przygotowanie:-)))

Wysłane przez gocha870 

gocha870 (offline)

Post #1

15-02-2019 - 06:49:06

 

Dziewczyny już wymyta jestem mydłem dezynfekującym, potem USG i operacja. Na pierwszy rzut idę.Trzymajcie kciuki



Rak inwazyjny: G3, trójujemny, Ki67=80%, T2NxM0
Mikroprzerzut ok. 17mm do węzła.

blankaIn (offline)

Post #2

15-02-2019 - 08:22:28

Warszawa 

Gocha, trzymam kciuki! Tak naprawdę wszystko zależy od personelu i opieki po operacji. U mnie za pierwszym razem było wspaniale, fantastyczna opieka, zainteresowanie pacjentem itd. Za drugim razem, ten sam szpital, chirurg ten sam, oddział ten sam ale trafiłam widocznie na inną "zmianę" personelu oddziałowego i przeżyłam ból, upokorzenie, kłamstwa pielęgniarek itd, także wszystko w rękach otaczających Cię ludzioczko



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 286
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018