Operacja oszczędzająca

Wysłane przez Amazonki.net 

kate79 (offline)

Post #1

16-04-2012 - 23:05:10

 

dzieki za odpowiedz najpierw mysleli ze to zapalenie dostalam antybiotyki ale po tyg jednak okazalo sie ze to krwiak minely okolo 2 tyg od powstania krwiaka a mnie od paru dni pobolewaja miejsca od tej piersi az po lopatke na plecach przy dotyku i jak sie nachylam troche sie martwie



Bez walki nie ma postępu

Frederick Douglas

aga66 (offline)

Post #2

17-04-2012 - 08:57:18

Warszawa 

Kate mnie łopatka do dzisiaj dokucza i nie wiem czy to po operacji, czy po naświetlaniach, czy może kumulacja wszystkiego???buziak



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

kate79 (offline)

Post #3

17-04-2012 - 14:44:06

 

dziekuje za odpowiedz lepiej sie poczulam buziak



Bez walki nie ma postępu

Frederick Douglas

kate79 (offline)

Post #4

17-04-2012 - 14:45:58

 

naswietlania dopiero bede miala za tydzien narazie to wszystko moze po tych operacjach tyle az ich bylo ze wydaje mi sie ze to bedzie chyba przyczyna tego krwiaka i innych bolesci załamka mam taka nadzieje ze to wszystko juz nigdy nie wroci



Bez walki nie ma postępu

Frederick Douglas

ewawlo24 (offline)

Post #5

24-04-2012 - 08:29:16

Łódź 

Już jestem w domu po docince węzłów (w wartowniku przerzut raka wypełniający cały węzeł). Czekam na wyniki i cały czas się zastanawiam jak długo to musiało siedzieć i nie dac się wyłapć ( co roku mammografia), ze przy T1G1 dało przerzut do węzła i jakie są szanse, że reszta węzłów czysta. załamka



mag_dag (offline)

Post #6

24-04-2012 - 09:32:09

Sosnowiec 

ewawlo, są bardzo duże szanse! - ja też miałam G1 i T1 i jednak jeden węzeł zajęty - już Ci pisałam jak dawno to było uśmiech

zastanawianie się nad tym jak długo guz już był - nic nie da - bo to się już stało i tego zmienić się nie da język
ja też jesienią byłam macana przez mojego gina (na mammo to byłam wtedy za młoda) i nic podejrzanego nie było, a wiosną sama namacałam sobie guza - więc nie ma reguły...
teraz myśl o leczeniu i kroczek po kroczku do przodu!!!










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

aga66 (offline)

Post #7

24-04-2012 - 09:50:49

Warszawa 

Ewawlo ja robiłam co roku badania, co prawda głównie USG, gdyż mam piersi gruczołowe, ale mnie po roku i 5 miesiącach od ostatniego USG wycięli ponad dwucentymetrowego guza i tez muszę z tym żyćbezradny



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

ewawlo24 (offline)

Post #8

24-04-2012 - 09:52:59

Łódź 

Mag-dag jesteś jak strzała z szybkością odpowiedzi. Bardzo dziekuję. Rozmawianie, pytanie, znajdowanie przyczyn i ich racjonalizacja to część mojej pracy zawodowej może dlatego zastanawiam się i dopytuje, bo aktualnie w moim zyciu jestem permanentnie na etapie diagnozymyśli



ewawlo24 (offline)

Post #9

24-04-2012 - 10:02:32

Łódź 

Aga z guzem sie pogodziłam, po operacji, pierwszych wynikach i entuzjazmie lekarzy wszystko sobie ustawiłam i bylo ok. Teraz jest mi trudno, bo plan posypał się i trzeba czasu, aby zbudować nowy. Dlatego rozmawianie z Wami na forum dużo mi daje i za taką mozliwość bardzo dziekuję.buzki



aga66 (offline)

Post #10

24-04-2012 - 10:39:23

Warszawa 

Ewuniu mogę się tylko domyślać co czujesz. Ja na szczęście nie miałam po operacji niespodzianek typu docinka, choć chirurg mi mówił, że muszę się z tym liczyć. Dlatego tak trudno jest samemu podjąć decyzję o zakresie operacji. Ja przez 3 tygodnie oczekiwania na wyniki uprawiłam czarnowidztwo, znając swoje szczęście w życiu. Docinki co prawda nie miałam, ale moje wyniki histopatologiczne pozostawiają bardzo dużo do życzenia i jak każda z nas zwyczajnie się bojębezradnybuziak



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 24-04-2012 - 10:40:54 przez aga66.

ewawlo24 (offline)

Post #11

26-04-2012 - 09:02:56

Łódź 

Tym razem wyniki docinki reszty węzłów są wcześniej - czyste bez przerzutówhot smiley.Czy ten zajęty wartownik zmieni wcześniejsze pomysły na dalsze leczenie (radio i hormonoterapia) i konieczna będzie chemia ? Przypomnaę, ze mój obcy T1G1, Her2-myśli



aga66 (offline)

Post #12

26-04-2012 - 09:43:22

Warszawa 

Ewuniu, pewnie dadzą chemię, ale się nie martw, bo to tylko po to, żeby Cię lepiej zabezpieczyćpociesza



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

asia18 (offline)

Post #13

20-05-2012 - 10:38:20

 

Witam dziewczyny. Jestem pierwszy raz na Forum
W Srodę 16,05 miałam operację oszczędzającą piersi prawej T1N0. Dziś rano zauważyłam, że pod pachą zbiera się chłonka. Na kontrole jadę we wtorek. Mogę do wtorku z tym chodzić? Poradźcie proszę

lolka40 (offline)

Post #14

20-05-2012 - 10:52:26

 

Witaj Asiu wsród nas .ja miałam pierwsza oszczędzajaca 27.04.2012 teraz czekam na druga -05.06.2012 bo w marginesie ciecia jest naciek i jeden węzeł zajety. U mnie chłonka zebrała sie nad linia ciecia piersi .Chodziłam z tym tydzień czułam tylko dyskonfort .Moj lekarz na wizycie powiedział,ze nic sienie stało że tydzień z nia chodziłam chłonka miejsce sobie znajdzie i nie jest mocno uciążliwa .Więc mysle,że do wtorku wytrzymasz Pozdrowienia

asia18 (offline)

Post #15

20-05-2012 - 11:16:58

 

Dzięki za odpowiedz. Ja na wynik histopatologiczny z wycięcia guza czekam, nie wiem co tam w tym węźle się ukaże.
Pozdrawiam serdecznie

ewawlo24 (offline)

Post #16

20-05-2012 - 12:48:05

Łódź 

Asiu możesz spokojnie z nią funkcjonować. Ja po docince węzłow też miałam problem z chłonką. Jak zebrała mi się pierwszy raz to ekspresowo szukałam lekarza, który to ściągnie, a potem to już wiedziałam, że z tym mozna poczekać do wizyty i nic sie nie stanie. Pozdrawiam



ToJa (offline)

Post #17

20-05-2012 - 19:08:43

 

Asiu, ja tez jestem po operacji oszczędzającej, miałam ją tak jak TY 16 maja uśmiech, ale 4 lata temu
do wtorku możesz z chłonka poczekać
popros kogoś z rodziny - męża, synka lub kochanka oczko coby Ci chlonke spod pachy poprzesuwal na lopatkę (wczesniej z łopatki przesunąć nalezy chłonkę do srodka plecow) - troszkę pomaga uśmiech

kasiaf (offline)

Post #18

24-05-2012 - 12:54:52

SZKLARĘBA 

Ja musiałam chodzić na początku co 2 dni bo chłonki miałam pod pachą dużo...chwilami wyglądałam jak napakowany steryd.....chichot
i za każdym razem ściągano mi od 5 do 7 strzykawek...i tak mniej więcej przez miesiąc-no ciut więcej a potem się uspokoiło



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #19

04-06-2012 - 19:34:27

 

cześć
proszę o kontakt z dziewczynami po zbaiegu oszczedzajacym mam 36 lat. gg10157105, mam kilka pytań

onazFL (offline)

Post #20

26-06-2012 - 02:01:19

Floryda 

Witam wszystkichsmiling smiley
Operacje oszczedzajaca mialam robiona w Stanach, lipiec 2011(leczenie takie samo jak w Polsce). Usunieto tez 20 wezlow chlonnych(1 byl zajety). Przez 2 tygodnie nosilam "gruszke" z rurka do splywu plynu i przez 2 tyg. pojemnik wypelnial sie. Ale nie mialam pozniej zadnego problemu. Nadal czwicze i nosze rekaw uciskowy + masaze 2 x dziennie, systematycznie.
Buzka

Renka623 (offline)

Post #21

28-06-2012 - 14:34:24

 

Witam ja też miałam oszczędnościową w kwietniu w maju wartownika jeden zajęty docinka w czerwcu 15 szt.w tym 6 zajętych w lipcu bedzie 4 chemie potem radioterapia razem z hormonoterapią pasmutny

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #22

10-08-2012 - 17:16:11

 

Witam, jestem Ewa, mam 35 lat, chciałam zapytać , czy przy zmianie w usg 14x6mm, bedzie mozliwa operacja oszczędzająca pierś?pozdrawiam wszystkich

ady (offline)

Post #23

10-08-2012 - 17:29:16

 

napisałam w innym wątku: u mnie 13x10 i oszczędzająca, więc na pewno jest możliwe! zależy gdzie wyrósł. Ale najlepiej Ci to oceni lekarz. Pozdrawiam!



Ada

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..



Przekaż 1% dla mojego bratanka: [dzieciom.pl]
Marcelek

aga66 (offline)

Post #24

11-08-2012 - 21:23:16

Warszawa 

Ja miałam oszczędzającą, a guz okazał się 2,5x,2,2x1,7 - tak się rozszalał po dwóch biopsjachmyśli



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

kasiaf (offline)

Post #25

12-08-2012 - 22:14:36

SZKLARĘBA 

Ewo,ja mialam oszczedzającą przy dużo większym guzie..zanim go chemia zaatakowałam miał ok 5 cm a jak go wykryłam 3,5cm tylko szybko rósł pierunthe finger smiley
Tak wie bądx dobrej mysli i głowa do góry !!okbędzie dobrzeok



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

ela74 (offline)

Post #26

14-08-2012 - 00:28:01

jastrzebie 

witajcie dziewczyny ja za mamę się tu uklonię dzis wypisano ją ze szpitala po oszczędzającej mowi ze ma jame pod pacha wiec musieli tam narozrabiac (wyciachali) co się dalo mowi ,ale nawet dzielnie sie trzyma widze jej niezameldowany gosc byl nie wielkich rozmiarow bo 11 ml(po usg)no a teraz czekamy na wyniki 3 wrzesmiling smileysnia brr-pozdrawiam wszystkie dzielne kobitki



ania58 (offline)

Post #27

07-09-2012 - 10:48:50

Warszawa 

witam,
ja też będę miała operację oszczędzającą, podobno nie zaatakowane węzły ale dzień przed operacją dostaję izotop do sprawdzenia wężła wartowniczego. Co możecie powiedzieć o tej operacji czy bardzo boli bo chyba najbardziej boję się bólu.

anija63 (offline)

Post #28

07-09-2012 - 22:32:42

k Grudziadza 

Ja również jestem po oszczedzajacej moj miał 1,5 ale poszły wszystkie węzły jestem 2 i 4 miesiace po operacji i wszystko ok po za małym zapaleniem piersi ale myśle ze to po mamografi



ewawlo24 (offline)

Post #29

07-09-2012 - 22:43:50

Łódź 

Aniu zabieg masz w narkozie i nic nie boli, a po dostajesz leki przeciwbólowe. Jesteś szczęśliwa, bo gada masz w słoiku. Trzymaj siępociesza



ToJa (offline)

Post #30

08-09-2012 - 20:35:10

 

Cytuj
ania58
................ Co możecie powiedzieć o tej operacji czy bardzo boli bo chyba najbardziej boję się bólu.

może to się wydać komuś dziwne, ale mnie nic a nic nie bolałomyśli
no może ciutkeoczko
zastanawiam się do czego porównać ten "ból"myśli
no to może tak - miewam silniejsze bóle głowy niż to cos co mogłabym nazwać bólem po operacji oszczędzającej piersi i wycięciu węzłowniezdecydowany
nie mówię tu oczywiście o niewygodzie i braku zakresu ruchu ręką po operacji
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 448
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022