Taksany

Wysłane przez Amazonki.net 

Wandka (offline)

Post #1

12-06-2015 - 00:49:19

Warszawa 

Jeszcze jedno, przy docetaxelu podają sterydy. Coś okropnego, ponieważ nocki bezzsenne i dlatego warto cos aplikować sobie na sen. Dostaje się przy nich takiego kopa, że mozna góry przenosić, dlatego bardzo trzeba uważać aby się nie przepracować, bo moze pęknąć żyła po wenfonie. Ja tak miałam ato jest bardzo niebezpieczne zatem profilaktycznie należy mieć maś heparynową i smarować miejsce po wkłóciu i łykać rutinoskorbinę na wzmocnienie żył.



doubleD (offline)

Post #2

12-06-2015 - 09:50:46

London 

moje dawki sterydow po EC byly rozpisane na rano po sniadaniu (ok 8) i druga po lunchu (najpozniej do 14) - moze jesli bedziesz dawkowac w ten sposob problemy ze snem sie troche zmniejsza. przy takim dawkowaniu nie mam posterydowej bezsennosci, jedyna noc kiedy nie spalam w miare normalnie to pierwsza po chemi, a wiec po kroplowce sterydowej i to pewnie dlatego ze cala procedura zaczela sie dobrze po 13.

mi pomaga tez zaciemnijaca maska na oczy, od czasu diagnozy zaczelam miec problemy ze snem i zaciemnienie daje pozadany efekt.

Majinka (offline)

Post #3

12-06-2015 - 22:32:17

Czechy 

Dziewczyny zaliczyłam pierwszy docetaxel, teraz już będzie z górkihura. Jaka narazie czuję się dobrze ale krytyczne dni zaczną od wtorku-podobno. W klinice byłam o 6:30 i wyszłam o 14:30-długo. Pomimo tego, że wlew przespałam to miałam tego po dziurki w nosie. Dostałam takiego głoda, że pojechaliśmy na obiad i na lody, w domu zjadałam chyba tonę owoców. Muszę się pilnować z tym apetytem.
Do domu dostałam niezłą dawkę lekarstw: do niedzieli zofran i fortecotin, helcid przez cały czas, na czerwone aktiferin a na białe od wtorku trzy zastrzyki. Dostałyście automatycznie zastrzyki na białe do domu?



Pati02 (offline)

Post #4

12-06-2015 - 23:15:09

 

Majinka nie wiem czy dobrze kojarzę twoje wpisy ale ty masz chyba schemat 4 x taksany co 3 tygodnie ? Ja mam 12 x 7 dni a więc dawki minimalne to i skutki inne. Mnie dopiero po 7 podaniu spadły białe i skończyło się na tabletkach encorton po którym ładnie podskoczyły. Na czerwone nic nie brałam do tej pory bo są w normie - jem natkę pietruszki pęczkami smiling smiley Teraz właczyłam jeszcze codzienne pożeranie dużej główki zielonej sałaty , kiwi.
Piszesz o jakimś kryzysie samopoczucia - u mnie nic takiego nie występuje wręcz odwrotnie mam cały czas powera że mogę góry przenosić.
Nie martw się na przyszłość może nie będzie źle.
Może się odezwą dziewczyny które miały taki sam schemat jak ty czyli 4 x co 3 tygodnie.
Trzymam kciuki buziak

Wandka (offline)

Post #5

13-06-2015 - 00:06:08

Warszawa 

Ja miałam taki zestaw + oczywiście sterydy+ herceptyna (tak jak Pati i takie same odczucia po sterydach plus bezseność). Jestem już po i zaczęłam zestaw FEC + herceptyna. Jestem w programie Samsung SB-3 leczenie neoadjuwantowe. Tydzień po pierwszym wlewie miałam morfologię i znacznie spadł poziom białych ciałek ale lekarz nic mi nie dał na poprawę. Powiedział, że musi zobaczyć jak przez dwa tygodnie mój organizm sobie poradzi. No i poradził sobie. Zresztą radził sobie przez kolejne cykle. Nic nie brałam dodatkowego oprócz zdrowego jedzenia. Podobnie jak Pati jadłam garściami natkę, koktajle owocowe, kwas buraczany, soki warzywne robione samodzielnie. Dużo jajek gotowanych lejących(żółtko ciekłe), wątróbka, ryby, brokuły, ostropest, siemię lniane, herbatki z pokrzywy itp. Da się przeżyć spokojnie. Teraz byłam po FEC tak do 3 dni osłabiona bo bez sterydów ale nie leżałam, nie wymiotowałam.

Myślę, że z tą chemia też jakoś sobie poradzę, muszę i Wy dziewczynki waleczne tez dacie radębuzki



Majinka (offline)

Post #6

13-06-2015 - 21:19:17

Czechy 

Pati02 tak mam schemat 4xdocetaxel w odsępach co trzy tygodnie i właśnie przy tym schemacie białe zawsze spadają i dlatego te zastzyki od wtorku-tak mówi moja onka.



Póki co dzisiaj samopoczucie rewelacyjne jakbym żadnej chemii nie brała, nawet pojechała z synem na zakupy, potem leniuchowaliśmy na ogrodzie delektując się prawdziwą letnią pogodą, poprostu super dzień. Dzisiaj bez apetytu ale to chyba z tych upałów.

Niesamowite jak teraz potrawię rozpieszczać się codziennymi drobiazgami. Potrafię cieszyć się ze wszystkiego, z dużych i małych rzeczy. Mam w sercu pogodę i miłość, w każdym i we wszystkim staram się zobaczyć coś dobrego. Cudownie jest ... więc cieszę się każdym drobiazgiem, naprawdę cieszę się :-)



Kass (offline)

Post #7

13-06-2015 - 21:26:19

 

Majinka, brawo buziak





Majinka (offline)

Post #8

13-06-2015 - 22:03:01

Czechy 

serce



Wandka (offline)

Post #9

13-06-2015 - 23:45:09

Warszawa 

Majinkobuziakróże Cieszę się z Tobą.



Majinka (offline)

Post #10

14-06-2015 - 09:43:31

Czechy 

Wandka dzięki, i już jestem pewna, że dzisiejszy dzień będzie równie udany, a nawet lepszy jak wczorajszy...
W nocy było duszno czyli gorzej z wyspaniem ale to pikuś smiling smiley



Maura (offline)

Post #11

14-06-2015 - 09:53:44

wroclaw 

Cytuj
doubleD
wszystko zalezy od dawki. moje sa planowane jako 4 cykle co dwa tygodnie i to tylko dlatego ze nie moglam przezyc perspektywy 'dodatkowych' 12 tygodni po skonczeniu 4 dwutygodniowych cykli EC ;-)

Masz docetaxol co 2 tyg? A to ciekawe dla mnie.Czym jeszcze sie kierowali?Gdzies czytalam w small study ze co 2 tyg.jest najoptymalniejsze a poza tym 1 miesiec krocej chemii czasowo.Dla mnie to bardzo wazny czynnik jak najszybciej zakonczyc leczenie i wrocic do Irlandii - juz mnie wzywameloman



doubleD (offline)

Post #12

14-06-2015 - 10:28:34

London 

mam pacitaxel co dwa tygodnie. z rozmow z lekarzem i artykolow wynika ze to jaki konkretnie taxan dostajesz nie ma praktycznie zadnego znaczenia w sensie skutku klinicznego. pacitaxel jest preferowany w dawkowaniu gestym pewnie dlatego ze ma inny profil toxycznosci.

Maura (offline)

Post #13

14-06-2015 - 10:37:19

wroclaw 

Dzieki doubleD wlasnie siedze na stronach tnbc for the breast foundation czy mi sie uda cos ugrac na skroceniu czasu.Nie mam zaleconego radia tylko chemiaduży uśmiech i jestem wolna.



Viola1 (offline)

Post #14

14-06-2015 - 11:06:28

szczecin 

Dziewczyny - A docetaxol też może być podawany w odstępach 2 tygodniowych ? Mam go mieć podawany co 3 tygodnie. Chętnie bym też go skróciła do dwóch tygodni.

doubleD (offline)

Post #15

14-06-2015 - 11:30:19

London 

cala terapia w gestej dawce nie jest tak bardzo krotsza. najczestszy system to AC-T albo FEC-T w 6 3tygodniowych cyklach. gesta doza to 4 cykle AC/FEC i 4 cykle taksanow ale co 2 tygodnie.
problemem bywa toxycznosc pacitaxelu w dwutygodniowych cyklach dlatego najlepszy profil ma 12 cotygodniowych cykli.

docetaxol prawdopodobnie nie byl testowany w innych systemach niz klasyczny 3 tygodniowy i dlatego nie slyszalam o takiej opcji.

moj kalendarz zostal ustalony tak tylko i wylacznie dlatego ze nalegalam na gesta doze i troche krotszy czas terapi. stad pierwszy proponowany schemat FEC-T zostal zmieniony na EC-T ktory zostal przetestowany w systemie twutygodniowym. trwaja badania nad tym czy doza gesta ma lepsza skutecznosc, tak jest w przypadku nowotworow niehormonozaleznych ale w przypadku ER+ tez moze sie okazac ze rezultaty sa lepsze.

w mojej glowie tez 14 tygodni miedzy pierwsza a ostatnia doza wydawalo sie najmniej straszne. nie mam praktycznie zadnych skutkow ubocznych i normalnie pracuje, dwa dni po kazdym wlewie mam wolne glownie po to zeby odpoczac na max, i mam wielka nadzieje ze chlodzenie glowy da efekt i zatrzymam wlosy przez cala terapie. w tym kontekscie pare tygodni w kazda strone pewnie nie zrobiloby mi roznicy ale i tak w dzien ostatniego wlewu bedze szczesliwym krolikiem ;-)

Majinka (offline)

Post #16

15-06-2015 - 15:10:13

Czechy 

oj, jo, jo, jo joj, jak mnie kości bolą płacze



Jolcia (offline)

Post #17

15-06-2015 - 20:43:51

 

Majinka pociesza

Ewka_79 (offline)

Post #18

15-06-2015 - 22:44:13

okolice Częstochowy 

Hej dziewczyny, chyba dołączę już niedługo do Was w tym wątku. Myślałam, że już koniec z chemią a tu byłam na konsultacji u innego lekarza i On powiedział mi, że przy moim dziadzie standardem przy chemi są jeszcze taksany. Wię dobrze by było jeśli je przyjmę 3 cykle. Teraz to jestem już załamana, mam mętlik w głowie. 6 czerwonych i jeszcze 3 białe.

Majinka (offline)

Post #19

15-06-2015 - 22:48:59

Czechy 

Jolcia dziękibuzki.
Tak jak mi przedpowiedziała onka, kryzys nastąpi od trzeciego dnia. Czuję się zmęczona, mam depresję, nawet łezkę uroniłam. Ciekawe jak będzie jutro. Cały dzień jestem na tabletkách przeciwbólowych. Boję się iść spać. Czuję, że noc będzie ciężka. A tak fajnie się zapowiadało.



Wandka (offline)

Post #20

15-06-2015 - 23:57:13

Warszawa 

Majinko, tak jak pisałam wcześniej przy tej chemii dostaje się steryd, który trzyma Cię przez 3 dni i dlatego czułaś się silna i pełna energii. Po trzech dniach człowiek staje się zmęczony, zdołowany, totalnie zmienny nastrój. To normalka, nie przejmuj się tym. Ból kosci również jest (takie będą objawy grypowe) i to wszystko mija. Pamiętaj, i to jest bardzo ważne, nawilżaj codziennie całe ciało balsamami, paznokcie mocz w ciepłej rycynie z dodatkiem soku z cytryny. Docetaxol, powoduje bardzo często grzybice, łuszczycę, paznokcie często odpadają. Pakuj Illadian dopochwowo profilaktycznie. Ja wiedziałam wcześniej o tych skutkach ubocznych i stosowałam w/w środki codziennie. Chwała Bogu uniknęłam prawie tych przykrych dolegliwości. Dostałam jedną brazową plamkę na łokciu ale już znika. Jeden paznokieć na dużym palcu nogi zaczał mi trochę sinieć ale uratowałam. Grzybicy jamy ustnej też zapobiegłam (ssałam islę i chlorochinaldin profilaktycznie prawie codziennie. Jeden dzień miałam papier ścierny w buzi. Rób tak jak ja a uwierz mi unikniesz powikłań.papa



Majinka (offline)

Post #21

16-06-2015 - 08:34:18

Czechy 

Wandka dzięki za rady papa



agnieszka30 (offline)

Post #22

16-06-2015 - 09:58:44

Będzin 

mnie kosci to tylko bolaly po neulascie,zastrzyku na odbudowanie szpiku kostnego,glownie po nim czulam sie bardzo zle,jesli chodzi o docetaxel to grzybica owszem ale tylko na paznokciach,nic nie dzialo sie z drogami intymnymi,takze w jamie ustnej bylo ok,skora jak najbardziej byla ok.tylko wloski noi te lzawienie oczu,iporazenie wlokien miesniowych w nogach. Tez bralam sterydy ale mnie totalnie nie ruszal. Kazda z nas inaczej toleruje leczeniepociesza

rose (offline)

Post #23

16-06-2015 - 11:51:36

 

Ewka 79 trzy miną jak z bata strzelił!A poczucie bezpieczeństwa dużo większe ,taksany są łagodniejsze od AC ,dasz rade!!! Jestem z Tobą!!!ok



doubleD (offline)

Post #24

16-06-2015 - 12:17:22

London 

duzo zalezy tez od dawki, lekarze maja do tego bardzo indywidualne podejscie wiec czesto tutaj mozna duzo zrobic.

jesli po sterydowe skutki uboczne daja sie we znaki i mdlosci jako skutek chemii nie sa zadnym problemem to warto sie zastanowic nad zmniejszeniem dawki sterydow, o ile korekcja jest sensownie prowadzona, ryzyko jest bardzo male a potencjalne benefity co do jakosci zycia moga byc ogrome.

iwusiak (offline)

Post #25

16-06-2015 - 21:21:33

Warszawa 

Ja po taksanie czuję się dobrze,samopoczucie dobre,a dwa dni przed kolejnym kursem zaczynq mnie nosić,wszystko mnie denerwuje, wystarczy jedno słowo a zamieniamy się w wulkan złości.Czy.to może być skutek uboczny taksanow,czy może psyche mi siada?



Majinka (offline)

Post #26

17-06-2015 - 11:58:50

Czechy 

Dziewczyny ratunku !!! Wszystko boli- kości, paznokcie i najgorsze to stopy, przy chodzeniu straszny ból. Noc nie przespana, cały dzień leżę bo nie mam siły a chodzenie to męka. Mąż mi chłodził stopy bo to pomaga. Nie mogę jeść bo nie mam apetytu a z powodu infekcji nie mogę połykać, od piątku już zrzuciłam dwa kilogramy. Rano płakałam jak małe dziecko. Kiedy to się skończy.



Pati02 (offline)

Post #27

17-06-2015 - 15:25:56

 

Majinka współczuję z całego serca i jestem z tobą pociesza. Zdecydowałaś się na taxany w dużej dawce co 3 tygodnie więc to chyba tak zadziałało. Ja mam co 7 dni i wczoraj byłam na 9 wlewie. Czuję się dobrze, energia dalej mnie rozpiera a ze skutków ubocznych pojawiło się zażółcenie paznokci u rąk i mała kropka brązowa na dużym paluchu u nogi. Stopy u nóg troszkę mrowieją ale jak nie zwracam uwagi to" nie czuję". Do bezsenności się przyzwyczaiłam , czasem łykam tabletkę nasenną. Co będzie dalej ...nikt nie wie...Przede mną jeszcze 3 wlewy....
Szkoda że nie odzywają się dziewczyny które mają taxany podawane tak jak ty - duża dawka co 3 tygodnie. Może one by ci doradziły jak to przetrwać.
Z tego co tu czytam /od czasu do czasu/ większość z nas wybiera schemat 12 x 7 dni i wpisy nie są tragiczne .
Trzymaj się i dawaj znaki życia buzki

Marzusia a co u ciebie ???Zamilkłaś....

Ewka_79 (offline)

Post #28

17-06-2015 - 20:05:15

okolice Częstochowy 

No i tak, dzisiaj jestem zesrana ze starchu. Mam zjeść 10 tabletek to te sterydy, ale aż 10 szok
Dobrze, że tylko 3 wlewy. Ale tak jak pisze rose, dam radę a dodatkowe zabezpieczenie będzie. Sześć czerwonych w miarę dobrze przeszłam a skoro białe lżejsze to myśę, że będzie ok. Jaka dawka jeszcze nie wiem. Najgorsze, że muszę jechać aż 270 km, to mnie przeraża.
O co chodzi z tą bezsennością ? Bo ja ogólnie to jestem śpioch. Jeszcze jedno czy miałyście jakieś mdłości czy coś w tym stylu, bo nie wiem czego się spodziewać myśli

A jak z włosami, wypadają, czy też nie. Moje dopiero fajnie odrosły i zaś mam je zrzucić ?wnerwiony
Już mam dość tego skalpa na głowie angry smiley



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 17-06-2015 - 20:17:13 przez Ewka_79.

agnieszka30 (offline)

Post #29

17-06-2015 - 20:32:18

Będzin 

jak pytalam lekarza czy wypadna to powiedzial niekoniecznie ale mi wypadly.mdlosci nie mialam zadnych.

Pati02 (offline)

Post #30

17-06-2015 - 21:57:34

 

Ewka_79 ty przed wlewem masz brać tabletki ?? Jak się nazywają?
Zastanawiam się dlatego że ja nic przed wlewem nie biorę. Jak idę na wlew to najpierw dostaję zastrzyk w pośladek chyba antyuczuleniowy i czekam 1 godz.aż zadziała. Po równej godzinie dopiero dostaję taksan w kroplówce. W ciagu tej godziny którą muszę "odczekać" dostaję wlew Ranigastu / osłona żoładka / oraz steryd. Zawsze pielęgniarka zapisuje dokładnie godzinę podania zastrzyku i po upływie tej godziny dostaję wlew taksanu. Na końcu jest "płukanie żył" solą fizjologiczną / kroplówka /. I tyle.Sam wlew taxanu trwa ok.1,5 godz. w zależności od tego jak szybko mi "kropelki" z kroplówki lecą. Ostatnio podkręcili mi na dość szybkie kapanie i trwało tylko ok.1 godz. . Żadnych tabletek w domu nie biorę. Czyżby każdy ośrodek miał inne metody?? Żadnych mdłości nie miałam do tej pory mimo że już 9 wlew za mną.
Jeżeli chodzi o bezsenność to po tych sterydach jestem bardzo pobudzona, energia mnie rozpiera i nie mogę zasnąć.
Włosy wypadły mi po 1 wlewie AC a zaczęły się "wykluwać "po 3 wlewie taxanu. Na razie rosną bardzo wolniutko i mają ok.1 cm.Ponoć po zakończeniu taxanów zaczną rosnąć szybko. Rzęsy już są normalne, odrosły natomiast brwi są ale bardzo jasne i mało widoczne więc je troszkę "czernię" smiling smiley
Nie wiem jak inne dziewczyny ale ja "tak mam"... smiling smiley.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 473
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022