Operacja oszczędzająca

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

17-02-2010 - 19:39:47

Forumowo 

Operacja oszczędzająca
(BCT z ang. breast conserving treatment)


więcej przeczytasz tutaj


Tu można rozmawiać i zadawać pytania na temat takiej operacji.




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-04-2010 - 22:02:17 przez Szpaku.

Perełka (offline)

Post #2

13-04-2010 - 23:31:48

 

Operacje oszczędzającą miałam 24 lipca 2008 r. Jestem po radioterapii i na hormonoterapii. Jeśli komuś przyda sie moje doświadczenie to służę pomocą



Jaggoda0 (offline)

Post #3

14-04-2010 - 21:13:56

Stargard  

Przeszłam operacje oszczędzającą 17 12 1997 jestem po radioterapii, chemioterapii i hormoterapiismiling smiley



Życie Jest Darem Od Boga Więc Czemu Za Nie Płacimy...???...

BeataM (offline)

Post #4

16-04-2010 - 20:56:38

 

ja również przeszłam operację oszczędzającą - 3 sierpnia 2006, wycięto również węzły, które były czyste duży uśmiech
od 23 sierpnia do 25 października 2006r. - 4 kursy czerwonej chemii - Doxorumbicyna i Endoxan, AC
28 listopada do 29 grudnia 2006r. - radioterapia w Szczecinie
w trakcie hormonoterapii:
od 7 listopada 2006r. - Zoladex + Tamoksifen
od od czerwca 2009 Aromek
od 23-02-2010 Lametta
również służę pomocą



na Forum od 17 lipca 2006r.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-04-2010 - 20:57:59 przez BeataM.

Dortek (offline)

Post #5

16-04-2010 - 22:45:12

 

Również moje Mega Mózgi zakwalifikowały mnie do operacji oszczędzającej, choć w tamtym czasie byłam gotowa na wszystko.
Do szpitala stawiłam się 21 maja 2008 roku o 7.30, na salę wjechałam o 11.30, ocknęłam się ok. 14.30, a o 17 wypuszczono mnie do domu. Słabą i obolałą. Po znieczuleniu ogólnym.
Tutejsze procedury.

Podczas operacji wycięto mi 3 węzły pachowe do zbadania (tzw. metoda badania węzła wartowniczego). Jako, że były czyste resztę zostawiono w spokoju. Łapka jednak odczuła troszeczkę nacięte ścięgna, nerwy i ubytek tych kilku węzłów.
Po niemal dwóch latach ruchomość tej kończyny wróciła do normy.

Dodatkowe leczenie, do którego się zakwalifikowałam: chemia (wg schematu 6xFEC) + radioterapia (18 naświetleń)




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


serenia (offline)

Post #6

18-04-2010 - 12:37:59

Cieszyn 

U mnie oszczędzającą wraz z wycięciem węzłów ( 16 wszystkie czyste ) przeprowadzono---- 04.03.2010 ......... teraz przeniosę się do działu ....mastektomia smiling smiley



'Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą'
'Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
nie gaś nigdy światła nadziei'








Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-04-2010 - 12:39:07 przez serenia.

Helena (offline)

Post #7

20-04-2010 - 18:46:04

 

Oszczędzającą operacje miałam 24. czerwca 2003 roku. Wycięto mi 23 węzły, wszystkie czyste. Jestem po chemioterapii, radioterapii i hormonoterapii. Służę pomocą.






Z chwilą gdy decydujesz się stawić czoło problemom, przekonujesz się, że możesz więcej, niż ci się zdawało.
Paulo Coelho

danka58 (offline)

Post #8

21-04-2010 - 16:59:06

k/Gniezna 

Oszczędzającą miałam 21.10.2005 r. Później radioterapia i hormonoterapia (zoladex, tamoxifen, arimidex).



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.

EDYTKA3001 (offline)

Post #9

06-05-2010 - 08:59:47

Puławy 

operacja oszczędzająca pierś-21.05.09
potem 1.06.09 mastektomia



Witam serdecznie koleżanki amazonki.

Perełka (offline)

Post #10

10-05-2010 - 22:22:46

 

Hej dziewczyny zgłupłam
poczytałam sobie co tu jest napisane o operacji oszczędzającej i nie wiem czy się wpisałam w odpowiednie miejsce.
Mój zabieg to kwadratenktomia - resekcja kwadratu piersi z radykalnym usunięciem węzłów chłonnych.
No to dobrze sie wpisałam czy nie?
Pytam bo na dole działu jest temat " Stan po resekcji kwadratu piersi"
Teraz nie wiem gdzie moje miejsce.



Al_la (offline)

Post #11

13-05-2010 - 16:00:54

k/Warszawy 

Perełko, dobrze się wpisałaś.
Nie ma oddzielnego wątku dla kwadrantektomii, bo to jeden ze sposobów operacji oszczędzającej uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jolanta (offline)

Post #12

04-06-2010 - 21:20:05

kielce 

Ja też miałam 4.06.2009 oszczędzającą jestem po radioterapi,chemioterapi a teraz biorę zoldex i tamoxifen



basica (offline)

Post #13

26-06-2010 - 17:59:02

Gdansk 

operacje oszczedzajaca mialam 16 czerwca zeszlego roku,teraz 24 czerwca mialam operacje drugiej piersi kwadrantektomi czekam na wyniki Pozdrawiam



duży uśmiech

anna123 (offline)

Post #14

02-07-2010 - 16:57:44

Białystok 

Witam Serdecznie !!!serce Dołączę i ja do Was Koleżanki - po operacjach oszczędzających. Ja miałam 17.06.2003 r z usunięciem wszystkich węzłów chłonnych chociaż były czyste. Miałam 25 zabiegów radioterapii , a miałam mieć jeszcze 5 na miejsce gdzie był guzek , ale już mi nie zrobiono bo byłam lekko podparzona. Hormony przyjmowałam przez 5 lat - najpierw Tamoxifen , póżniej Arimidex. Gorąco Pozdrawiam i życzę Zdrówka - Anna.róże

Perełka (offline)

Post #15

05-07-2010 - 18:23:33

 

No mnie nieźle tez zgrilowali, ale przed punktowymi sie nie uchowałam. Potem długo leczyłam rany



zanokcica (offline)

Post #16

12-07-2010 - 23:27:58

Wągrowiec 

Nie jestem pewna, czy tu powinnam się wpisać... zdiagnozowano u mnie komórki atypowe i guza liściastego. Nie jest duży ok. 15x10mm. 16 sierpnia ma być wycięty w celu dalszego badania... nic więcej nie wiem. Zabieg będzie na oddz. chirurgii jednego dnia, bo na miejsce w szpitalu za długo trzeba czekać... Guz liściasty jest dość rzadko spotykany - z tego, co udało mi się wyszukać na jego temat, i może być łagodny jak i złośliwy. Czy obecność komórek atypowych świadczy już o złośliwości? Nie jestem panikara, ale ponieważ okres oczekiwania i niepewności ciągnie się strasznie, to szukam... niezdecydowany

Al_la (offline)

Post #17

12-07-2010 - 23:47:41

k/Warszawy 

Komórki atypowe nie zawsze wskazują na raka. Takie komórki występują też po stanach zapalnych i ze starości oczko
Poczekaj na wynik histopatologiczny.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

zanokcica (offline)

Post #18

13-07-2010 - 15:42:21

Wągrowiec 

Dziękuje za odpowiedź uśmiech
wiem, że muszę poczekać... tak

Betii (offline)

Post #19

06-08-2010 - 17:46:09

Tychy 

Ja miałam operacje oszczędzającą wraz z wycięciem węzłów chłonnych 29 sierpnia 2006,potem radioterapia 25 naswietlań i jestem w trakcie hormonoterapii czyli Tamoxifen od października 2006,a Zoladex od grudnia 2006.Służe pomocą i radą.Pozdrawiam.chichot



Życie jest piękne.Szczęśliwa i zadowolona z życia i oby tak było dalej.serceserce
Mam jedno maleńkie marzenieprosi i myśle,że za niedługo się spełni.tak
"Śpieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą" Ks.Jan Twardowski.

Moja Kochana Mamusia (*)(*)(*) 03.06.2017

agawa34 (offline)

Post #20

10-09-2010 - 21:22:32

dębica 

Witam. jestem dwa tygodnie po operacji oszczzędzającej. mam utrudniony kontakt z moją lekarką i nie wiem czy wszystko się dobrze goi. Moze mogłabym zapytac tutaj i rozwiac moje obawy. Czy normalne jest siwe zgrubienie które mam w miejscu wycięcia? bardzo mnie to niepokoi.

b_angel (offline)

Post #21

10-09-2010 - 23:35:41

radom 

blizna na początku może być grubsza - później powinna się wygładzić myśli - 2 tygodnie to bardzo świeża sprawa .....



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

ewa m (offline)

Post #22

11-09-2010 - 17:32:19

Gdynia 

agawa 34na wszystko musisz dać sobie czas ,ja jestem rok po operacji i od niedawna moja blizna ma cielisty kolor ,ale to też pewnie zasługa kremu na blizny uśmiech

koala (offline)

Post #23

12-09-2010 - 17:52:56

 

Ja też chyba zaliczam się do Waszej grupy.
We wrześniu 2009r. z kotwicą wycięto mi mikrozwapnienia,które okazały się rakiem"comedocarcinoma".
W listopadzie 2009r.wycięto mi większy margines po mikrozwapnieniach.
Agawo34- po mojej pierwszej operacji blizna zagoiła się pięknie po 3-4 tygodni+krem tak jak Ewa m(na początku też było sine zgrubienie),a po drugiej to już walczyłam z tym pół roku i uwierz mi,że ślicznie się zagoiło- smarowałam kremem dwa razy dziennie.

agawa34 (offline)

Post #24

14-09-2010 - 00:46:29

dębica 

Dziękuję wszystkim za odpowiedź. trochę się uspokoiłam.uśmiech

Vanda (offline)

Post #25

14-09-2010 - 14:14:04

 

Operację oszczędzającą miałam 17 sierpnia, poszły 3 węzły wartownicze (czyste). Teraz jestem w trakcie chemioterapii (AC), a po będzie radioterapia.



Człowiek walczy by przetrwać, a nie po to, by się poddać. (P. Coelho)

AgatkaZ (offline)

Post #26

30-09-2010 - 13:41:49

Kielce 

Witam Was Kobietkikwiatek Ja tez jestem po operacji oszczedzajacej 30.03.2010r. z wyciętymi 2 węzłami wartownikami. Były czyste. Jestem juz po radioterapii 6 tygodni i teraz biore zoladex 2 lata i tamoxifen 5 lat. Byłam przerażona ale dzieki Kobietkom z forum trochę juz mniej pociesza Mam nadzieje ze teraz juz wszystko bedzie dobrze....



Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, kiedy nasze skrzydła zapomniały jak się latathumbs up

magda376 (offline)

Post #27

01-10-2010 - 21:45:00

 

Operację oszczędzającą z procedurą węzła wartowniczego miałam w czerwcu 2009. O rodzaju operacji zadecydował lekarz. Ja tam byłam gotowa na wszystko, mogli ciachać co chcieli, byleby było dobrze, ale widocznie nie było takiej potrzeby. Teraz chyba lekarze coraz częściej decydują się na zabiegi oszczędzające pierś(oczywiście jeżeli jest taka możliwość),przynajmniej mi się tak wydaje. Najbardziej mnie cieszą te węzły, że wycięte tylko 3 i że były czyste. huraPozdrawiam.

Małgośka (offline)

Post #28

28-10-2010 - 22:03:23

Warszawa 

Dziewczyny,
czytam i czytam i tak się zastanawiam: niektóre z was miały chemię(mimo, że węzły czyte), a inne tylko radio i hormonoterapię. Ja tez po oszczędzającej z czystym wartownikiem i mówi mi lekarz, że chemii nie będzie. A ja się martwię, że bez chemii to mi się rozlezie po ciałku całym. Może wiecie od czego zależy typ leczenia uzupełniającego?

mag_dag (offline)

Post #29

28-10-2010 - 22:13:20

Sosnowiec 

Małgosiu, leczenie uzupełniające zależy od wielu czynników
- od wieku pacjentki i jej ogólnego stanu zdrowia (choroby współistniejące)
- od hormonozależności guza - im większa tym bardziej prawdopodobne, że chemii nie będzie, bo wystarczy hormonoterapia
- od pozostałych wyników histopatologicznych - wielkości guza, jego rodzaju, zajętości węzłów chłonnych, wyniku HER2

w sumie niby każda z nas ma raka piersi, ale każdy przypadek jest inny

pacjentka z potrójnie ujemnym rakiem piersi, nie dostanie ani hormonoterapii, ani herceptyny - dlatego dostaje zawsze chemię

pacjentka z hormonozależnym rakiem i np. starsza, ze słabym sercem może mieć tylko hormonoterapię, bez chemii
bez chemii może obyć się też pani w młodszym wieku, ale z małym guzem, wolnymi węzłami i wysoką hormonozależnością

pacjentka po operacji oszczędzającej zawsze będzie miała radioterapię itp. itd.










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Teresa1957 (offline)

Post #30

28-10-2010 - 23:50:29

Kraśnik 

Witam Was papa Ja tez jestem po operacji oszczedzajacej 20.01.2010r. z wyciętymi 2 węzłami wartownikami. Węzły czyste, potem naświetlania i teraz tamoksifen. Mam nadzieje, że wszystko skończy się dobrze, cieszę się, że węzły zostały.



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 307
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018