowal, myslalem ze wczoraj bylo lepiej, jak widac za malo. musze dojsc do 2 l minimum na dobe. Ale ogromnie dziekuje, ze tak z uporem mi to przypominasz widze, ze nie mozna tego traktowac na zasadzie "a moze juz wystarczy"

- Z lekiem Miansec doradze zonie aby skontatkowala sie z lekarka i raczej odstawila ten dodatkowy lek, zasypianie 2 godzinne nie jest problemem bo jak zona twierdzi i tak bez tego leku jest jej blogo i jest wyciszona, spi i tak pozniej rano do 9-10:00 wiec min 10 godzin snu ma.
- Reakcja skorna zniknela nie ma juz wysypki ani przebarwien na skorze.
- Mam recepte na Metoclopramid wiec dzis wykupie.
- W miare mozliwosci tez zona stara sie wychodzic na spacery aby rozruszac troche organizm 10-20 min spacer

Tomasz. (offline)

Post #20

14-12-2023 - 13:16:18

Pruszków 

Miansec jest dopuszczony do max dawki 200 mg/24h. To dawkowanie p. depresyjne. Działanie poprawiające zasypianie (i słabe p. depresyjne) są od dawki 20 do 60 mg/24 h. Więc jest szeroki zakres możliwości zastosowania. Dział anie niepożądane w obszarze hematologii mogą wystąpić i raczej dotyczą one dawek większych p. depresyjnych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #21

14-12-2023 - 13:44:52

 

Dzis jest jakis nietypowy dzien zaczelo sie od 5 rano szumem w uszach i niskim cisnieniem polaczonym z silnymi zawrotami glowy, a zakonczylo na cisnieinu 99/64 ale olbrzymie zmeczenie i sennsoc.

Zona ciagle spi z 1 przerwa na posilek okolo 10 rano. zjadla napila sie i spi dalej. Bardzo slabo z motoryka bo widze ze jak chodzi to sie jej kreci w glowie.
Jest bardzo zmeczona i senna.

Trudno powiedziec co sie dzieje bo czasami jak bywala zdrowa to potrafilo jak ta zmoc ze musiala sie polozyc zwlascza po ciezkiej nocy i spac do 12-13.

Tomasz. (offline)

Post #22

14-12-2023 - 14:39:43

Pruszków 

Nie znając leków i dawki nie sposób się odnieść. Niech pielęgniarka pobierze krew na elektrolity i ogólną morfologię z próbami watrobowymi. Po uzyskaniu wyniku zasilenie płynami przez kroplówkę. Trzeba znaleźć przyczynę, inaczej dalsze leczenie w sensie jego optymalnosci może być zagrożone.
Mogę podpowiedzieć jeszcze, aby badać kwas moczowy. Przy trafionej chemii może dojść do rozpadu guza TLS. W razie ograniczenia podaży płynów i TLS dochodzi do zablokowania czynności nerek z pełnymi konsekwencjami



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #23

16-12-2023 - 19:57:14

 

Mijandzisiaj 10 dni od podania chemii, żona ciągle osłabiona płaczliwa rozchwiana emocjonalnie. Ciśnienie mierze sporadycznie ale stabilne od 2 dni 104-106 /64-66.

Skarży sie na bóle kostek, ciągle skarży się na zawroty głowy. Od 2 dni temp 37,4 - 37,8. Opisuje samopoczucie jak przy stanie grypowy.

Dziś piła mniej ciężko mi było ja zmusić na wypicie dużej ilości mówi że na wodę już patrzeć nie może a herbata jej się słodka wydaje.

Jak myślicie czy złapała coś grypowego czy tak chemia dzialac moze. Nie wiem już za bardzo co robić. Mówi że ma mdłości ale dopiero wieczorem mi o tym powiedziała a na wieczór już leków p. Mdłościom brać nie chce. Myślę że mocno jej psychika siadła.

Podaje jej paracetamol bo wtedy czuje się jakby lepiej, ale nie bardzo wiem czy i jak dalej działać. Pocieszać że minie, czy trzeba podjąć jakieś działanie?

Ja też zaczynam psychicznie slabnac bo ciągle słyszę ze się zona źle czuje.

Magdaaa (offline)

Post #24

16-12-2023 - 22:07:48

 

Witaj. Objawy które opisujesz jak najbardziej mogą być związane z chemią. To jednak ciężkie leczenie. Na jedno pomaga, na drugie szkodzi. Niestety psychicznie cierpi i chory i cała rodzina. Kiedy zachorowała moja mama ja musiałam wspomóc się lekami bo nie dawałam rady psychicznie. Pamiętaj, aby być wsparciem dla swojej żony musisz mieć siłę więc gdy poczujesz, że nie dajesz rady warto sięgnąć po antydepresanty. Swoją drogą jesteś dobrym mężem i robisz dla żony co możesz. Do diety żony warto wprowadzić sok i zakwas z buraka oraz natkę pietruszki. Są to naturalne składniki poprawiające morfologię. Powodzenia

Magdaaa (offline)

Post #25

17-12-2023 - 12:23:32

 

Możesz jeszcze wspomnieć żonie, że moja mama w 2020 roku miała dwa guzy w piersi. Jeden z nich miał prawie 5 cm, drugi 2,5 cm. Niedługo będzie rok 2024 i u niej na ten moment jest dobrze. Więc trzeba być dobrej myśli.

Tomasz. (offline)

Post #26

17-12-2023 - 13:28:56

Pruszków 

Na działanie leku antydepresyjnego działającego na wychwyt zwrotny neuroprzekaźnika trzeba odczekać. 10 do 14 dni. Leczenie antydepresantem (ami) to kwestia typowa przy każdym ciężkim leczeniu i każdej ciężkiej chorobie. Tu potrzebna jest duża pokora u samej osoby chorej jak i duża cierpliwość u członków rodziny.
Ma to dawać motywację do leczenia ciężkiej choroby. Przykład akurat tego raka (o takich cechach) nie pozostawia zbyt wielkiego wyboru terapii. Odstąpienie od niej to właściwie skazanie na rozwiązanie ostateczne. Stąd warto zadbać, aby motywacja podbudowana nadzieją na zdrowie pozwoliła dotrwać do końca terapii, bez zbędnych opóźnień.
Ja powtórzę co już pisałem nie raz. Czy pomyślałeś/as o mnie, gdy zdecydujesz o odstąpieniu od terapii? Czy jesteś w stanie pomyśleć o mnie, o tym co czuję i przeżywam? Możesz być egoistą/stka na swój sposób, tylko ciebie choroba może doprowadzić do śmierci. Ale proszę cię, abyś miał/miała na uwadze też i mnie. To, co przeżywam i co czuję.
Pokazać chorej, że też jestem człowiekiem i mogę przeżywać trudne chwile.
A grypa czy Covid panują. Dużo chorych jest poza ewidencją, dane statystyczne są niepełne. Jeśli chora nie była szczepiona p.ko grypie, to może na nią zapadła. Chemioterapia sprzyja infekcjom, układ krwionośny jest osłabiony, anemia się pojawia. Stąd zmęczenie, więcej leżenia w łóżku. Ale - tak jak wychowanie bezstresowe - nie ma oznaczać, że nie ma żadnych obowiązków!! To samo dotyczy chorego w aspekcie czynności i działań mających utrzymać dobrostan na w miarę niepogorszonym poziomie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-12-2023 - 13:35:38 przez Tomasz..

Tomasz. (offline)

Post #27

17-12-2023 - 14:26:28

Pruszków 

Z leków stosował bym pantoprazol 20 mg na czczo, godzinę przed posiłkiem. Razem z nim jeden metoclopramid. Przed kolejnymi posiłkami po 1/2 metoclopramidu na 30 minut przed posiłkiem. Wykupił bym Orsalit dla dorosłych i jego też stosował, zgodnie z ulotka dla pacjenta.
Zalecam też zgłoszenie pobrania krwi przez pielęgniarkę w domu na zlecenie lekarza. Morfologia, elektrolity próby wątrobowe i kreatynina z kwasem moczowym.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Meryes (offline)

Post #28

17-12-2023 - 15:41:47

 

No cóż żona ma stany lękowe ale ja bym dodał że są też połączone ze stanem nerwic i czymś w rocaju perfekcjonizmu. Jak coś idzie nie na 100% wg scenariusza to już jest źle. Rodzina też nie pomaga bo co zadzwonią to tylko każą jej być silna, wziąć się w garść czyli klasyczne negowanienjej uczuć i zamiast wysłuchać i rzem z nią "pocierpieć" to próbują ja naprostować. A to kończy się zawsze załamaniem płaczem i rzuceniem słuchawka.

Jedna starsza siostra raz zadzwoniła i porozmawiała z nią w sposób jaki ona chciała usłyszeć i faktycznie było jej lepiej. Wydaje mi się że z każdym dniem fizycznie jest lepiej, dziś od rana wypiła już ponad 1,5 l płynów, zjadła kilka posiłków, wypiła nawet kwas z buraka którego nie lubi rozcieczam go z wodą i osalam jest znoaniejszy do picia i na ciepło.

Żona od zawsze leczyła się na stany lękowe w sierpniu tego roku odstawiła leki stwierdzając że już sobie poradzi i faktycznie jakoś funkcjonowała choć była zmiana w zachowaniu in minus. I za miesiąc jednak po wspólnej rozmowie ustalilismy że jednak wróci do leczenia. Bardzo wtedy fizycznie podupadła a jak się później okazało to najprawdopodobniej Rak się już rozwijał.

W sumie udało się na miesiąc przed diagnoza raka wrócić do leków i dzięki temu sama diagnozę jak i wynik przeszła niesamowicie spokojnie wręcz później widziałem. W niej niesamowity entuzjazm i chęci do walki, po wynikach scyntygrafia kości wręcz jakby skrzydeł dostała.

2-3 dni po chemii czuła się świetnie prała, sprzątała, robiła lekcje z dziećmi dziwilismy się że tak dobrze to znosi ale 4 dzień i kolejne już były gorsze osłabienie, mdłości, niechęć do picia, siedzenie w 4 ścianach i zaczęły się te bodźce kumulowac. Najgorsze to nie umiem tego zrozumieć to jest dla niej siedzenie w domu, ciągle wszystkim wypomina jak mają dobrze a ona ciągle musi siedzieć sama nie ma się do kogo odezwać, ja nie jestem świetnym dyskutantem raczej milczę gdy narzeka bo wzmacniać jej obaw nie chce a pocieszanie odbierane jest jako atakowanie jej i zaprzeczanie wszystkiego co mówi a raczej czuje.

Dziękuję za wspieranie nas, bo żona już ma naprawdę leki przed tym czy dostanie jeszcze drugi cykl jak jest tak słaba, czemu ja tak długo to trzyma, że to jie normalne (jakby wiedziała co jest norma) itd.

Meryes (offline)

Post #29

17-12-2023 - 16:50:16

 

Nie wiem czy to możliwe ale z pozytywnych rzeczy jakie się dzieją to chyba guz się zmniejszył. Nie wiem czy to możliwe ale żona zna swoje ciało i przy jej pedantyzmie nie powiedziałaby tego jakby nie była przekonana. Poza tym przed podaniem chemii ten guz miała wrażenie że wieczorem jakby rósł i stwardniał robiliśmy okłady z oleju rycynowego (teraz już daliśmy sobie z tym spokój, tak samo z piciem soku z noni) i nad ranem z takim okładem żona twierdziła jakby troxhe miększy był i mniejszy ale tylko troche. Co prawda okłady nic nie dały i z 2x3 cm guz urosl prawdopodobnie do 5 cm bo już nawet gołym okiem było go widać pod skóra.

Myślę że kumulacja u żony, osłabienia kondycji fizycznej i odizolowana od ludzi spowodowała ciężki stan beznadzieji czy nie myślenia o tym że to minie i będzie lepiej. Tak samo miała po porodzie pierwszego dziecka od razu ciężka depresja, myślenie typu: życie się mi skończyło, teraz będzie już tak zawsze itd. A mieliśmy ciężki nie śpiący przypadek dziecka więc i kondycja fizyczna nam padła.

Moje pisanie tutja daje mi troxhe sił że się z kimś tym dzielę a wasze wpisy są bezcenne


Na razie nie bardzo wiem jak odpowiadać na takie pytania?

- czy to normalne że się tak źle czuje?
- a co jezeli to nie minie?
- czy już do końca terapii muszę się izolować bo mam osłabiona odporność a pora roku sprzyja zarażeniem?



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-12-2023 - 16:52:32 przez Meryes.

Tomasz. (offline)

Post #30

17-12-2023 - 16:56:40

Pruszków 

Warto mieć na uwadze fakt, że dexamethason sam w sobie powoduje rozchwianie emocjonalne, gdy działa to "góry można przenosić" - tak to opisała niejedna forumowiczka (patrz rozdział taxany). Wszak to hormon należący do sterydów. Po wygaśnięciu jego aktywności jest lustrzane odbicie. Brak sił i energii, podminowanie. Może nie aż tak, jak przy amfetaminie, ale coś na wzór podobnie. Mija kilka dni i sytuacja powinna wrócić do normy.
To wszystko się nakłada na oba blokery nadekspresji her2, i oczywiście cytostatyki. Do tego lek prokinetyczny Metoclopramid, ondansetron p. wymiotny. W razie karboplatyny dodatkowo wchodzi filgrastym na poprawę białych krwinek. A dotychczasowe choroby (też psychiczne problemy) wiklaja dodatkowo ten i tak trudny obraz.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 780
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022