Wojskowy Instytut Medyczny - Warszawa - Szaserów

Wysłane przez Magda05 

Magda05 (offline)

Post #1

17-08-2014 - 21:19:33

Rawa Mazowiecka 

Witam,

mam pytanko, czy któraś z Was leczy bądź leczyła się tutaj?



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

Anna57 (offline)

Post #2

17-08-2014 - 21:56:07

Jarosław 

Na Szaserów miałam operację tylko ,a leczę się w COI Ursynów.



Al_la (offline)

Post #3

17-08-2014 - 21:57:23

k/Warszawy 

Ja się leczyłam uśmiech

A tu masz więcej osób, choć na pewno nie wszystkie [amazonki.net]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Magda05 (offline)

Post #4

17-08-2014 - 22:06:35

Rawa Mazowiecka 

Al_la, pod czyją opieką byłaś? Zadowolona jesteś z opieki?



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

Al_la (offline)

Post #5

17-08-2014 - 22:21:36

k/Warszawy 

Magda, ja się leczyłam w 2003/2004 roku, więc dawno temu uśmiech
Tu sobie poczytaj i poszmeraj [amazonki.net]
Teraz moja dr już nie pracuje na Szaserów, tylko w Magodencie na Fieldorfa (poszłam za Nią uśmiech )

Byłam bardzo zadowolona, bo nie musiałam czekać długo ani na operację, ani na leczenie, ani na badania...można powiedzieć, ze komfort. Nie wiem, jak jest teraz.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Magda05 (offline)

Post #6

18-08-2014 - 10:57:26

Rawa Mazowiecka 

Ala, dziękuję duży uśmiech



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

Al_la (offline)

Post #7

18-08-2014 - 11:21:27

k/Warszawy 

Cytuj
Al_la
Tu sobie poczytaj i poszmeraj [amazonki.net]

poszperaj miało być...och te moje literówki duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

magenta (offline)

Post #8

22-02-2015 - 16:46:04

Warszawa 

Puk puk


Czy jest ktoś na forum kto aktualnie leczy się na Szaserów?




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Jolar (offline)

Post #9

22-02-2015 - 17:24:14

niedaleko Warszawy 

Byłam pacjentką Szpitala na Szaserów w 2004, tam przeszłam zabieg mastektomii radykalnej i rozpoczęłam cykl 4-sesji czerwonej chemii. Wrażenia moje ogólnie są pozytywne, choć nie wszystko "przeszło" po mojej myśli... po pierwsze operował mnie inny lekarz niż byłam "umówiona" załamka, czy lepszy? tego nie wiem, czy gorszy tego również nie wiem efekt końcowy, nie będę mówiła o szczegółach...zmeczony jest zadawalający.
Żyję już ponad 10 lat od zabiegu, ale na to, że tak jest... miał wpływ ogólny stan mojego zdrowia, czyli nie było przerzutówradocha. Potem jeszcze kilka lat chodziłam na kontrolne badania i po jakimś czasie..."podziękowano" mi za "współpracę"... stwierdzono, ze jestem zdrowa i mam się ... kontrolować gdzie indziej bezradny.
Na dzień dzisiejszy po różnych "przejściowych kontrolach po prywatnych klinikach" ... trafiłam do Mazowieckiego Szpitala Onkologicznego w Wieliszewie i powiem szczerze, że jestem zadowolona "z opieki onkologicznej"... lekarze profesjonaliści... terminy niezbyt odległe... badania profesjonalne.
Ale gdzie nas los "zawiedze"... tego nie wie nikt, ważne jest, abyśmy .. zdrowe były, wtedy każdy ..szpital jest.. "przyjazny".ok




" Nie daj się ludzie niech swoje myślą...
Nie daj się z diabłem do piekła wyślą...
Nie daj się warto być zawsze tylko sobą..."

magenta (offline)

Post #10

22-02-2015 - 18:25:21

Warszawa 

Jolar dzięki...

Ja pytam pod kątem dalszego leczenia, bo koncze chemie własnie i zastanawiam się co dalej...
No i szukam kogoś kto aktualnie jest tam pod opieką lekarską, chciałam podpytac o terminowość wizyt, ogólnie jak to tam wyglada wszystko...




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Jolar (offline)

Post #11

22-02-2015 - 19:20:41

niedaleko Warszawy 

No fakt na nie wiele mogę się tutaj przydać, minęły już lata gafa, więc nie wiele mogę pomóc myśli
Pozdrawiam serdecznie i życzę ... zdrówka i wszelkiej pomyślności !!!




" Nie daj się ludzie niech swoje myślą...
Nie daj się z diabłem do piekła wyślą...
Nie daj się warto być zawsze tylko sobą..."

magenta (offline)

Post #12

22-02-2015 - 19:28:50

Warszawa 

Jola fakt twojego 10-cio lecia bardzo podniósł mnie na duchu smiling smileysmiling smiley




Życie jest małą ściemniarą,
francą, wróblicą, cwaniarą.
Plącze nam nogi i mówi idź!

Jolar (offline)

Post #13

22-02-2015 - 20:29:30

niedaleko Warszawy 

buzki serce thumbs up



" Nie daj się ludzie niech swoje myślą...
Nie daj się z diabłem do piekła wyślą...
Nie daj się warto być zawsze tylko sobą..."
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 251
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022