Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

renatar (offline)

Post #1

10-07-2018 - 07:28:37

sieradz 

Grażynko gratulacje.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Agaba190 (offline)

Post #2

10-07-2018 - 07:31:14

k/Warszawy 

Gratulacje Grażynko, teraz rozumiem, że naświetlania. A na neuropatię bierzesz jakieś leki?. No i staraj się rehabilitować, bo to ważna część leczenia neuropatii.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Grażyna69 (offline)

Post #3

10-07-2018 - 11:03:52

 

Dziekuje

Grażyna69 (offline)

Post #4

10-07-2018 - 11:08:38

 

Cytuj
renatar
Grażynko gratulacje.

Dziękuję smiling smiley

Grażyna69 (offline)

Post #5

10-07-2018 - 11:14:18

 

Cytuj
Agaba190
Gratulacje Grażynko, teraz rozumiem, że naświetlania. A na neuropatię bierzesz jakieś leki?. No i staraj się rehabilitować, bo to ważna część leczenia neuropatii.
Neurolog przepisał neurovit i gabapentyna. Ale nic nie powiedział o rehabilitacji. Może są jakieś ćwiczenia co bywa domu robić? Przeglądałam YouTube ale nic nie umiem znaleźć . Naświetlania po operacji 25lipca mam . I po wyniku dopiero powiedzą co i jak

Agaba190 (offline)

Post #6

10-07-2018 - 14:44:22

k/Warszawy 

Piszą, że przy neuropatii często występuje zanik mięśni, a więc chyba trzeba szukać takich ćwiczeń. I z tego co czytałam to jednak powinien takie ćwiczenia zaordynować rehabilitant.
Coś takiego znalazłam:
...Tu stosuje się zabiegi "pobudzające pracę włókien nerwowych" elektroterapię, magnetoterapię, laseroterapię, hydroterapię: kąpiele perełkowe, masaż wodno-wirowy.
Masaż, pomaga wyeliminować lub znacznie zmniejszyć dolegliwości wynikające z przykurczów lub nadmiernego napięcia mięśni....


Ale czy my możemy (z powody choroby nowotworowej) korzystać z takich zabiegów, to powinien wypowiedzieć się Twój lekarz.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Grażyna69 (offline)

Post #7

10-07-2018 - 20:07:45

 

To już chyba po operacji bo dopiero wtedy mam być u mojej onkolog i zarazem lekarz prowadzący mnie przez czas chwilowej niedyspozycji

Grażyna69 (offline)

Post #8

10-07-2018 - 20:14:12

 

Dziękuję jesteście cudowne . Już trochę czasu tu zaglądałam ale bez rejestracji a teraz żałuję że od razu nie dołączyłam do was . Nie miałam odwagi albo to że nie lubiłam wypowiadać się lub brać udział w dyskusji w większej grupie . Czas i różne doświadczenia zmieniają człowieka. Dziękuję jeszcze raz . Do następnego wpisu ale już chyba na pooperacym dyskusjach . Chyba tak to tu działa

reneta (offline)

Post #9

24-07-2018 - 10:11:26

 

Kochane pomóżcie!
Dostałam schemat AC 4x potem ma być 12 białych.
Wzięłam już 3 AC. Z każda kolejną jest coraz gorzej.
Poprzednim razem miałam niemiłosierny ból głowy, teraz ból ręki (spuchła ta w którą idzie kroplówka), brzucha, głowy.
Nie wiem czy będę miała siłę wziąć te wszystkie chemie, bo widzę jak rujnują cały mój organizm.
Jak sobie pomóc, co robić, jak to przetrwać????
Błagam pomóżcie!!!!

Agaba190 (offline)

Post #10

24-07-2018 - 10:52:21

k/Warszawy 

Rękę smaruj maścią z heparyną/i/lub przykładaj chłodne mokre okłady z sody (1/2 łyżeczki sody na szklankę wrzątku- wymieszać ostudzić)- rękę nasmarować tłustym kremem -ew.olejem, gazę namoczyć, przyłożyć mokrą, lekko kapiącą na spuchniętą rękę, siedzieć aż do wyschnięcia gazy, pod rękę podłożyć coś plastikowego (żeby wszystkiego nie zamoczyć). Później rękę delikatnie umyć i nasmarować kremem (soda wysusza skórę).
Rękę koniecznie pokaż swojemu lekarzowi. Poproś o wstawienie portu. .
Bóle głowy, nudności, bóle brzucha (może masz zatwardzenie) to niestety standard przy podawaniu AC.
Czy ręka spuchła w czasie podawania chemii? Nam kazano rękę cały czas obserwować, czy w trakcie podawania nic się z nią nie dzieje.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-07-2018 - 10:52:55 przez Agaba190.

Tomasz. (offline)

Post #11

24-07-2018 - 13:47:25

Pruszków 

Poproś na bóle pochemijne dexamethason i zmniejsz trochę dawki ondansetronu (Atossa, Zofran). Sprawdź, czy będzie poprawa. Do tego typowe leki p. bólowe (Doreta 650+75) czy inne które pomagają. Na bóle brzucha Panzol 40 mg na czczo. Moze też być Emanera 40 mg też na czczo. Inne kwestie poprzedniczka podała. Ponieważ masz w planie 13 wlewów jeszcze- port naczyniowy.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-07-2018 - 13:48:37 przez Tomasz..

Margotek (offline)

Post #12

31-07-2018 - 17:49:09

Krosno 

KOchani, powiedzcie jaki powinien być standard podawania leków na schemat AC , jestem po 3 teraz. Ciągle mam leukopenie. Mam teraz zlecenie. Chemię biorę w poniedziałek a zlecenie zawodowe, które muszę zrobić, mam w sobotę. Co zrobić, żeby przetrwać te kilkanaście godzin? JAk się wzmocnić ? Które leki pociągnąc, aby sprostać zadaniu ? Wy też macie przepisywane 8 tabletek dexamethazonu naraz ? JA nie byłam w stanie tego tyle brać ... Nie cierpię tego leku sad smiley JAkoś mnie odrzuca na myśl, że mam łykać ten lek... Nie wiem dlaczego sad smiley

Tomasz. (offline)

Post #13

31-07-2018 - 18:35:53

Pruszków 

Poproś o dexamethason w tabletkach o wyższej dawce. Jest on tabletkowany w dawkach: 0,5; 1,0; 4,0; 8,0; 20,0 (zatem 1 tabl a' 20 mg to 40 tabletek 0,5 mg). Lek ten właśnie pozwala przetrwać- uzupełnia swoim potencjałem Emend- który dostaniesz. Po tych lekach ustąpią nudności, a picie dużych ilości niegazowanej wody pozwala wypłukać metabolity adriamycyny i cyklofosfamidu.
Nie wiem, co masz proponowane dalej- jeśłi byłyby proponowane taxany to dexamethasonu dostaniesz sporo więcej- jako premedykację. Bez tego leku nie wolno podać taxanów. Grozi to wstrząsem z możliwością śmiertelnego zejścia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Margotek (offline)

Post #14

01-08-2018 - 00:03:54

Krosno 

Tomasz, ogromnie Ci dziękuję za te cenne porady. Poproszę moją onkolog o większe dawki dexamethasonu. Będzie mi łatwiej to spożyć. Następna chemia to taxany i teraz wiem, że nie mogę bagatelizować tych zaleceń, dostosuję się absolutnie. Dziękuję raz jeszcze smiling smiley

Tomasz. (offline)

Post #15

01-08-2018 - 03:52:37

Pruszków 

Pamiętaj, że dexamethason jako kortykosteryd wpływa też na psychikę. Po zżyciu powoduje takie korzystne "bojowe" nastawienie. Może to być nawet nadaktywność. Na drugi dzień po niezażyciu tego leku- lustrzane odbicie- słabość i apatia. Zdarzają się przypadki, że właśnie w tym okresie osoba leczona gorzej się czuje niż tuż po samym wlewie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Margotek (offline)

Post #16

01-08-2018 - 10:19:38

Krosno 

Ja tak się właśnie czuję. Po wlewie 3 dni jest naprawdę znośnie. Potem zaczyna się koszmar... Jak do tego doda się jeszcze spadające leukocyty, słabość, nasilający się ból głowy nadaję sie tylko do łóżka... Powiedz mi czy ja mogę ten dexamethason pociągnąć w takich dawkach jeszcze do niedzieli, aby jakoś funkcjonować ? Chodzi o to sobotnie, wielogodzinne zlecenie ? W poniedziałek 6 sierpnia wlew i na takich dawkach do soboty włącznie ? A nie przez 3 dni po wlewie, jak zaleca lekarz...

Tomasz. (offline)

Post #17

01-08-2018 - 16:48:04

Pruszków 

Jest żart, że sterydy w odpowiednio dużej dawce potrafią umarłego postawić do pionu. Sugerowałbym, aby schodzić ze sterydów po wlewie stopniowo, w wolniej malejących dawkach. To powinno pomóc. Można się podratować w wyjątkowej sytuacji- ale są to leki silnie działające (skuteczne, ale majace wyraźne działanie uboczne) i należy je stosować w możliwie najmniejszych, skutecznych dawkach.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

gosia0101 (offline)

Post #18

01-08-2018 - 17:11:49

małopolskie 

Margotek ja bym z tymi sterydami tak nie szalała,skonsultuj to dokładnie z lekarzem,czy jest potrzeba dłuższego zażywania sterydów.Ja przy wlewach Docetaxelu i AC brałam bardzo dużo sterydów,zaczynałam chyba od 14 tabletek (nie pamiętam dokładnie)niecałe dwa tygodnie w dawce schodzącej do dwóch tabletek,tydzień przerwy i od nowa.Nie wspominam tego mile.Na początku fakt-można góry przenosić ale po pewnym czasie wykańcza brak snu,pojawia się zmęczenie,tycie,itp..Od marca mam znowu przygodę ze sterydami,początkowo brałam ich 9 po 1mg dziennie i czułam się nieciekawie,aż wylądowałam w szpitalu i to prawdopodobnie za sprawą sterydów.
Teraz coś optymistycznego-w chwili obecnej oprócz chemii w tabletkach biorę po 2 lub 1 sterydzie dziennie i czuję się bardzo dobrze.Duże znaczenie mają tu też czy są stany zapalne w organiźmie.
Niech lekarz podejmie decyzję czy jest to potrzebne.
Powodzeniauśmiech

reneta (offline)

Post #19

17-08-2018 - 21:46:13

 

Dziewczyny dziekuje za pomoc.
Skończyłam czerwone chemie .
Teraz będą białe. Ponoc paznokcie schodzą, rzęsy wypadają. Na co jeszcze się przygotować?

pola1 (offline)

Post #20

17-08-2018 - 21:56:54

 

Rzęsy i brwi faktycznie lecą, ale dla równowagi odrastają inne włosy, te na głowie też smiling smiley. Paznokcie u mnie akurat były twarde jak nie wiem co, nic nie odleciało. Warto uważać na pewno na apetyt, bo po sterydach jest dziki, ma się ochotę jeść wszystko, co się widzi non stopsmiling smiley. Mnie bolały jeszcze kości i mięśnie oraz miałam bardzo suchą skórę, ale miałam połączony docetaksel z herceptyną, to może dlatego. Ogólnie nie jest źle, nie ma przynajmniej mdłości jak przy AC . Pozdrawiam smiling smiley



Ula

Agnieszkaaa (offline)

Post #21

22-08-2018 - 16:13:53

Lublin 

Dziewczyny w środę moja pierwsza chemia. Czerwona - czyli rozumiem, że ta AC? Czy sterydy, o których piszecie są zawsze dorzucane do niej? Mam kilka nadprogramowych kilogramów, nie chciałabym kolejnych.

Rozumiem, że po tej chemii 100% wypadną mi włosy? Planuję ściąć i oddać je we wtorek na peruki do Rak'n'roll i od razu zgolić na łyso. Więc chciałabym się upewnić, że totalnie bez szans, że zostaną grinning smiley bo gdyby okazało się, że zgoliłam niepotrzebnie...grinning smiley grinning smiley

Czy są jakieś rzeczy, o które powinnam zapytać lekarza przy pierwszym wlewie?

Agaba190 (offline)

Post #22

22-08-2018 - 16:52:11

k/Warszawy 

Nie wiem, jak jest w tej chwili ale kiedyś zawsze dawali sterydy (we wlewie przed AC). Nie wszystkie tyją przy braniu sterydów. Ja niestety do nich należałam. Tzn. nie utyłam od sterydów, tylko od dużych ilości kalorycznego jedzenia (sterydy spowodowały "wilczy" apetyt - w nocy budziłam się z głodu i pędziłam do lodówki). Z moich obserwacji wynika, że zawsze wychodzą włosy przy czerwonej chemii.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Agnieszkaaa (offline)

Post #23

22-08-2018 - 18:56:48

Lublin 

Cytuj
Agaba190
Tzn. nie utyłam od sterydów, tylko od dużych ilości kalorycznego jedzenia (sterydy spowodowały "wilczy" apetyt - w nocy budziłam się z głodu i pędziłam do lodówki).

Dzięki Agaba smiling smiley Ja pozbyłam się wszelkiego cukru z mieszkania, bo wszędzie trąbią, żeby nie karmić paskudziaka cukrem. Z kalorycznych rzeczy to jeszcze chyba dżem mogę wyżerać grinning smiley

asia_córka (offline)

Post #24

22-08-2018 - 20:41:24

 

Witam

dawno mnie nie było. Chyba brak sił ... moja mama bardzo źle znosiła chemię czerwoną, teraz podobno miało być lżej a jest 10 razy gorzej. Na karcie informacyjnej po ostatniej podanej chemii jest napisane AC-4x/Dxl 1x. Podejrzewam że zapodano jej taksany, które podobno miały być dużo lżejsze, a w rzeczywistości okazały dużo gorsze. W piątek podano chemię a w niedzielę myślałam że umrze. Ból porównała do tratujących jej wnętrzności koni ... nie pozwoliła wezwać pogotowia, a ja głupia posłuchałam. W poniedziałek pojechałam do jej onkologa przepisał lek przeciwbólowy doreta i nimesil. Dodatkowo dopadł ją zespół dłoniowo-podeszwowy. Nie może chodzić, bolą ją stopy i dłonie. Czy to jest skutek zbyt wysokiej dawki trucizny jaką jest chemia? Jakies rady? Na nogi i ręce robie kompresy, dodatkowo moczenie nóg w zimnej wodzie i maści z mocznikiem i srebrem.
Czuje że zaczyna mi brakować sił ;(
Pozdrawiam wszystkie walczące dziewczyny !

Al_la (offline)

Post #25

23-08-2018 - 07:52:01

k/Warszawy 

Tu masz wątek "Taksany" [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-08-2018 - 07:52:16 przez Al_la.

Hanka 73 (offline)

Post #26

12-09-2018 - 07:38:23

Bydgoszcz  

Cytuj
Agaba190
Nie wiem, jak jest w tej chwili ale kiedyś zawsze dawali sterydy (we wlewie przed AC). Nie wszystkie tyją przy braniu sterydów. Ja niestety do nich należałam. Tzn. nie utyłam od sterydów, tylko od dużych ilości kalorycznego jedzenia (sterydy spowodowały "wilczy" apetyt - w nocy budziłam się z głodu i pędziłam do lodówki). Z moich obserwacji wynika, że zawsze wychodzą włosy przy czerwonej chemii.
. Agaba cały czas tak jest, też do każdej chemii dostaję Dexamethasone 4 mg. Biorę przez pięć, sześć dni po każdym tankowaniu. Czuję się dobrze, niemal w ogóle nie mam mdłości, nie wymiotowałam ani razu, może to zasługa Emendu ale ten jest tylko na trzy dni więc to jednak dzięki dexa i atossie. Strasznie puchnę po dexa, mam nadzieję że to jest odwracalne, jestem już na ostatniej prostej, w piątek ostatnia AC. Po wszystkim zabieram się za siebie, mam nadzieję że uda mi się zgubić te nadprogramowe kilogramy bo jak nie to czeka mnie duży wydatek wnerwiony w postaci nowej garderoby zly



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-09-2018 - 07:39:13 przez Hanka 73.

Agaba190 (offline)

Post #27

12-09-2018 - 08:44:51

k/Warszawy 

Nie chcę Cię martwić, ale mnie udało się zgubić te nadprogramowe kilogramy po 10 latach załamka.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Hanka 73 (offline)

Post #28

12-09-2018 - 08:54:56

Bydgoszcz  

Cytuj
Agaba190
Nie chcę Cię martwić, ale mnie udało się zgubić te nadprogramowe kilogramy po 10 latach załamka.
Dobra, niech będzie, poczekam śmiech Teraz najważniejsze żebym była zdrowa, to priorytet żeby te cztery AC to była wystarczająca dawka, tym się trochę martwię bo miałam przerzuty w pięciu węzłach, w trzech nowotwór przekroczył torebkę. Wierzę że Pani doktor wie co mówi, a twierdzi że wystarczy myśli

Agaba190 (offline)

Post #29

12-09-2018 - 09:22:44

k/Warszawy 

Miałam przerzuty w dwóch węzłach - w obu przekroczyły torebkę i też miałam cztery AC. Chyba na razie (14 lat) wystarczyło uśmiech







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Hanka 73 (offline)

Post #30

12-09-2018 - 09:37:47

Bydgoszcz  

Cytuj
Agaba190
Miałam przerzuty w dwóch węzłach - w obu przekroczyły torebkę i też miałam cztery AC. Chyba na razie (14 lat) wystarczyło uśmiech
No brawo i to mnie przekonuje hura
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 472
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018