Co na obiad i nie tylko mniam

Wysłane przez ira 

ira (offline)

Post #1

14-05-2017 - 19:15:25

Pabianice 

Wczoraj poczekałam aż się wiśnie trochę rozmrożą, coby nie włazić po nich pod kołdrę i się udało grinning smiley
Dzisiaj ugotowałam na obiad golonkę w kapuście kiszonej, mąż przepada, ja też zjadłam odrobinę. Fajne, niezdrowe, cholesterolowe, ale nareszcie mam te wszystkie zdrowotności w... Tyle, że mniej jem niż kiedyś, nie chce mi się, ale to dobrze dla spróchniałego kręgosłupa, żeby nie przytyć grinning smiley



ira (offline)

Post #2

15-08-2017 - 21:05:06

Pabianice 

Założyłam se wątek i sama ze sobą w nim gadam rotfl

Jadę do koleżanki na cały dzień i chciałabym zabrać coś na wczesną kolację, oczywiście mało pracochłonne tongue sticking out smiley Ona zrobi obiad, ale ja też bym chciała coś upichcić. Moim popisowym daniem jest bigos, ale już mi się to znudziło.
Pomóżta! prosi duży uśmiech



jagodula (offline)

Post #3

15-08-2017 - 21:10:34

Sławkow 

jablkoPROPONUJE SALATKĘ Z BROKUŁA:
brokuł podzielony na rozyczki i sparzony, do tego kiszony czosnek, orzechy włoskie, groszek konserwowy i mazidło z musztardy, oleju i cytryny.

ira (offline)

Post #4

15-08-2017 - 21:12:38

Pabianice 

O, fajne, ale skąd wziąć kiszony czosnek? Bo ten sklepowy w słoiczkach to marynowany jest.



jagodula (offline)

Post #5

15-08-2017 - 21:33:16

Sławkow 

jablkoMam własny ale myślę, że możesz użyć tego marynowanego, zwłaszcza z ziołami.serce

Janina.S (offline)

Post #6

23-09-2017 - 17:35:05

widły Soły i Wisły 

U mnie tradycyjnie no i to co syn lubi najbardziej : krupnik , mielony ,ziemniaki i surówka z kiszonej kapusty.
No i się zaczęło- regularnie obiad dwu-daniowy co-dzien_nie - no synusia muszę podtuczyć bo waży mniej ode uśmiechmnie



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Wandka (offline)

Post #7

24-09-2017 - 00:01:45

Warszawa 

Podajcie przepis na ten kiszony czosnek. Proszę.



jagodula (offline)

Post #8

24-09-2017 - 19:30:13

Sławkow 

jablko Obieram czosnek, koniecznie polski! i chrzan. Wkładam do sloiczkow czosnek, chrzan dodając troche kopru - baldachy suche albo nasiona. Zalewam to wrzacą wodą z solą, zielem angielskim, listiem laurowym i pieprzem. Na litr wody daję łyżkę soli kamiennej niejodowanej, parę kulek zilea, pieprzu i listków. Zakrecam i czekam ok 2-3 tygodnie aż ukiśnie i płyn się wyklaruje. Dokręcam na full i do piwnicy. Czasami dodaje zioła typu majeranek lub tymianek ale najlepszy wg mnie jest taki czysty.mniamserce

Paula.kh (offline)

Post #9

24-09-2017 - 20:21:52

 

Ja polecam brokuła z fetą i płatkami migdałowymi.
Albo z masłem orzechowym.
Ale ja uwielbiam brokuła ze wszystkim, jem prawie codziennie na kolację od dawna i póki będzie w sklepach (i nie zrobię się zielona :-)) to będę jadła

Wandka (offline)

Post #10

24-09-2017 - 22:30:26

Warszawa 

Jagodula, bardzo dziękuję za przepis. Uwielbiam czosnek ale w takim wydaniu nie jadłam.



jagodula (offline)

Post #11

25-09-2017 - 11:02:35

Sławkow 

jablkoNa zdrowieserce

Masza70 (offline)

Post #12

26-09-2017 - 10:16:31

 

Muszę wypróbować kiszony czosnek. Z dziwnych kiszonych rzeczy jadłam kiszone cytryny. Kupiłyśmy w Paryżu na takim arabskim targu. Bardzo dobre. Myślę, że można też zrobić samemu.
A ja znowu na dietę przechodzę. Same dietetyczne przepisy Wam powklejam oczko



lulu (offline)

Post #13

26-09-2017 - 11:46:40

k/Kwidzyna 

Mam nadzieję, że te dietetyczne to takie proste do zrobienia, bo ja lubię takie , wrzucić wszystko do garnka, zamieszać, zagotować i zjeść. mniam



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Janina.S (offline)

Post #14

26-09-2017 - 14:58:55

widły Soły i Wisły 

Dziewczynki - sezon paprykowy jeszcze trwa .
U mnie dzisiaj duża, czerwona, mięsista , faszerowana - ryż + mięsko mniam
No i żurek z ziemniakami .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

ira (offline)

Post #15

26-09-2017 - 19:20:37

Pabianice 

Wczoraj pierwszy raz w tym sezonie byliśmy na grzybach duży uśmiech Była zalewajka, dzisiaj ta sama (odgrzewana lepsza), jutro też jedziemy, więc będzie sos grzybowy mniam Będę jeździła i jadła, aż mi grzyby uszami wyjdą tongue sticking out smiley Mam też ususzone i nawet marynuję radocha
Tę paprykę faszerowaną też sobie muszę zrobić - lubię grinning smiley



Krynia58 (offline)

Post #16

26-09-2017 - 19:30:56

Warszawa 

Dziewczyny, ma może któraś sprawdzony przepis na zupę dyniową? Jakoś do tej pory nie robiłam, a chętnie bym zjadła...... mniam







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

jagodula (offline)

Post #17

26-09-2017 - 21:10:03

Sławkow 

jablkoKryniu, ja robię dyniówkę z czosnkiem, cebulą, imbirem i gałką muszkatułową. Gotuję to na wywarze z jarzyn. Potem przecieram i do gorącego dodaję pestki dyni i słonecznika. Proporcji Ci nie podam, bo robię to "na oko".serce

lulu (offline)

Post #18

26-09-2017 - 21:16:58

k/Kwidzyna 

Mój mąż lubi zupę dyniową na mleku. Dynia ugotowana w małej ilości wody, przetarta przez sito, połączona z mlekiem i do tego lane kluski. Doprawiać można według własnego smaku, solą imbirem, itp.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Paula.kh (offline)

Post #19

26-09-2017 - 23:57:11

 

Cytuj
lulu
Mój mąż lubi zupę dyniową na mleku. Dynia ugotowana w małej ilości wody, przetarta przez sito, połączona z mlekiem i do tego lane kluski. Doprawiać można według własnego smaku, solą imbirem, itp.

Smak dzieciństwa radochaserce i nigdy nie wychodzi mi taka jaką właśnie wtedy uwielbiałam załamka

ira (offline)

Post #20

27-09-2017 - 19:45:09

Pabianice 

Cytuj
lulu
Mój mąż lubi zupę dyniową na mleku. Dynia ugotowana w małej ilości wody, przetarta przez sito, połączona z mlekiem i do tego lane kluski. Doprawiać można według własnego smaku, solą imbirem, itp.

Mama robiła do tego tarte kluski (pyzy). Ja kupuję gotowe grinning smiley



Anonimowy użytkownik (offline)

Post #21

27-11-2017 - 11:45:34

 

a ja lubię wszystko co związane jest w mięsem mielonym drobiowymwinking smiley

margola92 (offline)

Post #22

04-05-2018 - 18:46:36

 

Mam nadzieje, ze jestes przy mieleniu tego miesa. Moj znajomy kiedys pracowal na produkcji i juz zrezygnowal z jego spozywania hehe

goja66 (offline)

Post #23

04-05-2018 - 20:01:44

Ozorków 

A wiecie co ja wczoraj zrobiłam na obiad?-taka melancholia mnie naszła...Te/ci co mieszkali w interantach ,albo żywili się w stołówkach szkolnych będą wiedzieli o czym piszę ...Bo to troszkę dziwne jedzonko było ale smaczne jakieś takie : jajko na twardo w sosie chrzanowym....marchewka z groszkiem...i pure z ziemniaków..No tak już to za mną chodziło -że musiałam....




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

ira (offline)

Post #24

04-05-2018 - 20:07:55

Pabianice 

goja, dlaczego dziwne? duży uśmiech Lata całe to jadałam, najpierw w internacie, potem w stołówce zakładowej. A od tamtej pory nie, bo zapomniałam o tym rarytasie grinning smiley



goja66 (offline)

Post #25

04-05-2018 - 20:14:28

Ozorków 

Cytuj
ira
goja, dlaczego dziwne? duży uśmiech Lata całe to jadałam, najpierw w internacie, potem w stołówce zakładowej. A od tamtej pory nie, bo zapomniałam o tym rarytasie grinning smiley
Dziwne-? - bo jajko z talerza ucieka ....winking smiley przechytrzyłam je- przecięłam na pół....Jak ich na stołówce nie ganialiśmy po podłodze to się sama dziwie- ale może po to był ten sos...-żeby je unieruchomić winking smiley




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Al_la (offline)

Post #26

04-05-2018 - 22:09:34

k/Warszawy 

Ręką trzeba było przytrzymać, jak Gustlik chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #27

05-05-2018 - 15:35:32

Pabianice 

A ja wczoraj miałam dzień atomowy: byłam u fryzjera, potem ugotowałam na obiad kopytka, upiekłam ciasto, zrobiłam śledzie w oleju, galaretkę z kurczaka i zrobiłam sos na dzisiejszy obiad tongue sticking out smiley
Dzisiaj byłam na długim spacerze z moimi ulubieńcami, a niedługo przyjdzie dwoje przyjaciół i będziemy wino pić radocha



Al_la (offline)

Post #28

05-05-2018 - 15:43:27

k/Warszawy 

Iruchna, powiedz mi na ucho co brałaś szok chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #29

05-05-2018 - 15:47:13

Pabianice 

Dopiero wezmę: in vino veritas tongue sticking out smiley



goja66 (offline)

Post #30

05-05-2018 - 21:59:14

Ozorków 

Cytuj
ira
Dopiero wezmę: in vino veritas tongue sticking out smiley
Wow....zazdroszczę....wow




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 423
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022