Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

Fisia (offline)

Post #1

01-05-2020 - 23:38:44

Piaseczno 

Lulu, tak deksametazon smiling smiley ale właśnie ten lek kazał brać w 5 dniu po podaniu pierwszej wlewki . Natomiast w początkowych dniach ( zofran i torecan ) właściwie nie wiem dlaczego taka konfiguracja smiling smiley napiszcie proszę jak to jest z tymi zapaleniem dziąseł , afty itd czy to zawsze występuje po podaniu tej chemii ? Mi onko przepisał nystatyne - ale to jest tak obrzydliwe że na sama myśl ze mam tym płukać i połykać ????.

Tomasz. (offline)

Post #2

02-05-2020 - 09:35:17

Pruszków 

Cytuj
Fisia
Lulu, tak deksametazon smiling smiley ale właśnie ten lek kazał brać w 5 dniu po podaniu pierwszej wlewki . Natomiast w początkowych dniach ( zofran i torecan ) właściwie nie wiem dlaczego taka konfiguracja smiling smiley napiszcie proszę jak to jest z tymi zapaleniem dziąseł , afty itd czy to zawsze występuje po podaniu tej chemii ? Mi onko przepisał nystatyne - ale to jest tak obrzydliwe że na sama myśl ze mam tym płukać i połykać ????.
Leki typu Nystatyne podaje się wtedy, gdy są potrzeby. Nie u każdej osoby leczonej dochodzi do form grzybicy. Ale można i podawać zapobiegawczo pędzlując błony śluzowe jamy ustnej co 6 godzin.
Z dexamethasonem to b.ciekawa sprawa. Jego podaje się w dniu wlewu i 3-4 dni po nim. Dotyczy to zawsze taxanów, a czasem i AC. Tu jest podanie 5 dnia. Trzeba spytać lekarza jaki jest cel takiego podania. Ja odpowiedzi na tak ciekawe zaordynowanie tego leku nie znam. A bardzo jestem ciekaw.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Fisia (offline)

Post #3

02-05-2020 - 10:48:31

Piaseczno 

Tomasz, na pewno zapytam z czystej ciekawości dlaczego tak ułożył te leki i dam znać . Póki co staram się jakoś ogólnie pozbierać smiling smiley pozdrawiam

Sheldon (offline)

Post #4

02-05-2020 - 11:59:28

Wrocław 

Dziękuję za info. Lulu. Obawialiśmy się z żoną schematu 4xAC, a raczej reakcji organizmu. Poszło raczej gładko. Teraz może nie tyle są obawy, co lekki niepokój, choć jednocześnie jest nadzieja, że kolejne 4 wlewy z drugiego schematu chemioterapii żona przejdzie bez sensacji. Czas pokaże. Teraz przed pierwszym wlewem z drugiego schematu będzie wynik usg guza i echo serca, później (mam nadzieję terminowo) 4 wlewy i operacja, po której dalsze procedury medyczne.

Kama78 (offline)

Post #5

02-05-2020 - 12:14:50

Gdynia 

Witaj Fisiu, ja dexamethasone mam brać rano i po południu przez 2 dni po wlewie AC. Tak jak dziewczyny pisza, pierwszy tydzień po chemii jest zdecydowanie slabszy, potem organizm wraca do siebie



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-05-2020 - 12:15:39 przez Kama78.

Sheldon (offline)

Post #6

03-05-2020 - 11:23:19

Wrocław 

Moja żona od początku AC brała ten dexamethasone 2 x dziennie przez 3 kolejne dni po wlewie. Teraz (za 2 tygodnie) zacznie drugi schemat chemii i ma przyjąć ten lek już dzień przed wlewem oraz 2 x w dniu wlewu (przed nim) w krótkim (2 godz.) odstępie czasowym.

Krynia58 (offline)

Post #7

03-05-2020 - 12:03:04

Warszawa 

Cytuj
Fisia
smiling smiley napiszcie proszę jak to jest z tymi zapaleniem dziąseł , afty itd czy to zawsze występuje po podaniu tej chemii ? Mi onko przepisał nystatyne - ale to jest tak obrzydliwe że na sama myśl ze mam tym płukać i połykać ????.

Fisia, podobne do Twoich problemy występują prawie zawsze, w różnym natężeniu. To dobry moment żeby przypomnieć post jednej z nas sprzed paru lat. Są w nim zebrane sposoby radzenia sobie z problemami w jamie ustej podczas chemii [amazonki.net]
Miałam schemat chemii AT, od początku płukałam usta dwa razy dziennie naparem szałwii, rozgryzałam też raz dziennie kapsułkę wtaminy A+E. Dobrze nawilżało śluzówki. No i miękkiej szczoteczki do zębów trzeba używać.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Krynia58 (offline)

Post #8

03-05-2020 - 12:05:04

Warszawa 

Cytuj
Sheldon
Moja żona od początku AC brała ten dexamethasone 2 x dziennie przez 3 kolejne dni po wlewie. Teraz (za 2 tygodnie) zacznie drugi schemat chemii i ma przyjąć ten lek już dzień przed wlewem oraz 2 x w dniu wlewu (przed nim) w krótkim (2 godz.) odstępie czasowym.

Przyjmowałam podobnie podczas mojej chemii, dodatkowo jeszcze wieczorem w dniu wlewu i 2 x dzień po.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Fisia (offline)

Post #9

04-05-2020 - 15:29:24

Piaseczno 

Dziękuję za informacje serce

Sheldon (offline)

Post #10

15-05-2020 - 10:40:19

Wrocław 

Witam.
Wczoraj (14 V) żona miała pierwszy raz robione echo serca przed druga serią chemii (w tym herceptyna). Wszystko jest ok. Czy takie badanie echa serca jest robione przed każdą tego rodzaju chemią?
Miała też wczoraj zrobione USG guza i węzłów. Tu mam problem, bo przed rozpoczęciem AC jego wielkość po USG podano w trójwymiarze: 26x14x36, a teraz w dwuwymiarze: 22,9x6,1. Oczywiście guz uległ zmniejszeniu, ale przez różnice w sposobie podania wymiarowania mam problem ze skala zmiany, który wymiar sprzed 12 tygodni odnosi się do którego wymiaru z wczoraj.
W poniedziałek zaczyna pej-her-doc.

Tomasz. (offline)

Post #11

15-05-2020 - 14:38:41

Pruszków 

Echo serca jest zawsze wykonywane tam, gdzie są antracykliny. One mają największe działanie kardiotoksyczne (czasem kardiomiopatia poantracyklinowa). Przy stosowaniu leków anty-HER2 kontrola też jest wskazana- ale nie niezbędna. Jeśłi proponują- to tylko się cieszyć.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Sheldon (offline)

Post #12

15-05-2020 - 18:26:53

Wrocław 

@Tomaszu,
a odnośnie tych wymiarów guza (jak wyżej), to po 4xAC należało się tego spodziewać, czy należało się spodziewać czegoś więcej? Rozumiem też, że żaden preparat ze schematu; per-her-doc nie należy do antracyklin?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-05-2020 - 18:30:11 przez Sheldon.

Tomasz. (offline)

Post #13

15-05-2020 - 19:04:38

Pruszków 

Cytuj
Sheldon
@Tomaszu,
a odnośnie tych wymiarów guza (jak wyżej), to po 4xAC należało się tego spodziewać, czy należało się spodziewać czegoś więcej? Rozumiem też, że żaden preparat ze schematu; per-her-doc nie należy do antracyklin?
Żaden nie należy do antracyklin. Odpowiedź na leczenie może być całkowita częściowa lub może jej nie być wcale (guz rośnie mimo leczenia). Wiadomo, że najlepiej jest wtedy gdy jest odpowiedź całkowita. Ja jestem za tym aby badać reakcję na leczenie i zmieniać schemat gdy potrzeba. Teraz zmieniać nie ma co. Taxany być muszą a 2 leki anty HER2 to rozwiązanie optymalne



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-05-2020 - 19:05:24 przez Tomasz..

Sheldon (offline)

Post #14

15-05-2020 - 21:57:45

Wrocław 

Cytuj
Tomasz.
@Tomaszu,
a odnośnie tych wymiarów guza (jak wyżej), to po 4xAC należało się tego spodziewać, czy należało się spodziewać czegoś więcej? Rozumiem też, że żaden preparat ze schematu; per-her-doc nie należy do antracyklin?Żaden nie należy do antracyklin. Odpowiedź na leczenie może być całkowita częściowa lub może jej nie być wcale (guz rośnie mimo leczenia). Wiadomo, że najlepiej jest wtedy gdy jest odpowiedź całkowita. Ja jestem za tym aby badać reakcję na leczenie i zmieniać schemat gdy potrzeba. Teraz zmieniać nie ma co. Taxany być muszą a 2 leki anty HER2 to rozwiązanie optymalne

Ok., dz.

Magdaaa (offline)

Post #15

13-08-2020 - 14:15:54

 

Witam wszystkich. Moja mama ma zdjagnozowanego raka dwuogniskowego G2-
Fragmenty raka w części o morfologii przewodowego /NST/, w części sitowatego
p63/-/
ER - PS-5 IS-3 TS-8
PR - PS-5 IS-3 TS-8
Her 2 /2+/ - FISH wynik -brak amplifikacji genu ERBB2 (HER2)
Ki 67- 18%

Guzy są niestety dwa w jednej piersi i to duże (a mama badała się często i to dla Nas wielki szok). Jeden ma wymiary 3x4 cm, druki 1,5x2 cm.

Pozwoliłam sobie napisać w tym wątku, ponieważ ze względu na wielkość guzów mimo hormonozależności zaproponowano chemię przedoperacyjną 4xAC i 12 x paklitaksel. USG węzłów chłonnym pachowych, tomografia klatki piersiowej i scyntygrafia kości pokazały brak przerzutów. Zastanawiam się czy to standardowe leczenie przy dużym raku dwuogniskowym i czy skoro rak silnie hormonozależny to czy oprócz chemii nie mozna by też od razu podać hormonów. Po jakim czasie można zaobserwować, że chemia działa? Z góry przepraszam, że może piszę nie w tym wątku co trzeba

Tomasz. (offline)

Post #16

13-08-2020 - 18:22:54

Pruszków 

To, co można zrobić to w terminie ok. 6-8 tygodni wykonać USG piersi. Najlepiej jak to by było u tego samego lekarza na tym samym aparacie. Przy TS=8/8 skuteczność chemioterapii bywa niedostateczna (nie spektakularna) . Przed 3 wlewem ma być wyraźnie widać że Guz jest wyraźnie mniejszy. Jeśli tego by nie było to pilna weryfikacja planu leczenia (zmian na chemię np. Karboplatyna plus taxol). Jedna Forumowiczka Renatar nie tylko że jej Guz nie zmalał to jeszcze wzrósł. Nie ma sensu prowadzić leczenia nieskutecznego, a obciążającego organizm. Przed chemioterapia neoadiuwantowa nie stosuje się antyhormonow. Dawki leków są duże i nie ma sensu obciążać dodatkowo organizm. Będzie mastektomia - badaj czy jest spokój w węzłach. W razie niepokoju od razu pełna limfadektomia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Magdaaa (offline)

Post #17

13-08-2020 - 19:30:27

 

Dziękuję Tomasz. Śledząc wątki zauważyłam, że jesteś skarbnicą wiedzy i super, że poświęcasz swój czas żeby nam pomagać. Pani dr zasugerowała, że zrobi USG po trzecim wlewie, ale prywatnie pojedziemy aby sprawdzić już po drugim. Niestety guzy są duże, szczególnie jeden z nich i doczytałam się, że aby wykonać mastektomię nie można od razu dać hormonów tylko trzeba je zmniejszyć do operacji. A mama się naprawdę pilnowała i badała...

Magdaaa (offline)

Post #18

21-08-2020 - 11:32:48

 

Witam raz jeszcze. Mama jest po pierwszym wlewie chemii AC. Zniosła ją bardzo dobrze. Tak jak Tomasz napisał, raki hormonozależne często kiepsko reagują na chemię, więc zwracam się z ogromną prośbą do pań, które miały chemię przedoperacyjną (4 AC + 12 paklitaksel) przy guzie hormonozależnym czy chemia w ich przypadku zadziałała jak należy i ewentualnie po której chemii było widać, że ona działa? Będę wszystkim bardzo wdzięczna za odpowiedź. Im więcej czytam, tym bardziej jestem przerażona, na duchu podtrzymują mnie jedynie wątki pań, które mimo dużego guza wygrały walkę z chorobą.

Tomasz. (offline)

Post #19

21-08-2020 - 15:38:21

Pruszków 

USG przed 3 wlewem. Ma być wyraźne zmniejszenie guza.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kama78 (offline)

Post #20

23-09-2020 - 10:54:08

Gdynia 

Magdaaa, u mnie po dwóch czerwonych dziad zmniejszył się o 1/3. Wyjsciowo miał 3 cm. Później do operacji nie miałam juz zadnych badań. W badaniu pooperacyjnym wyszło, ze został 1cm, więc nie mam 100% odpowiedzi na leczenie.
Wspieraj mamę i myślcie pozytywnie.Moja mama też choruje. Ja skonczyłam chemię, a ona zaczęła. Regularnie stwiam ją do pionu i nie pozwalam na snucie czarnych scenariuszy. Trzymaj się pociesza



Rak typu NST G2 ER ++w 70% PR ++ w 60% Ki67- 40% HER2- E-Catherin + mutacja BRCA1. Za mną 4 AC +2 PXL+3 DCX przed operacją. Mastektomia z rekonstrukcją. Lametta. Radioterapia. styczeń 2021- profilaktyczne usuniecie jajników, kwiecień 2021- profilaktyczna mastektomia lewej piersi

Magdaaa (offline)

Post #21

24-09-2020 - 14:11:21

 

Dziękuję Kama78. Zrobiłyśmy prywatnie USG przed trzecim wlewem czerwonej i guzy ładnie zareagowały. Ten co miał wymiary 43x24x46mm ma teraz 16x27mm, a drugi co miał wymiary 25x11x18mm ma teraz 5x9mm. Niestety radość trwała krótko, bo to samo USG pokazało nową zmianę w drugiej piersi
opisaną jako "hypoechogeniczny obszar 4x8mm z kilkoma zwapnieniami". Leczenie zaczęło się po dwóch miesiącach od pierwszego USG (tak długo trwała diagnostyka) i boję się, że jeszcze przed leczeniem w ciągu tych dwóch miesięcy pojawił się rak w drugiej piersi. Nawet nie wiem jak oni sprawdzą czy to rak, czy zmiana łagodna bo leczenie trwa, a chemia zaburza wyniki. Martwię się i nie wiem czy to nowy rak, czy przerzut, czy zmiana łagodna. Kama78 życzę tobie, twojej mamie i wszystkim paniom bardzo dużo zdrowia i siły do walki

Olimpia79 (offline)

Post #22

09-12-2020 - 19:40:17

 

Cześć wszystkim,
jestem nowa na forum smiling smiley mam pytanie odnośnie AC...
W skrócie: rak piersi prawej wieloogniskowy/wieloośrodkowy cT2N0M0 luminalny B HER ujemny, pierś lewa bez zmian. RM wskazał dwa duże ogniska: 28 mm oraz 22 mm, większe zweryfikowane jako ca oraz kilka ognisk satelitarnych do 6 mm, łączny obszar zmian 55 mm. Po stronie prawej jeden powiększony węzeł 7 mm (po lewej max 5 mm). Onkolog zleciła chemię indukcyjną przed mastektomią, 4 kursy AC co 2 tygodnie: ADM 106 mg + CTX 1056 mg. Do tej pory były 2 wlewy, po każdym po 24h dodatkowo zastrzyk lipegfilgrastimu. Kolejny mam z przesunięciem o 4 dni, w ten piątek (żeby kolejna chemia nie wypadła tuż przed Świętami). Wszystko byłoby OK, chemię toleruję naprawdę dobrze - w sumie chyba bardziej w kość dają mi zastrzyki.
Jednak dwa dni temu byłam na konsultacji u chirurga, który generalnie skrytykował całą koncepcję leczenia. Wg niego powinnam iść na operację pierwotną, radykalną, z usunięciem wszystkich węzłów, chemia ewentualnie dopiero później. Do tego stwierdził, że konieczne będzie naświetlanie... Zrobił USG z którego wynikło, że jeden guz ma teraz 22x11 mm, drugi 16x7 mm, do tego powiększony węzeł chłonny pod prawą pachą, który określił jako przerzut (klasyf.cT2N1). Na tej podstawie stwierdził, że odpowiedź na leczenie jest nieznaczna...
Po tym przydługim wstępie - czy faktycznie po dwóch kursach zmniejszenie guzów po 6 mm każdy jest nieznaczne i oznacza słabą odpowiedź na chemię? Czy porównywanie wymiarów z RM do USG ma sens i na tej podstawie można jednoznacznie określić takie rzeczy? Czy powiększony węzeł musi świadczyć o przerzucie?
No i ostatnie pytanie - zasugerował, że o ile nie przerwać całkiem teraz chemii i nie pójść na operację od razu, to należałoby wzmocnić działanie chemii dodając już przy kolejnym kursie dodatkowy lek, ewentualnie po tych 4 kursach AC dołożyć 12 kolejnych (nie pamiętam o jakim leku wspominał), żeby leczenie przed operacją w ogóle miało sens.
Dodam, że wcześniej byłam też u innego chirurga, który miał zupełnie odmienny pogląd na leczenie i operację, ale ta ostatnia wizyta wyjątkowo mnie przeraziła i sprawiła, że zwątpiłam nieco w sens leczenia AC. Nie wiem teraz, jak przedstawić to swojej onkolog, czy poprosić o zmianę leczenia, schematu...?
Co sądzicie?
Dziękuję wszystkim i pozdrawiam serdecznie

Olimpia79 (offline)

Post #23

09-12-2020 - 19:46:28

 

Dodam tylko jeszcze, że rak hormonozależny, ER (2+) 90% rak inwazyjny i PR (2+) 80% rak inwazyjny, Ki-67 - 40%. DCIS stanowi około 10%.
Jeszcze raz dziękuję.

Krynia58 (offline)

Post #24

09-12-2020 - 22:16:22

Warszawa 

Myślę, że w Twoim przypadku o zastosowaniu chemii przed operacją zdecydowała wartość Ki67. Nie potrafię ocenić czy odpowiedź na leczenie jest u Ciebie wystarczająca, ale to że jest - to dobrze według mnie.
Na następnej wizycie pokazałabym lekarce wynik usg i spytała co ona o tym myśli. Powiedziałabym też o swoich obawach.
Każdy lekarz ma swoje preferencje, najważniejsze żeby do koncepcji leczenia potrafił przekonać pacjenta.
Powiększony węzeł nie musi świadczyć o przerzucie, żeby to sprawdzić można zrobić mu biopsję cienkoigłową.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Tomasz. (offline)

Post #25

09-12-2020 - 22:54:04

Pruszków 

Rozpoczęcie leczenia od chemioterapii jest zasadne. 2 guzy, węzły i Ki67 ponad 20 procent. Ważne, że kontrolujecie wyniki leczenia. Dawki leków są duze- jak na podstawną kobietę. Reakcja jest niepełna. Szukałbym ośrodka ze schematem FEC lub pominął AC i skupił się na taxanach. One są często podawane co tydzień.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Olimpia79 (offline)

Post #26

10-12-2020 - 08:34:23

 

Dziękuję Wam za odpowiedzi.
Kolejna wizyta i ewentualnie kolejny kurs chemii już jutro; pokażę lekarce wynik tego ostatniego USG, z wynikiem konsultacji u chirurga i zapytam o możliwość zmiany schematu, zobaczę co ona na to. Wstępnie planowała kontrolny RM po tych 4 kursach AC... Leczę się w Podkarpackim Centrum Onkologii w Rzeszowie (mieszkam niedaleko), ale mam też możliwość leczenia w BCU w Brzozowie - spróbuję tam zadzwonić i umówić się na konsultację.
A czy postawną kobietą jestem? hm.. 161 cm wzrostu i przeciętny rozmiar, raczej nikt nie powie, że jestem gruba, ale swoje ważę duży uśmiech
Lekarka pytała mnie o wzrost i wagę przed ustaleniem dawki, więc pewnie liczyła ze wzoru uśmiech Czyli niepełna odpowiedź to raczej nie kwestia dawki, a pewnie specyfiki mojego guza.
Dam znać po wizycie co z dalszym leczeniem wg mojej onkolog.
Pozdrawiam!

renatar (offline)

Post #27

10-12-2020 - 09:12:48

sieradz 

Lekarz zawsze może się pomylić, moja pierwsza chemiczka się pomyliła o jakieś dwadzieścia procent, dopiero następna się dopatrzyła że coś jej nie pasuje [po 6 pxl].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #28

10-12-2020 - 11:06:46

Pruszków 

Cytuj
Olimpia79
A czy postawną kobietą jestem? hm.. 161 cm wzrostu i przeciętny rozmiar, raczej nikt nie powie, że jestem gruba, ale swoje ważę duży uśmiech
Dla takiego wzrostu (nawet przy "swoje ważę" ) co 2 tygodnie dawka 106+1056 to dawka powiedziałbym nawet b.duża.
Cytuj
Olimpia79
Lekarka pytała mnie o wzrost i wagę przed ustaleniem dawki, więc pewnie liczyła ze wzoru uśmiech Czyli niepełna odpowiedź to raczej nie kwestia dawki, a pewnie specyfiki mojego guza.
Tak jest.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Weronikaa (offline)

Post #29

24-02-2021 - 03:30:20

 

Witam ????!
Jestem nowa w tym wątku. Jestem po 3 wlewie AC (za trzy tygodnie ostatni) i od ok. 3 dni rano mam zlepione oczy i mam trudność z ich otwarciem. Czy ktoś z Was tak miał? Co robić ?

lopuszek76 (offline)

Post #30

24-02-2021 - 07:11:25

 

Olimpia79 - ja mam wyniki biospsji podobne do twoich i wymiaty ciała dokładnie jak ty i dostałąm taką samą AC -takie same dawki leków ale co 3 tygodnie. Jestem przed 2 wlewem. Zmieniłas ten schemat po konsultacjach czy jednak zostało tak jak było?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 441
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018