Taksany

Wysłane przez Amazonki.net 

Róża2018 (offline)

Post #1

23-04-2019 - 18:09:06

Gdańsk 

Figo dziękuję za odzew. To u Ciebie spadek był znaczny, u mamy podczas AC wyniki morfologii były super spadek zaczął się dopiero po 2 i 3 Paklitaxelu. Najmniej było białych 2,35 po 4 wlewie więc do Twojego poziomu to jeszcze bardzo dużo.
Zmniejszono dawkę leku o 25% i po 5 wlewie było już ponad 5 także całkiem dobry wynik.

Czytałam o gorączce neutropenicznej więc trochę się wystraszyłam ale tak mi się wydawało, że to chyba jeszcze nie taki zły ten poziom u mamy aby wywoływał gorączkę.

Mama wczoraj pojechała na pogotowie i lekarz stwierdził wirusowe zapalenie gardła, tak też by wskazywał wynik CRP bo przy bakteryjnej infekcji byłby znacznie wyższy. Szkoda, że jednak wzięła ten antybiotyk bo na wirusówkę jest zbędny ale trudno...

Myślę, że do tego przyczynił się też ten p/bólowy plaster, dodatkowo ją osłabił i tak jedno do drugiego spowodowało, że tak źle się czuła przez te 2 dni. Dziś jest lepiej, temperatura tylko 37,2.

Zostały jej tylko 4 wlewy więc już z górki. Ciekawe czy dostanie w czwartek będąc w trakcie antybiotykoterapii?

Trzymam kciuki za Ciebie Figo i Twoje krwinki białe uśmiech pociesza



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Asia69 (offline)

Post #2

28-04-2019 - 16:40:43

Anglia 

Witam wszystkich, kochani w srode mialam pierwszy wlew docetaksel plus herceptyna plus perjeta. I nie byloby najgorzej, w piatek pod wieczor troche zaczely mnie bolec nogi, plecy i brzuch, ale nie na tyle, zeby brac jakies leki. Najgorzej doskwiera mi jezyk, jak spuchniety, poparzony, ciezko mowic i jesc. Jak sobie radzicie czy radzilyscie z tym? Jeszcze 3 takie wlewy przede mna, potem przez rok herceptyna z perjeta. I tak sie zastanawiam, czy po kazdym docetakselu bedzie tak samo, czy gorzej, na co sie szykowac? EC przeszla bez wiekszych problemow.

Marzenak (offline)

Post #3

02-05-2019 - 15:15:57

Neuss /Tczew 

Witajcie kwiatek, za mna juz 4 wlew " bialej " , jeszcze 8 , ale z kazdym wlewem mniej do konca radocha. Jezeli chodzi o spadek bialych krwinek to najgorszy wynik mialam po 3 EC - to 1,2 . Ostatnio po 3 wlewie bialej - Taksany mialam 2,7 Leukocytow . Ogolnie czuje sie ok , lecz doskwieraja mi ostatnio bole glowy , moze to przez pogode lub oslabienie...

Al_la (offline)

Post #4

02-05-2019 - 21:33:39

k/Warszawy 

Asia69 - tu poczytaj [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Róża2018 (offline)

Post #5

03-05-2019 - 11:26:59

Gdańsk 

Asia69 - masz zupełnie inny zestaw leków niż mama więc trudno coś mi doradzić, jedyny dyskomfort jaki odczuwa w obrębie jamy ustnej to biały nalot z którym sobie radzi płucząc buzię i czyszcząc język octenidolem.

Już kilka dni minęło od Twojego wpisu, jak tam sytuacja wygląda?

Jeśli chodzi o to czego się spodziewać to zapewne każdy będzie miał inne skutki uboczne jedno mogę stwierdzić, że schemat AC którego tak bardzo się bałam mama przeszła śpiewająco a teraz w trakcie Paklitaxelu ciągle coś w zasadzie już od pierwszych wlewów.
Na szczęście już tylko 3 zostały do końca...



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2019 - 11:27:52 przez Róża2018.

Asia69 (offline)

Post #6

03-05-2019 - 15:34:54

Anglia 

Al_la dziekuje kwiatek
Róża - czerwona to byl maly pikus dla mnie , skutkow ubocznych prawie zadnych, nawet wlosy mam bo korzystalam z tego czepka chlodzacego. Ale ten docetaksel , nic fajnego. Na ta chwile jest lepiej oczywiscie, bo to juz 9 dni od wlewu. Jezyk, przelyk, bol plecow i nog to juz na szczescie przeszlo, teraz brak smaku - do jedzenia sie zmuszam, wszystko mi smierdzi, na sam widok miesa czy jakiejkolwiek wedliny odruch wymiotny, bol glowy, oslabienie no i kilka razy poleciala mi krew z nosa. Dobrze ze nie bylo poki co objawow dretwienia ani bolu rak, palcow czy stop. Wiem, ze kazdy przechodzi inaczej, ale myslalam, ze bedzie ciut lzej ...... no nic, zaciskam zeby i mysle, zeby dziada zatluc, jeszcze bym chciala swoje wnuki zobaczyc kiedys......jeszcze trzy takie wlewy, potem operacja, radioterapia no i przez rok herceptyna z perjeta. Dluga droga do pokonania.....

Róża2018 (offline)

Post #7

03-05-2019 - 21:44:09

Gdańsk 

Marzenak a dostałaś coś na wzrost krwinek białych? Dosyć spory masz ten spadek ale też chyba u mamy po 3-4 wlewie najbardziej spadały ale potem się odbiły tylko miała zmniejszoną dawkę Paklitakselu, nie wiem czy bez tego by się też podniosły.

Asia69 to trzymam kciuki aby te 3 wlewy jak najszybciej minęły o leczeniu całościowym nie wspominając.
Mama też nie czuje smaku tego co je, krew jej często leci z nosa, może nie mocno ale zazwyczaj przy oczyszczaniu jest widoczna, włosy i brwi po AC wypadły ale to pikuś bo już odrastają.
Uważaj na drętwienia i bóle palców u stóp i dłoni, nasza doktor najpierw zmniejszyła dawkę leku dopiero po 9 wlewie włączyła lek na neuropatię Lyrica bo mama już duży palec u nogi czuła jakby był znieczulony, na szczęście po lekach odpuszcza.Mam nadzieję, że wszystko się cofnie.

No i bóle stawowe też miała zazwyczaj 2 i 3 dzień po wlewie.
Także schemat AC zdecydowanie był bardziej przyjazny dla organizmu a teraz te 12 wlewów co tydzień bardziej wykańczają...



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Kuba (offline)

Post #8

05-05-2019 - 16:47:27

Gogolin 

Chciałbym się podzielić doświadczeniami mojej babci, która miała 6 kursów paklitakselu w maksymalnych dawkach co 3 tygodnie. Otóż poza całkowitą depilacją, włosy i brwi wypadają w ciągu kilkunastu dni do zera i niestety neuropatią oraz bólami stawów i kości, naprawdę nic się nie działo. Jarząb wiedział chyba co robi, bo raki drobnobrodawkowate są dość oporne na antracykliny. Żadnych nudności i wymiotów, za to diabelski apetyt po chemii. Oczywiście był spadek odporności, bo wszystkie cytostatyki z wyjątkiem bleomycyny i winkrystyny działają toksycznie na szpik, ale przed każdą chemią, wyniki miała śpiewające. Jakieś drobne przeziębienia się zdarzały. No i poza tym, paklitaksel nie uszkadza aż w takim stopniu narządów miąższowych oraz mózgowia oraz w bardzo minimalnym stopniu wywołuje wtórne nowotwory. Także nie wiem, ale wiem, ale babcia chemię zniosła śpiewająco; bolała ją tylko utrata włosów po 14 dniach, kazałem kategorycznie ja ściąć. Ostatnio pojawiły się głosy, że taksany mogą spowalniać rozwój choroby Alzheimera, ale są to bardzo początkowe badania. Pamiętam taką oto scenę z IO w Gliwicach. Facet przyniósł placki ziemniaczane z baru dla dziewczyny z baru, która miała wlew z taksanów i jadła je kompulsywnie. Natomiast gdy chciała poczęstować koleżankę obok z antracykliną, tej od razu zrobiło się niedobrze.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-05-2019 - 16:51:13 przez Kuba.

Tomasz. (offline)

Post #9

08-05-2019 - 10:30:36

Pruszków 

Co do apetytu to oreksjogennie działa dexamethason w dużych dawkach. Zaś potencjał ematogenny taxanów jest niższy niż antracyklin i cyklofosfamidu. To może tłumaczyć różnicę w owych naleśnikach.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Róża2018 (offline)

Post #10

08-05-2019 - 13:51:59

Gdańsk 

Mam pytanie do osób którym taxany spowodowały neutropatię, uczucie odrętwiałych wręcz znieczulonych palców. Czy jest szansa że po włączeniu leku Lyrica i po zakończeniu chemii to samoistnie wróci do normy?

Chyba mamie zbyt późno włączyła onkolog Lyricę... Co prawda bierze ją niecałe2 tyg i trochę jest poprawy ale duże palce u stóp ma zdrętwiałe, trochę sinieją i zimno w nie czyli krążenie tam kiepskie .



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

dziubas (offline)

Post #11

08-05-2019 - 13:57:19

Gdańsk 

To nie o krayenie chodyi w neuropatii o nerwz obwodowe, mam to samo i jeszcze gorzej ale ja od kregoslupa! wczoraj ledwo wróciłam do domu, dzis do okulisty pojade taksówką, moze wrócę sama bezradny, nie straszę, po chemioterapii jest szansa, ze to minie u mnie tylko cud moze to sprawić prosi Rózo wcale to tak nie musi by ć, ze onk za późno przepisal Lyrice!, wiadomo, każda z nas chciałaby uniknąc wszystkich skutków ubocznych, ale to nie zawsze sie udaje tak



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 08-05-2019 - 14:05:54 przez dziubas.

Tomasz. (offline)

Post #12

08-05-2019 - 14:58:13

Pruszków 

Cytuj
Róża2018
Mam pytanie do osób którym taxany spowodowały neutropatię, uczucie odrętwiałych wręcz znieczulonych palców. Czy jest szansa że po włączeniu leku Lyrica i po zakończeniu chemii to samoistnie wróci do normy? Chyba mamie zbyt późno włączyła onkolog Lyricę... Co prawda bierze ją niecałe2 tyg i trochę jest poprawy ale duże palce u stóp ma zdrętwiałe, trochę sinieją i zimno w nie czyli krążenie tam kiepskie .
Cóż, nie raz apelowałem o pilne włączanie pregabaliny w momencie samych początków neuropatii. Uszkodzeniu podlegają osłonki mielinowe nerwów obwodowych. Aby do tego nie dochodziło stosuje się pregabalinę (Lyrica 3x150 mg) lub Gabapentin w dawkach rosnących do 3x800 mg. Jedynym warunkiem jest sprawność nerek- przez nerki te leki są wydalane. Im później zostanie wdrozone leczenie tym dłużej neuropatia trwa. Z resztą dotyczy to nie tylko nóg po taxanach, dotyczy to też neuralgii trójdzielnej twarzy (co mam ja) i neuralgii międzyżebrowej po półpaśćcu. U mnie przerwanie leczenia gabapentyną skutkuje nawrotem- są parestezje a później zaczyna się zespół bólowy. Pozostaje mi brać te leki do końca życia. Są co prawda metody radiacyjnego (promieniami Rentgena) celowego uszkodzenia nerwu- ale zdarzają się powikłania takie, że boli jeszcze bardziej i leki nie pomagają. A neuropatia może iść w parze z upośledzonym krążeniem- jedno nie wyklucza drugiego.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dziubas (offline)

Post #13

08-05-2019 - 15:05:59

Gdańsk 

Acha! uśmiech

Róża2018 (offline)

Post #14

08-05-2019 - 19:01:13

Gdańsk 

Tomasz niestety rzeczywistość jest taka że nie zawsze lekarz chce słuchać pacjenta. Wiedziałam o tym problemie i ewentualnych lekach dlatego już w momencie pojawienia się drętwień kazałam mamie zgłaszać ten fakt. Zmniejszyła o 25% paklitaxel i tyle. Było potem kilka razy znośnie ale po 8 wlewie gdy paluch był jak znieczulony kazałam już mamie walczyć o ten lek no i onkolog już wtedy sama zapisała bez problemu.
Teraz najważniejsze czy leczenie cofnie te dolegliwości.



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Tomasz. (offline)

Post #15

08-05-2019 - 20:20:24

Pruszków 

Na podstawie leczenia (zaświadczenia o leczeniu taxanami) i zgłoszeniu problemu każdy neurolog powinien wypisać refundowaną receptę na leki wpływające na GABA. I warto pamiętać, aby leczenie było skutecznymi dawkami. Zwykle to 3x150 mg, ale może być zwiększone do 4x150 mg. Wiele osób narzeka na bóle, a bierze nieadekwatną dawkę leków. I dziwi się, że choroba nie ustępuje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Róża2018 (offline)

Post #16

08-05-2019 - 23:19:50

Gdańsk 

No to ewidentnie ma zleconą za małą dawkę bo 2x75 mg.
Już wieczorem kazałam wziąć 150 mg.

Jutro wizyta więc skonsultuje się z onkolog.

No i po dzisiejszym USG potwierdziły się kamienie w pęcherzyku żółciowym...
Ech...



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Tomasz. (offline)

Post #17

09-05-2019 - 10:28:43

Pruszków 

Cytuj
Róża2018
No to ewidentnie ma zleconą za małą dawkę bo 2x75 mg.
Ludzie... I ma ustępować neuropatia? Dla 1/3 optymalnej dawki i 1/4 maksymalnej dawki??? bezradny
Poza tym cena. 56 tabl. po 75 mg to 19 zł. Ten sam lek w dawce 150 i też 56 tabl. ma odpłatność 3,20.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Róża2018 (offline)

Post #18

09-05-2019 - 10:38:55

Gdańsk 

Tomasz i co ja mam Ci powiedzieć... Chyba wiesz jakie są realia i rzeczywistość w służbie zdrowia.

Masę rzeczy doczytuje tu lub dowiaduję się u znajomego lekarza potem każę mamie zasugerować onkolog że tak radzi rodzinny a u rodzinnego że onkolog.
Przecież nie mogę jej leczyć na własną rękę ani sama nie może żądać tego czy owego bo lekarz powie kto tu jest lekarzem a kto pacjentem.

A dodam że leczy się w dużym CO w Gdańsku.
Gdybym Ci opisała jej spotkania bliskiego stopnia jak trafiła na SOR (z bólami tego nieszczęsnego pęcherzyka) w małym mieście gdzie mieszka to byś nie uwierzył...



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-05-2019 - 10:41:54 przez Róża2018.

Katarzynka1988 (offline)

Post #19

11-05-2019 - 12:33:31

Braunschweig  

Witam . 21 maja kończę chemie zostały mi dwa wlewy , bardzo się cieszę bo guz się zmniejsza , 15 maja mam konsultacje w sprawie operacji . Wyniki krwi są dobre bo dostaje zastrzyki .
Włosy już rosną ale brwi i rzęsy wypadają powoli ale powoli odrosną winking smiley

Róża2018 (offline)

Post #20

12-05-2019 - 16:28:47

Gdańsk 

Witaj Katarzynko, same dobre wieści przynosisz brawo Trzymam kciuki za dalszy etap leczenia. Napisz co ustalą na konsylium.

Moja mama kończy chemię 23 maja, też zostały jej 2 wlewy uśmiech



Mama - NST,G-3,Er TS 8/8 (w 95%), Pr TS 6/8 (w 25%), HER2 uj, Ki67 - w 50%, wielkość guza - 7,5x6mm.
4xAC,12xPXL,25.06.19 mastektomia radykalna z usunięciem wszystkich węzłów (15 sztuk) 03.07.19 wynik hist-pat-nie znaleziono komórek nowotworowych, całkowita regresja nowotworu radocha Od 19.07.19 - Egistrozol.

Asia69 (offline)

Post #21

14-05-2019 - 20:33:37

Anglia 

Jutro drugi wlew docetaksel , jezus juz jestem przerazona. Caly spis zrobilam co powiedziec lekarce, o tych „przyjemnosciach” ktore byly po pierwszym. No a po chemii wizyta u chirurga, tez sie boje co tez wymysla, ja jestem za mastektomia z rekonstrukcja, ale mi wlozyli w cyca znacznik tytanowy, nie wiem czy nie beda chcieli oszczedzajacej, bo guz bardzo zmalal i teraz nie moge go wymacac, Jak z nimi gadac?

Leedka (offline)

Post #22

15-05-2019 - 13:37:40

K/Warszawy 

Odkryłam, że po wlewach taksanow wcale mnie komary w lesie nie kłują a wcześniej zawsze chmara mnie goniła. I to jest plus chemii ????

dziubas (offline)

Post #23

15-05-2019 - 14:46:53

Gdańsk 

brawo, moze ja bede w sezonie choć sie smarowała jakims cytostatykiem myśli

Leedka (offline)

Post #24

16-05-2019 - 15:34:46

K/Warszawy 

buzki

Kuba (offline)

Post #25

16-05-2019 - 23:15:31

Gogolin 

Cytuj
Leedka
Odkryłam, że po wlewach taksanow wcale mnie komary w lesie nie kłują a wcześniej zawsze chmara mnie goniła. I to jest plus chemii ????
A to zapewne plus starych, dobrych antyhistaminików i stłumionego układu odpornościowego przez sterydy. Może być tak, że kłują, ale nic nie czujesz, bo odczyn jest minimalny smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-05-2019 - 23:16:34 przez Kuba.

Leedka (offline)

Post #26

17-05-2019 - 13:47:33

K/Warszawy 

Słowo daję! Te krwiste bestie obsiadają nawet mojego psa a mnie omijają z daleka. Sądzę, że nie chcą się mendy truć. Głupie nie są. uśmiech

Katarzynka1988 (offline)

Post #27

18-05-2019 - 01:34:26

Braunschweig  

Witam . Za tydzień mam ostatnia chemie , bardzo się cieszę bo czuje się dobrze . Otrzymałam termin operacji na 27 czerwca , amputacja piersi z rekonstrukcja następnie naświetlanie . Jak się piers wyleczy po naświetlaniu zajmą się amputacja zdrowej piersi to była moja decyzja . Po zakończeniu chemii jak się przygotować do operacji ? Jak wzmocnić organizm ?

Gosia64 (offline)

Post #28

18-05-2019 - 13:00:28

pod Olsztynem 

U mnie też końcówka, we wtorek ostatnia chemia a operacja 17.06. Myślę Kasiu, że skoro czujemy się dobrze, to niczego innego niż do tej pory nie trzeba robić, czyli odżywiać się zdrowo, wysypiać, zażywać ruchu i starać się nie denerwować. U mnie z tym trochę gorzej, o ile do tej pory radziłam sobie dobrze to teraz zaczęłam się nakręcać, jaki będzie wynik, czy chemia zrobiła swojej, pozostaje czekać i być dobrej myśli.

Krynia58 (offline)

Post #29

19-05-2019 - 15:40:02

Warszawa 

Gosia64, też zaczynałam od chemii. Przed jej rozpoczęciem były spore nerwy, które i u mnie wróciły przed operacją. I trzeci kryzys - gdy kończyłam radio.
Myślę że to oczekiwanie na nieznane powoduje niepokój. Ale sposoby na jego pokonanie masz dobre uśmiech Powodzenia Dziewczyny.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Figo (offline)

Post #30

27-05-2019 - 07:49:37

Poznań 

Czy miałyście kłopot z opuchnięciem (zatrzymanie wody) po chemii (teraz mam tzw. białą +herceptynę)? Drugi i trzeci dzień po chemii mam poczucie bolesnego pękania skóry, każdy dotyk jest bolesny. Onkolog mówi, że tak jest po chemii, to efekt sterydu i trzeba wytrzymać. Wyglądam przez te dni paskudnie i czuję się paskudnie.
Czy choćby ziołowe środki na pozbycie się zatrzymania wody są dozwolone?
A odczuwacie nieprzyjemne mrowienie w stopach i dłoniach?
Czytam, że wszystkie przeszłyście przez to leczenie.
Jestem mocno nim umęczona, wyrwana z biegu życia. Macie jakieś sposoby, aby przejść?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 374
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018