Schemat AC

Wysłane przez Amazonki.net 

k0asia (offline)

Post #1

05-07-2016 - 21:57:50

 

Cześć dziewczyny. Ja tez jestem po pierwszej AC. Gereralnie ok, chociaż dwa pierwsze dni mega kac. Naprawdę. Wrażliwość na zapachy, hałas, światło. Zero apetytu. Czuje tylko słodki i słony smak, przy czym słodki w sensie słodycze - nie do zniesienia. Jednak z tego bardzo się ciesze. Wszystko smakuje tak samo, nie mam apetytu. Za to mam straszny kaszel, a od dwóch dni wieczorem stan podgoraczkowy. Czuje się jak przy grypie. Bola mnie kości, stawy, mięśnie. Mam zadyszke jak wychodzę na 3 piętro I chce mi się płakać z tego powodu

zojdan (offline)

Post #2

05-07-2016 - 22:32:44

Katowice 

K0asia z tym kaszlem nie czekaj ze sam przejdzie,idz do lekarza rodzinnego,po AC strasznie spada nasza odpornosc,dla pewnosci niech Cie oslucha i moze cos oslonowego przepisze,bo inaczej drugi wlew moga Ci przesunac



k0asia (offline)

Post #3

05-07-2016 - 23:48:09

 

Byłam u internisty, powiedział, że ok jest. Przepisala mi ventolin i mucosolvan. Tego ventolinu to się trochę boję, bo to steryd - mój mąż to bierze przy astmie i to trochę charata serce, a wolałabym nie robić sobie dobrze

domina13 (offline)

Post #4

06-07-2016 - 06:17:39

Piotrków Tryb. 

k0asia-ventolin to salbutamol,nie można za dużo go ,bo wtedy przyspiesza serce.Ja biorę 2 wziewy jak złapie mnie atak kaszlu,a na noc biorę thicodin-jest bez recepty na wyciszenie kaszlu.Pozdrawiambuzki




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

zojdan (offline)

Post #5

06-07-2016 - 11:42:28

Katowice 

Ja po pierwszym wlewie tez zlapalam infekcje ,lekarz przepisal augumentin....dla pewnosci czy moge bez obaw go brac ,zadzwonilam do chemika,K0asiu jesli masz watpliwosci to takze dzwon do lekarza chemika dyzurujacego i pytaj,



Magda córka Eli (offline)

Post #6

06-07-2016 - 12:49:53

Gorlice 

No i jestem w wątku " chemioterapia"
Mama w poniedziałek dostała pierwszy wlew AC...zniosła go bardzo dzielnie.
Zaraz po chemii wiozłam Ją 130 km do domu i bardzo się bałam...ale nawet kawkę wypiłyśmy poi drodze.
Wczoraj trochę słabo się czuła, jakby serce słabsze, szybciej się męczy, jakaś taka podminowana jest, ale...źle nie jest.
Mam pytanie: od chemiczki usłyszałyśmy "4 kursy AC ", ale tak sobie czytam forum i zastanawiam się " kto dostaje taksany" od czego to zależy? i czy to wie się od razu na początku chemioterapii czy w trakcie?



"Powiedz swojemu problemowi, że masz Wielkiego Boga"

bbachna (offline)

Post #7

06-07-2016 - 13:02:34

Elbląg 

U mnie to była decyzja konsylium, ale to chyba zależy od rodzaju i stopnia zaawansowania paskudy

renatar (offline)

Post #8

06-07-2016 - 18:30:45

sieradz 

Córko Eli ja leczę się od ponad roku i z obserwacji widzę że to tylko zależy od lekarza i ośrodka leczenia,przykładowo w łodzi zazwyczaj 12 białych i 4 czerwone lub odwrotnie najpierw czerwone a póżniej taksany, nie zauważyłam żeby jakiś chemik a miałam ich trzech zagłebiał się w dokumentację [w łodzi nawet ki nie określają w histopacie i biopsji].Pozdrawiam






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Magda córka Eli (offline)

Post #9

07-07-2016 - 11:27:44

Gorlice 

No tak, ale od czego zależy to , że jedne dostają a inne nie?
jakieś wskaźniki o tym decydują ?
z pewnością, ale może ktoś wie jakie?



"Powiedz swojemu problemowi, że masz Wielkiego Boga"

Anika64 (offline)

Post #10

09-07-2016 - 20:14:25

Warszawa Wesoła 

Ja zaczynam czerwoną we wtorek. Na razie 4 wlewy co 3 tyg. Przeczytałam na forum wszystkie wpisy o chemioterapii + o czerwonej. Na podstawie Waszych rad zrobiłam sobie listę rzeczy w którą mam zamiar się zaopatrzyć.
Dietę antyrak stosuję od momentu biopsji czyli 2 miesiące. Dziś zakupiłam perukę a na dobre nastawienie najbardziej pomagają mi osoby pozytywne i optymistyczne. Spotykam je wszędzie, dziś np przy kupowaniu peruki. No i osoby z tego FORUM.

Dzięki, że jesteście, że dzielicie się z innymi swoim doświadczeniem, uczuciami. Czuję się przygotowana i do czerwonej podchodzę spokojnie a nawet z pewną radością, że idę się dalej leczyć. A pamiętam, że w kwietniu miałam zupełnie inny nastrój...

doria (offline)

Post #11

09-07-2016 - 21:02:21

Kraków 

Cytuj
Magda córka Eli
No tak, ale od czego zależy to , że jedne dostają a inne nie?
jakieś wskaźniki o tym decydują ?
z pewnością, ale może ktoś wie jakie?
Mnie to pytanie też nurtowało bardzo i nie dawało spokoju, bo też miałam tylko 4 AC bez taksanów (miałam G3, HER +3 i 1 węzeł zajęty). Teraz prawie wszyscy dostają taksany, jak zaczynałam, to też bardzo dużo kobietek je miało, a ja nie.........., dlaczego? Już się nad tym nie zastanawiam, cieszę się ,że jest dobrze, i trzeba wierzyć ,że u mamy tez będzie w porządku. buzki



magducha (offline)

Post #12

15-07-2016 - 07:21:43

okolice Bochni 

masakra neulaste podniesli z 3,20 na 337zł(tak wyczytałam)dajecie wiare ,nowe ustalenia cen z 1 lipca br, czy oni oszaleli i kto to ustalaniedowiarek

domina13 (offline)

Post #13

15-07-2016 - 07:28:38

Piotrków Tryb. 

magducha wszystkie leki na wzrost białych krwinek,prócz tego leki hormonalne dla mężczyzn na raka prostaty-100%,trzeba mieć nadzieje,że następna lista leków refundowanych od 01 października,będzie bardziej korzystna dla osób onkologicznychmyśli




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

magducha (offline)

Post #14

15-07-2016 - 09:19:21

okolice Bochni 

idzie zwariowac,a ciekawa jestem czy jakas petycja czy cos takiego by pomogla jakby do ministerstwa zdrowia napisac,tyle bebnia o profilaktyce zeby sie badac ,pilnowac a sami nas wykanczaja pozniej cenami szok

moniczkam (offline)

Post #15

02-10-2016 - 20:50:26

Zgorzelec 

Witam wszystkie Dziewczyny !!!
Jamam pierwsza czerwona za 2 dni...
Strasznie to przechodze...
Placze ja a ze mna cala rodzina...
Nie wiem czy dam rade...

Dzieki ze jestescie!!!

bbachna (offline)

Post #16

02-10-2016 - 20:58:42

Elbląg 

Kochana, nie płacz, bo tego wypłakać się nie da - głowa do góry i do przodu. Będzie dobrze. Też myślałam, że nie dam rady, a ostatnią z 16 chemii miałam w czerwcu ;-) pokaż robalowi, że wlazł na Twój teren, a to był baaaardzo głupi pomysł ;-) Trzymam kciuki :-*

Wandka (offline)

Post #17

02-10-2016 - 21:24:46

Warszawa 

Moniczkam, nie panikuj kochanie. Sama zobacz ile nas jest na forum i każda przeszła chemię. Dasz radę. Ja dałam i było naprawdę spoko. Jeśli tak podchodzisz z takim strachem to nie jest to dobre. Ja nie mogłam się doczekać leczenia i dosłownie w podskokach biegłam szpitalnymi korytarzami. Pomyśl, ze to lekarstwo. Trzymaj się i uwierz mi, że ja nawet ani razu nie miałam wymiotów. Po 8 ostatniej trochę mnie mdłości dopadły, wypiłam coca colę i ustąpiły. Dyskomfort psychiczny to wypadanie włosów ale jaka radość jak odrastają. Dasz radę. Jestem tego pewnabuzki



Monikajk (offline)

Post #18

02-10-2016 - 21:25:54

Zgorzelec 

I oby tak dalej bo bedzie dobrze nie wolno myslec inaczej pozdr

Wandka (offline)

Post #19

02-10-2016 - 21:35:03

Warszawa 

Pamiętaj o lekach p.wymiotnych (na wszelki wypadek) aby Ci lekarz przepisał. Mnie przepisał steryd (Pabi-Doksametazon), atossę i zofran w czopkach. Atossę oddałam potrzebującemu a wszystkie opakowania zofranu leżą nie napoczęte. Chemię miałam przed operacją (8 cykli) a po operacji 10 herceptyn. Serducho wlewy herceptyny wytrzymało. Żyły też wytrzymały i nie musiałam mieć portu zakładanego. Tak jak ja podejdź do leczenia. Trzymam kciukasy.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-10-2016 - 21:36:17 przez Wandka.

rose (offline)

Post #20

02-10-2016 - 21:41:30

 

Moniczkam jak Cię czytam to mi się przypomina moja" zestrachana osobliwość"stres
Przyjęłam 6 czerwonych!,dałam radę!Ty też dasz radę!Wszystko sukcesywnie ogarniesz, .Nie taki diabeł straszny!pociesza



moniczkam (offline)

Post #21

03-10-2016 - 21:55:09

Zgorzelec 

Witam Kochane moje dziewczyny
Bede walczyc ale nie moge sobie z tym wszystkim poradzic...
Musze byc silna....

moniczkam (offline)

Post #22

03-10-2016 - 22:00:27

Zgorzelec 

Kochane moje napisze jak przetrwalam ten czwarte...
Dziekuje ze jestescie!!!!

moniczkam (offline)

Post #23

03-10-2016 - 22:04:16

Zgorzelec 

Bede w Zgorzelcu sie leczyc...podobno tam jest sprzet Paxman przeciw wypadaniu wlosow...powiem wam dziewczyny czuje jakby do mnie nic nie docieralo jestem w takim szoku i jest mi tak przykro...

rose (offline)

Post #24

03-10-2016 - 22:23:02

 

Moniczkam przetrwasz ,jeśli musisz wypłacz strach ,wykrzycz złość ,każdy ma prawo do chwili słabości!.Nie spodziewaj się negatywnych skutków, nastaw się pozytywnie do leczenia i choroby, udźwigniesz i dasz radę ,jak my wszystkie.



ewak (offline)

Post #25

07-10-2016 - 09:53:47

Krosno 

Wpisuję się na wątek chemioterapii.
Wczoraj miałam pierwszą czerwoną ( w ogóle to ma być 4 x AC i 4 x taksany, wszystko co trzy tygodnie, czyli kończę 13.04.2017). Czuję się dobrze. Wczoraj od razu po wlewie pojechałam jeszcze na rehabilitację, bo szkoda mi było stracić masaż. Wieczorem trochę mnie mdliło, zjadłam niedużo rozrzedzonego barszczu z jajkiem i przeszło. A gdy się jeszcze wieczorem poruszałam, to było mi już całkiem normalnie.
Wybieram się zaraz na dłuugi spacer, a potem na masaż.
Na śniadanie smakowały mi tylko czarne oliwki. Normalnie zachcianki jak w ciąży.duży uśmiech
Oby tak dalej.



zojdan (offline)

Post #26

07-10-2016 - 10:44:52

Katowice 

Ewak...zapowiada sie ,ze bedziesz jedna z tych osob .ktorej chemia nie atakuje swoimi skutkami ubocznymi dosc agresywnie hura... i bardzo dobrze :*



AlexGizmo (offline)

Post #27

07-10-2016 - 18:20:09

Frankfurt 

ja tez miałam małego guza ale G3 , Hero 2 ujemne , PR ujemny , ER ujemnz dostałam juz 4 czerwone , czekaja na mnie jeszcze 12 taxol , y tego co tu czytalam przewaznie kobitki dostaja czerwona od 4 do 6 razy i tyle , niemwiem czemu ja dostalam jeszcze tyle taxolu , brala moze ktoras po czerwonej .... i jak sie czula .....

moniczkam (offline)

Post #28

07-10-2016 - 21:06:17

Zgorzelec 

Kochane moje....

lekarze po naradzie zdecydowali że dostane 4 DXL + 4 EC....

jestem juz po pierwszej DXL...
mam troche czerwonych wypiekow i jestem osłabiona...
daje rade...

Dziewczyny mam pytanie co to jest EC ?
czy to bedzie razem 8 chemii czy jak ?

dziekuje wam sedecznie za to ze jestescie i dzieki WAM moglam sie przygotowac psychicznie...

:*

Sonata (offline)

Post #29

07-10-2016 - 23:18:07

 

Dzien dobry babeczki smiling smiley

Jestem po pierwszej chemii.
Była 22.09.
Trochę mnie mdliło, ale dałam radę.
W sumie 3 dni po chemii było w miarę ok. Troche byłam osłabiona.
Ale na 4 dzień scieło mnie z nóg. Do tego stopnia, że chwilami miałam nawet problem z oddychaniem i rodzina zastanawiała się czy nie wzywać pogotowia.
Ale jakos dałam radę.
Dzis jest juz prawie ok. Normalnie funkcjonuję.
Tylko mam pytanie.
Mam takie potworne bóle w piersi promieniujące pod pachę, że cały czas jade na przeciwbólowych.
Okolica guz cała zaczerwieniona, gorąca.
Czy któraś tak miała?
Moja gadzina już po pierwszej chemii bardzo dostała w kość. Cały guz zmiękł. Były nawet niewielkie wysięki ropne.
Lekarz mówił, że to dobrze, bo martwe komórki nie krążą po organizmie, tylko wywalane są na zewnątrz.
Ale teraz guz jakby był nawet troche większy, niż przed pierwszą chemią, do tego ciągły ból i stan zapalny sad smiley
Teraz w czwartek będe miała druga chemię i już się boję co sie bedzie ze mną działo sad smiley

Napiszcie czy tez miałyście bóle, bo bardzo mnie to niepokoi ......

ewak (offline)

Post #30

17-10-2016 - 20:01:50

Krosno 

11 dni po pierwszej chemii zaczęły mi wychodzić włosy; prawie wszystkie łonowe i trochę z głowy. Wiedziałam, że tak to będzie, ale mimo wszystko to dziwne uczucie. Nic nie boli, trochę skóra swędzi, po prostu zostają w dłoni...



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 513
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022