Do Amazonek leczonych w Krakowie

Wysłane przez pola2005 

wioletta1985 (offline)

Post #1

24-05-2017 - 09:07:32

 

Witam, czy ktoś leczyl się w Szpitalu św. Rafala w Krakowie? Mam tam mieć operację oszczedzającą , najprawdopodobniej dopiero w lipcu, zastanawiamy się z mężem, czy nie poszukać innej bardziej kompetentnej placówki. Moje rozpoznanie guz liściasty tumor phyllodes.

lulu (offline)

Post #2

24-05-2017 - 09:52:57

k/Kwidzyna 

Oczywiście3 szukaj szybszego terminu, nawet w innym mieście. Masz prawo sama wybrać sobie szpital. Ja też obdzwaniałam szpitale aby przyśpieszyć termin operacji.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

anka21 (offline)

Post #3

24-05-2017 - 13:58:04

 

Jesteś z Krakowa?a Garncarska??Moja mama tam była operowana.Inna znajoma była w szputalu Św. Rafała a teraz odeslali ja na chemię aż do Nowego Sącza



życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...

wioletta1985 (offline)

Post #4

24-05-2017 - 21:00:51

 

Dziękuję za odpowiedz. Na Garncarską mam zadzwonić za 2 tygodnie w celu ustalenia terminu wizyty.Porażka.
W Gliwicach dostałam termin 30 maja 2017 na pierwszą konsultację. Pojadę tam, mam nadzieję,że uda nam się szybko dostać termin operacji. Dostałam skierowanie na usg jamy brzusznej i rezonans magnetyczny klatki piersiowej, czy te badania są bardzo potrzebne przed operacją?

maryla (offline)

Post #5

24-05-2017 - 22:08:49

gdzieś w górach... 

Na Garncarskiej można zarejestrować się na dany dzień, rano w godzinach 7.30-10.00.Oczywiście
W tym samym dniu jesteś przyjęta -nie trzeba czekać 2 tygodnie,musisz być osobiście.
[www.onkologia.krakow.pl]







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-05-2017 - 22:09:46 przez maryla.

wioletta1985 (offline)

Post #6

25-05-2017 - 09:18:50

 

dziękuje za informację

Agila1980 (offline)

Post #7

06-07-2017 - 18:52:00

 

Witajcie,
czy ktoś miał coś doczynienia ze szpitalem Rydygiera? Tam zdiagnozowali u mnie raka, przeszłam też operację oszczędzającą. Teraz zaproponowali radioterapię i tamoxifen. Niby coś już wiem ale ciągle odbijam się od jednego lekarza do drugiego. Brak lekarza prowadzącego tylko zdawkowe informacje raz u chirurgów raz u onkologa, raz u ginekologa...A może któras z Pań opowie o swoich doświadczeniach w Amethyst?

gosia0101 (offline)

Post #8

06-07-2017 - 19:42:57

małopolskie 

Nie mam doświadczenia bo radioterapia u mnie będzie prawdopodobnie jesienią ale byłam na konsultacji u "niezależnej "pani onkolog i doradziła aby na radioterapię iść właśnie do Amethystu.Podobno bardzo miły personel,nowy sprzęt i co najważniejsze-nie palą skóry.
Jak wszystko będzie dobrze to napewno tam pójdę.

KasiaR (offline)

Post #9

01-09-2017 - 13:03:03

Kielce 

Nie miałam z tym szpitalem do czynienia, ale terminy wszędzie się strasznie wleką. Ale może i dobrze, bo ja dzięki temu na gwałtu rety szukałam ratunku dla siebie w inny sposób. I... dieta! oczyszczanie! odkwaszanie! odrobaczanie! W szoku byłam jak na badaniu Vega okazało się, ze mam w sobie wytwórnię pasożytów, no i oczywiście po organizmie szalała przyjaciólka raka - przywra. Minął rok i czuję się wspaniale! Mam suoer wyniki badań. Okazuje się, że raka nie ma, ale lekarz na siłę chciał operować pierś. Już więcej do niego nie poszłam. Jestem pod okiem świetnej ginekolog (ma ogromne doświadczenie, bo pracowała na onkologii, jest wrogiem procedur leczenia onkologicznego - mówi, że to ściema), radiologa i dietetyka.




Próby hiobowe

dziubas (offline)

Post #10

01-09-2017 - 16:01:54

Gdańsk 

pogratulować!!! brawo nie każdy tutaj z forum miał takiego farta!!! serce





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 578
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022