Profilaktyczna owariektomia

Wysłane przez lolcia31 

lolcia31 (offline)

Post #1

20-03-2016 - 22:24:12

Orzysz 

Czy któraś z pań jest może po profilaktycznej owariektomi???? jeżeli tak to prosze o kontakt. Pozdrawiam

iwonkao (offline)

Post #2

21-03-2016 - 06:38:23

Tychy 

Witaj! W 2009 roku miałam badanie genetyczne - mutacja genu BRCA 1 , zalecenie- profilaktyczne usuniecie jajnikow. Moj lekarz ginekolog sceptycznie odniosł sie do tego ze to bez sensu skoro nie zrobie profilaktycznej mastektomi. Wtedy o podskornej mastektomi jeszcze nie było słychu.Sprawa poszła w odstawkę, w 2013 r znalazłam guzek w piersi, okazało sie ze guz jest G3, przerzuty do wezłow chłonnych..Mastektomia, chemia, radioterapia.Rok pozniej zdecydowałam sie na profilaktyczne usuniecie całego narządu rodnego. Obecnie jestem umowiona wlipcu na konsultacje w sprawie profilaktycznej mastektomi zdrowej piersi- nie wiem co z tego wyjdzie bo juz jeden chirurg odmowił mi takiej operacji , twierdząc ze NFZ tego nie refunduje. Ja ze swojej strony namawiałabym cie do takiej operacji ale oczywisci sama musisz to przemyslec. Ja poczułam sie duzo spokojniejsza po operacji. Moja mama w 2007 zmarła, zachorowała na raka piersi , po roku rak jajnika i przerzuty na cała jame brzuszna.Dlatego mnie było latwiej podjąc decyzje. Narazie rob usg piersi, kontroluj sie, co jakis czas marker CA 125 .Jezeli masz jeszcze jakies pytania to pisz.Mam nadzieje ze nie przestraszyłam cie za.bardzo ale wiem co sie teraz tłucze w twojej głowie. Mnie przerazil wtedy wynik badania genetycznego.,załowałam nawet ze tam pojechałam ale nie ma tego złego....Pozdrawiam Cie cieplutko buzki

lolcia31 (offline)

Post #3

22-03-2016 - 21:01:19

Orzysz 

Witaj! Nie przestraszyłaś mnie. W 2010 miałam badanie genetyczne- wynik mutacja genu Brca1 zalecenia: po zaplanowanej ilości dzieci i 35 roku życia profilaktyczna owariektomia i mastektomia. Badam się regularnie raz w roku marker CA 125 i usg ginekologiczne oraz rezonans piersi. Mój lekarz genetyk powiedział że nie ma mowy o pierwszej mastektomii ponieważ jeżeli to zrobię a zaczną mutować geny to od razu rzuci mi się na dół smiling smiley a rak jajników jest trudny do wczesnego wykrycia i zazwyczaj wykrywa sie go w zaawansowanym stadium i rokowania są gorsze sad smiley Stąd moje pytanie o owariektomi. Jeżeli zrobiłabym ten zabieg automatycznie zachorowanie na raka piersi z 80% spada do zaledwie kilku a to juz jest baaardzo dużo. No ale nie wiem jak to w ogóle jest juz po zabiegu samopoczucie i wszystko co jest z tym zwiazane..... Mam 33 lat 2 dzieci jestem spełnioną mamą i wiecęj dzieci nie planujemy. Od 2 lat coś tam wychodzi w rezonansie piersi a to torbiel a to gruczolakowłókniak raz są raz ich nie ma. Z mr tego roku wyszło mi coś przy klatce piersiowej mam zrobić usg i jak będzie to widoczne to biopsje.... niby jeszcze nic a już coś.... W dodatku dodam że moja najstarsza siostra tez jest obciążona i jest juz ponad rok po chemii a zaczynało się to u niej dokładnie tak samo jak teraz umnie. Moje MR: Zmiana ogniskowa na prawej piersi śr 5mm która moze odpowiadać węzłowi chłonnemu ściany klatki piersiowej, wzmocnienie pokontrastowe tła minimalne<25% BPE w tamtym roku było silne aż 145% na piersi lewej teraz nie ma nic hmmmm. Szukam pań w moim wieku bądz podobnym które są po tym zabiegu z zastępczą terapia hormonalną żeby sie dowiedzieć coś więcej ale póki co nic, nikt się nie odzywa.Pozdrawiam cieplutko i duuuuuużo zdrówka

fianiebieska (offline)

Post #4

22-03-2016 - 21:28:00

Warszawa 

Moim zdaniem dobrze robisz. Jestem nosicielką uszkodzonego genu brca2. Miałam kilka lat temu wzmocnienie kontrastowe w rezonansie piersi. Potem kilka lat usg wzorcowe. Latem kolejny rezonans i bach-rak. Teraz po leczeniu chemią ginekolog naciska na usunięcie najpierw jajników. Potem profilaktycznie usuną mi drugą pierś. Zachorowałam w wieku 34 lat.



fianiebieska opowiada

Baśka73 (offline)

Post #5

22-03-2016 - 22:13:54

Warszawa 

Witaj, ja troche jestem starsza -43 lata. w lutym usunęłam jajniki i jajowody. Rok temu mialam oszczędzająca piersi, potem w badaniach wykryto brca1. Jestem potrojnie ujemna wiec nie mam hormonoterapii. Mastektomii na razie nie planuje tylko czeste kontrole. Czuje się bardzo dobrze, delikatne uderzenia gorąca czasami przeszkadzaja ale spokoj ze nie zachoruje na raka jajnika bezcenny...

libra1 (offline)

Post #6

22-03-2016 - 22:26:13

 

W styczniu 2014 usunęłam profilaktycznie jajniki W pażdzierniku 2014 okazało się, że mam raka piersi. Nie bardzo wierzę w tą ochronę przed rakiem piersi dzięki usunięciu jajników. Statystycznie szanse na raka piersi przed 40 rokiem życia są dużo większe niż na raka jajnika, Usunęłabym najpierw piersi. Polecam Gryfice Mają bardzo krótkie terminy i duże doświadczenie, Usunęłabym najpierw piersi zwłaszcza jak się już coś tam robi.



libra1 (offline)

Post #7

22-03-2016 - 22:28:09

 

Brałam HTZ po usunięciu jajników. Wydaje mi się, że nie było to dobre rozwiązanie i mogło wywołać raka piersi.



Ana40 (offline)

Post #8

22-03-2016 - 23:36:36

Wrocław 

Witajcie! Ja nie mam mutacji ani brca1 ani brca2 a i tak planuje za rok usunąć jajniki i jajowody. Decyzję swoją podjęłam po konsultacji z dr Huzarskim ze Szczecina, gdzie robiłam badania genetyczne i zostało mi to zalecone. Wg tego lekarza, usunięcie jajowodów znacząco poprawia rokowania, gdyż rak piersi jest silnie skorelowany z rakiem jajnika. Nie chcę ryzykować i żyć w strachu, a dzieci więcej nie planuję.



libra1 (offline)

Post #9

22-03-2016 - 23:40:52

 

Decyzję o usunięciu jajników zdecydowanie popieram. Uważam tylko, że może warto najpierw zrobić mastektomię profilaktyczną, chociaż jest to zabieg bardziej obciążający.



nell885 (offline)

Post #10

23-03-2016 - 07:10:34

Poznań 

Obecnie na mastektomie profilaktyczna w Gryficach czeka sie ok 10-11 miesiecy tyle jest chetnych kobiet. Bylam tydzien temu na konsultacji na ten rok nie ma juz terminow i w Grudniu mam dzwonic wyznacza termin na styczen -luty.

fianiebieska (offline)

Post #11

23-03-2016 - 07:24:23

Warszawa 

Jeśli specjaliści twierdzą że najpierw warto usunąć dół to bym się nie wahała. Wcześnie wykryty rak piersi zazwyczaj na dobre rokowania, a rak jajnika jest we wczesnych fazach praktycznie niewykrywalny i rokowania są zawsze raczej nieciekawe.

Do do mastektomii to jeśli jest bez jednoczasowej rekonstrukcji, to bolesność jest znikoma. Jedynie dreny przeszkadzają.



fianiebieska opowiada





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-03-2016 - 07:24:49 przez fianiebieska.

nell885 (offline)

Post #12

23-03-2016 - 07:28:01

Poznań 

Lolcia 31 pierwsze slysze ze jak sie usinie piersi to szybciej dostanie sie raka jaknika.... Mialam 2 konsultacje u roznych genetykow i u 3 roznych onkologow zaden nic takiego nie mowil... Ryzyka raka piersi przed 40 r z jest znaczaco wyzsze niz ryzyko raka jajnika... Nie sadze zeby lekarz ginekolog zapisal htz chyba ze krotkotrwale na miesiac czy dwa. Wieksza szansa na htz jest po profilaktycznej mastektomii bo nie ma gruczolu wiadomo ryzyko raka piersi zostaje ale jest ono znaczaco zresykowane do 5 % . A ryzyko populacyjne raka piersi to ok 11-12 %. Mnie to przekonuje smiling smiley

lolcia31 (offline)

Post #13

23-03-2016 - 19:32:10

Orzysz 

Hej nell885 wcale nie pisałam że jak się zrobi mastektonie to szybciej dostaje się raka jajników a że jeżeli zaczną mutować genty to automatycznie zaatakują jajniki a ich rak jest trudny do wykrycia we wczesnej fazie co daje gorsze rokowania. Mnie od 6 lat prowadzi doktor Huzarski genetyk ze Szczecina i takie mam od niego zalecenia najpierw dół później góra aczkolwiek wcale nie powiedziałam że tak zrobię. Narazie chcę dowiedzieć się od Was wszystkiego co jest związane z jednym i drugim zabiegiem. Pozdrawiam



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-03-2016 - 19:46:34 przez lolcia31.

nell885 (offline)

Post #14

23-03-2016 - 19:47:16

Poznań 

Rozumiem ... A powiedz lolcia 31 czy orientowalas sie czy ginekolog onkolog usunie jajniki wczesniej niz przed 35 rokiem zycia? Bo mi ginekolg powiedziala ze po 35 roku zycia ciachamy jajniki no wlasnie a jakby ktos zdecydowal sie szybciej usunac ciekawa jestem czy by usuneli czy twardo trzymali sie tego granicznego wieku....

lolcia31 (offline)

Post #15

24-03-2016 - 17:07:41

Orzysz 

nell885 no właśnie z nikim jeszcze nie rozmawiałam o usunięciu jajników czekam na konsultacje ze swoim genetykiem i wtedy wywiem sie wszystkiego.

nell885 (offline)

Post #16

24-03-2016 - 18:03:53

Poznań 

Okey okey to jak juz bedziesz cus wiedziec to daj znac smiling smiley

skrzypaczka (offline)

Post #17

18-06-2016 - 18:22:38

Gdańsk 

Hej dziewczyny. Mam 26 lat. Ja jestem po podwojnej mastektomii wraz z rekonstrukcja w Szczecinie. Wiecej przeczytacie w zakladce o mnie. Profilaktyczna owariektomie planuje po 35 r zycia. Jezeli macie pytania piszcie!
Pozdrawiam
Magda



"Tyle było dni do utraty sił,
Do utraty tchu tyle było chwil,
Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic,
Jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że...
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy,
Ważnych jest kilka tych chwil , tych na które czekamy"

mildzi (offline)

Post #18

25-07-2016 - 18:13:14

 

Ja jestem już po, ciachanko było pod koniec lutego. Zachorowałam mając 31 lat więc po całym leczeniu pognałam usuwać dół. Drugą pierś też ciachnęłam. Moja Pani doktor nie mogła zrozumieć czemu odmawiano mi wycięcia jajników skoro mam mutacje.


Kroszek (offline)

Post #19

02-01-2018 - 12:32:57

 

Dzień dobry, Ponawiam wątek. Czy któraś z Pań mogłabym opowiedzieć o tym jak się czuję po profilaktycznym usunięciu jajników i jajowodów? Ja mam 33 lata, mam obie mutację (BRCA1 i BRCA2) i zastanawiam się czy poddać się już profilaktycznej owariektomii czy czekać jeszcze kilka lat. Na razie jestem zdrowa i chciałabym żeby tak zostało. Stach przed rakiem jest ogromny ale boje się także jak będzie wyglądać moje życie bez hormonów- czy któraś z Pań mogłaby się podzielić swoimi doświadczeniami? Z góry dziękuję i pozdrawiam

Cansu (offline)

Post #20

25-02-2018 - 16:14:52

RZESZÓW 

Cytuj
libra1
Brałam HTZ po usunięciu jajników. Wydaje mi się, że nie było to dobre rozwiązanie i mogło wywołać raka piersi.
Tak ponieważ dostarczałaś te same hormony co jajniki produkują. Ochroniło przed rakiem jajnika a piersi nie.

Kjk1972 (offline)

Post #21

12-12-2018 - 10:52:40

 

Witam, też stoję przed decyzja o usunięciu jajników i jajowodow. Mam 46 lat i jestem po operacji oszczędzajacej. Jak Pani zniosla operacje oraz skutki uboczne po,przy braku możliwości stosowania hormonoterapii zastępczej?

lulu (offline)

Post #22

13-12-2018 - 17:18:14

k/Kwidzyna 

Ja mam wszystko usunięte i żadnych problemów nie miałam i nie mam.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Maria74 (offline)

Post #23

06-01-2019 - 19:10:14

 

Wszystko wskazuje, że w nowym roku można spodziewać się wreszcie zakończenia procedowania nowych przepisów i zgodnie z zapowiedzią Ministerstwa Zdrowia profilaktyczne usunięcie jajników u kobiet z mutacją BRCA1 i BRCA 2 będzie w Polsce refundowane.
źródło: [www.zwrotnikraka.pl]

Z informacji medialnych wynika, że decyzja o refundacji adneksektomii czeka już tylko na ostatnie podpisy i wjedzie niebawem w życie. Pożyjemy, zobaczymy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 318
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018