Taksany

Wysłane przez Amazonki.net 

fianiebieska (offline)

Post #1

24-03-2016 - 15:39:25

Warszawa 

Dziewczyny, przy 12 wlewach cotygodniowych naprawdę nie macie się co martwic o skutki uboczne. Lekkie pobolewanie kości 2 , 3 dni po wlewie to u mnie jedyne skutki przyjmowania pxl. A wzięłam już 7 wlewów.



fianiebieska opowiada

libra1 (offline)

Post #2

24-03-2016 - 18:42:21

 

Paclitaxol po AC to deserek. Uważajcie tylko na wagę, bo sterydy dają czadu



Netretete (offline)

Post #3

24-03-2016 - 21:12:01

Warszawa 

Niusia 46- jeszcze nie zaczęłam i też się denerwuję bo pierwszy wlew mam po świętach.przewraca_oczy Mam nadzieję że dam radę przez to wszystko przebrnąć.

patagata (offline)

Post #4

24-03-2016 - 21:26:09

 

Netretete - dasz,dasz tak Ja nie narzekałam przy ac,a pxl,to juz w ogóle była bułka z masłem. Pod koniec jakby zdrętwial mi palec u nogi i tyle.Brwi i rzęsy nietknięte smiling smiley (long4lashes od czerwonej systematycznie ).
Pojawiło się też zmęczenie.Takie ogólne,zwłaszcza wieczorami.




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Netretete (offline)

Post #5

24-03-2016 - 21:41:13

Warszawa 

Dzięki Patagata za wsparcie. Ja po ostatniej AC mam problem z ręką, zaczęła mi drętwieć i mam nadzieję że to przejściowe. Boli mnie strona operowana albo raczej mi drętwieje ręka po wycięciu węzłów. Nie chcę już żadnych skutków ubocznych przy taksanach, trochę się ich obawiam ale piszecie że jest to do przejścia więc musi tak być.bezradny

patagata (offline)

Post #6

24-03-2016 - 22:52:16

 

Na rękę Lioton 100 2x dziennie :-)




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-03-2016 - 22:59:23 przez patagata.

niusia 46 (offline)

Post #7

26-03-2016 - 00:05:00

 

Netretete ja tez po swietach zaczynam w czwartek dokladnie ,ale dzisiaj musialm do lekarze isc bo niestety dwa dni temu zaczelo sie niby zgaga pieklo palilo w przelyku ,cale gardlo ,podniebienie ale wczoraj wieczorem juz bialy nalot sie pojawil i takie plesniawki ,kluchy w buzi okropne dostalam leki plyn do plukania i taki zel do smarowania mam nadzieje ze pomoze bo ani jesc ani pic załamka



Netretete (offline)

Post #8

29-03-2016 - 13:00:02

Warszawa 

Dziewczyny, jak mam się przygotować na pierwszy wlew pxl? Czego mogę się spodziewać i jakich skutków ubocznych?przewraca_oczy

fianiebieska (offline)

Post #9

29-03-2016 - 13:49:30

Warszawa 

Nefretete żadnych rotfl



fianiebieska opowiada

Kuba (offline)

Post #10

29-03-2016 - 14:03:35

Gogolin 

Zwykle nie dzieje się kompletnie nic, poza sennością spowodowaną premedykacją. Skutki uboczne PXL ujawniają się zwykle po 2-3 dniach od wlewu, jest to po prostu osłabienie, może być gorączka i bóle kostno-stawowe.

fianiebieska (offline)

Post #11

29-03-2016 - 14:05:57

Warszawa 

Po ostatniej premedykacji zasnęłam po 3 w nocy. Te sterydy mocne są chichot



fianiebieska opowiada

Netretete (offline)

Post #12

29-03-2016 - 14:28:18

Warszawa 

Czy ta chemia też osłabia serce jak ta czerwona? przewraca_oczy

Kuba (offline)

Post #13

29-03-2016 - 17:52:49

Gogolin 

Nie aż tak. Nie działa toksycznie na mięsień sercowy jako taki, ale w pojedynczych przypadkach może wystąpić ostry incydent wieńcowy lub bradykardia, objawiająca się np. nagłym omdleniem.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-03-2016 - 17:53:03 przez Kuba.

Pati02 (offline)

Post #14

29-03-2016 - 22:48:36

 

Cytuj
Kuba
Zwykle nie dzieje się kompletnie nic, poza sennością spowodowaną premedykacją. Skutki uboczne PXL ujawniają się zwykle po 2-3 dniach od wlewu, jest to po prostu osłabienie, może być gorączka i bóle kostno-stawowe.


Mnie tak taksany "osłabiały" że zryłam na wiosnę cały ogród swój i koleżanki, zakładałam grządki, sadziłam drzewa i krzewy a chałupa lśniła czystością jak nigdy radocharadocha

A tak na poważnie to miałam niesamowitego powera i.....bardzo mało spałam.
Skutki uboczne w postaci lekkiego mrowienia stóp pojawiły się po zakończeniu całego cyklu 12 x 7 dni.

Kuba (offline)

Post #15

30-03-2016 - 17:26:30

Gogolin 

Witaj Pati. Zawsze miło Cię widziećoczko

jagodula (offline)

Post #16

30-03-2016 - 18:45:54

Sławkow 

jablkoDla mnie taksol był łaskawy. Sił dokładał ale zlikwidował mi paznokcie u stóp, no i zostawił neuropatie w dłoniach. Ale jestem zdrowa.serce

Netretete (offline)

Post #17

30-03-2016 - 20:48:49

Warszawa 

Pierwszy pxl zaliczony.uśmiech

tynkaa (offline)

Post #18

30-03-2016 - 21:39:08

 

No i jak wrażenia ☺ da się przeżyć prawda winking smiley pzdr

fianiebieska (offline)

Post #19

30-03-2016 - 22:08:00

Warszawa 

No i jak wrażenia nefretete?



fianiebieska opowiada

Netretete (offline)

Post #20

31-03-2016 - 10:41:11

Warszawa 

W porównaniu z czerwoną to pikuś. Wcale mi się nie chciało spać i zero jak na razie skutków ubocznych. uśmiech

marta78 (offline)

Post #21

01-04-2016 - 07:06:23

Olsztyn 

Dziewczyny Mam do Was pytanie. Z jakiego powodu dostałyście paclitaxel? Czy ze względu na stan węzłów, czy ze względu na wiek, czy po prostu z automatu bo tak wszyscy dostają? Pytam bo u mnie wciąż wahają się czy mi go dać,czy mi go nie dać. Na razie dostaję AC.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale młody wiek zachorowania daje podstawę do tego, żeby włączyć paclitaxel? No i co to jest młody wiek zachorowania? Niektórzy mówią, że poniżej 35 r.ż., inni, że poniżej 40...



renatar (offline)

Post #22

01-04-2016 - 08:45:41

sieradz 

Z moich obserwacji przynajmniej w łodzi to chemicy lecieli jednakowym schematem albo 12 białych i 4 czerwone albo na odwrót.Nikt nie patrzył na wiek i zaawansowanie.Ja mam 47 lat ale były kobiety dużo starsze i też miały takie samo leczenie więc to jest na chybił trafił czy zadziała [u mnie niestety nie zadziałała].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kuba (offline)

Post #23

01-04-2016 - 16:42:53

Gogolin 

U Ciebie nie miała prawa zadziałać...

renatar (offline)

Post #24

01-04-2016 - 20:52:41

sieradz 

Kubo dlatego wkurza mnie że lekarze podchodzą tak schematycznie do leczenia,wiem że mają mało czasu ale tu chodzi o nasze życie bo skutki chemioterapii są nieodwracalne.Pamiętam jak pierwszy onkolog mnie zapewniał że te nietypowe raki są bardzo podatne na chemię.Chemioterapeuci [miałam trzech] cały czas twierdzili że guz ładnie mięknie i się uruchamia [jak miało być inaczej skoro śluzowy to taka galareta].Jeszcze teraz się wkurzam jak o tym pomyślę i sama się z siebie śmieję że im uwierzyłam.Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za wytłumaczenie mojego histopatu.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kuba (offline)

Post #25

02-04-2016 - 10:22:47

Gogolin 

Cytuj
renatar
Pamiętam jak pierwszy onkolog mnie zapewniał że te nietypowe raki są bardzo podatne na chemię.
Buehehehe. Dobre. Ależ to piramidalna bzdura. Akurat większość podtypów specjalnych nie reaguje na chemioterapię albo reaguje bardzo słaboduży uśmiech Taką bajurę wymyślić na poczekaniu...

Netretete (offline)

Post #26

02-04-2016 - 13:29:47

Warszawa 

Czy mam rozumieć że przy hormonozależnym też nie zadziała chemia systemowa?smutny

fianiebieska (offline)

Post #27

02-04-2016 - 15:11:35

Warszawa 

To jest załamka z tymi lekarzami. Wychodzi na to, że to całe leczenie to jakaś loteria szczęścia



fianiebieska opowiada

renatar (offline)

Post #28

02-04-2016 - 16:18:40

sieradz 

Chodziło o to żeby po około trzech białych zrobić usg nie działa dawać czerwoną znowu usg jak nie ma reakcji nie podawać tylko operować.Ja dopiero przez przypadek miałam wykonane po wzięciu 12 białych i trzech czerwonych i się wtedy okazało że nie działała histopat potwierdził że ani jedna komórka nie została zniszczona [tak mi wytłumaczył chirurg].Mój guz był wielki bo 10 cm i śluzowy i tak jakby w takiej wielkiej torbieli to też określenie lekarza.Absolutnie nie uważam że chemia jest niepotrzebną terapią tylko żeby lekarze tak bardziej indywidualnie patrzyli na pacjentów.U mnie gdyby się w wyniki mojej biopsji wpatrzyli to powinni mnie wysłać od razu na operację.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

doria (offline)

Post #29

02-04-2016 - 16:40:21

Kraków 

Cytuj
marta78
Dziewczyny Mam do Was pytanie. Z jakiego powodu dostałyście paclitaxel? Czy ze względu na stan węzłów, czy ze względu na wiek, czy po prostu z automatu bo tak wszyscy dostają? Pytam bo u mnie wciąż wahają się czy mi go dać,czy mi go nie dać. Na razie dostaję AC.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale młody wiek zachorowania daje podstawę do tego, żeby włączyć paclitaxel? No i co to jest młody wiek zachorowania? Niektórzy mówią, że poniżej 35 r.ż., inni, że poniżej 40...

Marta, swoją przygodę z .... przerabiałam 3 lata temu, a leczenie trwało ponad rok razem z hercią. Miałam wtedy 43 lata, zajęty węzeł i moja chemia po operacji to było tylko 4xAC no i radio oczywiście. Też nie dostałam taksanów i do dzisiaj się zastanawiam dlaczego, bo potem to już słyszałam ,że u wszystkich te taksole szły taśmowo, więc nie wiem od czego to zależy. Możę trzymają te taxole na drugi rzut? Ja oczywiście takiego nie biorę pod uwagęchichot albo jakieś niedopatrzenie, może szkoda się zastanawiać teraz. W każdym razie jest dobrze i tak ma być dalej.



Kuba (offline)

Post #30

02-04-2016 - 19:23:35

Gogolin 

Cytuj
Netretete
Czy mam rozumieć że przy hormonozależnym też nie zadziała chemia systemowa?smutny
Im bardziej korzystne parametry, tym mniejsza skuteczność chemioterapii, ale nie jest to reguła, tylko pewna tendencja. Są oczywiście wyjątki, np. mięsakorak czy rak z komponentem płaskonabłonkowym są bardzo agresywne i chemiooporne. Rak zrazikowy często jest chemiooporny, podobnie jak inne podtypy specjalne należące do spektrum LumA, czyli brodawkowaty, cewkowy i sitowaty oraz swoisty podtyp specjalny, czyli rak śluzowy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 918
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022