Co na obiad i nie tylko mniam

Wysłane przez ira 

ira (offline)

Post #1

18-03-2017 - 12:06:54

Pabianice 

Cytuj
lulu
Się tu wtrącę, bo biały barszcz i żur, to nie jest to samo. Żurki gotuje się na zakwasach mącznych a białe barszcze zakwasza się kwasem kapuścianym lub ogórkowym (z kapusty kiszonej, z ogórków kiszonych).

Nie znam takiej metody zakwaszania barszczu. Sok z ogórków dodaję tylko do ogórkowej.
I chociaż to może nieprawidłowe, ale u nas na ten "żurek" mówi się barszcz grinning smiley W sklepie można kupić barszcz biały w proszku i żurek, też w proszku. Według mnie niewiele to się różni smakiem.
A kapuśniaku nie gotuję, chociaż bardzo lubię, ale mężowaty nie. Delektuję się tylko tym za oknem duży uśmiech Ale wolałabym dzisiaj lepszą pogodę, bo w taką na spacer nie pójdę bezradny



lulu (offline)

Post #2

18-03-2017 - 12:52:25

k/Kwidzyna 

Ira ja tylko w kwestii formalnej, bo zdarzyło mi się dyskutować na ten temat, się wyszkoliłam, na temat różnicy.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #3

18-03-2017 - 13:15:27

Pabianice 

lulu, ja jestem tuman kuchenny, piszę tylko jak my to nazywamy i wcale nie mówię, że mam rację grinning smiley



minia511 (offline)

Post #4

18-03-2017 - 16:26:23

Będzin 

Ja żurek kiszę z mąki żurkowej i czosnku w glinianym garnku, zalewam letnią przegotowaną wodą, garnek przykrywam i czekam aż ukiśnie, od czasu do czasu go przemieszam. Jest pyszny, mąż uwielbia go pić takiego prosto z butelki, bo ukiszony rozlewam do butelek.

lulu (offline)

Post #5

18-03-2017 - 17:01:14

k/Kwidzyna 

Minia tylko mąka i czosnek?, to wystarczy.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

jagodula (offline)

Post #6

18-03-2017 - 22:30:26

Sławkow 

jablkoJa dodaje jeszcze skórkę razowego chleba. Lulu a tak a; propos - z grecka - barszcz biały często mylony jest z żurkiem. Obie zupy mają podobne składniki, wygląd i sposób przygotowania. Czym zatem się różnią? Na biały barszcz zakwas przygotowuje się na bazie mąki pszennej, zaś na żur na bazie mąki żytniej. Taka jest prawda o żurzerotfl Przynajmniej na Śląsku a myślę, że i reszta Polski się zemną nie pospiera.serce



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 18-03-2017 - 22:33:47 przez jagodula.

dziubas (offline)

Post #7

18-03-2017 - 22:56:08

Gdańsk 

Ula! Zgadzam sie z tobą w całej rozciągłości! Moja mama była Kujawianka i nigdy na żurek nie mówiła barszcz, zurek to zurek i juz! duży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

minia511 (offline)

Post #8

19-03-2017 - 05:32:52

Będzin 

tak, mąka i czosnek, skórki chleba nie dodaję, za to daję więcej czosnku. Zawsze zostawiam trochę żurku na tzw zaczyn.Mój żurek nawet znany jest w Anglii. Mam gliniany garnek {bunclok} o poj 2,5 litra, zawsze ktoś chętny się znajdzie to dostanie flaszeczkę, nawet w woj kuj. pom gotowano na moim żurku, aha i jeszcze w Łotwie. Nigdy nie biorę złamanego grosza za żurek, a cieszy mnie jak komuś smakuje. Żur w butelkach może stać w lodówce do ok 2 miesięcy. Trzeba tylko wiedzieć kiedy przerwać proces kiszenia, bo jak zrobi się na wierzchu kożuch to żur nie do spożycia, śmierdzi stęchlizną.

ira (offline)

Post #9

19-03-2017 - 18:15:56

Pabianice 

Z powodu tej dyskusji narobiło mi się jednak chęci na zalewajkę mniam Jutro zrobię i dodam do niej... o nie, nie powiem język



jagodula (offline)

Post #10

19-03-2017 - 20:49:03

Sławkow 

jablkoJa daję dużo kopru, zielonego.chichot

ira (offline)

Post #11

20-03-2017 - 11:34:26

Pabianice 

Miałam na myśli "żur" lub "barszcz" tongue sticking out smiley
Jutro mam komisję, bo staram się o niepełnosprytność, ale myślałam, że 21.03 jest w piątek załamka Matko kochana, co się z moją mózgownicą robi szok Mam ostatnio sporo badań, wszystko pozapisywane na kartce, co z tego, jak nie wiem, jaka data dzisiaj bezradny



lulu (offline)

Post #12

20-03-2017 - 11:48:46

k/Kwidzyna 

Ira spoko, ja się cieszę, że jak widzę Twój nick, to wiem o kogo chodzi.rotfl



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-03-2017 - 11:49:11 przez lulu.

ira (offline)

Post #13

20-03-2017 - 13:20:19

Pabianice 

Cytuj
ira
... narobiło mi się jednak chęci na zalewajkę mniam Jutro zrobię i dodam do niej... o nie, nie powiem język

Jednak powiem: "Barszcz biały domowy. Skład: woda, mąka żytnia, czosnek". Producent z Koluszek.
Ktoś mnie robi w bambuko... myślijęzyk



jagodula (offline)

Post #14

20-03-2017 - 18:38:39

Sławkow 

jablkoDodaj suszonych grzybów, będzie super!

ira (offline)

Post #15

20-03-2017 - 19:34:03

Pabianice 

jagodula, nie o grzyby tu chodzi rotfl
A poza tym trza je mieć tongue sticking out smiley A do zalewajki to mogę kupić najwyżej pieczarki, bo suszone za drogie. Do grzybowej bym kupiła i pewno to zrobię - dla synusia duży uśmiech



minia511 (offline)

Post #16

22-03-2017 - 09:50:25

Będzin 

Ira zalewajka najlepsza na kostce wędzonej, ponieważ ja kiełbasy nie jadam, mężowi dokładam kiełbasę białą ze świniobicia, od znajomego kupuję. Mnie też suszonych grzybków szkoda do zalewajki, choć smak z dzieciństwa pamiętam.
.

minia511 (offline)

Post #17

22-03-2017 - 09:52:31

Będzin 

A dziś zupka jarzynowa, kurczak, ziemniaki i "snurówka" z białej, nowej kapusty, pycha. mniam

ira (offline)

Post #18

22-03-2017 - 10:26:24

Pabianice 

miniu, a jak robisz surówkę z kapusty? Parzysz ją najpierw?
Nie mam pomysłu na obiad, ale mam boczniaki, to może sos z nich i kaszę albo pyry, brokuły mam i buraczki (od siostry), to coś się upichci, tylko że tak mi się nie chceeeee...bezradny
Mdziawka za oknem, a ja chciałam na spacer, a na mokro nie lubię blee



minia511 (offline)

Post #19

22-03-2017 - 13:22:39

Będzin 

Kapustę młodą drobno siekam, solę i ubijam w misce pałką lub pięścią, zostawiam tak na ok 45 min, można ją przemieszać i znów ubić ale to niekoniecznie już. Po tym czasie mocno odciskam z wody {kapusta zmięknie i puści dużo wody} Do kapusty odciśniętej daję marchew startą na tarce, cebulę pokrojoną w kostkę i sparzoną na sitku, drobno pokrojoną paprykę, zieloną cebulkę, pietruszkę i koper, szczyptę cukru, pieprz i oliwę 2 - 3 łyżki dokładnie wymieszam , na chwilę do lodówki aby się przegryzła i smacznego. Dziś jeszcze wtarłam 4 rzodkiewki bo takowe były w lodówce. UWAGA!!!!! Kapusty już nie solić. W lodówce może być na 2 dni

minia511 (offline)

Post #20

22-03-2017 - 13:23:44

Będzin 

Z boczniaków robię flaczki, z brokułów uwielbiam zupę krem z grzankami.

marzusia (offline)

Post #21

22-03-2017 - 17:34:13

Cieszyn 

Surówkę z kapusty robię tak samo ale jeszcze odrobinę dokwaszam. Mam prośbę o przepis na flaczki z boczniaków



jagodula (offline)

Post #22

22-03-2017 - 19:17:21

Sławkow 

jablkoA u mnie w garze i za oknem - kapuśniaczek... z grzybami!chichot

ira (offline)

Post #23

22-03-2017 - 19:44:52

Pabianice 

Kiedyś zrobiłam tak z pekińską, że osoliłam, odlałam itd. Ubyło jej o połowę, ale ogromnie gościom smakowała duży uśmiech Normalnie to do pekińskiej wrzucam, co akurat pomyślę, doprawiam i już.
A ten przepis z soleniem białej kapusty bardzo mi się podoba; ja parzyłam, ale to jest chyba smaczniejsze mniam
Cały czas pożądam przepisu na nieopadający, ale niezbyt tłusty sernik grinning smiley



jagodula (offline)

Post #24

22-03-2017 - 19:50:00

Sławkow 

jablkoIrenko, a ja myślałam , że w naszym wieku to nadal pożądamy np pięknej biżuterii.... też...rotfl

ira (offline)

Post #25

22-03-2017 - 19:55:15

Pabianice 

Iiiii tam! Kiedyś bardzo lubiłam biżuty, teraz życie towarzyskie nader ograniczone, to i stroić się nie ma po co tongue sticking out smiley
A sernikiem uraczę synusia, chciałabym, żeby jakoś wyglądał (sernik oczywiście), bo w smaku zawsze jest dobry duży uśmiech



jagodula (offline)

Post #26

22-03-2017 - 20:10:58

Sławkow 

jablko Prosisz... i masz:
1 kg sera białego zmielonego /używam sera kanapkowo-sernikowego z Wielunia/
5 jajek
1/2 kostki tłuszczu /używam Kaśki/
1 szkl. cukru
cukier waniliowy
1 budyń waniliowy
paczka biszkoptów /np. szampańskie/
polewa czekoladowa
Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodać tłuszcz, ucierać, następnie porcjami ser nie przerywając miksowania i budyń /proszek/.
Z białek ubić sztywną pianę, dodać do masy serowej i delikatnie drewnianą łyżką wymieszać.
Okrągłą dużą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć na dnia biszkopty, a na nie wylać masę serową.
Piec w nagrzanym do max. 170st. piekarniku na 3 poziomie od dołu 40 min. Po tym czasie piekarnik wyłączyć, a sernik pozostawić do przestudzenia.
Można polać polewą czekoladową wg przepisu mojej mamy

Ja nie eksperymentuje, idę do Kępy ( cukiernik!)...radocha

Na polewę dawała kruszone orzechy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-03-2017 - 20:22:19 przez jagodula.

ira (offline)

Post #27

22-03-2017 - 20:36:35

Pabianice 

Ja mam przepis bezjajeczny, ale skoro upada na pysk_na mordę, to zrobię według Twojego, Ula tak Dzięki.
Kupowałam zawsze ser we wiadereczku, może w tym tkwi sekret, że wychodził naleśnik? myśli



lulu (offline)

Post #28

22-03-2017 - 21:03:06

k/Kwidzyna 

A czemu dajecie coś na spód. Ja najbardziej lubię same serniki, te wszystkie dodatki z ciasta, raz, że dodają słodkiego, a dwa nie poprawiają smaku sernika. Takie jest moje zdanie.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Marggan2 (offline)

Post #29

22-03-2017 - 23:16:49

Szwecja 

Ja robie prawie tak jak Ula, ale daje 10 jajek i nie daje zadnego spodu.
Ser z wiaderka jak najbardziej.
Ja tutaj w Szwecji z braku sera bialego robie na serkach typu homogenizowane.
Wychodzi tez dobry, tylko 2 budynie musze dac.
W Polsce jest dobry ser, wiec nie trzeba az tyle budyniu.



minia511 (offline)

Post #30

23-03-2017 - 06:56:36

Będzin 

Flaczki z boczniaków

Gotuję wywar np na skrzydełku lub dwóch skrzydełkach tak jak rosół, tylko daję mniej marchewki, żeby wywar nie był słodki. Boczniaki kroję w paseczki, zalewam przecedzonym wywarem, dodaję trochę surowej startej na grubych oczkach marchewki {dlatego w wywarze było jej trochę], Kawałek selera i pietruszki też startej na tarce, oby z jarzynami nie przesadzić , bo to mają być flaczki z boczniaków a nie z warzyw. Acha i kawałek pora pokrojonego na ćwierć krążki. Wszystko gotuję dodaję ziele ang, pieprz listek laurowy, Pod koniec gotowania dosmaczyc w/g swojego smaku może wegety trochę, może pieprzu.Zagęszczam mąką rozmieszaną zimną wodą, ale też nie za dużo , tyle by konsystencja była zupy a nie sosu. Mięso ze skrzydełek można zjeść lub pod sam koniec gotowania oddzielić od kości i dać do flaków. U mnie to niemożliwe bo mąż zaraz po przecedzeniu wywary zjada mięso. Dużo pisania a roboty naprawdę niewiele. Jeśli coć niezrozumiane, podpowiem, Tymczasem Smacznego. Aha te flaczki można mrozić oczywiście jak coś zostanie.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 603
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022