Rekonstrukcja jednoczasowa

Wysłane przez Amazonki.net 

dziubas (offline)

Post #1

28-03-2017 - 09:46:02

Gdańsk 

Joku!sercenasza kochana panikaro!!! duży uśmiech... a widzisz? język





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Jola1234 (offline)

Post #2

28-03-2017 - 11:11:11

 

oj ja cały czas mam mega dołki i panikuję, w lutym miałam oszczędzającą wynik zły i w marcu jednoczasówka i teraz jestem baardzo przewrażliwiona smutny

Imari (offline)

Post #3

08-04-2017 - 11:35:40

Łódź 

Lekarz mi proponuje jako jedną z opcji takie właśnie rozwiązanie. Za jednym podejściem robimy out cycka ze skorupiakiem a na jego miejsce dajemy implancik. W teorii wszystko git majonez. A jak to się ma do praktyki? Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne?
Guzek jest dość spory 27x18,8mm umiejscowiony w górnym zewnętrznym kwadrancie piersi lewej, na godzinie 2/3. Martwi mnie czy uda się zachować bezpieczny margines cięcia i czy taki implant nie utrudnia później kontroli operowanego miejsca? Nie zniekształca obrazu usg? Podnosi ryzyko wznowy?
Spróbuję jeszcze dopytać o te kwestie lekarza ale chciałabym poznać też Wasze zdanie. smiling smiley



Jola1234 (offline)

Post #4

11-04-2017 - 20:10:24

 

Zapomniałam zapytać lekarza kiedy po rekonstrukcji mogę zacząć nosić stanik z fiszbinami? W maju chcę wrócić do pracy 2 miesiące po operacji, w gorsecie wyglądam baaardzo nieciekawie, druga pierś też nieciekawie zwisa więc kiedy można normalny biustonosz?

Kasudynek (offline)

Post #5

21-04-2017 - 11:57:39

 

Cytuj
nowotomyska
Witam ja mam mastektomie z rekonstrukcją i chciałam zapytać kiedy ta pierś będzie wyglądać i przypominać pierś bo narazie to jest cała znieksztalcona powyginana .... .aż boli jak to pisze....
Przy jednoczasowej rekonstrukcji mam wszczepiony ekspander czyli coś co rozpycha skórę i tworzy miejsce na właściwy implant, więc nie jest to docelowy kształt a tylko etap rekonstrukcji. Pierś jest sztywna i twarda, podobno dopiero implant stworzy bardziej naturalną pierś, wyczytałam gdzieś nawet, że jak tą kieszonkę znacznie powiększą to jest i szansa na opadanie implantu czyli bardziej naturalny kształt. Wyczytałam też tutaj na forum, że z tym wypełnianiem/rozpychaniem jest różnie tzn w różnym tempie się to dzieje zależnie od etapów leczenia. Jakaś babeczka pisała ze dopiero 2,5 miesiąca po operacji jej dopompowywali, a ja po niecałych 2 miesiącach mam full, ale to dlatego ze przede mną naświetlania. Z tego wynika, że można naświetlać pierś z ekspanderem, też się tym zdziwiłam, ale i ucieszyłam.

Kasudynek (offline)

Post #6

21-04-2017 - 12:09:05

 

Cytuj
Ladymargot
Dziewczyny a czy jest możliwa jednoczasówka gdy w grę wchodzi radioterapia. Z tego co czytam na forum to w na świecie tak się robi i niektóre z Was miały jednoczasówki pomimo pożniejszej radioterapii .Ponoć nawet radiolodzy zalecali ze względu na ochrone serca i płuc . U mnie przed chemia konsylium zadecydowało o radioterapii ze względu na naciek ale teraz po chemi dr powiedziała że nie wiadomo czy będzie radio / zależy od wyników operacji/ bo chemia ładnie zadziałała . Węzły są czyste . Natomiast pytałam mojego chirurga to powiedział że nie zrobi mi jednoczasówki ponieważ będę miała radio . A jakie jest Wasze zdanie ? niezdecydowany

Chyba już dostałaś odpowiedż smiling smiley ale ja też potwierdzę, że da się! jestem właśnie na takim etapie, kończę rozpychanie ekspandera i od maja naświetlania, a po wyleczeniu ran wymiana ekspandera na implant. Tak to u mnie wygląda. Pozdrawiam.

Pirat86 (offline)

Post #7

21-04-2017 - 19:33:27

 

Hej, nie mam takiego doświadczenia ale lekarz z Łodzi który mnie prowadzi powiedział że robią mastektomie jednoczasowa pomimo późniejszych naświetlan. Kwestia doświadczenia osób które to mają robić.

Pirat86 (offline)

Post #8

21-04-2017 - 19:38:16

 

Jestem dwa miesiące po jednoczasowce z implantem i pierś jest już miękka, wygląda jak pierś winking smiley kształt jeszcze nie jest idealny ale jest o niebo lepiej niż na początku. Po operacji byłam przerażona jak wyglądał mój cycek... Masuje dwa razy dziennie oliwka, blizny mało widoczne i miękkie. Niedługo jadę robić druga. Jakie gorsety nosicie? Mamy profarm i amoena, są jakieś inne?

Motyl83 (offline)

Post #9

04-05-2017 - 16:27:39

 

Witajcie,
Czy ktoras z Was orientuje sie czy w Poznaniu ktos robi jednoczasowke?

AsiaJJ (offline)

Post #10

12-07-2017 - 19:49:54

Łódź 

A czy któraś z Was miała podwójną mastektomię z rekonstrukcją ( jednoczasówka) ? z tym,że jedna pierś zdrowa ( ale obecna mutacja BRCA1) czy jest to wykonalne ? czy NFZ nie komplikuje sprawy wymagając w tym przypadku 2 operacji ?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2017 - 19:50:34 przez AsiaJJ.

smilag (offline)

Post #11

13-07-2017 - 14:56:38

 

ja miałam. na NFZ nie ma szans, bo im płacą za operacje koło 9 tys (bez względu czy jedna czy dwie, a jeden implant to koło 3 tys.) więc im się dwa naraz nie opłaca, robią oddzielnie. takie porypane zasady.



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

smilag (offline)

Post #12

13-07-2017 - 15:00:57

 

Poza tym to się trochę czeka. W CO w Warszawie w zeszłym roku na zaplanowanych 150 rekonstrukcji zrobili kilkanaście.
i jeszcze Ci powiem, że to była najgorsza operacja w moim życiu. Ból niesamowity, nie byłam w stanie się ruszać, pójść do łazienki, otworzyć drzwi lodówki wykonywać prostych czynności a do tej pory mam problem z zaakceptowaniem swojego ciała po operacji. więc się zastanów dwa razy.



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

AsiaJJ (offline)

Post #13

13-07-2017 - 15:06:37

Łódź 

smilag dziękuję za odpowiedź... choć szkoda,że nie da się 2 na raz :/

Cytuj
smilag
Ból niesamowity, nie byłam w stanie się ruszać, pójść do łazienki, otworzyć drzwi lodówki wykonywać prostych czynności a do tej pory mam problem z zaakceptowaniem swojego ciała po operacji. więc się zastanów dwa razy.

ale nad czym mam się zastanowić ? i tak muszę zrobić podwójną mastektomię i tak samo muszę zrekonstruować :/ ból mnie nie ominie a tak byłby tylko raz ... przy 2 operacjach będzie boleć 2 razy :/

smilag (offline)

Post #14

13-07-2017 - 15:27:08

 

No nie wiem czy jak robisz oddzielnie to tez tak boli. Przynajmniej możesz spać na jednym boku. Poza tym zaoszczędzisz sporo forsy.



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

Pirat86 (offline)

Post #15

13-07-2017 - 17:10:48

 

Hej,
Ja robiłam w Łodzi i mocno bolało ok 3dni. Byłam sama w szpitalu, bez bliskiej osoby do pomocy. Wstałam kilka godzin po operacji. Na drugi dzień lazilam po szpitalu w poszukiwaniu sklepu med z gorsetem. Więc wszystko zależy od wytrzymałości. . leki przeciwbólowe dostałam po operacji i na noc później już nie. Bo nie potrzebowałam. Nie wyobrażam sobie robienia dwóch jednocześnie. Chyba że masz wsparcie i jest ktoś z Tobą ciągle w szpitalu.

Pirat86 (offline)

Post #16

13-07-2017 - 17:32:53

 

Głównie bola mięśnie klatki piersiowej bo tam dużo grzebią implantem. Więc wstawać to lepiej z boku, co jest łatwiejsze jak robi się jedną. Ja robiłam pierwsza w marcu druga w maju i nie żałuję. Nie boje się już przy każdym USG. Mogę chodzić bez stanika albo w delikatnych biustonoszach o czym wcześniej mogłam pomarzyć (duży biust i zmęczony karmieniem)

biankaub (offline)

Post #17

27-08-2017 - 10:02:59

Gdzieś w świecie 

Witam moje Panie!
Muszę się pochwalić . Jestem drugą dobę po operacji, mastektomia z jednoczesną rekonstrukcją metodą płata LD. Jestem bardzo zadowolona. Nie mam implantu, lekarz powiedział, że nie potrzebuję. A na moje pytanie..co jeśli pierś będzie mniejsza? " Za pół roku przeszczepimy tkankę tłuszczową z brzucha. Bedziesz miała taką samą albo większe. Jakie będziesz chciala". Super, przerażają mnie wszelkie sztuczne ustrojstwa. Nie wiedziałam, że tak można. Pierś wygląda super, choć jest zmaltretowana...to nic, wygoi się. Mam swój sutek i to też na plus. Ból jest znośny. I co najważniejsze...psychicznie czuję się świetnie.
Polecam, nie bójcie się bólu! Jesli jest taka możliwość, wykorzystajcie.



dziubas (offline)

Post #18

27-08-2017 - 10:07:36

Gdańsk 

bianka! serce tak trzymaj!!! takok





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

aniad (offline)

Post #19

15-10-2017 - 20:48:08

Cardiff 

Cześć Dexterka ,
Czy możesz napisać gdzie mieszkasz w Uk?
Bo tutaj bardzo cięzko dostać się do specjalisty
Pozdrawiam Anka

Imari (offline)

Post #20

29-10-2017 - 10:38:20

Łódź 

Skrobnę tutaj, może mi ktoś coś od siebie odpisze. 27 byłam u chirurga omawiać wstępnie operację. Łapie się chłopina za głowę, że nie chcę operacji oszczędzającej, że jestem wprost stworzona do zabiegu oszczędzającego, że dwudziesty pierwszy wiek i po co tak okaleczać i jak ja mogę nie chcieć. Ano mogę i nie chcę. Jak dotarło do niego, że mnie raczej nie namówi (choć pewnie ma trochę nadziei, że zdanie zmienię, bo chce mnie jeszcze widzieć po skończonej chemii i dopiero wyznaczy mi termin) to stwierdził, że zrobi tak jak będę chciała ale tak całkiem bez piersi to on mnie nie chce ze szpitala wypuścić i zaproponował jednoczasówkę z implantem silikonowym. Zastrzegł jednak, że w razie konieczności radioterapii, naświetlania mogą implant uszkodzić i stracę go.
Czy któraś z was miała naświetlania z implantem? Silikon przeżył? No i ważniejsza kwestia, na ile taka jednoczasówka jest bezpieczna? Czy podnosi ryzyko wznowy?
Jestem her-dodatnia, nieluminalna, zajęty węzeł chłonny - nieszczególny pakiet startowy więc wolałabym sobie nie dokładać ryzyka.
Ktoś coś? winking smiley



doubleD (offline)

Post #21

29-10-2017 - 10:54:35

London 

Imari, ja mialam naswietlania po jednoczasowej rekonstrukcji, skora po radio jest mniej elastyczna i brodawka jest na innym poziomie niz drugi rekonstruowany cycek. chrirug twierdzi ze to kapsula wiec bede miala wymieniony implant i podniosa mi troche drugi zeby wyrownac obie - wg chirurga po ok dwoch tygodniach bede mogla wrocic do biegania.

nie chce ci mowic co masz robic ale mastektomia i operacja oszczedzajaca to jest dokladnie to samo ryzyko (minimalna wariancja) wiec ja bym sie zastanowila jaki bedzie efekt kosmetyczny w obu przypadkach i co mi da najlepsza mozliwosc szybkiego powrotu do sprawnosci i brak potrzeby kolejnych zabiegow. rozumiem ze priorytety sa rozne ale bardziej rozlegle operacje i mniej wygodne rozwiazania nie daja wcale lepszej przezywalnosci/ mniejszego ryzyka wznowy, ale moga dac komus komfort psychiczny jesli tego potrzebuje.

Imari (offline)

Post #22

29-10-2017 - 11:52:13

Łódź 

Dzięki DoubleD smiling smiley
Tak uściślając to najchętniej teraz zrobiłabym mastektomię a rekonstrukcję dopiero po 2-3 latach, kiedy ryzyko wznowy trochę spadnie... Boję się operacji oszczędzającej, jakoś jej po porostu nie dowierzam, zwłaszcza przy moim gołym her2+++
Jednoczasówce postanowiłam się przyjrzeć bo lekarz mi ją zaproponował. Niestety zdaję sobie sprawę, że mam spore szanse na radio bo mój węzeł wydaje się nie reagować na chemię - nie obkurcza się, cały czas jest duży i twardy.
Troszkę jestem zagubiona... w końcu nieczęsto podejmuje się takie decyzje winking smiley



doubleD (offline)

Post #23

29-10-2017 - 12:27:10

London 

nie chce byc niedelikatna ale nie bardzo rozumiem w jaki sposob posiadanie nowego cycka ma ci przeszkadzac zanim ryzyko wznowy spadnie.

ale, jesli uwazasz ze najlepszym wyjsciem bedzie dla ciebie mastektomia i rekonstrukcja po 2-3 latach to koniecznie powiedz o tym lekarzowi, najgorszym wyjsciem jest czucie sie zmuszonym do rozwiazania ktorego sie do konca nie akceptuje. jesli to ci da komfort psychiczny to jest to bardzo wazne, nawet jesli w zaden sposob nie wplynie to na ograniczenie ryzyka wznowy.

Imari (offline)

Post #24

29-10-2017 - 12:44:07

Łódź 

To taki mój schiz, że łatwiej kontrolować miejsce operowane jeżeli nie ma tam żadnych zasłaniających "pole widzenia" ciał obcych. winking smiley Może to ma niewiele wspólnego z rzeczywistością ale lęk nigdy nie ma racjonalnego uzasadnienia i nie poddaje się logice.bezradny



doubleD (offline)

Post #25

29-10-2017 - 14:13:50

London 

Imari, jakakolwiek decyzje podejmiesz to bedzie twoja decyzja i bedzie to decyzja dobra dla ciebie a wiec najlepsza z mozliwych w tej sytuacji. to samo dotyczy zmian decyzji nawet w ostatniej chwili :-)

to ze ja albo ktos inny zrobilby co innego nie ma zadnego znaczenia, kazda sytuacja jest indywidualna i kazdy ma troche inne podejscie do fizycznosci, tego czego tak na prawde chce w zyciu i z czym jest albo nie jest w stanie zyc w pelni i jak to sie przeklada na zarzadzanie ryzykiem wznowy. bedzie dobrze bo kiedy przyjdzie czas zeby zdecydowac po prostu zrobisz to co jest dla ciebie najlepsze!

Darianka (offline)

Post #26

29-10-2017 - 15:05:38

 

Imari gdzie się leczysz?
Ja w ICZMP miałam mastektomię pełną z implantem jednoczasowym. To mój lekarz własnie mi zaproponował ze względu na młody wiek. Pełna mastektomia zamiast oszczędzającej własnie zmniejsza ryzyko pojawienia się w tej piersi czegoś nowego. Mnie już podczas mammografi przed operają zaczynalo być widać mini zwapnienia.
Implant od razu jak najbardziej. Psychicznie będziez się czuła dużo lepiej. Ja mam pięknie dobrany implant i cieszę się że nie odłożylam tego
Co do radioterapii to ponoć może zniszczyć skórę, ale czy na pewno ją będziesz miała? Mój lekarz mówiła że radio owszem ale przy oszczędzającej



NIE BÓJ SIĘ JUTRA, NIECH JUTRO BOI SIĘ CIEBIE


Al_la (offline)

Post #27

29-10-2017 - 17:28:55

k/Warszawy 

Imari, zrobiłabym dokładnie tak, jak piszesz.
Najpierw mastektomia - po operacji będzie wiadomo, co siedzi w węźle.
Potem zakończenie herceptyny i obserwacja.
Jeśli po roku od jej zakończenia nic się nie wydarzy, rekonstrukcja.

Ale decyzja należy do Ciebie uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Imari (offline)

Post #28

29-10-2017 - 18:00:07

Łódź 

DoubleD dziękuję za wszystkie rady i podzielenie się doświadczeniem. smiling smiley

Darianka, leczę się w Koperniku. Z tego co wiem, w Koperniku chętnie ordynują radio. Nie wiem jeszcze czy na pewno będę mieć naświetlania ale przy moim typie raka i zajętym węźle mam spore szanse, że mnie lampy nie ominą. No i tak się zastanawiałam jak to jest z jednoczasówką i późniejszą radio; czy problemy z implantem i piersią po naświetlaniach są częste czy sporadyczne... Lipa by była gdyby trzeba było dopiero co założony implant usunąć, bo coś się popitoliło od naświetlań. :/

Al_la, jakoś właśnie ta opcja wydaje mi się "najbezpieczniejsza". smiling smiley







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-10-2017 - 18:03:16 przez Imari.

doubleD (offline)

Post #29

29-10-2017 - 18:46:32

London 

Imari, moj implant bedzie zmieniany tylko i wylacznie dlatego ze mialam obustronna jednoczasowa rekonstrukcje. gdybym drugi cycek byl naturalny po prostu podniesiono by tylko ten drugi. przy rekonsktrukcji jednostronnej implantem zazwyczaj jesli ci zalezy na symetri musisz sobie druga piers poprawic po ok 18 miesiacach od radio.

aquila (offline)

Post #30

29-10-2017 - 22:53:48

 

Cytuj
Imari
DoubleD dziękuję za wszystkie rady i podzielenie się doświadczeniem. smiling smiley

Darianka, leczę się w Koperniku. Z tego co wiem, w Koperniku chętnie ordynują radio. Nie wiem jeszcze czy na pewno będę mieć naświetlania ale przy moim typie raka i zajętym węźle mam spore szanse, że mnie lampy nie ominą. No i tak się zastanawiałam jak to jest z jednoczasówką i późniejszą radio; czy problemy z implantem i piersią po naświetlaniach są częste czy sporadyczne... Lipa by była gdyby trzeba było dopiero co założony implant usunąć, bo coś się popitoliło od naświetlań. :/

Al_la, jakoś właśnie ta opcja wydaje mi się "najbezpieczniejsza". smiling smiley

trudno coś doradzić, bo to są dosyć rzadkie sytuacje kiedy się naświetla implant, poza tym wiadomo - na same naświetlania też reagujemy różnie
jestem 3 lata po naświetlaniu implantu i z implantem nic się nie spaskudziło, z tymże był on naświetlany jakiś rok po wszczepieniu, więc zdążył się zaaklimatyzować; nie wiem jak by było w przypadku jednoczasówki (ja miałam wznowę przy implancie, stąd naświetlanie)



It's just a ride ...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 136
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022