Cisplatyna

Wysłane przez Amazonki.net 

Tomasz. (offline)

Post #1

01-02-2017 - 18:39:18

Pruszków 

Jeśłi we wlewie będzie dawka cisplatyny przekraczała 70 mg/m2 p.c. to przysługuje Emend. Bierze się go razem z Atossą (Zofranem) a czasem dodatkowo i Dexamethasonem (cisplatyna ma najsilniejsze tzw. wymioty opóźnione). Bierze się standardowo, bez oglądania się na samopoczucie- w razie wystąpienia wymiotów leki mogą nie być w pełni skuteczne lub nawet nieskuteczne. Występuje istotne osłabienie. Należy też dbać o nerki. Tłumienie szpiku nie jest duże.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

genowefcia (offline)

Post #2

01-02-2017 - 19:11:14

Gliwice 

Dziękuję bardzo za porady.O gastrologu nie pomyślałam ,faktycznie on może najlepiej pomóc .Wątrobę mam "idealną" ale zjadłam i wypiłam już cały hektar ostropestu winking smiley. Nerki też są jak nowe więc chyba nie będzie tak źle .Pozdrawiam buziak

Tomasz. (offline)

Post #3

01-02-2017 - 23:22:41

Pruszków 

W razie czego to pochodne platyny dobrze współgrają (uzupełniają) się z taksanami- jednak częściej stosowana jest z taksanami mniej obciążajaca (mniej męcząca) karboplatyna z taksanami i filgrastymem dla pobudzenia stłumionego szpiku do "produkcji" neutrofili.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

genowefcia (offline)

Post #4

02-02-2017 - 19:43:52

Gliwice 

Taksany już przeszłam i podobno niewiele zdziałały ,teraz kolej na cisplatynę ,a na szpik dostanę neulastę.Filgrastym był też mało skuteczny.Za dobrze mi szło winking smiley wogóle nie odczuwałam skutków chemii więc teraz muszę trochę pocierpieć bleebyleby tylko było po co.

Tomasz. (offline)

Post #5

04-02-2017 - 10:25:09

Pruszków 

Filgrastym to międzynarodowa Neulasty - to samo Był nie pewno był skuteczny jeśłi chodzi o neutrofile. Ty masz raka HER2 dodatniego?? Jesłi tak, to do cisplatyny warto dodać docetaxel. Jeśłi ten był już brany i nie był zbyt skuteczny- to dodać w porozumieniu z lekarzem gemcytabinę (Gemzar). Zwłaszcza jak cisplatyna jest dobrze tolerowana. W ogóle cisplatyna jest b.skuteczna w połączeniu z docetaxelem lub właśnie gemcytabina w rakach G3 o szczególnie wysokim markerem Ki67.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

genowefcia (offline)

Post #6

07-02-2017 - 20:46:57

Gliwice 

Brałam Zarzio to też filgrastym tyle że chyba słabszy.Teraz muszę czekać na chemię 2 tygodnie żeby była przerwa po ostatniej dawce paklitakselu. Mam raka Her2 potrójnie ujemnego z markerem 20%.Chemia AC usunęła doszczętnie guza nie pozostał po nim nawet cień ale powiększyły się węzły chłonne nadobojczykowe.Początkowo wyglądały na odczynowe z powodu zapalenia ślinianek i anginy , ale po antybiotykach powinny już zmaleć. W piersi pojawiło się "coś" albo stan zapalny albo progresja .Lekarz zdecydował o podaniu 3 cykli cisplatyny dla większej pewności że wszystko będzie wytępione.Badania nie wykazały na razie żadnych przerzutów dalej co nie znaczy że nic nie uciekło.Zgadzam się z nim bo ma długoletnią praktykę i wie co robi.Jeśli chodzi o wzmocnienie organizmu to biorę Colostrum ,podobno ma zwiększyć odporność i zregenerować nabłonki.Za tydzień zobaczę wyniki.

Tomasz. (offline)

Post #7

08-02-2017 - 07:33:38

Pruszków 

Dość dziwna procedura lekarska. Podawać schemat z cisplatyną gdy nie ma w TK czy MRI potwierdzonych zmian przerzutowych czy i (lub) wznowy w operowanej piersi. Ponadto chemioterapia jednym lekiem to zawsze ryzyko powstania lekooporności.
Po chemioterapii AC i T ja bym przebadał organizm, dając mu szansę na odpoczynek i zregenerowanie sił po forsownym leczeniu. Moim zdaniem nie należy zaczynać leczenia gdy jest "coś" tylko wątpliwy obszar dokładnie zdiagnozować.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

AsiaJJ (offline)

Post #8

07-03-2017 - 14:11:05

Łódź 

Jestem chyba nietypowym przypadkiem ponieważ czytam,ze przy mutacji genu BRCA1/2 raki są trójujemne.... a ja mam full pakiet... BRCA1, HER2 +++, ER+++, PR+++
Dostałam pierwszą dawkę AC i teraz zaczęłam czytać,ze większe szanse na wyleczenie miałabym zaczynając od cis-platyny sad smiley Żaden z lekarzy nie chciał poczekać na wyniki BRCA1/2 bo mówili,że to i tak nic nie zmienia i schemat leczenia 4AC, 12taksanów pozostaje taki sam nawet w sytuacji mutacji genu... Jutro mam 2 wlew AC i jestem cała w nerwach i pełna wątpliwości czy to jest dobra droga leczenia w moim przypadku :/

AsiaJJ (offline)

Post #9

07-03-2017 - 18:12:12

Łódź 

Mam jeszcze jedno pytanie , czy cisplatyną leczą tylko w Szczecinie czy jest już dopuszczona w terapii raka piersi w całym kraju ? Jutro będę rozmawiać z lekarzem i nie mogę znaleźć info na ten temat w necie...wszędzie tylko odwołują się do Szczecina niezdecydowany

Tomasz. (offline)

Post #10

07-03-2017 - 22:55:03

Pruszków 

Cisplatyna jest cytostatykiem powszechnie dostępnym i tanim- w związku z tym, każdy liczący się ośrodek onkologicznych ma ten lek dostępny w aptece cytostatyków. Jest szeroko stosowanym lekiem np. w rakach płuc czy zaawansowanych raków jajnika.
Prof. Luboiński w genetyce w Szczecinie "wypromował" ten schemat leczenia z udziałem cisplatyny. Spytaj jutro swoich chemioterapeutów- czy jest możliwa zmiana cyklu z AC na schemat z docetaxelem i cisplatyną.
Ja bym od schematu AC zrezygnował, to doxorubicyna działająca obciążająco na serce (a sama herceptyna wymaga niepogorszonej frakcji wyrzutowej serca). A sama nic nadzwyczajnego, szczególnie w rakach HER2 dodatnich nie wnosi.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

AsiaJJ (offline)

Post #11

08-03-2017 - 10:02:48

Łódź 

Udało mi się dzisiaj przeprowadzić szybką rozmowę telefoniczną z lekarką u której mam dziś po południu wizytę przed chemią...naświetliłam jej sprawę z BRCA1, zapytałam o możliwość zmiany leczenia w tej sytuacji i usłyszałam,że to absolutnie nic nie zmienia sad smiley Że cisplatynę to się stosuje w rakach rozsianych ... a u mnie wszystko zostaje po staremu sad smiley Martwi mnie ta schematyczność leczenia nie uwzględniająca indywidualnych przypadków ...

Tomasz. (offline)

Post #12

08-03-2017 - 17:09:13

Pruszków 

Cisplatyna dla raków rozsianych- pierwszy raz słyszę.
Natomiast prawdą jest to, że nie jest to lek cytostatyczny statystycznie używany jako pierwszoplanowy. Co nie zmienia faktu, że w wybranych sytuacjach ma przewagę nad innymi metodami leczenia. Cóż, wypada się zgodzić z lekarzem ośrodka, spróbować go przekonać lub szukać innego ośrodka.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

AsiaJJ (offline)

Post #13

09-03-2017 - 20:08:47

Łódź 

Skonsultowałam to z jeszcze jedynym lekarzem , również mówił,ze cisplatyny nie stosuje się w takich przypadkach jak mój i ogólnie w kraju a i za granicą nie stosuje się jej przy piersiach w pierwszym rzucie :/
Przy BRCA1 zalecają mi podwójną mastektomię i owariektomię . Dostanę też herceptynę razem z taksanami i później po operacji przez 9 m-cy ...

Trochę mnie to uspokoiło ale czekam jeszcze na konsultację z lekarzem z Bydgoszczy .

marzusia (offline)

Post #14

09-03-2017 - 20:30:32

Cieszyn 

To ciekawe czemu niektóre dziewczyny miały takie leczenie w pierwszym rzucie choroby w przypadku mutacji



Kuba (offline)

Post #15

09-03-2017 - 21:10:11

Gogolin 

Cisplatyna, oprócz tego, że skuteczna jest lekiem bardzo toksycznym. Uszkadza nerki, słuch i obwodowy układ nerwowy, do tego powoduje ciężkie do opanowania nudności i wymioty, które mogą się utrzymywać nawet do 14 dni od podania leku. Niemniej obecne metody zapobiegania nudnościom/wymiotom, znacznie to ryzyko zredukowały. Cisplatyna okazała się lekiem na swój sposób rewolucyjnym. To właśnie ona spowodowała kolosalną poprawę rokowania u chorych z rakiem jądra; zresztą do dziś jest w tym wskazaniu stosowana. Jeden z lekarzy opowiadał, jak dawno temu podczas kongresu w Szwecji, potajemnie ukradł fiolki z cisplatyną, żeby podać ją choremu mężczyźnie z rakiem jądra - uratował mu w ten sposób życie.

hundzik1 (offline)

Post #16

09-03-2017 - 22:00:20

 

Ja miałam cisplatynę w pierwszym rzucie w Szczecinie. Jestem na razie zdrowa. Jeżeli nie jesteś potrójnie ujemna to zapewne nie kwalifikowałabyś się do leczenia cisplatyną. Ich program chyba jest tylko dla potrójnie ujemnych.

Tomasz. (offline)

Post #17

10-03-2017 - 09:01:41

Pruszków 

Co do skutków ubocznych- są one znane z racji wieloletnich doświadczeń z tym lekiem i są na to środki zaradcze (choćby dobre nawodnienie chorego)- problemy z nerkami wynikały najczęściej z odwodnienia wymiotami lub próbami stosowania tiazydowych czy pętlowych diuretyków. Zaburzenia czucia obwodowego są również widoczne po taksanach. Obserwowana kiedyś toksyczność cisplatyny wynikała ze stosowania dużych dawek leku. Obecnie jest tendencja do podawania dawek zredukowanych i schematów wielolekowych- to znacznie redukuje skutki uboczne.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kuba (offline)

Post #18

10-03-2017 - 13:43:19

Gogolin 

Cytuj
hundzik1
Ja miałam cisplatynę w pierwszym rzucie w Szczecinie. Jestem na razie zdrowa. Jeżeli nie jesteś potrójnie ujemna to zapewne nie kwalifikowałabyś się do leczenia cisplatyną. Ich program chyba jest tylko dla potrójnie ujemnych.
Jesteś zdrowa, bo trafiłaś na szczęśliwy podtyp - rak rdzeniastyoczko

AsiaJJ (offline)

Post #19

10-03-2017 - 23:19:39

Łódź 

Cytuj
hundzik1
Jeżeli nie jesteś potrójnie ujemna to zapewne nie kwalifikowałabyś się do leczenia cisplatyną. Ich program chyba jest tylko dla potrójnie ujemnych.

Jestem potrójnie dodatnia sad smiley ... może dlatego lekarze nie zdecydowali się na cisplatynę....a może dlatego ,ze tylko w Szczecinie przeprowadzają te badania kliniczne ? :/ Na razie pozostaje mi pocieszać się tym,że po drugiej czerwonej chemii z 3 cm guza w węźle zostało jakieś 0,5 cm ...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-03-2017 - 23:22:39 przez AsiaJJ.

libra1 (offline)

Post #20

11-03-2017 - 23:08:15

 

Asiu, Cisplatynę w 2014 stosowali tylko w Szczecinie w przypadku występowania mutacji BRCA Ja też jestem her dodatnia i hormonozależna i mam mutację. w 2014 mieli przebadanych tylko kilka pacjentek o takich parametrach jak nasze U żadnej leczenie Cisplatyną nie odniosło skutku. W przypadku raków trójujemnych rezultaty były fantastyczne. Wtedy do badania klinicznego z Cisplatyną można było podejść tylko przed operacją w chemioterapii przedoperacyjnej. Żaden inny ośrodek w I linii terapii nie podawał Cisplatyny. Największą korzyść możemy odnieść z Herceptyny . Też rozważałam Cisplatynę, ale prof Byrski, który prowadził to badanie zdecydował za mnie, że w tym wypadku bezpieczniejsze byłoby leczenie standardowe. Miałam 4 AC i 12 Paklitaxoli z herceptyną.



Tomasz. (offline)

Post #21

12-03-2017 - 09:56:33

Pruszków 

I mamy wiadomość niemal z pierwszej ręki. Jakieś 3 lata temu był w TV wywiad z prof. Lubińskim odnośnie leczenia raka z mutacją BRCA1. Wtedy nie mówił o obecności nadekspresji HER2 w takich rakach. I jeśłi przebadano taką grupę (choć b.nieliczna ale jednak grupę) i wyniki nie potwierdziły korzyści - to prawdopodobnie ich nie ma. I to jest najważniejszy argument.
W 2007 roku, gdy była operowana żona była na sali kobieta z nieoperacyjnym rakiem (zaawansowanym, naciekającym skórę) i była leczona cisplatyną. Jakie miała parametry guza- nie wiem.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

AsiaJJ (offline)

Post #22

12-03-2017 - 13:40:28

Łódź 

Cytuj
libra1
Ja też jestem her dodatnia i hormonozależna i mam mutację. w 2014 mieli przebadanych tylko kilka pacjentek o takich parametrach jak nasze U żadnej leczenie Cisplatyną nie odniosło skutku. W przypadku raków trójujemnych rezultaty były fantastyczne. /....../prof Byrski, który prowadził to badanie zdecydował za mnie, że w tym wypadku bezpieczniejsze byłoby leczenie standardowe. Miałam 4 AC i 12 Paklitaxoli z herceptyną.


Libra1 nawet nie wiesz jak podniosłaś mnie na duchu ! Strasznie ta cisplatyna mąciła mi spokój w głowie, teraz wiem,że w moim przypadku wcale by mi nie pomogła , a utwierdzenie się w przekonaniu,że dostaję dobre leczenie jest mi bardzo potrzebne buziak

Cytuj
Tomasz.
...Wtedy nie mówił o obecności nadekspresji HER2 w takich rakach. I jeśłi przebadano taką grupę (choć b.nieliczna ale jednak grupę) i wyniki nie potwierdziły korzyści - to prawdopodobnie ich nie ma. I to jest najważniejszy argument.

To jest na prawdę ważna informacja .

AnnA84 (offline)

Post #23

11-10-2019 - 20:18:57

Knurów 

I ja dołączam do Was smiling smiley jestem po 4 wlewach cisplatyny, jajniki usuniete, teraz czekam na podwójną mastektomię z rekonstrukcją winking smiley



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 370
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022