Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

zojdan (offline)

Post #1

17-03-2016 - 09:44:50

Katowice 

Jestem 10 dni po pierwszej AC.Wczoraj w nocy troche sie wystraszylam.Otoz caly dzien "normalnie " sie czulam i okolo 19-ej z nienacka zaczelam odczuwac jakies bole kosci nog.Takie bardziej lamiace,nie za silne ale uciazliwie utrzymujace sie.Przy zadnej pozycji nie moglam lezec.cos w nich rwalo non stop.Probowalam chodzic i poruszalam sie jak staruszka.Okolo polnocy nie wytrzymalam i wzielam apap bo nie wiedzialam jak sobie pomoc.Po pol godzinie nagle wszystko zniknelo.Cholera moze to banalne ale troche sie zaniepokoilam



fianiebieska (offline)

Post #2

17-03-2016 - 10:08:29

Warszawa 

Zojdan, dostajesz zastrzyk na białe krwinki?



fianiebieska opowiada

zojdan (offline)

Post #3

17-03-2016 - 10:12:25

Katowice 

Tak,neulaste bralam zaraz na drugi dzien po wlewie



fianiebieska (offline)

Post #4

17-03-2016 - 10:16:16

Warszawa 

To pewnie po zastrzyku. Szpik produkuje białe krwinki i stąd to rwanie. Ja miałam takie bóle tylko w kręgosłupie . Czułam się jak paralityk. Po zakończeniu ac i zastrzykow nagle ustało. Onko powiedziała mi że tak może być



fianiebieska opowiada

Asia122 (offline)

Post #5

17-03-2016 - 11:48:00

Warszawa 

Zojdan, ja też tak mialam. Spadają białe a po zastrzyku szpik zaczyna produkować. Nie bój się to normalne po chemi. Ja jutro jadę na krew. Zobaczymy co wyjdzie. To już będzie moja ostatnia.

Netretete, strasznie się boję po ostatniej akcji. Jutro jadę na krew. Chcę też mieć to za sobą. Jak będzie dobrze to w poniedziałek oststnia. Pisz jak wyglada u ciebie następny dzień. Jakoś przezyty ? Przynajmniej masz za sobą. A ja ostatnią przed sobą. Może jakos będzie.

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-03-2016 - 19:52:27 przez myszka.

Netretete (offline)

Post #6

17-03-2016 - 12:29:04

Warszawa 

Witajcie!
Po ostatniej AC czuję się świetnie, jak zwykle apetyt dopisujeje, brak skutków ubocznych typu mdłości, wymioty itp.uśmiech
Jestem szczęśliwa że mam to za sobą. Teraz będę się denerwowała jak ta nowa będzie mi szła.
Asia123- będzie dobrze nastaw się pozytywnie i nie myśl o tym co się wydarzyło ostatnio, nie musi to się wcale powtórzyć. Trzymam kciuki, będzie dobrze.
Czy po tej ostatniej AC będziesz miała naświetlania czy jeszcze jakąś chemię?

Asia122 (offline)

Post #7

17-03-2016 - 13:24:21

Warszawa 

W karcie mam naswietlania oraz tomaksifen chcą mi dac. Więcej dowiem sie w poniedziałek. Chcę też pogadać z lekarz na temat usunięcia dołu. Zawesze był problem a to polipy a to nieśmiało a teraz to. Mi sie wydaje, ze coś sie dzieje z jajnikami. Po prostu ich nie chcę. Ostatnio bralam zastrzyk i pomogło .Ale znów coś mnie łamie. I wczoraj znow powieka opuchla. Szalwia pomogla. Jeszcze dzis położę. Ciagle lzawia oczy. To pewnie znów próbowała opryszczka. Ale byłam szybsza hi, hi. Dobrze, że masz to za sobą i powoli dojdziesz do siebie. U mnie też zawsze najgorsze 3 dni po. A potem z górki. Do tygodnia to taką jestem jak koala. Potem coraz lepiej. Aby dojść do normalności średnio potrzeba mi miesiąca. Tylko najgorzej z tymi białymi. Musze je teraz pilnować. Szczęśliwa, że już po. Teraz jakąś biała mają ci dac. Może będzie lżejsza. Czerwoną jest okropna jeśli chodzi o mnie. Juz wole chodzić do stomatologa.uśmiech Na tym punkcie mam fisia.

Netretete (offline)

Post #8

17-03-2016 - 13:28:43

Warszawa 

Aia123wszytko będzie dobrze a tym dołem to już tak na 100% jesteś pewna że chcesz usunąć. Może jeszcze się zastanów albo dobrze z kimś to przedyskutuj. Ja mam dzisiaj wigor biorę się za sprzątanie i gotowanie. czekam kiedy włoski mi zaczną odrastać, ponoć przy białej już kiełkują.przewraca_oczy

Netretete (offline)

Post #9

17-03-2016 - 14:15:32

Warszawa 

Asia 123 ten post wyżej to do Ciebie był, zjadłam parę literek.gafa

Dziewczyny zawsze po tej Neulaście mam wrażenie że mi zaraz pęknie śledziona i po mnie. Mam strasznego nerwa po tym zastrzyku jeszcze gorzej niż po chemii. Czy Wy też tak macie bądź miałyście. Właśnie sobie go teraz zrobiłam i czekam co dalej.smutnysmutny

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-03-2016 - 19:50:37 przez myszka.

Asia122 (offline)

Post #10

17-03-2016 - 15:35:43

Warszawa 

Netretete, oczywiście pogadam z lekarzem i to nie jednym. Chodzi o to że ja się źle czuję z tym dołem. Dokucza mi. Moja koleżanka to zrobiła i powiedziała, ze od razu jak się wyraziła "luźniej". Ona chciała bardzo. U niej problemy w rodzinie. Mama miała raka jajnika. Jak zaczęło się jej coś tam robic to usunęła. Choć lekarze chcieli ja leczyc. Teraz ma spokój. U mnie znow polipy były i miesniak a za pół roku cyc. Jak usune będę miała spokój.

Bralam tą neulaste raz ale ja znów mam po niej uderzenia ciepła. Po chemi jest mi zimno a potem po zastrzyku ciepło i fajnie. Ale różne są reakcje. Przejdzie, mi lekarz mówiła jak jest coś takiego to brać paracetamol. Weź coś przeciw bolowego, nie mecz się.

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-03-2016 - 19:51:21 przez myszka.

niusia 46 (offline)

Post #11

17-03-2016 - 16:05:47

 

hej dziewczyny za godzine jade do szpitala na ostatnia czerwona strasznie sie boje naprawde te 3 poprzednie strasznie mnie sponiewieraly po kazdej chemi 7-8 dni dochodzilam do siebie ......boze jak ja to przezyje znowu .......pozdrawiam załamka



fianiebieska (offline)

Post #12

17-03-2016 - 16:21:21

Warszawa 

niusia trzymaj się, jedyne pocieszenie, że to ostatnia i na pewno dasz radę pociesza



fianiebieska opowiada

zojdan (offline)

Post #13

17-03-2016 - 16:46:55

Katowice 

Dzieki dziewczynybuziak,troche sie uspokoilam ,ze bole kosci to normalka i ze mozna na nie cos przeciwbolowego brac.



Julietta (offline)

Post #14

17-03-2016 - 17:29:53

Warszawa 

Cześć dziewczyny!

Chiciałam się pochwalić, że dnia 08.03 dostałam ostatni kurs AC uśmiech
Przeżyłam to paskudztwo, doszłam do siebie i teraz już zajmuję się tylko intensywnym trzymaniem kciuków za wszystkie dzielne kobiety, które walczą z gadem.
Damy radę.



Asia122 (offline)

Post #15

17-03-2016 - 19:34:24

Warszawa 

Brawo dla Julietty, która tez dzielnie przeszła. brawo zostałam jeszcze ja. Aż mi się nie chcę tam jechać. Jak pomyśle o tym wszystkim to mam ochotę to zostawić i skończyć na tych trzech kursach. Ale widzę tu dzielne dziewczynki to moze i ja jakoś to przejde.

Wandka (offline)

Post #16

17-03-2016 - 21:18:50

Warszawa 

Kochane dziewczyny, czy jutro może (tj. piątek) będzie któraś z Was w CO na Ursynowie???? Ja będę od 8 rano. Tel do mnie w moim profilu, w kontaktach.



Netretete (offline)

Post #17

17-03-2016 - 22:22:32

Warszawa 

Asia122- dasz radę przeszłaś trzy kursy to i czwarty przejdziesz.pociesza Ja już mam to za sobą i dobrze się czuję , regeneruje siły na białe.
Strach ma duże oczy.przewraca_oczy Trzymam kciuki za Ciebie.

Asia122 (offline)

Post #18

18-03-2016 - 11:02:34

Warszawa 

Netretete, jestem po pobraniu krwi. Ledwo dała radę tak popalone mam. Boli mnie reka i pisze lewą. Czekam na wyniki dzis. Ale chcę to miec za soba. Była dziewczyna co podobno też zemdlala po pierwszej dawce. Tak moze być podobno. Potem każą duzo pi. Jak straci się przytomnośćDzieki za wsparcie, strasznie się denerwuje

Netretete (offline)

Post #19

18-03-2016 - 12:32:49

Warszawa 

Asia122- czy już masz wyniki krwi? Ja zawsze przed każdą chemią po pobraniu krwi bardzo dużo piję i w trakcie chemii latam do toalety po pięć razy żeby szybciutko wypłukać te dziadostwo z nerek. Pielęgniarki powiedziały że to bardzo dobrze że od razu tak reaguję bo to na tym polega że to co nie potrzebne zostało jak najszybciej wydalone z organizmu i dlatego też dobrze się czuję.
Czy te badania krwi robisz na poniedziałek dzisiaj?

Asia122 (offline)

Post #20

18-03-2016 - 13:53:12

Warszawa 

Wyniki dzis koło 15 - 16 godziny będa i albo dostane zaproszenie albo nie. Staram się dużo pić choć na drugiej chemii dali mi potwornie zimny worek i od tego czasu ledwie pije wodę. Mam wrażenie jakbym lód miala w sobie. Moze to kiedyś minie. W domu idą ciepłe herbatki. Ale dziś dowiedziałam się, że była taką dziewczyna co miala jak ją. Po pierwszej chemi zemdlala w domu. Podobno trzeba wtedy duzo pic. I powiedziała, że to normalne . Dziwne nikt tu czegoś takiego nie miał . Od czego to się tobi? Na razie nikt nie jest w stanie mi odpowiedzieć. Wiesz nie tyle moze samej chemi boję się ale jak tracisz przytomność to nie jest miłe. Nie chcę tego jeszcze raz przechodzić. Zresztą ja też chcę być już po tej chemi. Wszystko bym dała aby być już po. Ręką już macham tylko boli w miejscu wklucia. Już na sam widok szpitala robi mi się paskudnie. Za to może w maju będzie lepiej i będę chodzić między ludzi. Moze w końcu zobaczę moje włoski.

Asia122 (offline)

Post #21

18-03-2016 - 14:27:15

Warszawa 

Mam pytanie ile wypijasz wody podczas chemioterapii ?

Netretete (offline)

Post #22

18-03-2016 - 14:31:21

Warszawa 

Asia122-czy ty dzisiaj chemie przyjmujesz? Może twoje zemdlenie miało coś wspólnego ze "wstrząsem" , tak jak ja miałam po pierwszej chemii że mnie przekłuwali 7 razy bo mi żyły nie wytrzymywały. Tak mi sie wydaje ale nie jestem pewna. Będzie wszytko dobrze to ostatnia więc głowa do góry, bądź dobrej myśli.pocieszaróże

Asia122- na trzeciej chemii wypiłam 3 litry a na ostatniej 2 litry i potem w domu leje na siłę ile się da. Trzeciego dnia mam już full.blee

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-03-2016 - 15:13:38 przez myszka.

Asia122 (offline)

Post #23

18-03-2016 - 15:01:23

Warszawa 

To mnie pobilas, tak musze więcej pic wody. Masz rację. Za mało piję , muszę więcej pić. Ledwo 1,5 wyciagam. Ale moze jakoś dam radę. Chemie biorę w poniedzialek jak będzie dobrze z badaniami dzis. Raz mi juz przekladali o tydzień. Białe zeszły i nie mogłam przyjąć. Jestem po zastrzyku ale zobaczymy. Dam znać. To omdlenie to wydaje mi się, że wyczerpanie organizmu po chemi która źle znoszę.

niusia 46 (offline)

Post #24

18-03-2016 - 15:04:20

 

jestem po ostatniej czerwonej i zaczyna sie noc ciezka niewiem goraco ,zimno ,slabo,zawroty glowy.......od rana muli mnie delikatnie i zaczyna sie spadek sil juz to czuje .....tak samo mialam... w trzech poprzednich teraz zgodnie powinny sie zaczac wymioty i dalszy spadek sil .....ale w glowie mam jedno TO BYLA OSTATNIA DASZ RADE .....acha chcialam spytac mam takie cos niewiem czy ktoras zwas mozeto miala od dzis tez moje sliniawki produkuja 2-3 razy wiecej sliny doslownie cala buzie mam pelna sliny co chwie to sie bedzie nasilac juz to wiem z poprzednich cykli i t kak dopiero 8-9 dzien po chemi sie normuje slina jest czysya nie kwasnia ...pozdrawiam wasbezradny



Asia122 (offline)

Post #25

18-03-2016 - 15:09:33

Warszawa 

Niusia46, wielkie brawa za wytrwałość kwiatek Z dnia na dzień bedzie lepiej. Najgorsze, za tobą.

myszka (offline)

Post #26

18-03-2016 - 15:15:24

Poznań 

Cytuj
Wandka
Kochane dziewczyny, czy jutro może (tj. piątek) będzie któraś z Was w CO na Ursynowie???? Ja będę od 8 rano. Tel do mnie w moim profilu, w kontaktach.

Wandka czy to jest miejsce na umawianie spotkania?



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

Asia122 (offline)

Post #27

18-03-2016 - 15:35:27

Warszawa 

Netretete, mam wyniki już. Dostałam zaproszenie na ostatnią chemię. W poniedziałek zaczynam jazdę. Ale się boję. Robie zaopatrzenie w wodę. I obiecuję poprawę w piciu. Postaram się o dwa litry aby wypić. Muszę aby nie mieć problemów. Ale mam stracha w oczach.

niusia 46 (offline)

Post #28

18-03-2016 - 15:51:48

 

asia serce dziekuje



Netretete (offline)

Post #29

18-03-2016 - 16:00:27

Warszawa 

Dziewczyny, czy któraś podczas chemii miała regularne miesiączki bo ja mam i nie wiem czy tak ma być czy powinna zaniknąć podczas leczenia?
Proszę o odpowiedź.przewraca_oczy

Asia122 (offline)

Post #30

18-03-2016 - 16:05:28

Warszawa 

Niusia46, powoli będzie odchodzić ci to paskuctwo, moze tak sobie myślę, że organizm przez silne chcę pozbyć się toksyny. To dobrze.Duzo pij jak możesz. Już przynajmniej jesteś po a ja w poniedziałek. Wiesz jak to jest trzy dni są najgorsze. Sciskam cię mocno. Pamiętaj dzien minie i jutro będzie lepiej i tak z dnia na dzień. Potem coraz lepiej. Dzień minie szybko.pociesza
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 466
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022