Mastektomia profilaktyczna

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

17-02-2010 - 19:53:50

Forumowo 

Mastektomia profilaktyczna

czytaj tutaj


Tu można rozmawiać i zadawać pytania na temat takiej operacji.




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-04-2010 - 22:56:26 przez Szpaku.

krakuska (offline)

Post #2

19-04-2010 - 19:25:43

Kraków 

hmmm...mam rozważyć tę ewentualnośćmyśli, ale intensywniej myślę o profilaktycznej adnexectomii....szok (nie ma jeszcze takiego wątku...) ten punkt mam wytłuszczony w zaleceniach od genetyka.....nie fajnie. A co Wy o tym myślicie?







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-04-2010 - 19:26:16 przez krakuska.

luska (offline)

Post #3

19-04-2010 - 19:34:50

Gdynia 

To trzeba założyć taki wątek........nigdy bym nie usuwała samych jajników....jak już poddawać się takiej operacji ...to wywalać wszystko....właśnie tak zrobiłam z powodu mutacji BRCA2






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

Al_la (offline)

Post #4

19-04-2010 - 19:35:43

k/Warszawy 

O wszelakich operacjach ginekologicznych, które mają związek z rakiem piersi możemy pisać tu [amazonki.netdyskusje] uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

krakuska (offline)

Post #5

19-04-2010 - 21:52:46

Kraków 

stresNo tak, przepraszam. Ja mam te pkt-y połączone na papierku....ale co tam, to tutaj myślę o profilaktycznej mastektomiimyśli i czekam na wasze opinie, a z resztą rozważań sie przenoszębuzki



strawberry1 (offline)

Post #6

18-05-2010 - 10:12:12

 

Czy profilaktyczna mastektomia w 100% wyeliminuje ryzyko zachorowania na raka piersi?? To podstawowe pytanie.
Jest dużo amazonek, które miały mastektomię a po jakimś czasie pojawiła się wznowa.
Czy to nie dowód , że usunę pierś a rak może pojawić się w bliźnie?
A co jak rak bardziej zlokalizuję się w węzłach chłonnych. Są takie przypadki kobiet. Mastektomia piersi profilaktycznie, a co z węzłami? Brak węzłów to duże utrudnienie w życiu. Są przykłady amazonek, u których rak właściwie zaatakował węzły a nie pierś- chociaż to rak piersi.
Rak może pojawić się również w węzłach nadobojczykowych. Też profilaktycznie węzły usuwamy? Idąc tym tropem to możemy sobie wszytko pousuwać tylko czy to jest dobra metoda ???
Uważam, że profilaktyka, to badanie piersi a nie usuwanie. A co z psychika kobiety? Ile jest kobiet dla których utrata piersi to ciężka trauma.

To jest bardzo ważne- grupa ryzyka nie oznacza automatycznie, że kobieta będzie mieć raka!!!!! Może mieć albo nie !! Fakt przynależności do grupy ryzyka nie oznacza zachorowania!!!!

krakuska (offline)

Post #7

18-05-2010 - 10:24:56

Kraków 

Wewnętrznie też tak czułam, ale mnie to pisemko ze Szczecina troszkę zdenerwowało......
rozmawiałam już z dwoma lekarzami: z ginem i onkologiem i oni też uważają, że podstawa to kontrole regularne i badania.
Jakoś profilaktyczne usuwanie wszystkiego nie przemawia do mnie....... na razie się badam często , teraz jeszcze częściej .
Nie dajmy się zwariować duży uśmiech



mag_dag (offline)

Post #8

18-05-2010 - 12:05:28

Sosnowiec 

Cytuj
strawberry1
Czy profilaktyczna mastektomia w 100% wyeliminuje ryzyko zachorowania na raka piersi?? To podstawowe pytanie.
Jest dużo amazonek, które miały mastektomię a po jakimś czasie pojawiła się wznowa.
Czy to nie dowód , że usunę pierś a rak może pojawić się w bliźnie?

strawberry, pomyliłaś tu troszkę pojęcia - mastektomia to operacja, której poddaje się chore ze stwierdzonym rakiem piersi - i oczywiście, że zdarzają się przypadki wznowy w bliźnie - zapewne dlatego, że nie wszystkie komórki nowotworowe usunięto

ale mastektomię profilaktyczną robi się ZANIM w piersi pojawią się komórki nowotworowe - wtedy nie może być mowy o wznowie

więc to, że po mastektomii możliwa jest wznowa nie jest tu argumentem

co innego, gdy pytasz czy profilaktyczna mastektomia zabezpiecza w 100% - oczywiście, że NIE i żaden lekarz tego nie może zapewnić, ale na pewno w znacznym stopniu ryzyko się zmniejsza
podobnie jest w przypadku profilaktycznego usunięcia jajników - ryzyko zachorowania bardzo znacznie maleje, ale nie znika

lekarze nie zalecają mastektomii profilaktycznej bezwzględnie, ewentualnie mogą zaproponować, a pacjentka i tak sama podejmuje decyzję

pytasz, a co z psychiką kobiety po usunięciu piersi? na to pytanie zapewne też kobieta odpowiada sobie sama - może być przecież tak, że życie z obciążeniem genetycznym będzie dla niej większym horrorem niż życie bez piersi - wierz mi, że są różne kobiety i różne przypadki

poza tym coraz częściej profilaktyczna mastektomia jest robiona z jednoczesną rekonstrukcją










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

wiki29 (offline)

Post #9

23-03-2012 - 16:30:34

 

Witam wszystkich serdecznie.
Mieszkam w Gnieźnie jestem mężatką mam dwoje dzieci córkę i synka ( oraz psa )
Trafiłam do WCO w Poznaniu z powodu obciążenia genetycznego BRCA1 gen jest zmutowany i oprócz kontrolnych badaniach jakie oferuje szpital mam przemyśleć profilaktyczną mastektomię załamka
Czy ktoś może mi doradzić i porozmawiać na ten temat prosi

Haniap. (offline)

Post #10

23-03-2012 - 20:40:48

Poznań 

Wiki, taka decyzja na pewno nie jest łatwa, ale jeśli chodzi o operację, jest prosta i bez komplikacji. Ja miałam mastektomię drugiej piersi na moją prośbę, bo pojawił się zupełnie niegroźny guzek. Po amputacji bez naruszania węzłów chłonnych ręka nie boli, nie trzeba masować i ćwiczyć. Może byłaby możliwość u Ciebie operacji jednoczasowej.... Poczytaj forum i może zapytaj naszego eksperta. Trzymaj się serce



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



wiki29 (offline)

Post #11

24-03-2012 - 16:05:02

 

Dziękuję, za odpowiedź uśmiech. Szukałam na forum tego tematu i znalazłam dziewczynę która miała ten sam problem ale dr Piotr Wysocki ( ekspert właśnie) odpowiedział, że takich operacji się w Polsce nie wykonuje bezradny tylko w USA - nie wiem - wydaje mi się że gdyby takie operacje nie były wykonywane to nie dostałabym takiej propozycji - póki co dotałam skierowanie do chirurga Artura Gromadzińskiego który ma prywatną klinikę i pracuje też w WCO w Poznaniu. Mam nadzieję, że może on pomoże podjąć mi tą decyzję. Tak sobie myślę, że lepiej zapobiegać niż leczyć ale to zapobieganie jest okrutne strespłacze

danka58 (offline)

Post #12

25-03-2012 - 13:02:43

k/Gniezna 

Witaj krajanko. Codziennie do Gniezna pomykam do pracy. Profilaktyczna mastektomia jest zawsze problemem. Prywatnie to i owszem wykonają ale juz na nfz niekoniecznie. Żyć w ciąglym starchu ze zwichrowanym genem jest obciązające psychicznie ale z drugiej strony nie ma 100% pewności ,że zachorujesz. Jest to zawsze lotaria. Mutaca genu BRCA 1 zwieksza tez ryzyko raka jajnika. Idąc tym tokiem to trzebaby wiecej organów wyciąc aby byc pewnym, że gad nas niedosięgnie. Nie dajmy sie zwariowaćniezdecydowany



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-03-2012 - 13:03:42 przez danka58.

wiki29 (offline)

Post #13

25-03-2012 - 17:56:25

 

To znaczy tak - ( jak powiedzieła mi Pani doktor ) przy tej mutacji i przy obciążeniu rakiem piersi z obu stron mam 80 % że zachoruję na raka piersi przed 40 rokiem życia i 40 % na raka jajnika. Niby to nie jest 100 % ale nikt chyba tylu nie da prawdopodobieństwo, że zachoruje jest bardzo duże.Moja mama w moim wieku zmarła ( 29 lat) byłam wtedy 6 letnim dzieckiem - nie chciałabym żeby moje dzieci też to przechodziły, potem babcia i wuja. Za dużo tego raczyska w mojej rodzinie. Niby wiem co powinnam zrobić-staram się nastawiać ale nie wiem czy znajdę w sobie tyle odwagistres

Haniap. (offline)

Post #14

25-03-2012 - 19:09:53

Poznań 

Wiki napisałam, żebyś pytała eksperta, bo miałam nadzieję, że Ci coś pomorze... no trudno. Teraz sama musisz podjąć decyzję. Dziwię się, że nie możesz mieć mastektomii profilaktycznej na refundację z NFZ. Ja miałam..... Doktor Gromadziński jest świetnym specjalistą - plastykiem. Widziałam piersi, które rekonstruował. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje decyzje buzki



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



wiki29 (offline)

Post #15

26-03-2012 - 15:35:27

 

Dzięki. Jestem umówiona do doktora Gromadzińskiego na 8 maja zobaczymy co powie. Będę Was informować dziewczyny forumowicz
Pozdrawiam i zdrówka życzę wszyskim.buzki

wiki29 (offline)

Post #16

26-03-2012 - 15:45:24

 

"...pytasz, a co z psychiką kobiety po usunięciu piersi? na to pytanie zapewne też kobieta odpowiada sobie sama - może być przecież tak, że życie z obciążeniem genetycznym będzie dla niej większym horrorem niż życie bez piersi - wierz mi, że są różne kobiety i różne przypadki..."

Właśnie większym horrorem jest życie w tej niepewności i w poczuciu że nie zrobiło się wszystkiego z możliwych żeby zapobiec chorobie ( w razie gdyby się pojawiła).
Nie jest to prosta decyzja ale myślę, że rozsądna.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-03-2012 - 15:59:29 przez wiki29.

wiki29 (offline)

Post #17

26-03-2012 - 15:58:32

 

Znalazłam w internecie Poczytajcie sobie

Cytat:
Profilaktyczna mastektomia, adnexektomia i chemoprewencja u nosicielek mutacji genu z grupy BRCA

Nosicielki mutacji genu BRCA1 lub BRCA2 mają istotnie zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi i raka jajnika. W przypadku nowotworów sutka, może ono osiągać aż 87%, natomiast nowotworów jajnika - 40%. Ponadto, w grupie tych pacjentek istnieje większe ryzyko rozwoju nowotworu w obustronnie, co obserwuje się w 35% przypadków.

Nowotwory rozwijające się u nosicielek zmutowanych genów z grupy BRCA cechują się agresywnym przebiegiem i wysokim stopniem złośliwości w skali G, przez co często wykrywane są w późnym stadium zaawansowania, kiedy możliwości wyleczenia są minimalne. Do metod prewencji rozwoju raka piersi i jajnika u nosicielek mutacji genów BRCA1 lub BRCA2 należą: mastektomia, adnexektomia oraz chemoprewencja.

Nosicielki mutacji genu BRCA1 lub BRCA2 mają istotnie zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi i raka jajnika. W przypadku nowotworów sutka, może ono osiągać aż 87%, natomiast nowotworów jajnika - 40% [1]. Ponadto, w grupie tych pacjentek istnieje większe ryzyko rozwoju nowotworu w obustronnie, co obserwuje się w 35% przypadków [2].
Średni wiek, w którym diagnozuje się raka piersi u kobiet z mutacją genu BRCA1 wynosi 40 lat, natomiast z mutacją genu BRCA2 - 45 lat [3].

Nowotwory rozwijające się u nosicielek zmutowanych genów z grupy BRCA cechują się agresywnym przebiegiem i wysokim stopniem złośliwości w skali G, przez co często wykrywane są w późnym stadium zaawansowania, kiedy możliwości wyleczenia są minimalne.

Jeżeli mutacja predysponująca do rozwoju raka jajnika oraz raka piersi zostanie wykryta, w przypadku tych pacjentek konieczne jest zastosowanie odpowiedniego postępowania. Badania kontrolne służą wczesnemu wykryciu nowotworu, ale nie zapobiegają jego rozwojowi. Istotne znaczenie mają działania profilaktyczne, które ze względu na swą inwazyjność nadal wzbudzają kontrowersje.

Do metod prewencji rozwoju raka piersi i jajnika u nosicielek mutacji genów BRCA1 lub BRCA2 należą: mastektomia, adnexektomia oraz chemoprewencja [4].
(...)

Mastektomia

Celem profilaktycznej obustronnej mastektomii jest ograniczenie prawdopodobieństwa rozwoju nowotworu piersi poprzez usunięcie tkanki gruczołowej sutka.

Dane w piśmiennictwie dotyczące redukcji ryzyka raka piersi poprzez wykonanie mastektomii są ograniczone [5].

W badaniu Hartmanna (1993), dokonano oceny skuteczności obustronnej mastektomii w retrospektywnej analizie u 639 kobiet o średnim i wysokim stopniu ryzyka rozwoju raka piersi, u których wykonano obustronną, profilaktyczną mastektomię w Klinice Mayo (USA) w latach 1960-1993. Dane sugerują, że profilaktyczne usunięcie tkanki gruczołowej sutka jest związane z 90% redukcją ryzyka rozwoju raka i śmiertelności z tego powodu [6].
Geny BRCA1 i BRCA2 odkryto później niż rozpoczęło się badanie i okazało się, że zaledwie 18 kobiet z badanej grupy są nosicielkami mutacji tych genów [7]. Redukcję ryzyka rozwoju raka piersi u tych pacjentek oceniono na 89% do 100%.

W badaniu Meijersa z 2001 roku [8], w okresie 2,9 lat obserwacji, nie stwierdzono przypadków występowania raka piersi u 76 nosicielek mutacji genu BRCA1 i BRCA2, u których wykonano profilaktyczną mastektomię, w porównaniu do ośmiu przypadków raka piersi zdiagnozowanych u 63 nosicielek, u których zabiegu nie wykonano.

Ze względu na relatywnie krótki czas obserwacji kobiet po zabiegu mastektomii w dotychczasowych badanich, w 2004 roku opublikowano badanie, w którym wzięły udział 483 kobiety z mutacją genu BRCA1 i BRCA2. W trakcie okresu obserwacji, który wynosił średnio 6,4 lat, rak piersi został zdiagnozowany u 2 spośród 105 kobiet (1,9%), u których wykonano profilaktyczną mastektomię oraz u 148 (48,7%) kobiet spośród 378 z grupy kontrolnej. Analiza danych wykazała 90% redukcję ryzyka rozwoju raka piersi u kobiet z mutacją genu BRCA1 i BRCA2.

Pomimo zachęcających doniesień, profilaktyczna mastektomia nie jest zabiegiem wykonywanym rutynowo, przede wszystkim ze względu na inwazyjność, a także wpływ psychologiczny. Obecnie najczęściej wykonuje się podskórne mastektomie z natychmiastową, następczą rekonstrukcją gruczołu.

Opublikowane: 2005-12-07 w chirurg.pl

żaba (offline)

Post #18

26-03-2012 - 16:07:20

 

Moje zdanie!oszczędzic pierś!
potem obserwowac i ewentualnie ingerowc!
nikt i niczego tak naprawdę nie wie!
Szkoda.że nie jestem lekarzem!
Czasem trzeba słuchac natury!
porypane to wszystko!
Kaim zabił Abla,potem rzez niewiniątek,mordowanie chrześcijan,Kurdowie,Wielki Głod na Ukrainie!wojna raczej wojny,(Oświęcim,Rawenzbrik,Sztutchof,Katyń )ciągle presja strach by byc posłusznym teraz straszą nas bombą atomową i chorobami!!
Czy żyjemy w innych światach(politycy)!Polska jest jedna!
Powtorze słowa P.Wałęsy"nie o taką Polskę walczylem"

Jolcia (offline)

Post #19

26-03-2012 - 20:34:37

 

Wiki ja półtora roku temu miałam usuniętą lewą pierś, a teraz 11 kwietnia idę na profilaktyczną mastektomię prawej właśnie ze względu na mutanta. Musiałam tylko skonsultować to przed operacją z psychologiem, że niby jestem świadoma tego co robię, że usuwam sobie zdrową część ciałatak Wszystko na NFZtak

wiki29 (offline)

Post #20

27-03-2012 - 10:43:14

 

Witaj Jolcia.
Czy tą pierś którą miałaś usuniętą pierwszą to też miałaś zdrową czy już Cię dopadł skorupiak i musiałaś- a tą drugą teraz profilaktycznie??
Bardzo Ci dziękuję uśmiech
Będę trzymać kciuki 11 kwietnia. pociesza

mag_dag (offline)

Post #21

27-03-2012 - 14:00:39

Sosnowiec 

wiki, Jolcia już jedną pierś miała z rakiem, więc to jednak troszkę inna sytuacja niż Twoja,
nie spotkałam jeszcze nikogo zdrowego, komu zrobili profilaktyczną mastektomię tylko na podstawie wyniku BRCA ...

skoro lekarze coś takiego Ci proponują to widocznie już nie jest tak jak mówił nasz ekspert uśmiech

a decyzję na pewno trudno podjąć... sama nie wiem, co bym zrobiła...
na forum jest kilka nas-amazonek, których córki mają 'walnięty' gen, ale nie pamiętam, by choć jedna pisała o propozycji usunięcia piersi profilaktycznie...










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

wiki29 (offline)

Post #22

27-03-2012 - 19:47:28

 

"Jestem 36 letnią zdrową kobietą, mam pytanie odnośnie profilaktycznej mastektomii. Moja mama jest chora na inwazyjny przewodowy rak piersi, w rodzinie od mamy strony pojawiał się rak piersi. Mam zamiar wykonać sobie badanie BCRA 1-2, jeżeli będę posiadała w spadku mutację tego genu, czy mogę wykonać w Polsce profilaktyczną mastektomię zdrowych piersi i ich rekonstrukcję?"


odpowiedź eksperta
"PROFILAKTYCZNE AMPUTACJE PIERSI U NOSICIELEK MUTACJI BRCA1/2 WYKONYWANE SĄ PRZEDE WSZYSTKIM W USA. W POLSCE W MIARĘ CZĘSTO WYKONUJE SIĘ PROFILAKTYCZNĄ OWARIEKTOMIĘ (USUNIĘCIE JAJNIKÓW), KTÓRA WYRAŹNIE ZMNIEJSZA RYZYKO RAKA JAJNIKA I PIERSI. PRYWATNE OŚRODKI CHIRURGII PLASTYCZNEJ WYKONUJĄ PROFILAKTYCZNE MASTEKTOMIE ZDROWYCH PIERSI Z JEDNOCZESNĄ PROTEZOPLASTYKĄ."



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-03-2012 - 19:52:49 przez wiki29.

wiki29 (offline)

Post #23

27-03-2012 - 19:48:44

 

Witaj Mag-dag tą wiadomość właśnie skopiowałam w temacie BRCA1.

mag_dag (offline)

Post #24

27-03-2012 - 19:58:51

Sosnowiec 

wiki, no ja właśnie o tym pisałam uśmiech

ekspert pisze, że raczej tylko prywatne ośrodki - więc decyduje tak czy siak pacjent - a decyzja trudna










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

wiki29 (offline)

Post #25

27-03-2012 - 20:06:49

 

Tak decyzja bardzo trudna ale trudniejsza wydaje mi się walka z rakiem.Jeżeli nie jest to refundowane to zastanawia mnie dlaczego padła taka propozycja, Panią doktor spotkałam pierwszy raz bo ostatnio pozmieniali się Ci lekarze w WCO w Poznaniu, zleciła markery i rezonans, poinformowała oczywiście o kontrolnych badaniach ale i powiedziała żeby przemyśleć profilaktyczną mastektomię. myśli Wizytę u doktora Gromadzińskiego musiałam przełożyć na 15 maja zobaczymy jak to będzie bezradny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-03-2012 - 20:14:33 przez wiki29.

mag_dag (offline)

Post #26

27-03-2012 - 21:11:58

Sosnowiec 

wiki, wszystkiego się dowiesz na wizycie,
no bo jeśli nic się w refundacji nie zmieniło, to może ta lekarka myślała o zabiegu prywatnym?

jak pisałam - na forum są mamy "zmutowanych" córek i żadnej z tych córek takiej propozycji nie złożono,
ale pewnie dlatego, że to jeszcze młode kobiety, które nie rodziły,

ja bym poszła do innego onkologa na konsultację - zawsze to lepiej znać opinię kilku osób...

bardzo dawno temu, jak zachorowałam, czytałam o boomie z takimi 'zapobiegawczymi' zabiegami w USA,
potem podobno od takich operacji odeszli, bo się okazało, że nie do końca zapobiegały - ale z badań, które wkleiłaś wynika, że jednak mniej tych zachorowań po profilaktycznej mastektomii,

trzeba chyba zdecydować, co jest dla nas bardziej stresujące - czekanie na raka - choć wiadomo, że nie wszystkie nosicielki mutacji zachorują, czy poodanie się operacji i całemu temu cyrkowi pooperacyjnemu, gdy jest się zdrową kobietą,

naprawdę nie wiem, co bym zrobiła, ale na bank potrzebowałabym wyjaśnień od strony medycznej, spokojnej rzeczowej rozmowy z lekarzem, któremu ufam, zapewnienia że jednocześnie będzie rekonstrukcja no i wyjaśnienia co dalej z jajnikami, skoro gen jest też za nie odpowiedzialny










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

wiki29 (offline)

Post #27

28-03-2012 - 11:23:10

 

Dziękuję mag-dag tak jak pisałam wyżej poinformuje Was o wszystkim jak czegoś więcej się dowiem.
Trzymajcie się Pozdrawiambuzki

Jolcia (offline)

Post #28

28-03-2012 - 17:57:26

 

Przepraszam, że dopiero tu dotarłam. Wiki Magda już Ci wyjaśniła moją sytuację, dzięki Madziubuziak Ja będę miała operację w Warszawie w Magodencie, tam też miałam mastektomię. Mój doktor powiedział, że to nie są standardowe operacje, aczkolwiek wykonywał takowe. Ufam mu w 100%, zamykam oczy i wstaję z ekspanderem w prawej piersi. Bo nie wiem, czy wiesz Wiki, ale to nie jest tak, że po takiej profilaktycznej mastektomii ta pierś wygląda "normalnie". Usunięta zostaje pierś, pod mięsień piersiowy wkładany jest ekspander, który nie jest jeszcze "pełny", a skóra jest cała, więc nie wygląda to ładnie na początku. Jednak ja już się nastawiłam psychicznie, wiem, co mnie czeka. Ty musisz sama podjąć decyzję. Trzymam kciukiokbuzki

wiki29 (offline)

Post #29

29-03-2012 - 08:30:04

 

Hej Jolcia. Zdaję sobie sprawę jak to przebega i że nie ciekawie wygląda- od tego czasu jak to usłyszałam niczego innego nie szukam w internecie tylko wiadomości o profilaktycznej mastektomii i oczywiście strona amazonekuśmiech. Bardzo się cieszę że mogę tu z Wami podyskutować i poznać różne opinie -fajne z Was babki :buzki

wiki29 (offline)

Post #30

04-06-2012 - 12:17:22

 

Cześc dziewczyny. Byłam - tak jak wcześniej pisałam u dr Gromadzińskiego ale odpowiedział mi , że jestem uważana za osobę zdrową i póki co takiej operacji się nie wykonuje ale jeżeli cokolwiek się w piersi pojawi nie musi byc rakowe to wtedy można rozważyc taką operację. Na sierpnia mam umówiony rezonans ale z tych nerwów przestawił mi się okres i co teraz ??? ( pół roku czekania)
Jak tak ma wyglądac ta profilaktyka to ja mam dosyc załamka
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 343
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022