Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

ika.13 (offline)

Post #1

19-02-2013 - 20:40:10

 

Witajciesmiling smiley
Dzisiaj odebrałam wyniki i okazało się, że w jednym węźle był przerzut, więc dostanę 4 cykle AC co tydzień. Potem 6 tygodni radioterapii i 5 lat hormonoterapii, bo jestem hormonozależna.
Trochę się boję, że cykle będą za często i źle je zniosę, ale lekarze wiedzą co robią, więc... .
Czy któraś z Was miała wlewy co tydzień? Staram się nie martwić na zapas, ale jest lekki niepokój.

Al_la (offline)

Post #2

19-02-2013 - 21:40:51

k/Warszawy 

Ika, osoby, które mają wlewy co tydzień dostają mniejsze dawki i lek jest lepiej tolerowany, mniej obciąża organizm.
Nie martw się pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ika.13 (offline)

Post #3

20-02-2013 - 11:29:57

 

Dziękujęsmiling smiley, brałam to od uwagę, ale nie miałam pewności więc wolałam zapytać. To moze włosy też mi nie wypadną, chociaż, to najmniej mnie martwi, bo wrazie czego kupię sobie czaderską perukę i po kłopocie.Bardziej mnie martwiły inne dolegliwości związane z chemią.Jestem dobrej myslismiling smiley

aska2090 (offline)

Post #4

22-02-2013 - 11:31:11

okolice Jarosławia 

Hej, siostra zaczyna 19.03 chemię AC w CO w Krakowie, tylko nie wiemy ile cykli bo nic chemioterapeuta nie mówił, ale radioterapeuta nam powiedział że najczęściej dają 4 cykle albo 6, siostra boi sie troche tych objawow po chemii, pozdrawiamgrinning smiley

jagodula (offline)

Post #5

26-02-2013 - 10:27:13

Sławkow 

jablko Asiu, wszystko jest do opanowania, tylko stosujcie się do wskazań lekarza. My tez jak będzie trzeba coś podpowiemy. Uszy do góry, do się przeżyć ok

aska2090 (offline)

Post #6

26-02-2013 - 10:43:32

okolice Jarosławia 

Dzięki jagodula za wsparciegrinning smiley teraz mamy problem z kardiolog bo nie chce siostrze wypisac zaswiadczenia, że nie ma przeciwskazań do chemioterapii, ania ma czestoskurcz nadkomorowy i bierze beta-bloker (Betalog), chemioterapeuta powiedzial, że nie ma przeciwskazań do chemii ale oni musza mieć papierek od kardiolog, a ta sie uparla i nie chce wypisac, ajjjć co za ludzie, pozdrawiam gorąco wszystkie amazonkigrinning smileygrinning smileygrinning smiley

jagodula (offline)

Post #7

26-02-2013 - 19:14:18

Sławkow 

jablkoAsiu, może trzeba zmienić kardio? albo chociaż skonsultować u drugiego!

Al_la (offline)

Post #8

27-02-2013 - 10:50:22

k/Warszawy 

Ja też od dawna jestem leczona beta-blokerem. W czasie chemii brałam Atenolol, teraz Betaloc.
Chemię przeżyłam. Zamiast A (adriamycyny) podano mi E (epirubicynę), która jest mniej kardiotoksyczna.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

grana (offline)

Post #9

11-03-2013 - 15:27:53

Toruń 

Dzień dobry, jestem tu nowa. Mam 54 lata mieszkam w Toruniu, na imię mi Grażyna. Obecnie jestem poddawana chemioterapii przed operacją. Ciężko ja znoszę po pierwszej chemii dostałam leukopenii, a obecnie z leukocytami nieco lepiej, ale tez nie za różowo. Natomiast mam kłopot z białym nalotem w gardle, na języku, odczuwam mdłości, pieczenie, zgagę mam wrażenie,ze to od żołądka aczkolwiek pewności nie mam, łatwo się męczę i łapię sporo zadyszkę przy wchodzeniu po stopniach. Gorączki nie mam. Czy która z pań miała może podobne doświadczenia? może mi coś doradzi?



Wioletta (offline)

Post #10

11-03-2013 - 15:42:44

Ciechanów 

Kochana, masz prawdopodobnie grzybicę w buzi, musisz iść do lekarza po nystatynę i tym płukać. zadyszka może być spowodowana leczeniem,wyniki krwi też Ci nie pomagają, bo przy leukopenii słabość na pewno jest większa,wiem bo też miewam przy leczeniu.

Renka623 (offline)

Post #11

11-03-2013 - 16:32:15

 

Witam Grana ja wyniki miałam cały czas bardzo dobre.A co do zgagi i pieczenia w zołądku to lekarz przepisał mi osłonowe Helicid i na watrobę też osłonowe Esseliv a na ten nalot to płukałam szałwią i rumiankiem mnie pomagało Pozdrowieniapociesza

grana (offline)

Post #12

11-03-2013 - 16:47:34

Toruń 

bardzo dziękuję. Ja "to" czuję przez cały przełyk aż do żołądka, a po zjedzeniu przechodzę męczarnie...jednym słowem klops, byłam u lekarza rodzinnego ale nic mi nie poradził na to bo jak mówi "nie wie co to może być". Totalna załamka.



jagodula (offline)

Post #13

11-03-2013 - 19:17:26

Sławkow 

jablkoSpróbuj Tantum Verde. Ten nalot to niestety początek grzybicy. Nystatyna. Ja osłonowo na żołądek biorę IPP. A na białe: 3x B6x2 tab i 2xB1 x1tab, no i zioła z pokrzywą, daktyle suszone -dużo żelaza, wit C - 1000 i Wit E -400 osłonowo na serce. Będzie dobrze.radocha



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-03-2013 - 19:19:58 przez jagodula.

ToJa (offline)

Post #14

11-03-2013 - 19:48:28

 

Cytuj
grana
............łatwo się męczę i łapię sporo zadyszkę przy wchodzeniu po stopniach. .......... Czy która z pań miała może podobne doświadczenia? może mi coś doradzi?
zmęczenie i zadyszka to normalka w czasie chemioterapii a nawet i trochę czasu po leczeniu - powolutku, pomalutku i byle do przodu uśmiech
my tu se nie paniujemy, ino od razu brudzia pijemydrink.gif
Tojka jestem chichot po 6 AC- oj dawno to było, chyba ponad 4 lata temu oczko
na zgage i mdlości - odgazowana coca cola, albo piwo imbirowe - ino nie całą flaszke a malutki łyczek - cudnie się "odbije" i na jakiś czas ulga uśmiech

jagodula (offline)

Post #15

11-03-2013 - 19:55:17

Sławkow 

jablkoWidzicie, jak tutaj fajnie? Ja tak od rozumu i serca a Toja od razu z flaszką ! Toja:brawo A tak na serio to faktycznie cola jest ok.pociesza

grana (offline)

Post #16

11-03-2013 - 20:19:56

Toruń 

kochane jesteście, dziękujęduży uśmiech



Al_la (offline)

Post #17

12-03-2013 - 09:29:17

k/Warszawy 

Cytuj
grana
Ja "to" czuję przez cały przełyk aż do żołądka, a po zjedzeniu przechodzę męczarnie...jednym słowem klops, byłam u lekarza rodzinnego ale nic mi nie poradził na to bo jak mówi "nie wie co to może być".


Grana, masz po prostu podrażnioną śluzówkę. Kup sobie jakiś środek na zgagę. Ja używałam Ranigast max.
Poza tym polecam w czasie wlewów i kilka dni po, dietę opartą na kaszy jaglanej. Kasza działa łagodząco na śluzówkę całego przewodu pokarmowego.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

debora48 (offline)

Post #18

12-03-2013 - 10:11:52

Kozienice 

Grana, mi na takie białe naloty i" kluchy" w gardle dr od chemii przepisywała Fluconazole 100...w op. jest 7 tabletek, bierze się 1 x dz. ....2 tabl i przechodziło.



grana (offline)

Post #19

12-03-2013 - 11:28:47

Toruń 

z każdą chemią dolegliwości przybywa, a mój lekarz jest tak zapracowany, że taśmowo obsługuje wszystkich. Trzeba samej zadbać o siebie i upominać o wszystko, sam z siebie to niestety nic nie powie. Dziękuję, macie rację,mam podrażniona śluzówkę, póki co kupiłam sobie mleczko Gelatum Aluminii. Czy są tu może dziewczyny leczone w CO w Bydgoszczy?



grana (offline)

Post #20

12-03-2013 - 11:33:14

Toruń 

Jestem pod wielkim wrażeniem, życzliwość, jaka bije od każdej z Was jest przeurocza. Czytam Was już od jakiegoś czasu,ale oficjalnie jestem od wczoraj.Bardzo jest mi miło Was poznać.



dama (offline)

Post #21

13-03-2013 - 23:01:05

 

Ja walczę w Bydgoszczy... winking smiley
Fakt, mają tam bałagan...



ewawlo24 (offline)

Post #22

13-03-2013 - 23:26:30

Łódź 

A ja słyszałam opinie, że w Bydgoszczy to taki luksus



anna2008 (offline)

Post #23

13-03-2013 - 23:53:10

Bydgoszcz 

Cytuj
grana
Czy są tu może dziewczyny leczone w CO w Bydgoszczy?
Bydgoszcz wita kwiatek.Ja już jakis czas po,ale wcześniej też tu tak było.I luksus... i bałagan,a raczej chaos,ale przyzwyczaisz się.A lekarza dręczyć,męczyć,wypytywać ile wlezie,zamknąć w gabinecie,klucz wyrzucić przez okno i niech odpowiadachichot.Oni tak tu mają ,sami nic nie mówią i strasznie się śpieszą.



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

dama (offline)

Post #24

14-03-2013 - 00:16:49

 

Ja jakoś z rozpędu napisałam o tym co spotykam podczas chemioterapii (a było tego trochę) i wizyt kontrolnych. Pierwsza wizyta była jak Bóg przykazał - po 3 miesiącach, a na drugą wizytę zaprosili mnie za PÓŁ roku... trochę długo mi się wydaje, ale co zrobić bezradny ?
No a na początku, to faktycznie jak wakacje w kurorcie.
Trafiłam tam na operację 22 grudnia, siłą rzeczy święta spędziłam w szpitalu, ale było miło.
W wigilię rybka, pasterka, cisza, spokój, do tego dostałam pokoik 1 osobowy duży uśmiech i świętowaliśmy sobie całe święta razem z mężem.
No a po świętach 27 grudnia bladym świtem wywalili mnie z łóżka i kazali iść do domu.
Teraz jak tam wpadam z wizytami celem kontroli i (podczas chemii też), to mam wrażenie, że króluje pośpiech i bałagan.
Nigdy też nie udało mi się trafić na tego samego lekarza, zawsze jakiś inny... język







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-03-2013 - 00:30:57 przez dama.

anna2008 (offline)

Post #25

14-03-2013 - 08:34:04

Bydgoszcz 

Dama,ja to samo wrażenie miałam przez cały okres leczenia i wyzyt kontrolnych.Dla mnie to raczej nie bałagan,ale ogromny pośpiech,który nie pozwalał na normalną wizytę,wypisanie papierków przez lekarza,za każdym razem innego,krótkie zalecenie i biegiem na chemioterapię.Ja żeby chodzić na kontrolę do tego samego lekarza,przeniosłam sie do przychodni specjalistycznej w której przujmuje kilka razy w miesiącu na NFZ.Łatwiej sie dostać,krótkie terminy i zasze trafiam na mojego onkatak,a przynajmniej dla mnie to ważne.Oczywiście podstawowe badania jak mammografia czy rtg płuc wykonuję w RCO.



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

grana (offline)

Post #26

14-03-2013 - 10:39:24

Toruń 

a co z temperaturą? czy utrzymujący się stan podgorączkowy do 37,4 to normalność czy mam się już niepokoić?



Al_la (offline)

Post #27

14-03-2013 - 10:56:22

k/Warszawy 

Cytuj
grana
Czy są tu może dziewczyny leczone w CO w Bydgoszczy?

Grana, jesteś w wątku o schemacie AC. Na powyższe pytanie miejsce jest tu: [amazonki.net]
Zapraszam uśmiech

Stan podgorączkowy może się zdarzyć. Powinna niepokoić wysoka temperatura, bo może świadczyć o wystąpieniu gorączki neutropenicznej.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ToJa (offline)

Post #28

16-03-2013 - 10:59:10

 

Cytuj
anna2008
Dama,ja to samo wrażenie miałam przez cały okres leczenia i wyzyt kontrolnych.Dla mnie to raczej nie bałagan,ale ogromny pośpiech,który nie pozwalał na normalną wizytę,wypisanie papierków przez lekarza,za każdym razem innego,krótkie zalecenie .......
tak jest wszędzie, nie tylko w Bydgoszczy
zapomniałyście napisać o ogromniastych kolejkach oczko

dama (offline)

Post #29

16-03-2013 - 20:43:29

 

Ja jakoś bardziej zapamiętałam kolejki jak czekałam na chemię... to były kolejki wręcz nieskończone...
A podczas wizyt kontrolnych to jakoś pół biedy. Dają wytyczne co do godziny i w miarę się tego trzymają.
Tylko najbardziej mi się nie podoba to, że nie ma możliwości wybrać tam sobie lekarza. Za każdym razem inny przyjmuje foch



grana (offline)

Post #30

17-03-2013 - 16:40:24

Toruń 

ja póki co mam możliwość trafiać na jednego i raczej tak zostanie. Jest zapracowany, co prawda sam z siebie nie powie wiele, ale pytać można, a nawet trzeba do woli, a nawet zadzwonić jak jest taka konieczność.Witam i pozdrawiam Bydgoszcz i oczywiście wszystkie inne Panie też.



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 558
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022