Taksany

Wysłane przez Amazonki.net 

MoniaB (offline)

Post #1

09-07-2015 - 14:03:34

Toruń 

Pati, ja jestem potrójnie ujemna więc muszę walić w gada ostro, bo hormonów już nie dostanę. A po drugie jeżdżę na chemię prawie 400 km, więc co tydzień też byłoby mi ciężko. Jak na razie jest dobrze, rano był apacz na buzi i osłabienie, ale wzięłam sterydy i jest ok. Tylko ta cholerna grzybica jamy ustnej - nic nie pomaga.

Agaba190 (offline)

Post #2

09-07-2015 - 15:57:29

k/Warszawy 

Cytuj
Wandka
Majinko, z infekcją intymną do ginekologa się udaj, bo Illadian może nie pomóc. U mnie przy taksanach też zaczęła włazić jakaś infekcja i szybko udałam się do ginekologa. Przepisał mi globulki (3 szt.) nie pamiętam nazwy. Po tych globulkach do tej pory nic się nie dzieje.kwiatek

Te globulki to Gyno-Pevaryl 150.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Ewka_79 (offline)

Post #3

09-07-2015 - 19:40:42

okolice Częstochowy 

Oświadczam, że drugi wlew zaliczony. Narazie super, wiem że jazda z krzyżem się zacznie od niedzieli wieczorem. Ale co tam, trzeba zęby zacisnąć i dać radę. Ja też dojeżdżam prawie 300 km więc mam wlew co trzy tygodnie. Ze względu na kaszel miałam rtg płuc i na szczęście wszystko ok.

Monie, jeszcze tylko trzy Ci zostały. Obyś nie miała takich skutków jak ja czy Majinka.

Majinka, dasz radę już niedługo i będzie z górki.

Reszta dziewczyn, dacie radę bo jak nie my to kto. duży uśmiech

MoniaB (offline)

Post #4

09-07-2015 - 22:42:05

Toruń 

Ewka, może teraz będzie lepiej, ty masz przed sobą już ostatni wlew, prawda? (Trzeci i ostatni?) Jeszcze mam pytanie o paznokcie-olejek rycynowy stosować nierozcieńczony na paznokcie, czy robić z nim kąpiele wodnę dla dłoni i stóp?

Wandka (offline)

Post #5

09-07-2015 - 23:58:36

Warszawa 

Monia, ja Ci odpowiem na temat olejku rycynowego. Wlewasz olejek nawet dwa do jakiegoś naczynka (garnuszka) i podgrzewasz (uważaj on szybko łapie temperaturę) i dodajesz do niego trochę soku z cytryny. Moczysz palce u rąk i nóg. Taki zabieg powtarzaj jak się da codziennie. Mnie nie odpadł ani jeden paznokieć po taksanach a nawet nie zmieniły koloruradocha



MoniaB (offline)

Post #6

10-07-2015 - 09:25:24

Toruń 

Wandka, dziękuję Ci bardzo. To zaczynam terapię olejkową, bo paznokcie już bolą.płacze

krysiaka2010 (offline)

Post #7

10-07-2015 - 10:00:44

Będzin 

Chcę się pochwalić, zaliczyłam czwarty taxan ale najważniejsze, że białka były bardzo dobre t.z.n 6,02 -Hura oby tak dalej. Pozdrawiam radocha



Majinka (offline)

Post #8

10-07-2015 - 13:57:37

Czechy 

Dziewczyny u mnie niezaciekawie. Mam anemie, leukocyty grubo poniżej normy. Infekcja jamy ustnej, intymna i jeszcze coś tam nie tak bo znowu dostałam antybiotyk.

We wtorek albo w środę idę na transfuzje krwi.

Onka powiedziła, że gdyby to był ktoś inny to by mu wstrzymała podawanie docetaxelu, bo naprawdę to bardzo źle znoszę ale ja ponoć silna i uparta jestem to jeszcze obniżyła dawkę ale wiącej już nie może. Boji się, że ta reakcja uczuleniowa może mi na trwało uszkodzić układ nerwowy dłoni i stóp co powoduje długotrwałe zaburzenia czucia dotyku, aż do poważnych zaburzeń motorycznych, utrudniających codzienne funkcjonowanie.

Brzmi to strasznie brrrrrrrrrrrr.

Pytałam dlaczego nie zaproponowali mi paklitaxelu co tydzień. Odpowiedziała, że akurat w tej klinice podaje się docetaxel, paklitaxel tylko tym starszym, którzy silniejszą dawkę by nie wytrzymali. Młody organizm się szyciej regeneruje. Teraz to i tak zapóźno na zmiany. Nikt nie sądził, że u mnie wystąpią takie reakcje i że będzie tak ciężko.



Pati02 (offline)

Post #9

10-07-2015 - 15:57:45

 

Krysia no to super smiling smiley

Manijka - jestem zaskoczona odpowiedzią twojej onki. No ale już nie raz tu na forum czytałam różniste przebiegi leczenia w zależności od kliniki i lekarza.
Paclitaksel z tego co tu wyczytalam biorą i młode i starsze osoby.
Wydaje mi się że wszystko zależy od badania histopatologicznego i rodzaju naszych "skorupiaków" które jednak po dokładniutkim rozłożeniu na "częśći pierwsze" bardzo się różnią od siebie. Niby rak ale każdy inny....HERy i te inne wszystkie "dodatki". Chemia przedoperacyjna, pooperacyjna, wielkość guza....
Mnie np.onka dała prawo wyboru i zapytała czy chcę paclitaksel w dawce 4 x co 3 tyg. czy 12 x co 7 dni.......
Nie sądzę aby w tym przypadku kierowała się wiekiem skoro miałam możliwość wyboru.
Żaden lekarz się nie przyzna że popełnił bląd w ocenie sytuacji i zastosowniu leczenia ale dlaczego my musimy ponosić skutki ?????

Manijka, podziwiam cię !!!!buziak

Aha, jak chcesz to nieodpłatnie prześlę ci Nystatynę 2 opak./ na jamę ustną ponoć najskuteczniejsza / - kupiłam , nie była potrzebna, leży w lodówce nierozpuszczona, opakowania nieotworzone. Do apteki nie zwrócę bo nie ma takiej możliwości. Zapłaciłabyś tylko za przesyłkę.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-07-2015 - 16:02:07 przez Pati02.

doubleD (offline)

Post #10

10-07-2015 - 16:15:17

London 

paclitaxel i docetaxel sa kompletnie wymiennymi lekami. a roznice w dawkowaniu sa podyktowane tylko i wylacznie roznicami regionalnymi tego jak te leki byly testowane. i stad docetaxel jest podawany tylko w systemie 3 tygodniowym podczas gdy paclitaxel ma wiecej opcji.

manijka, transfuzja powinna ci bardzo poprawic samopoczucie, powodzenia! ile jeszcze ci zostalo wlewow? jesli tylko jeden to rzeczywiscie zmiana leku nie ma wiekszego sensu.

Kuba (offline)

Post #11

10-07-2015 - 16:36:34

Gogolin 

Babcia brała paklitaksel co 3 tygodnie w dużej dawce (175 mg/m2) i świetnie to znosiła (78 lat). Paklitaksel może być chętniej stosowany u starszych osób niż docetaksel bo wykazuje nieco mniejszą mielotoksyczność, a wykazano że docetaksel w standardowej dawce stosowany u kobiet z rakiem piersi po ukończeniu 70 r.ż. powodował i to nierzadko gorączkę neutropeniczną.

doubleD (offline)

Post #12

10-07-2015 - 16:45:32

London 

to jest wszystko kwestia procedur. czy stosowac czynnik wzrostu zapobiegawczo czy tylko w razie potwierdzonej i nawracajacej neutoropenii? czy minimalizowac ryzyko peryferalnej neuropatii od razu czy zarzadzac symptomami jesli na zasadzie balansu ryzyka korekcji dawki versus ryzyko permanentnej neuropatii?

nie ukrywam ze jestem zwolennikiem stosowania terapi jak najmniej toxycznej i wszystkich dostepnych srodkow wspomagajacych od razu zwlaszcza ze schmaty bardziej ryzykowne jesli chodzi skutki uboczne nie sa wcale skuteczniejsze w walce z nowotworem a nowe dowody wskazuja ze bywaja wrecz mniej skuteczne - obecnie testowany i majacy coraz wiecej potwierdzonych plusow jesli chodzi o skutecznosc schemat gestej dozy (cykl dwutygodniowy) jest tego dowodem.

rose (offline)

Post #13

10-07-2015 - 22:07:19

 

Majinka bardzo, ale to bardzo Ci wspołczuje! Ja jestem alergikiem,miałam wstępnie dostać taksany po trzech podejściach onka zrezygnowała na rzecz AC.Docetaxel również wywołał duszności i czerwone plamy.zamiast4docetaxeli dostałam 6 AC.przed operacyjnych.Szkoda że onkolog nie zaproponowała Ci zamiany,nie nameczyła byś się tak!Mam nadzieje że to końcówka i że pójdzie dobrze!Życzę Ci jak najmniejszych skutków bocznych.Pozdrawiam!



Ewka_79 (offline)

Post #14

11-07-2015 - 17:05:20

okolice Częstochowy 

Hej, zaczyna się powtórka z poprzedniego razu. Na dodatek okropny katar zatokowy i mokry kaszel. Najgorzej było rano po nocy. Krzyż też zaczyna dawać o sobie znać. Język podrażniony i usta też. Smaku też nie mam. Na dodatek rzęsy mi już prawie wszystkie wwypadły płacze.
Mam nadzieję, że odrosną i że już nie wypadną. Czasem brak mi już sił, 6 czerwonych to i tak agresywne leczenie a tu jeszcze te trzy taxotery. A miały być lżejsze do przejścia.
Czy spadek kreatyniny jest wynikiem działania tej chemii? Również płytki krwi mam ponad normę, tzn 410 a przedział jest od 150 do 350 tyś. Przy czerwonej nie miałam takich skoków. Czy mam się niepokoić, czy tak może być.myśli

Dzisiaj uryczałam się jak bóbr zmeczony



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-07-2015 - 17:06:15 przez Ewka_79.

Maura (offline)

Post #15

11-07-2015 - 18:00:50

wroclaw 

Ewka -79...mnie raz tez plytki skoczyly ale do 600 i corka przyniosla mi Acard-profilaktyczne zapobiega powstawania zakrzepow i zatorow w naczyniach krwionosnych. Na nastepna chemie mialam juz normalnie a teraz tez podwyzszone tak jak TY wiec sobie lykam.. Ty jeszcze nie masz duzo przkroczone...aleporozmawial z lekarzem nawet rodzinnym.



Majinka (offline)

Post #16

11-07-2015 - 18:01:25

Czechy 

Dziewczyny onka za schemat, który mam nie ma wpływu. To sprawa organizacji CO, w którym się leczę. Może kdyby wcześniej wiedziała jaki przebieg to będzie miało to może by dla mnie zrobili wyjątek. Ogólnie jednak jestem z CO w którym się lęczę bardzo zadowolona i z moją onką też. Poprostu mam pod górkę i muszę to jakoś wytrzymać.

Wczoraj miałam kiepski dzień. Wieczorem temperatura 38,0 C, ale dzisiaj dużo, dużo lepiej. W nocy się koniecznie wyspałam. Może to za przyczyną lekarstw przeciwbólowych i gorączkowych. W nocy bez temperatury i rano też. Teraz podwyższona na 37,0. Nogi i ręce już trochę lepiej. Będzie OK, już tylko dwa wlewy.


Ewka trzymaj się, damy radę, bo jak nie my to kto pociesza

Pati ja to w Czechach mieszkam i z przesyłką byłby trochę problém i do tego koszty, chyba by się to nie opłaciło ale wielkie dzięki. Naszczęście mam dobry płyn do płukania, taki mieszany w aptece.



Ewka_79 (offline)

Post #17

11-07-2015 - 18:28:36

okolice Częstochowy 

Tak Majinka damy radę, ale lepiej się mówi a trudniej wykonuje. zmeczony
Maura, ja w domu mam diosminex i też go zażyję. Bardzo dziwne skutki daje ta chemia, naprawdę.

A to coś dla nas na podtrzymanie pociesza. Trzymta się, o 21 zaś zastrzyk. Już się boję płacze

Maura (offline)

Post #18

11-07-2015 - 19:24:43

wroclaw 

Ewka-79 jaki zastrzyk? Taki straszny czy skutki uboczne?



Ewka_79 (offline)

Post #19

11-07-2015 - 21:45:36

okolice Częstochowy 

Maura, ja mam 5 zastrzyków do dmu na ten szpik. Dwa już wzięłam, więtrzy jeszcze. Co jeden to gorsze skutki. Zastrzyk nie straszny, ale jego skutki okropne. To rąbanie w krzyżu masakra. Najgorzej będzie po trzecim. To Ty Maura nie masz żadnych zastrzyków? Ja je muszę brać na wyrost, bo na chemię 300 km jeżdżę. Biorę jeszcze dzień przed chemią 10 sterydów i to wszystko.

Majinka (offline)

Post #20

12-07-2015 - 09:42:48

Czechy 

Ewka ja dostaję do domu trzy zastrzyki. Pierwszy biorę cztery dni po chemii. Naszczęście po nich nie jest najgorzej. Trochę łupie w kościach ale można wytrzymać i teperture mam podwyższoną. Sterydy dostaję tylko w kroplówce z chemią.

Jak u Ciebie z waga. Ja jestem opuchnięta, brzuch większy ale waga narazie bez zmian.



Maura (offline)

Post #21

12-07-2015 - 10:41:37

wroclaw 

Nie nic nie musialam brac na szpik ..jestem po 4 AC i zawsze organizm wracal do swojej normy...ale mam teraz inny problem ...po 1 DXL - jezyk na zielono?Nic zielonego nie jadlam na kolacje i tak nie milo w buzi...załamka Co z tym zrobic?



MoniaB (offline)

Post #22

12-07-2015 - 10:52:18

Toruń 

Maura, witaj w klubie. To najprawdopodobniej zapalenie lub grzybica jamy ustnej. Ja tak miałam i przy ac i teraz przy Dxl. Niestety leki przeciwgrzybiczne i inne płukanki nic nie pomagają. Smaku brak, to co mam w buzi- ciężko nazwać. Okropność, dla mnie to najgorszy skutek uboczny chemi. Ale może u ciebie nie będzie tak źle. uśmiech

Maura (offline)

Post #23

12-07-2015 - 11:20:55

wroclaw 

Dzieki za przywitanie w klubiebuzki.Przy AC mialam tez ale takie duuuuuzo slabsze i tez jedyny wiekszy skutek uboczny.Zaraz poprosze corke... niech poradzi sie u swoich kolegow lekarzy bardziej obytych na internie z takimi problemami to nam moze pomoze w biedzieduży uśmiech



Agaba190 (offline)

Post #24

12-07-2015 - 17:33:12

k/Warszawy 

Ja miałam od lekarki przepisany Fluconazol [www.medonet.pl]
Oprócz tego znalazłam : [portal.abczdrowie.pl]







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

MoniaB (offline)

Post #25

12-07-2015 - 21:47:21

Toruń 

Agaba, niestety flukonazol 100 i inne środki nie działają. bezradny

Ewka_79 (offline)

Post #26

12-07-2015 - 22:01:02

okolice Częstochowy 

Cześć Wam, dzisiaj ciężko. Nie chodzi nawet o plecy ale te objawy grypowe mnie wykańczają. Do tego jeszcze mam zapalenie spojówek i opryszczkę załamka
Wyglądam okropnie jak potwór i tak też się czuję płacze

U mnie z wagą ok, nawet dwa kilo do przodu. Ja w buzi też mam jak w trampku, nic nie czuję i wcale a wcale nie mam smaku.

Zauważyłam jeszcze, że kreatynina mi spadła. Czy macie może takie efekty uboczne?

doubleD (offline)

Post #27

13-07-2015 - 10:48:28

London 

moniaB, sprubuj plukanki caphosol, rozwiaze problem nawilzenia jamy ustnej i powinno zapobiec przedluzajacej sie albo nawracajacej grzybicy

MoniaB (offline)

Post #28

13-07-2015 - 14:28:35

Toruń 

Double, już próbowałam, niestety mi nie pomaga.wnerwiony

Jolcia (offline)

Post #29

13-07-2015 - 15:17:42

 

MoniaB, na grzybka najlepsza jest nystastyna. Na receptę niestety.

MoniaB (offline)

Post #30

14-07-2015 - 16:38:01

Toruń 

Dziewczyny, czy któraś z was miała zespół ręka-stopa (zapalenie dłoni i podeszw stóp, ból, zaczerwienienie, obrzęk, krostki ), bo nie wiem jak mogę sobie pomóc. Ból jest okropny, nic nie mogę ręką zrobić, chodzenie też boli. Jak to może długo trwać? Środki przeciwbólowe nie pomagają.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 449
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022