Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

sasky7 (offline)

Post #1

22-03-2013 - 16:32:17

Warszawa 

Witam
Należę do grona osób leczonych "schematem AC" (oraz Taxolem), więc zostawiam tu ślad.


Na pierwszej wizycie u chemioterapeutki usłyszałam zapowiedź: "6 x AC a potem decyzja radioterapeuty, czy naświetlania również".
I ... pierwsze tankowanie oczko:
cyclophosphamidum (1150), doxorubicinum (115), ondansetronum (8), dexaven (8)

A późno w nocy ... klasyczne pawie tzw. opóźnione, które wodziły mnie za nos przez kolejne 3 dni.
Uczucie dość dziwne, zwłaszcza że człowiek nie był przecież ani na kacu, ani na tzw. grypie żołądkowej

Tuż przed drugim zaczęły mi wychodzić włosy. Na tyle, że konieczna była radykalna zmiana "upierzenia" oczko
No i morfologia ... poleciała na łeb i na szyję.
(że nie wspomnę o psyche ... po zgoleniu włosów)

Podczas drugiej kwalifikacji - zmiana decyzji lekarza: 4 x AC + 12 teraz nie pamiętam jakich.
A po drugiej ... klasycznie, czyli zaganianie pawia do łazienki śmiech i nudności przez kolejne 3 dni.

Po trzecim tankowaniu ... nie pojawiła się już miesiączka. Zaczęły się fale, a dokładniej to uderzenia gorąca.
Pawi już nie zaganiałam, ale znowu nudziło mnieoczko przez 3 dni.
No i zaczęło odrzucać mnie od wszelkich tematów związanych z medycyną i medykamentami szczególnie. Bleee ... .
Pojawiły się też symptomy nudności wyprzedzających ...

Na czwartej kwalifikacji do AC okazało się, że potem nastąpi zmiana: 4 x Taxol i decyzja radioterapeuty, czy będzie naświetlanie.
Zgłosiłam problem z wkłuwaniem się w żyły i dostałam skierowanie na wstawienie vascuportu donaczyniowego.
Po czwartej AC zaczęły powoli wypadać brwi, a rzęs już prawie nie było...



Piąta (z ośmiu) to był Taxol, czyli całkiem inna śpiewka, ale to nie na temat w tym wątku językoczkouśmiech

Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że chemioterapia - zakończona radocha, radioterapii nie będzie hura, a hormonoterapia ... musi zaczekać, aż zrobię szybciutko porządek "na dole" oczko

Pozdraviam i wszystkim, którzy są "przed" życzę tego, żeby "schemat AC" obszedł się z nimi jak najłagodniej uśmiech



nenar (offline)

Post #2

22-03-2013 - 21:49:03

Czaplinek 

Mam identyczny schemat a przedmną ostatni taxol .... chciałabym byc już po niezdecydowany



sasky7 (offline)

Post #3

22-03-2013 - 22:42:44

Warszawa 

Cytuj
nenar
Mam identyczny schemat a przedmną ostatni taxol .... chciałabym byc już po niezdecydowany

Ostatni taxol ?
To tak, jakbyś już była "po wszystkim" - jeszcze ten raz i FINITO brawo

(u mnie od ostatniego minęły już 3 tygodnie i dwa dni - stopy nadal wrażliwe, wyniki "dobre" /czytaj:na granicy dopuszczalności, tylko wypatrywać, jak wreszcie zacznę kiełkować oczko)

Pozdraviam



nenar (offline)

Post #4

22-03-2013 - 22:48:39

Czaplinek 

Stopy jak stopy ale palce u rąk ... jakby nie moje ....przewraca_oczy

A włosy jak wypadły po pierwszej AC a potem po pierwszym Taxolu tak kiełkują, sa już nawet, nawet ...
za to rzęs i brwi nie widać wstydniś







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-03-2013 - 22:51:54 przez nenar.

niepogoda (offline)

Post #5

29-03-2013 - 17:37:11

Rumia 

Dopisuję się tu, dziewczyny, poszłam dzisiaj na pierwszą wizytę do onki i znienacka dostałam pierwszą AC. Do domu dojechałam gładko bo mój organizm jeszcze się nie połapał i na razie tylko senność mi dokucza. Ciekawe co dalej będzie



ewawlo24 (offline)

Post #6

29-03-2013 - 23:00:30

Łódź 

Trzymam kciuki, żeby Cię atrakcje pochemijne nie męczyły



niepogoda (offline)

Post #7

30-03-2013 - 11:40:22

Rumia 

melduję, że do tej pory zero objawów. Zaraz się biorę za jakąś robotę zamiast wypatrywać nie wiadomo czego.



maja1987 (offline)

Post #8

13-04-2013 - 10:09:31

kłodzko 

ja "dostałam" 4x AC zaczynam 25 kwietnia smiling smiley

niepogoda (offline)

Post #9

13-04-2013 - 21:23:06

Rumia 

Melduję, że po 1 podaniu:
- najpierw było bardzo dobrze, a po paru dniach:
- katar
- infekcja krtani ( antybiotyk)
- naciek na rogówce oka ( antybiotyk i sterydy )
- grzybica błon śluzowych ( miejscowe i ogólne leki przeciwgrzybicze )
- zgaga codzienna, popołudniowa.
Poza tym czuję się wspaniale, normalnie pracuję ( w domu ) itd. Acha, i włosy sobie gdzieś poszły



sasky7 (offline)

Post #10

14-04-2013 - 18:43:51

Warszawa 

Niepogodo
Te włosy to tak z własnej oczko czy z Twojej woli uśmiech?

Pozdraviam serdecznie



maja1987 (offline)

Post #11

14-04-2013 - 20:59:59

kłodzko 

Niepogoda po jakim czasie włosy sobie poszły?

Anna57 (offline)

Post #12

14-04-2013 - 21:12:04

Jarosław 

Maju ,moje włosy zaczęły wychodzić trzy dni po drugim wlewie AC i wtedy sama zgoliłam .



nenar (offline)

Post #13

15-04-2013 - 00:04:27

Czaplinek 

A ja na drugą chemię pojechałam już łysa



niepogoda (offline)

Post #14

15-04-2013 - 08:41:06

Rumia 

poszły sobie ( same ) dokładnie 2 tygodnie po pierwszym wlewie. Praktycznie w jeden wieczór straciłam "wyjściowość" bez czapki. Nie przeżywam.



rrafalek (offline)

Post #15

19-04-2013 - 19:16:15

Warszawa 

Czesc dziewczyny. Nazywam sie Beata, mam 34 lata i niedawno skonczylam moja przygode z chemia AC (teraz jestem w trakcie 12 x paklitaxel). Postanowilam wreszcie napisac bo moj przypadek moze dziewczynom, ktore maja to dopiero przed soba przyniesc wiele pozytywnej energii i duuuuzo nadziei, ze nie bedzie az tak zle smiling smiley
Przeszlam te cztery chemie jak burza...no z malym poslizgiem przy trzeciej na podniesienie bialaych krwinek (dostalam troche sterydow). POza wypadnieciem WSZYSTKICH wlosow praktycznie nie mialam zadnych skutkow ubocznych, na poczatku siedzialam na zwolnieniu i czekalam na jakies reakcje organizmu, az wreszcie sie wkurzylam i poszlam z powrotem do pracy - do ludzi! Teraz biore taksany, nosze peruke, a nawet panie na onkologii sie dziwia ze mi jeszcze wlosy nie wypadly -), naklejam sobie co rano sztuczne rzeski (jakb byly jakies zawody w zakladaniu rzes to chyba bym wygrala ;-)) - niektorzy sie pytaja jakiej odzywki uzywam, ze mam takie piekne rzeski ;-)) Staram sie aby usmiech, tak jak to bylo kiedys nadal nie schodzil z moich ust.. i powiem wam ze mi sie udaje :-) Oczywiscie mam chwile zwatpienia, ale patrze wtedy na swoje dwa male brzdace i wiem, ze musze wygrac ta walke!

ansogo (offline)

Post #16

25-04-2013 - 14:28:22

Myślenice 

Witam.Jestem po trzecim wlewie AC .Co wlew jest ze mną gorzej/Niewiem jak przeżyję czwarty.Pocieszam się,że ostatni!Pozdrawiam



NIC OPRÓCZ ŚWIADOMOŚCI NIE JEST W STANIE ZMIENIĆ CZŁOWIEKA Osho.

sasky7 (offline)

Post #17

25-04-2013 - 18:19:53

Warszawa 

Ansogo
Pomyśl, że ... został tylko ostatni raz ok
To tak ... jakby już było "po" oczko uśmiech
Nie myśl o tym, odpoczywaj, nabieraj sił.

Trzymaj się dzielnie i daj znać, kiedy będziesz szła na czwarte AC !
Pozdraviam
Dorota



ewka36 (offline)

Post #18

25-04-2013 - 18:56:08

Sopot 

Ansogo ja miałam 6 wlewów AC i znosiłam je okropniebleeTy masz tylko 4,więc jesteś lepszaoczkoPomyśl że to jeszcze tylko jedna jedyna i będzie gitokI nie koniecznie musi być taka strasznacalus



niepogoda (offline)

Post #19

26-04-2013 - 17:02:01

Rumia 

ku pokrzepieniu tym, które dopiero zaczynają i nie wiedzą czego się spodziewać: minął tydzień po drugim wlewie - nie mam żadnych absolutnie dolegliwości pochemicznych. Nie uwierzyłabym, że jestem po chemii gdybym nie była obecna przy podaniusmiling smiley Oczywiście włosy odjechały na dłużej już po pierwszej chemii ale każda rzecz ma dobrą stronę: jestem teraz podobna do własnego ulubionego wujka i z przyjemnością przyglądam mu się w lustrze. Co będzie przy 3. i 4. chemii ? Zamelduję.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-04-2013 - 17:06:26 przez niepogoda.

aga66 (offline)

Post #20

26-04-2013 - 20:41:21

Warszawa 

Oj tam, oj tam Niepogoda cyborgi są i wśród nasśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-04-2013 - 20:41:39 przez aga66.

maja1987 (offline)

Post #21

29-04-2013 - 20:05:10

kłodzko 

Witam. Ja pierwszy wlew miałam w czwartek 25 kwietnia. Ok godziny 13. Popowrocie do domu wieczorem juz zaczeły sie mdłości i złe samopoczucie. Potem pojawiła sie okropna suchość w ustach (utrzymuje sie nadal choc już nie tak mocna), mdłości, bóle głowy. Byłam strasznie słaba, nie mogłam jeśc i wmuszałam w siebie jakiekolwiek picie. I okropna nadwrażliwość na zapachy zly
Dostałam Setronon na wymioty...pomógł bo nie wymiotowalam ani razu.

Dostałam:
DOXO 103 MG I.V w 250 ml 0.9 % NaCl I.V.
CTX1032 Mg I.V w 250 ml 0.9& NaCl I.V.
ZOFRAN 8 MG I.V
DEXAVEN 8 MG I.V

Kolejny kurs 17.05

Czy jest jakis sposób na te suchość w ustach?

ewka36 (offline)

Post #22

29-04-2013 - 20:21:22

Sopot 

Suchość w ustach to skutek uboczny chemiiwnerwionyKiedyś nasz ekspert podał nazwy preparatów nawilżających jamę ustną podczas chemii: PROFYLLIN(żel i tabletki) MUCINOhot smileyaerozol) SALIVAREhot smileysztuczna ślina) SST(tabletki do ssania) Trzymaj się dzielniebuzkii pamiętaj że to wszystko przeminie serce



ewka36 (offline)

Post #23

29-04-2013 - 20:29:10

Sopot 

Ma być MUCINOX I SALIVAREX takzjada mi Xfoch



maja1987 (offline)

Post #24

29-04-2013 - 20:48:54

kłodzko 

Dziękuje serdecznie buzki

aska2090 (offline)

Post #25

27-05-2013 - 11:18:42

okolice Jarosławia 

Witambuziak no i siostra jest już przed 4- ostatnią chemią (mam nadzieję), wszystko jest do wytrzymania, najgorsza byla 3 chemia, okropne osłabienie i wymioty, ale po 2 dniach przeszło, 1 i 2 chemia można powiedzieć, że lekka była na szczęście, afty troche dokuczały. Myślałyśmy, że miesiaczka sie zatrzyma, ale nie, rozregulowała sie tylko, trwała ponad tydzień i była spóźniona. Za jakieś dwa tyg radioterapia i koniec leczenia. I mam nadzieję że już tak zostanie... Pozdrawiam wszystkie kobietkibuzki

aska2090 (offline)

Post #26

27-05-2013 - 11:21:11

okolice Jarosławia 

Zapomniałąm dodać, że siostrze wszystko śmierdzigrinning smiley nawet pościel, najgorzej woda mineralna, nie moze na nią patrzeć nawet

Anna57 (offline)

Post #27

27-05-2013 - 12:06:19

Jarosław 

Asiu ,wody musi pić po wlewie jak najwięcej , aby wypłukać resztki chemii .tak
Też tak miałam , ale piłam " na siłę ".



aska2090 (offline)

Post #28

27-05-2013 - 13:28:11

okolice Jarosławia 

Siostra pije kompoty i soki jablkowegrinning smiley wody nie tkniegrinning smiley

Renka623 (offline)

Post #29

10-06-2013 - 17:56:26

 

Aska2090 a ja piłam herbatę liptom\gorąca\ kisiel ,mleko a wodę dopiero po 6mcach od chemi i teraz jest smaczna dobra i nie smierdzibuziak

aska2090 (offline)

Post #30

11-06-2013 - 20:37:43

okolice Jarosławia 

buzki no własnie mleka tez duzo siostra pije, a wcześniej nie lubiałagrinning smiley teraz ma zapalenie jamy ustnej, straszne afty, wielkie na 1 cm, dziewczyny co byście proponowały na złagodzonie bólu?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 420
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022