Schemat TAC

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

17-02-2010 - 20:03:06

Forumowo 

Schemat TAC - to chemioterapia "czerwona" połączona z Taksanem.

W jej skład wchodzą:

T - Taxol (Paclitaxel) lub Taxotere (Docetaxel)
A - Adriamycyna (Doksorubicyna)
C - Cyklofosfamid (inna nazwa Endoxan)


Byłaś(eś) leczona(y) według tego schematu? Chcesz o coś zapytać? W tym wątku jest odpowiednie miejsce.

Eda (offline)

Post #2

12-04-2010 - 01:22:01

Wawka i ... :P 

Zgłaszam się jako pierwsza.
TAC x 6 od listopada 2008 do marca 2009
W miarę możliwości ... służę pomocą smiling smiley



... przeżyj życie swoje jak tylko zechcesz ...



Eda (offline)

Post #3

12-04-2010 - 01:46:41

Wawka i ... :P 

Hmm pomyślałam, że jednak cosik więcej napisze o tym ale nie dało się edytować... czas już minął szok
Więc nast post... tongue sticking out smiley (sami tego chcieliście tongue sticking out smiley - tylko nie karzcie za spam...)
Miałam Taxotere w tym schemacie.
Przed i po wlewie łykałam sterydy. Dzięki temu miałam powera przez te dni, ale jak przestawały działać to nawet małym palcem u nogi ciężko było ruszyć winking smiley bez sił kompletnie.
AC próbowała mnie sponiewierać w pierwsze 3 dni po, ale się niedawałam. Potem zaczynały się bóle kości i mięśni i ogólnie wszystko bolało. Po 5-6 dniach wracałam do życia. Włosy wypadły po 2 tygodniach, po 3 chemii sypnęły się brwi, po 4 niestety i rzęsy... To mnie najbardziej bolało... Głupio się wygląda wstydniś
Wyniki miałam zawsze dobre, pomimo, że nie piłam soku z buraków tongue sticking out smiley W tydzień "po" wracał apetyt... niestety... każda chemia +2 kg...
Było, minęło - niech zostanie tylko wspomnieniem smiling smiley Teraz trzeba ten naddatek zgubić bezradny



... przeżyj życie swoje jak tylko zechcesz ...



Kasia_W (offline)

Post #4

12-04-2010 - 08:11:26

Zduńska Wola 

Też, miałam TAC.
po pierwszym wlewie w 6 dobie trafiłam do szpitala, na kilka dni. Dostałam gorączkę neutropeniczną, miałam anginę ropną. Białe ciałka spadały drastycznie po każdym z 6wlewów. Doświadczona po pierwszym razie, po każdym kolejnym wlewie na krok nie wychodziłam z domu, nie przyjmowałam odwiedzin, dopiero po tyg jeśli badania krwi i onk pozwalały winking smiley
Bóle mięśni dokuczały najgorzej w 3-4 dobie. Bolały nawet powieki.
Brałam jak Eda sterydy tuż przed i tuż po. W 24h po robiłam zastrzyk z Neulasty. Pomagały też tabletki Zofran Zydis.
Między wlewami łykałam drożdże piwne w tab z serii Humavit i wit B. Onka polecała też piwo i to była najprzyjemniejsza dieta smileys with beer, po którymś wlewie piłam colę i (napój ten działa dobrze na mdłości) ale nie polecam tej terapii u mnie skończyło się bólami żołądka i ranigastem.




na forum od 13.08.2008
najważniejsze jest mieć plan, a plan jest :-)

Centrala - Klub Muzyczny

joakil (offline)

Post #5

02-05-2010 - 00:16:47

Pomiechówek 

No oczywiście wcześniej zdążyłam dopisać się do AT a tak na prawdę to miałam TAC,
W zasadzie przeszłam to tak jak Eda, Z resztą spotkałysmy się w tym czasie w CO i mogę potwierezić, że działanie miałyśmy podobne. Też każdy wlew dodawał mi 2 kg. A teraz siedzą uparcie a mnie brak silnej woli........foch



joakil (offline)

Post #6

13-12-2010 - 21:32:24

Pomiechówek 

Co tu tak pusto ?? nikt już nie miał TAC ??



ewad55 (offline)

Post #7

20-12-2010 - 20:46:03

Stokholm 

To ja chyba też jestem na TAC.A właściwie po TAC.Chemie skończyłam dokładnie 23.12.2009.Miałam 8 wlewek.Było kiepsko,ale teraz zupełnie brak mi sił.Może to po Herceptynie,którą mi odstawili bo serduszko mi wysiadało.



emka0804 (offline)

Post #8

14-02-2011 - 15:46:13

Lipka 

Witam, ja jestem przed ostatnią TAC, ostatni, szósty wlew 19 lutego 2011.
Najbardziej cierpi mój żoładek przez ok.8 dni. Później znośnie ale cały czas mam problem z oczami i katarem.
Ogólnie ciężko.Po pierwszym wlewie wysoka gorączka i ból gardła. Na szczęście wyniki cały czas dobre.
Pozdrawiam smiling smiley

Madziax (offline)

Post #9

14-03-2011 - 15:21:27

Gdynia 

Witam serdecznie wszystkich, jestem początkującym użytkownikiem tej strony.
A także jestem na początku drogi ze schematem TAC. Przyjęłam dopiero pierwszą chemię 15.03.2011 mam kolejną.
Czy możecie mi powiedzieć czy przyjmowałyście jakieś leki wspomagające, może coś polecacie (oczywiście będę to konsultowała z lekarzem). Może jakieś domowe sposoby, aby polepszyć standard funkcjonowania.

Pozdrawiam ciepło

Haniap. (offline)

Post #10

14-03-2011 - 15:37:27

Poznań 

Podczas chemii nie poleca się żadnych leków na podniesienie odporności, czy oczyszczających organizm. Tak przynajmniej powiedziała mi moja pani doktor w 2006 roku. Teraz zresztą, kiedy biorę inną chemię lekarz, też inny mówi to samo. Nigdy nie wiadomo komu te leki pomogą, pacjentowi, czy dzikiemu lokatorowi, więc po co go dożywiać.... on ma pić kompocik i spadać ! Ale ja stosowałam dietę, którą podały mi koleżanki Amazonki w kubie. To było jedzenie szpinaku, natki pietruszki, wątroby i picie soku z buraków. Codziennie szklanka. Stosowałam się do tych rad i tylko jedną chemię miałam odroczoną z powodu spadku płytek. Ja dodatkowo jeszcze stosowałam bardzo smaczną dietę, której jednak nie polecam, ze względu na kaloryczność..... po prostu utyłam tak, że nie mieściłam się w żadne moje ciuchy.... Jadłam ptasie mleczko w ilościach hurtowych, pudełko na dwa dni, codziennie kilogramowa kula lodów, najlepiej bakaliowych polewanych słodkimi sosami i popijałam to wszystko kompotem.... słodzonym... mniam Teraz jak to piszę to mnie mdli, chociaż znowu jem słodycze, bo mam na nie apetyt, ale jem też normalne posiłki, które mi nie smakowały wtedy..... Najważniejsze jest również pozytywne podejście do siebie w chorobie, spacery i kontakty z ludźmi.... najlepiej z Amazonkami w realu i rzecz jasna na naszym forum chichot



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



żaba (offline)

Post #11

14-03-2011 - 16:02:24

 

Kochana wszystko będzie zależało od tego jak będziesz się czuła czy będziesz miała apetyt?
trzeba jeść by nie słabnąc,
na pewno powinnaś zrezygnować ze smażonych i tłustych dań!
pij dużo soków, jedz w zasadzie wszystko to na co będziesz miała ochotę!Trzymam kciuki!!

ToJa (offline)

Post #12

14-03-2011 - 20:08:30

 

Cytuj
Haniap.
Podczas chemii nie poleca się żadnych leków na podniesienie odporności, czy oczyszczających organizm. Tak przynajmniej powiedziała mi moja pani doktor w 2006 roku.

a ECOMER a ISKIAL ? - przecież to można (podniesienie odporności)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-03-2011 - 20:09:01 przez ToJa.

b_angel (offline)

Post #13

14-03-2011 - 21:29:26

radom 

a mój onk (nasz ekspert) twierdzi, ze ecomer/iskial to pic na wodę fotomontaż



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

ToJa (offline)

Post #14

14-03-2011 - 21:37:14

 

a niech se twierdzi chichot
a mój osobisty ekspert - zaprzyjaźniona farmaceutka z zaprzyjaźnionej apteki - twierdzi, że na odporność dobrze działa uśmiech
nie wiem czy to zasługa iskialu, ale odkąd go biorę przeziębienia i grypy mi niestraszne
(przez chyba dwa miechy nie brałam to kichanie i kaszelek mi się dalo we znaki) - może to zbieg okoliczności oczko

Haniap. (offline)

Post #15

14-03-2011 - 22:10:28

Poznań 

Ecomer to nic innego jak tran.... pamiętam jako wątłe dziecię piłam ten przysmak i przegryzałam chlebem posypanym solą blee Wiadomo, że on podnosi odporność i wzmacnia. Biorę Ecomer, ale nie jest to żaden farmaceutyk, a raczej naturalny preparat. Miałam na myśli leki bardziej przetworzone i o działaniu bardziej agresywnym. I takich się nie zaleca. Tak samo jak wskazane są zioła i preparaty ziołowe, no choćby na wątrobę... Mam nadzieję, że teraz zostałam dobrze zrozumiana.



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Anonimowy użytkownik (offline)

Post #16

19-03-2011 - 14:28:47

 

Nie wiem czy dobrze się wpisuję.Ale wnioskując po przepisanym Dexamethasonie to raczej chyba tak.Lekarz nie poinformował mnie wg jakiego schematu ma być chemia,domyśliłam się po dopisku na recepcie "premedykacja do taxoteru".
Czy to naprawdę jest taka mocna chemia?

Al_la (offline)

Post #17

19-03-2011 - 14:46:56

k/Warszawy 

Jest mocna i skuteczna uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Madziax (offline)

Post #18

29-03-2011 - 14:35:34

Gdynia 

To jest dla mnie najważniejsze słowo: SKUTECZNA
Jestem już przed 3 dawką 5.04.2011
Mama apetyt szczególnie na ryby i nabiał, natomiast mięso mnie nie interesuje winking smiley
Pierwszy tydzień jest uciążliwy, ale znowu nie az tak strasznie. Praktycznie cały przesypiam a potem mam bole mięśniowe.
Mam nadzieje i wierze ze mnie wyleczy!!

joakil (offline)

Post #19

03-04-2011 - 23:41:21

Pomiechówek 

Skończyłam ten schemat równo 2 lata temu i mam się świetnie.



Madziax (offline)

Post #20

11-04-2011 - 16:38:39

Gdynia 

witam ponownie
po raz drugi odroczono mi chemię z powodu niskiej wartości neutrocytów 1,44. Nie wiem czy podana dwa tyg pozniej nie wpływa na skuteczność poprzednich. MArtwię się cholernie. Może któras z Was miała też problem z neutrocytami. Co pomogło wam podnieść ich wartość? Podpowiedzcie co robić.

amado (offline)

Post #21

11-04-2011 - 21:46:46

 

jeżeli domowe sposoby nie pomagają, lekarze mogą podać leki/zastrzyki (np. neupogen) zwiększające ilość neutrocytów, jeśli Twój organizm nie da rady sam się zregenerować to zapewne Ci je podadzą

luska (offline)

Post #22

14-04-2011 - 23:36:24

Gdynia 

Tak mi też strasznie leciały neurocyty potrafiłam mieć je poniżej 1,0 dostawałam po każdej chemii pięć zastrzyków w brzuch(jeden dziennie) Granocyte się nazywały, mnie one pozwoliły ukończyć chemię w terminie za 5 sztuk na receptę płaciłam jakieś 16-17 zł bez recepty za pięć sztuk bym zapłaciła 1500 zł

tu macie opis

Skład
1 fiolka zawiera 33,6 MIU (263 ?g) lenograstimu.

Działanie
Rekombinowany ludzki czynnik wzrostu kolonii granulocytowych - cytokina, glikozylowane białko złożone ze 174 aminokwasów o właściwościach identycznych z endogennym ludzkim G-CSF. Pobudza w szpiku kostnym namnażanie i dojrzewanie komórek prekursorowych linii granulocytów obojętnochłonnych oraz przejście dojrzałych granulocytów do krwi. Zwiększa także liczbę komórek prekursorowych linii granulocytowo-monocytowej, przekształcających się w neutrofile i monocyty. Mobilizuje hematopoetyczne komórki progenitorowe (PBPCs) do krwi obwodowej. Skraca czas trwania neutropenii po chemioterapii, a po przeszczepie szpiku przyspiesza normalizację liczby granulocytów obojętnochłonnych. Biodostępność leku po podaniu podskórnym wynosi 30%. Maksymalne stężenie we krwi, w zależności od dawki leku, osiągane jest po 6-8 h. Lek nie ulega kumulacji w następstwie długotrwałego podawania. Przypuszczalnie w organizmie lek ulega degradacji do peptydów, jednak metabolizm leku, jak i sposób jego eliminacji nie są znane. Mniej niż 1% leku jest wydalane z moczem w postaci nie zmienionej.

Wskazania
Zmniejszenie nasilenia oraz skrócenie czasu trwania neutropenii u pacjentów (z rozrostem nowotworowym nie wywodzącym się ze szpiku) poddawanych terapii mieloablacyjnej, u których wykonano następnie przeszczep szpiku kostnego (BMT), których zakwalifikowano do grupy chorych o zwiększonym ryzyku przedłużającej się, ciężkiej neutropenii. Skrócenie czasu trwania i zmniejszenie nasilenia polekowych neutropenii po cytostatykach, w tym także u chorych na ostrą białaczkę szpikową de novo. Lenograstim zmniejsza częstotliwość występowania zakażeń. Mobilizacja komórek krwiotwórczych do krwi obwodowej (PBPCs).






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

Madziax (offline)

Post #23

11-05-2011 - 19:18:46

Gdynia 

No i niestety po 3 chemii i po 7 zastrzykach TevaGrastim moje neutrocyty nie podniosły się i moja onk zmienia mi chemia(też z tej grupy,ale będę teraz ja dostawał raz w tygodniu 9 razy) Rodzi to pewne obawy ale staram się jakoś nie dołować!

Rozak (offline)

Post #24

06-06-2011 - 10:46:46

Gdańsk 

WItam wszystkich,
jestem tu nowa ale z tym samym problemem i leczona wg. TAC - 6 cykli co 3 tygodnie terapii przed operacja.
Zostal mi 1 wlew - ostatni.

Wioletta (offline)

Post #25

19-07-2011 - 23:35:12

Ciechanów 

Jutro zaczynam pierwsze tankowanie TAC, boję się ociupichnę, ale mus to mus i basta!

Wiola (offline)

Post #26

07-10-2011 - 20:28:50

Warszawa 

Dopisuję się do Rodzinki TAC- teraz już mogę dziś pierwszy wlewik miałam, zostało tylko 5duży uśmiech




Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam....

joakil (offline)

Post #27

08-10-2011 - 08:45:31

Pomiechówek 

Wiola, zleci to szybciej niż myślisz. Uważaj tylko na sterydy, bo ja po nich żarłam eye popping smiley a potem się dziwiłam, że po każdej chemii przybywało mi 2 kg.......Kombinacja sterydy + Atosa = nadwaga duży uśmiechAle lepsze to niż ryczenie lwa w objęciach pana ceramicznego



Wiola (offline)

Post #28

08-10-2011 - 19:44:34

Warszawa 

Wczoraj jak wróciłam ze szpitala do domku, podżarłam wszystkiego po trochu ale dosłownie jak odkurzaczyk taki ręczny, gdzie coś zobaczyłam wiedziałam że muszę do dziobarotfl
Dziś już bez szaleństw wręcz powiedziałabym mniej niż normalnie,ale baaardzo zdrowo .mniam
No i nic mi nie jest , oprócz (dziś) zaczerwienienia na twarzy i coś czasami pomdli,pomdli,pomęczy w żołądku -mała drzemeczka i przestaje. Posprzatałam mieszkanie,ugotowałam obiad , jakas inna jestem czy co??chichotpodejrzewam że ten pałer to sterydy, ale żeby aż tak dobrze się czuć? Już się martwię że nie działa jak trzeba ta chemia skoro mi tak dobrze niedowiarek




Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam....

Masza70 (offline)

Post #29

08-10-2011 - 19:58:47

 

Wiola, trochę te sterydy cię nakręciły, ja też pamiętam że na drugi dzień po chemii organizowałam sprzątania i remonty w domu duży uśmiech
Ale ostrożnie z tym, bo jutro, pojutrze zrobisz się słabiutka.
Odpoczywaj sobie.
Chemia działa, działa na pewno.



aga66 (offline)

Post #30

08-10-2011 - 20:23:43

Warszawa 

Wiolu, tak jak pisze Masza uważaj. Im więcej się narobisz przy powerze, tym będziesz miała gorsze "zejście", jak sterydy przestaną działać. Wiem to z własnego doświadczenia.buziak



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 393
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018