Leczenie raka za granicą.

Wysłane przez TomaszX 

TomaszX (offline)

Post #1

13-07-2018 - 22:44:17

Białystok 

Cześć,
U mojej mamy zdiagnozowana raka piersi. Nie wiem dokładnie jaki rodzaj. Mama nie wzięła wyników biopsji. Lekarz powiedział, że to rak we wczesnym etapie i jest 90% szans na wyleczenie. Strzelam, że lekarze mówią tak często winking smiley Ma dwa guzy złośliwe w jednej piersi. Wielkość to chyba T1. Najlepsze jest to, że rok temu mama robiła mammografie i nic nie wykazało. Nie wiem czy to przeoczenie lekarza, czy rak potrafi tak szybko się rozwinąć. W poniedziałek idzie z kolejnymi badaniami do lekarza, ponieważ robiła rentgen klatki piersiowej (nie znam wyników jeszcze), dzisiaj robiła USG jamy brzusznej i miednicy i tam jest bez zmian. Ma oczywiście sporo torbieli na wątrobie, ale one są bez znaczenia klinicznego. Ma je od kilku lat. Zastanawiam się czy warto szukać jakiegoś ośrodka zagranicą. Wiem, że przeżywalność w innych krajach jest dużo wyższa niż w Polsce. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia? Możecie coś polecić? Czy w Polsce leczy się za pomocą chemioimmunoterapii? Są jakieś badania kliniczne? Mam milion pytań, ale na razie ograniczę się do tych. Z bratem chcemy zrobić wszystko, żeby pomóc mamie.
Pozdrawiam

dziubas (offline)

Post #2

14-07-2018 - 03:09:32

Gdańsk 

Tomku! serce w dzień moze nie bede dzis w stanie Ci nic napisać, wiec pisze teraz... amazonki jak sie wyspia tez na pewno odpowiedza na Twój post, skad jest mama, skad jestescie Wy z bratem, bo na pewno takie pytanie usłyszysz, co do zagranicy, to powiem tak-za granica jest wieksza wyleczalność, bo (moim zdaniem) : kobiety tam sie częsciej badają, bo i swiadomosc za granica jest w tym temacie wyższa, na leczenie tam jest na pewno wiecej pieniedzy niz w biednej wciąz Polsce, jeżeli kogos stać to moze sie leczyc gdzie chce, ale np ja gdybym dzis sie dowiedziała znowu, ze mam innego np raka, to mogłabym porobić sie za przeproszeniem ze strachu, ze umrę jezeli nie bede sie leczyc za granicą i to wszystko, bo mam zero oszczedności a w banku niby nie jest problem dostać kredyt, problem jest z czego go spłacać a mi emerytury często na zycie brakuje, jestem pełna podziwu dla coraz wiekszej liczby tzw świeżynek pojawiajacych sie na forum, to nawet nie zalezy od wieku, po prostu juz bardzo wiele osób ma u nas świadomośc tzw nowoczesną, żyjacych w xxi wieku , korzystajacych z internetu i oni chca mieć wszystko od razu, jak diagnoza rak, to pozbyć sie tego kłopotu jak najszybciej i być dalej zdrowym i wrócic do normalnego życia, nie uwazam, ze to cos złego, wiadomo, ze czasami trzeba poczekać, np na wynik, a niektórzy nie! pytaja czy nie mozna zrobic prywatnie, zeby nie czekać? w tym wszystkim pytam sie sama siebie - skad ludzie maja tyle pieniędzy skoro ciagle sie słyszy, ze za prace mało zarabiają i takie podobne, wiem, ze wi.ekszosc ludzi nie wyobraza sobie zyć nie majac odłozone na tzw czarna godzinę i to nie jest wcale cos złego i że prawie kazdy jesli chodzi własnie o zdrowie to spod ziemi wydobedzie środki! to wszystko pisze głównie jako refleksja na temat Twoich watpliwości i obaw, moż niepotrzebnie Ci to pisze ale moze na cos sie przyda, piszesz " Strzelam, że lekarze mówią tak często" , oj nie! to wcale nie jest reguła! jezeli mama uslyszała, ze ma 90% szans na wyleczenie tzn, ze madry lekarz jej to powiedział, mój rak akurat tez był wczesnie wykryty i rokowania wg hispatu tez miałam dobre, fakt, ze wiedziałam to od znajomego lekarza, któremu ufałam, jestem ponad 5 lat po operacji, wszystko jest jak dotąd ok, ale należę do tego typu pacjentek , które mimo wszystko nadal uwazaja sie za "chore" a nie juz za zdrowe... oczko, tak więc gdyby moje zycie zależało od tego gdzie sie leczyłam, to mogłabym juz nie zyc, a żyje i mam sie dobrze, Tomku! wybacz te moje wywody! Potraktuj to np jako "przywitanie" wyłacznie! Mozesz do mnie zwracac sie per Baska, bo my tu na forum wszyscy mówimy sobie po nicku a ja wole po imieniu, ok? A wiec witaj w domu! Niechaj to nasze forum bodaj nawet tylko na czas krótki bedzie twoim drugim domem, nie wiem w jakim wieku jestes, w Twoim profilu nie sprawdzałam, ale cos podejrzewam, ze Wasza mama jest sporo młodsza ode mnie, moze sama też chciała by tu popisać, prosze zproponuj jej w moim imieniu! Dobranoc! śpi



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-07-2018 - 03:13:05 przez dziubas.

TomaszX (offline)

Post #3

14-07-2018 - 09:20:44

Białystok 

Dziękuję bardzo za odpowiedź. <3 Mama jest z Białegostoku. Ma 52 lata. Z bratem mieszkam w Warszawie. Znamy trochę osób ze służby zdrowia w Warszawie i Bydgoszczy. Chcielibyśmy znaleźć najlepszych specjalistów w Polsce. W poniedziałek będę miał już całą dokumentację ,więc będę wiedział z czym mam do czynienia. Co do pieniędzy, to w tym momencie mogę poświęcić swoje wszystkie środki. Nie ma nic ważniejszego niż zdrowie mamy.

dziubas (offline)

Post #4

14-07-2018 - 09:42:35

Gdańsk 

a czy ty moze jestes w tej Wwie w neokatechumenacie?

Załamka (offline)

Post #5

14-07-2018 - 09:42:38

Kraków 

Tomku, to miłe że tak troszczysz się o mamę! Skoro jednak rokowania są dobre, naprawdę nie ma sensu szaleć z zagranicą na tym etapie. Dobry ośrodek w Polsce, zaufany lekarz plus prywatne konsultacje i badania, jeśli was stać, wystarczą w zupełności.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-07-2018 - 09:43:55 przez Załamka.

Załamka (offline)

Post #6

14-07-2018 - 09:46:20

Kraków 

Cytuj
dziubas
a czy ty moze jestes w tej Wwie w neokatechumenacie?
Basiu, czy wszystko OK? ;-)

dziubas (offline)

Post #7

14-07-2018 - 09:58:02

Gdańsk 

nie rozumiem pytania... myślipytaniezdecydowanyserce

TomaszX (offline)

Post #8

14-07-2018 - 11:27:50

Białystok 

Basia nie rozumiem co znaczy to słowo(neokatechumenacie). Jeżeli będę miał już dokładne wyniki, to będę już zadawał konkretne pytania. W poniedziałek będzie wynik prześwietlenia klatki i będę miał skserowane wyniki biopsji. Bardzo dziękuję wam za odpowiedź. <3

KasiaK78 (offline)

Post #9

14-07-2018 - 15:16:44

Gorlice 

TomaszX, ja też jakiś czas po diagnozie zaczęłam się zastanawiać czy nie lepiej by się było leczyć za granicą (nie zdawałam sobie wtedy sprawy jakie to są koszty hehe). Zaczęłam czytać amerykańskie forum na którym są kobiety z całego świata, żeby sprawdzić jakie mają leczenie. Okazało się że ja tu w Polsce dostałam takie samo leczenie jakie dostają kobiety w USA, Kanadzie, Australii, Szwecji... Oczywiście zawsze chciałoby się więcej, chciałabym dostać pertuzumab który w Stanach kobiety dostają w pierwszym rzucie leczenia. Ale i tak uważam że jeżeli trafisz na dobrego lekarza, do ośrodka o wysokim stopniu referencyjności to leczenie dostaniesz (mama dostanie) takie jak na zachodzie (ten pertuzumab w USA dostają od tego roku niezależnie od wielkości guza,wcześniej tylko jeżeli guz był większy niż 2 cm, więc lecząc się tu w 2017 roku dostałam amerykański standard leczenia). Oczywiście zawsze trzeba być adwokatem we własnej sprawie, dopytywać, szukać, sprawdzać. Ufać lekarzowi ale w granicach rozsądku.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

Al_la (offline)

Post #10

14-07-2018 - 15:41:31

k/Warszawy 

Tomku, w poniedziałek podaj nam wszystkie wyniki i na pewno doradzimy co dalej robić uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

TomaszX (offline)

Post #11

14-07-2018 - 20:10:41

Białystok 

Bardzo dziękuję. Na pewno podam wszystkie wyniki. Już teraz mam bardzo dużo pytań, ale jeszcze poczekam. Zobaczę z czym będziemy walczyć.

dziubas (offline)

Post #12

14-07-2018 - 21:21:07

Gdańsk 

Cytuj
TomaszX
Basia nie rozumiem co znaczy to słowo(neokatechumenacie). Jeżeli będę miał już dokładne wyniki, to będę już zadawał konkretne pytania. W poniedziałek będzie wynik prześwietlenia klatki i będę miał skserowane wyniki biopsji. Bardzo dziękuję wam za odpowiedź. <3
to co napissałeś jest juz dla mnie odpowiefdzią! A Wytlumaczyć sie chetnie mogę ale to na priv o0k?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 372
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018