Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

Sheldon (offline)

Post #1

22-02-2020 - 16:31:29

Wrocław 

Wczoraj żona przyjęła pierwszy wlew AC. Trochę to trwa, bo wizyta u rejestratorek, następnie pobranie krwi, wizyta u onkologa, badanie EKG i dopiero na oddział. Tam naprzód schładzanie skóry głowy czepkiem, później wlew (3 butle, czerwona i dwie białe, później odczytam i napiszę nazwy), a na koniec samo schładzanie skóry głowy. W ośrodku byliśmy o 7:00, wyszliśmy około 17:00.

Żona, poza jakim dyskomfortem z faktu zimnego czepka na głowie, przez cały proces wlewu nie odczuła żadnych dolegliwości. Po powrocie do domu i posiłku, zasnęła, ale jeszcze nie na noc. Później posiedzieliśmy trochę przed tv. Noc przespała bez żadnych problemów, od rana wszystko ok. Wzięła leki (później napisze jakie) i jeszcze wieczorem ma sobie zrobić zastrzyk, co mnie bardzo stresuje, bo nigdy tego nie robiliśmy. Póki co, mamy 16:30, a żona spędza cały dzień aktywnie. Nie ukrywamy, że bardzo nas cieszy, iż nie nastąpił jakiś "armagedon" po tej pierwszej chemii, choć nie wiem, czy reakcja nie może jeszcze być (po sporym opóźnieniu).

Żona pije sporo płynów (woda, herbata), zaplanowaliśmy 2 x Nutridrinki dziennie, sok z kiszonego buraka, soki owocowo-warzywne z wyciskarki, suplementuje D3 (ma wczoraj zbadany poziom 38 jednostek, norma podobno do 50 i warto oscylować w granicach górnej normy). Włosy na tę chwilę bez strat, choć rozumiemy, że to dopiero może nastąpić, bo gwarancji po czepku przecież nikt nie daje.

Tym na tę chwilę dziele się z Wami Drogie Forumowiczki (i oczywiście Forumowicze).

@Kamo, co u Ciebie?

Safi (offline)

Post #2

22-02-2020 - 16:39:50

 

Tak trzymaćuśmiech

Sheldon (offline)

Post #3

26-02-2020 - 10:30:53

Wrocław 

Z Karty Informacyjnej zaproponowany schemat leczenia żony wygląda tak:
4 x AC (cykl trzytygodniowy) + PER-HER-DXL - operacja + HT + HER + RT.
Po wlewie żona dostałą leki: Aprepitan, Atossa, Dexamethasone, Neulasta (podskórnie).
Nazwy preparatów podanych w ramach wlewu były wypisane w Karcie "chemicznej", ale ta została w szpitalu i nie odpisaliśmy z niej informacji o lekach, bo byłem przekonany, że będą wypisane w Karcie Informacyjnej (wypisie ze szpitala), ale się myliłem. Przy następnym wlewie już tego błędu nie popełnimy.
*Samopoczucie żony w 5-tym dniu po wlewie w dalszym ciągu ok.

Kama78 (offline)

Post #4

26-02-2020 - 11:00:35

Gdynia 

Sheldon, dobre wieści- uściski dla Twojej dzielnej Żony! Fajnie czytać, ze żona dała radę wytrzymać z czepkiem... no i wlew jej nie dokuczył.

Ja jeszcze chemii nie dostałam, ostatnia wizyta to była po prostu wizyta u chemioterapeuty, zapoznanie lekarza z moim przypadkiem, zakładanie karty i rezerwacja czepka... W piątek po 7 rano oczekują mnie w szpitalu... Podczas wizyty pani doktor poleciła suplementację wit D3, ewentualnie kwasy omega 3 i RUCH- co najmniej 150 min tygodniowo umiarkowanej aktywności fizycznej, która podobno odgrywa istotną rolę w walce z rakiem.
Dostałam kartę chemioterapii- schemat AC (miał być EC, ale na razie nie ma epirubicyny w hurtowniach, jak się pojawi to maja mi podmienić)
Poza tym na karcie jest ondansetron 8 mg iv, Dexaven 8 mg iv, RR.



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Sheldon (offline)

Post #5

26-02-2020 - 12:20:30

Wrocław 

Jeżeli ktoś może, to proszę o rozjaśnienie skrótów: PER-HER-DXL?
HT + HER + RT - te skróty czytam jako hormonoterapia, herceptyna, radioterapia, czy dobrze?
Aha, w Karcie Informacyjnej wpisane jest też: cT2N1M0.

@Kamo, zatem trzymamy kciuki za Ciebie w piątek. Oby wszystko poszło gładko i bez jakichkolwiek negatywnych reakcji po wlewie.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 26-02-2020 - 12:25:22 przez Sheldon.

Krynia58 (offline)

Post #6

26-02-2020 - 16:25:25

Warszawa 

PER-HER-DXL znaczy wg mnie perjeta-herceptyna-docetaxel.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Sheldon (offline)

Post #7

26-02-2020 - 20:31:00

Wrocław 

A czy taki schemat na tym etapie jest ok.?

Krynia58 (offline)

Post #8

26-02-2020 - 20:58:47

Warszawa 

Myślę że bardzo ok. Twoja Żona ma raka G3, z dodatnim HER i niewysoką hormonozależnością, a także spory wskaźnik Ki. Takie wyniki kwalifikują się do podania przedoperacyjnie herceptyny, aby jak najwcześniej uderzyć w agresywną zmianę. Od ubiegłego roku jest możliwość dodania do herceptyny jeszcze perjety, która wpływa na skuteczność leczenia. I taką podwójną blokadę będzie miała Twoja żona.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Sheldon (offline)

Post #9

26-02-2020 - 22:18:24

Wrocław 

Dziękuję Ci Kryniu.

Tomasz. (offline)

Post #10

26-02-2020 - 22:35:15

Pruszków 

Cytuj
Sheldon
A czy taki schemat na tym etapie jest ok.?
Najbardziej wiarygodnie o tym opowie wynik leczenia. Prawdę mówiąc nie jestem pewien podanych skrótów. Jeśłi by była herceptyna Perjeta i docetaxasl w I linii leczenia to byłoby to jakieś novum.
Jeżeli w schemacie są dwa leki anty-HER2 to należy wnioskować, że lekarze uznali, iż to nadekspresja jest zasadniczo odpowiedzialna za złośliwość procesu. W każdym razie docetaxel jest cytostatykiem rekomendowanym dla raków her2 dodatnich (czyli w jakiejś fazie leczenia powinien być zastosowany).
Jeśłi to wszystko prawda, to budujące jest to, że lekarze coraz bardziej śmiało proponują drwa leki celowane. A jeszcze rok-półtora roku temu był← istne batalie, aby pretuzumab zastosować w takim raku- nie mówiąc nawet w ogóle o I linii leczenia w fazie wczesnej choroby.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-02-2020 - 22:39:35 przez Tomasz..

Sheldon (offline)

Post #11

27-02-2020 - 10:57:10

Wrocław 

Tomaszu, zakładając, że odszyfrowanie przez Krynię skrótów PER-HER-DXL jest trafione i wg Twojej oceny byłoby to jakieś "novum" (mam nadzieje w pozytywnym znaczeniu), to czy w takiej sytuacji jakieś znaczenie mógł mieć fakt, iż podczas ostatniej wizyty u ChO i odczycie wyniku BG, tenże na karcie informacyjnej z diagnozą zamieścił termin "pilotaż"?

Zarazoszaleje92 (offline)

Post #12

27-02-2020 - 11:52:01

 

Ja też mam wszędzie ‚Pilotaż’ to program badający satysfakcję pacjentów onkologicznych, terminowość ich leczenia. Głównie chodzi właśnie o skrócenie procesu diagnostyki

Sheldon (offline)

Post #13

27-02-2020 - 13:41:58

Wrocław 

Cytuj
Zarazoszaleje92
Ja też mam wszędzie ‚Pilotaż’ to program badający satysfakcję pacjentów onkologicznych, terminowość ich leczenia. Głównie chodzi właśnie o skrócenie procesu diagnostyki

Ok., dziękuję.

Al_la (offline)

Post #14

27-02-2020 - 18:39:23

k/Warszawy 

Sheldon, moim zdaniem Twoja żona dostała leczenie optymalne. Teraz wypada mocno trzymać kciuki za jego powodzenie uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Krynia58 (offline)

Post #15

27-02-2020 - 20:12:40

Warszawa 

Cytuj
Tomasz.
Jeśłi by była herceptyna Perjeta i docetaxasl w I linii leczenia to byłoby to jakieś novum.
A jeszcze rok-półtora roku temu był← istne batalie, aby pretuzumab zastosować w takim raku- nie mówiąc nawet w ogóle o I linii leczenia w fazie wczesnej choroby.

O takiej możliwości mówi m.in. ten artykuł.
[www.zwrotnikraka.pl]







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Sheldon (offline)

Post #16

28-02-2020 - 09:59:24

Wrocław 

Dziękuję a wszelkie info.

Kama78 (offline)

Post #17

29-02-2020 - 09:36:46

Gdynia 

To pierwsze tankowanie zaliczyłam duży uśmiech Wszystko poszło zgodnie z planem i bez komplikacji. Czepek jest do zniesienia. Trochę pobolewa głowa, ale bez przesady. Obok mnie trzy panie z czepkiem na kolejnych wlewach dalej z włosami na głowie, choć znacznie przerzedzonymi. Mniej więcej o 8 rano byłam już po kwalifikacji u pielęgniarek i lekarza, wymierzona, wymacana. O 13.15 było po wszystkim. Dobrze się czułam, wiec postanowiłam iść do pracy na piechotę. W godzinę przemierzyłem 4 km i dotarłam na miejsce, ale poczułam już lekkie zmęczenie i poszłam nieopodal do teściowej. ( Mąż ma grypę, wiec postanowiliśmy się rozdzielić na jakiś czas) Byłam bardzo głodna, wiec najadłam się i położyłam. Trochę bolała mnie głowa i zaczęły dokuczać mdłości. Wzięłam torecan i bardzo pomagało mi tez ssanie ciemnych winogron i mandarynki. Noc przespana bez problemów i dolegliwości. Dzisiaj czuje się bardzo dobrze chichot I jeszcze jedna ciekawostka- mam podwyższoną bilirubine. Tylko to jedno, wszystkie inne parametry wątroby super, żadnych wirusów. Pani doktor podejrzewa zespół Gilberta. Tomasz, pewnie Ty coś wiesz na ten temat!
Ściskam wszystkich forumowiczów. pociesza



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Sheldon (offline)

Post #18

29-02-2020 - 10:41:42

Wrocław 

@Kama78
Cieszymy się, że obyło się u Ciebie bez "przygód" samopoczuciowych i wszystko poszło sprawnie, a spacer 4km bezpośrednio po wlewie, to wyraz sporej odwagi z Twojej strony. Szkoda, że Twój mąż akurat teraz przechodzi grypę.

Czy miałaś wlew przez wenflon, czy masz założony port?

Kama78 (offline)

Post #19

29-02-2020 - 10:59:24

Gdynia 

Sheldon, wlew do żyły. Jeszcze w trakcie diagnostyki pytałam onkologa o port, ale lekarka powiedziała, ze nie przewiduje u mnie długiego leczenia ( jak widać pół roku to dla onkologa niedługo), a podobno tylko AC jest szkodliwe dla żył. Wiec nie drążyłam dalej tematu. Pielęgniarki nie miały problemu z wkłuciem. Zobaczymy, jak dalej będzie...



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-02-2020 - 11:00:07 przez Kama78.

Krynia58 (offline)

Post #20

29-02-2020 - 11:42:54

Warszawa 

Kama uśmiech już wczoraj patrzyłam czy nie ma wieści od Ciebie. Cieszę się że początek przebiegł pomyślnie. Też po pierwszej chemi miałam dobry apetyt, ale bałam się jeść w oczekiwaniu na skutki uboczne. Akurat na te się nie doczekałam. Trzymaj sie cieplutko w tym grypowym czasie uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Tomasz. (offline)

Post #21

29-02-2020 - 16:20:55

Pruszków 

Cytuj
Kama78
I jeszcze jedna ciekawostka- mam podwyższoną bilirubine. Tylko to jedno, wszystkie inne parametry wątroby super, żadnych wirusów. Pani doktor podejrzewa zespół Gilberta. Tomasz, pewnie Ty coś wiesz na ten temat!
Akurat mogę coś powiedzieć w temacie bo brat ma ten zespół. Poza wirusami trzeba zbadać p.ciała ANA AMA pANCA, SMA, i inne to odnośnie innych chorób wątroby np. PBC, PSC, AZW, czy rzadszych np. ch. Carolego. Nikt też nie powiedział że nie mogą być choroby nakładajace się- koleżanka ma PBC a jeszcze do tego nałożył się wirus HCV. Aby podejrzenie rozwiać trzeba wykonać poszerzoną diagnostykę.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #22

29-02-2020 - 17:05:19

Gdynia 

Dzięki Tomaszu, rozumiem, ze to wszystko z krwi w laboratorium...



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Tomasz. (offline)

Post #23

29-02-2020 - 18:00:36

Pruszków 

Cytuj
Kama78
Dzięki Tomaszu, rozumiem, ze to wszystko z krwi w laboratorium...
Tak jest. P.ciała są z krwi obwodowej (z żyły).



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sheldon (offline)

Post #24

12-03-2020 - 17:53:42

Wrocław 

Czas leci szybko (3 tyg.) i już jutro żona ma drugi wlew AC. Oby przeszła go i czas po nim jak za pierwszym razem. Efekt zastosowania czepka chłodzącego jest taki, że na tę chwilę włosy generalnie się utrzymały (choć trochę najsłabszych wyszło za szczotką). To jednak nie jest ważne. Najważniejsze jest, aby terapia właściwie zadziałała.
Jutro (piątek) żona ma wlew AC, a zaraz w poniedziałek scyntygrafię. Na spotkaniu przed 1-wszą chemią onkolog mówił, aby odstawić wszystko, co teoretycznie może wchodzić w reakcję z podawanymi cytostatykami (nawet jakieś herbaty ziołowe, ostropest itd.).
Czy zatem w trwającym procesie chemioterapii (zaraz po drugim wlewie AC) podanie do organizmu izotopów (przed scyntygrafią) nie wchodzi w żadną reakcję z podanymi w ramach wlewu preparatami?

Tomasz. (offline)

Post #25

12-03-2020 - 18:13:46

Pruszków 

W rozliczne interakcje wchodzą preparaty z ziela dziurawca. Przy innych preparatach, w rozsądnej ilości- nie ma istotnych interakcji.
robienie scytntygrafii w trakcie chemioterapii jakoś mi tak trąca absurdem. Nawet jeśli byłyby przerzuty to ich obraz w wyniku chemioterapii będzie zatarty. To leczenie systemowe- oddziaływuje na komórki raka niezależnie od lokalizacji.
Jeśłi były wskazania to czemu nie zrobiono tego przed pierwszym wlewem?
Uwaga ogólna. Uważajcie na osoby potencjalnie zainfekowane. Chemioterapia mocno tłumi układ odpornościowy. Załapanie koronawirusa może mieć poważne konsekwencje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sheldon (offline)

Post #26

12-03-2020 - 20:22:49

Wrocław 

Skierowanie na scyntygrafię wystawił CH-O w czasie wizyty, gdy komunikował żonie o wyniku biopsji. Stwierdził, że wynik scyntygrafii nie jest konieczny przed rozpoczęciem chemioterapii i można to zrobić w jej trakcie. Na to badanie trochę się czeka, a nie chcieliśmy z tego względu przesuwać rozpoczęcia chemii. Onkolog przed pierwszym wlewem też się nie wypowiadał w tej kwestii, tylko napisał w karcie, że pacjentka czeka na badanie scyntygraficzne.
Izotopowy kontrast brzmi poważniej, niż dziurawiec i inne herbatki, dlatego zastanawiam się, czy to nie przeszkadza, tzn. np. nie osłabia działania chemii. Ostrożny lekarz uważa, że równolegle do chemii nie powinno przyjmować się "niczego" równolegle, ani jako wspomaganie terapii antyrakowej, ani jako wspomaganie układu immunologicznego, ani z zielarstwa itd., w obawie przed ew. wchodzeniem w reakcję, a tu izotopy.

Sheldon (offline)

Post #27

15-03-2020 - 14:31:35

Wrocław 

Drugi wlew AC odbył się bez żadnych niedogodności. Ponownie był użyty czepek chłodzący. Niestety, zaczynamy wątpić w jego skuteczność w przypadku żony, bo wychodzi jej sporo włosów. Jeszcze tego na pierwszy rzut oka nie widać, ale wyrzuciła ich już sporo. Sprawę traktowaliśmy jednak jako szansa, a nie jako kwestia kluczowa.
Przed kolejną chemią będzie miała założony port (taki jest plan u chirurga). To za namową onkologa, bo z żyłami na tę chwilę raczej wszystko jest ok.
Dzień po tej chemii (sobota) żona miała zatwardzenie, ale dzisiaj już jest lepiej. Jak po pierwszym razie, tak i teraz zrobiłą sobie zastrzyk otrzymany w szpitalu. Wzięła też tabletki antywymiotne i to chyba one spowodowały to zatwardzenie. Poza tym wszystko jest ok.
Na jutro ma zaplanowane badanie scyntygraficzne. Żyjemy nadzieją, że żadnych niepotrzebnych "światełek" nie będzie w jej organizmie.
Przed tym piątkowym (drugim) wlewem AC lekarz zbadał żonę palpacyjnie. Badała też asystentka, która chyba robi specjalizację onkologiczną. Wg onkologa (bardzo sympatyczny gość) guz w piersi zmniejszył się i wypłaszczył (zmienił kształt). Wg niego obojczykowy gruczoł chłonny zmniejszył się do wielkości ziarnka pieprzu, co ma świadczyć o tym, że nie należy go wiązać z guzem piersi, tylko jakąś wcześniejszą infekcją, bo jego zmniejszenie nie jest efektem wlewu AC. Dalej wg onkologa zmniejszył się i schował węzeł pachowy. To pozytywne dla nas wiadomości, aczkolwiek na ile wiarygodne, a raczej na ile istotne, zapewne pokaże dopiero badanie obrazowe (nie wiem, na kiedy jakieś planują). Czy to możliwe, że już po 1-wszym wlewie i upływie 3-ch tygodni lekarz może palpacyjnie wyczuć (pozytywną) zmianę w guzie?

@Kama78
Trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą chemię (bo chyba masz jutrzejszy termin). Jak trzymają się Twoje włosy?

Tomasz. (offline)

Post #28

15-03-2020 - 17:43:20

Pruszków 

Cytuj
Sheldon
. Czy to możliwe, że już po 1-wszym wlewie i upływie 3-ch tygodni lekarz może palpacyjnie wyczuć (pozytywną) zmianę w guzie?
Badania palpacyjne były istotne przed powszechną dostępnością USG. Dziś nie można powiedzieć że to sciema ale takie wyniki po pierwszym wlewie należy traktować jako badanie mocno szacunkowe. Zatwardzenie jest po lekach zawierających ondansetron. Emend a zwl Dexamethason tego nie powodują.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sheldon (offline)

Post #29

15-03-2020 - 17:51:12

Wrocław 

Dzięki Tomaszu za info.
Czy wynik scyntygrafii pacjent otrzymuje od razu po badaniu, czy trzeba czekać kilka (-naście) dni?

Al_la (offline)

Post #30

16-03-2020 - 14:06:28

k/Warszawy 

Cytuj
Sheldon
Czy to możliwe, że już po 1-wszym wlewie i upływie 3-ch tygodni lekarz może palpacyjnie wyczuć (pozytywną) zmianę w guzie?

Może. Ja wyczułam palpacyjnie zmiany w moim guzie po 3-4 dniach od pierwszego wlewu. I nie było to "wydawanie się" tylko fakt potwierdzony badaniem USG po 7 dniach od wlewu.

Na wynik scyntygrafii trzeba czekać.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 434
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018