Gryfice

Wysłane przez Amazonki.net 

gosia16 (offline)

Post #1

03-08-2010 - 11:19:56

 

Jeśli ktoś może to podajcie ten adres w Warszawie lub nr.tel .

mag_dag (offline)

Post #2

03-08-2010 - 12:09:57

Sosnowiec 

gosiu, w dziale "ośrodki wykonujące rekonstrukcję" obok wątku o Gryficach jest wątek o który pytasz, kliknij na to:

[amazonki.net]










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

xupeta (offline)

Post #3

23-08-2010 - 11:23:35

Białystok 

Loniu, ja mam datę wyznaczoną na 12 października. Doczekać już się nie mogę, odliczam dni. Niestety cały wrzesień jeszcze przede mną. Powodzenia Ci życzę.

goska_kk (offline)

Post #4

02-09-2010 - 00:29:06

Kraków 

Cytuj
Lonia
Ja będę w Gryficach 02 września 2010 r... może ktoś będzie w tym samym czasie?

Witaj Loniu....
tu Goska z Krakowa. Bardzo, bardzo długo "tutaj" nie zaglądałam.
Dzisiaj miałam problemy, aby się zalogować, nie pamiętałam hasła itd. Nowe forum, stare linki pokasowane...
Piszę w sprawie naszej rekonstrukcji...miałaś być 6 września w Gryficach, a tu czytam, że będziesz 02 września ?
Ja będę w Gryficach 6 września...mam nadzieję Cię zobaczyć.
Powodzenia życzę i
pozdrawiam serdecznie smiling smiley
Gośka

Lonia (offline)

Post #5

08-09-2010 - 15:31:22

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Witam serdecznie .
Melduję ,że wróciłam z Gryfic. Z pobytu i opieki jestem bardzo zadowolona .
Miałam kolejny etap rekonstrukcji , jak mówi Joasia z Krakowa - (to jak wisienka na torcie) .
Dokładnie to jeszcze nie miałam okazji obejrzeć tego co dr A.Krajewski wyczarował .
Dzisiaj podczas zmiany opatrunku trochę podejrzałam - otoczka jest urodziwa .
Spotkałam Gośkę z Krakowa - miała wymianę protezy , czuje się dobrze i wszystkich pozdrawia.
16-go września jadę na zdjęcie szwów , a następnie 17-go listopada na wymianę protezy .
W ten sposób mam zamiar zakończyć rekonstrukcję mojego nabytku.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dobrego dnia życzę .



Maja048 (offline)

Post #6

08-09-2010 - 21:14:23

Wronki 

Lonia no to super...teraz już jesteś tuż przed metą...Pozdrawiam buziak



Ella (offline)

Post #7

09-09-2010 - 02:01:45

Gorzów Wlkp. 

Świetnie, że kolejny etap za Tobą, gratuluję, Loniu. Gosi też całuski ślę.
A co to takiego "wymiana protezy"? bo ja zielona jestem...
Z ekspandoprotezy na silikon?

Lonia (offline)

Post #8

09-09-2010 - 13:43:31

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Elu! Dokładnie tak jak napisałaś wyżej :-)



xupeta (offline)

Post #9

10-09-2010 - 15:42:22

Białystok 

Dziewczyny, czy wiecie może czy zabiegi w Gryficach idą wg planu, czy może są jakieś przesunięcia terminów?

Ela63 (offline)

Post #10

10-09-2010 - 16:36:08

W dolinie Grabowej 

Moim zdaniem powinnaś zadzwonic do Gryfic....będziesz miała informację "z pierwszej ręki no może inaczej "z pierwszego ucha".smiling smiley



Chcąc odzyskać młodość, trzeba tylko powtórzyć swoje szaleństwa oczko

O . Wilde

na forum od października 2007
--------------------------------------

Lonia (offline)

Post #11

10-09-2010 - 16:36:33

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Cytuj
xupeta
Dziewczyny, czy wiecie może czy zabiegi w Gryficach idą wg planu, czy może są jakieś przesunięcia terminów?

Wg mojej wiedzy to są wykonywane planowo. Pozdrawiam



goska_kk (offline)

Post #12

12-09-2010 - 23:25:38

Kraków 

Witam,

Loniu, dzisiaj szczęśliwie dotarłam do domu.

Dodam jeszcze, że obecnie nowe terminy rekonstrukcji ustalane są na 2014 rok.

Pozdrawiam.

xupeta (offline)

Post #13

13-09-2010 - 07:58:55

Białystok 

Chyba nie będę mieć wyjścia i zadzwonię do Gryfic. Oby nic się nie zmieniło, oby. Póki co, jadę na wakacje cool smiley

Lonia (offline)

Post #14

13-09-2010 - 14:24:07

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Gosiu , teraz odpoczywaj i regeneruj organizm , co i ja czynię .
Jadę do Gryfic 16-go do Poradni - szwy .
Pozdrawiam i miłego dnia życzę ./buziak//



Lonia (offline)

Post #15

16-09-2010 - 18:36:57

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Wróciliśmy szczęśliwie z Gryfic - wszystko ok, szwy wyjęte .
Teraz tylko czekam na kolejny etap -końcowy , potwierdziłam dzisiaj termin 17 listopad br.
radocha



goska_kk (offline)

Post #16

16-09-2010 - 23:28:49

Kraków 

Loniu, to jesteś szczęśliwa...termin ustalony.....GRATULACJE.

Życzę super zakończenia ostatniego ETAPU rekonstrukcji.

Ja regenuruję siły....jak pamiętasz .. straszliwie przechodzę skutki narkozy..."całe ciało...kości i mięśnie bolą"
co ciekawe, rozmawiałam z siostrami ...nie pamiętają ...aby ktoś tak przechodził stan po narkozie jak ja ...
Z tego wynika, że taka moja natura. Swoją drogą porozmawiam z moimi lekarzami, czy to jest normalne.

Loniu, nie mogłam sobie odmówić ..(po dwóch dniach bóle przeszły ).w piątek przed wyjściem ze szpitala , pojechałam do Rewala...przeszłam brzegiem morza do Niechorza. Nawdychałam chociaż trochę jodu, zjadłam dobre rybki z pieca...poznalam Niechorze...PIĘKNE...polecam..

Pozdrawiam i mam nadzieję, że odezwiesz się do mnie po ostatnim etapie....

Lonia (offline)

Post #17

20-09-2010 - 11:26:50

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Cytuj
xupeta
Loniu, ja mam datę wyznaczoną na 12 października. Doczekać już się nie mogę, odliczam dni. Niestety cały wrzesień jeszcze przede mną. Powodzenia Ci życzę.
xupeta , możliwe ,że sie spotkamy , ja bedę 17-go .Pozdrawiam smiling smileybuzki

Gosiu , fajnie ,że bóle przeszły i idzie ku dobremu . Pomysł ze spacerem brzegiem morza miałaś wspaniały , grzechem by było abyś tego nie zrobiła.
Ja mam znacznie bliżej , więc mogę częściej się wybrać na takie spacery uśmiech- niecałe 3 godziny jazdy.
Obiecuje ,że odezwę się ,jak tylko bedę już po ostatnim etapie rekonstrukcji .
Pozdrawiam i dobrego dnia życzę buzki
Lonia



xupeta (offline)

Post #18

22-09-2010 - 23:27:00

Białystok 

Loniu, będzie nam bardzo miło poznać Cie. Nam, bo będę tam razem z siostrą, mamy wyznaczony ten sam termin czyli 12 - ego października. Pozdrawiamy z Portugalii. Zbieramy siły. uśmiech Do zobaczenia.

Lonia (offline)

Post #19

08-11-2010 - 12:07:58

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

...sad smiley z przykrością informuję ,że przesunięto mi termin zakończenia etapu rekonstrukcji z 17 listopada na 5 stycznia przyszłego roku - winny jest NFZ...
miałam telefon z Gryfic w ub. tygodniu .



Sara (offline)

Post #20

08-11-2010 - 14:59:21

 

Czyli powtarza się sytuacja z zeszłego roku...
Mi przesunięto z listopada na maj. Życzę cierpliwości. uśmiech

nie (offline)

Post #21

22-11-2010 - 06:39:20

gdańsk 

Ja robiła w 2008 jednoczasówkę ale nie jestem dziełem zachwycona- do poprawki i czekałam 2 lata , w sumie dobrze bo zmieniłam na Gdańsk i czekałam pół roku na termin.Dr Jankau polecę jak wyjdę i zobaczę ale póki co widziałam jego pracę i podziwiam go za twórczość i jako człowieka - przemiły!!! i zawsze gotowy na serię pytań i wątpliwości.



Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu odkrywając nie tylko moje ciało ale i duszę . Przekonałbym ludzi jak bardzo są w błędzie myśląc że nie warto zakochać się na starość. Nie wiedzą bowiem że starzeją się właśnie dlatego iż unikają miłości. Powiedziałbym że śmierć nie przychodzi wraz ze starością lecz z opuszczeniem.

Lonia (offline)

Post #22

08-01-2011 - 16:34:32

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Witam serdecznie wszystkich odwiedzających ten wątek.Pragnę poinformować ,że od 5 stycznia jestem na Oddziale Chirurgii Plastycznej w Gryficach.Wczoraj miałam zabieg kończący etap mojej rekonstrukcji. Narazie jestem jeszcze obolała ale zadowolona.Odpoczywam i regene
ruję organizm.
Warunki tutaj są b.dobre.Personel miły,jeść dają-prawie jak na wczasach smiling smiley



Ella (offline)

Post #23

09-01-2011 - 17:00:35

Gorzów Wlkp. 

Loniu, cieplutko pozdrawiam buziak
To dobrze, że to już etap kończący, prawda?
Mimo superanckich warunków na oddziale.
Trzymaj się i pozdrów od nas Gryfice!
Ja co prawda zrejterowałam stamtąd, gdy usłyszałam termin rekonstrukcji, nie mam cierpliwości na cztery lata.
Nie przeszkadza mi to dobrze myślec o tym miejscu uśmiech

mag_dag (offline)

Post #24

09-01-2011 - 18:55:47

Sosnowiec 

Loniu, gratulacje!
ja też mam miłe wspomnienia z Gryfic, jeśli spotkasz siostrę Beatkę to ją uściskaj mocno!!!










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

KryskaW (offline)

Post #25

09-01-2011 - 19:10:20

Psarskie/Poznań 

Lonia fajnie ,że już następny etap za Tobą.
Pozdrawiaj mistrza i cały miły personel na oddziale... naprawdę przychylny Amazonkom...buziak



Lonia (offline)

Post #26

16-01-2011 - 20:14:34

...na skraju Puszczy Noteckiej ;))) 

Jestem już w domu , wróciłam 13-tego .
Krysiu , Elu , Magdo - informuję , że mistrza oraz personel w Gryficach pozdrowiłam .
Na oddziale , byłam 9 dni , wszystko przez te płyny usrojowe , które ze mnie tak długo wypływały . smiling smiley
Pobyt na oddziale wspominam dobrze . Warunki b. dobre .
Rekonstrukcję zakończyłam .
Za dwa tygodnie jadę na kontrolę do Poradni.
Narazie muszę masować , zakładać opatrunki i nosić pas piersiowy , coby mój nabytek się dobrze uformował.
To na tyle.
Pozdrawiam i buziak posyłam.



mag_dag (offline)

Post #27

16-01-2011 - 20:18:22

Sosnowiec 

super_super, sama radocha - cieszę się z Tobą Loniu uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Katka (offline)

Post #28

15-02-2011 - 23:03:13

 

Witam smiling smiley
Jestem nowicjuszką na forum. Prześledziłam właśnie cały wątek dotyczący rekonstrukcji piersi i szczerze mówiąc ogarnęły mnie potworne wątpliwości... Ok, zaczynając od początku. Od 5 już lat noszę ekspandoprotezę Beckera. Pierś wygląda ładnie, prawie tak jak prawdziwa, jedyny dyskomfort to ta koszmarna twardość. Wiem że mogłabym zostawić tą pierś już tak jak jest, zwłaszcza że efekt nie jest najgorszy, mimo wszystko jednak chciałam już całą sprawę doprowadzić do końca. Najpierw wymiana ekspandoprotezy, potem brodawka. Termin operacji w Gryficach mam wyznaczony na 6 marca. Czytając wcześniejsze posty zaczynam mieć jednak wątpliwości i bać się - co jeśli kolejna operacja zamiast na lepsze wyjdzie na gorsze? Może zamiast tego sróbować przesunąć sobie rekonstrukcję brodawki na ten termin? Co mi radzicie? Jaka jest różnica pomiędzy ekspandoprotezą a ostateczną protezą w dotyku, wyglądzie i komforcie noszenia? Trochę dużo tych pytań i wątpliwości a termin tuż tuż... sad smiley

mag_dag (offline)

Post #29

15-02-2011 - 23:15:27

Sosnowiec 

Katko, ja mam rekonstrukcję robioną metodą ekspander z wymianą na silikon,
też w Gryficach

wg mnie pierś po wymianie na silikon jest ciut mniej twarda - sama wymiana to nie jest jakaś wielka operacja, ja nawet nie miałam drenu w II etapie

brodawkę robiłam na koniec - jako III etap

jestem zadowolona










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Katka (offline)

Post #30

16-02-2011 - 12:40:27

 

Kurcze, trochę wystraszyłam się słysząc o tych wszystkich reklamacjach i nieudanych efektach końcowych :/ Ekspander wygląda ładnie choć zawsze jest to etap przejściowy a pierś jest sztucznie twarda jak u manekina... Jeden chirurg odradza mi operację słowami: po co ryzykować i psuć co dobre, inny sugeruje by iść za ciosem. Ostatecznie poszłam za głosem tego drugiego... Jest jeszcze jeden problem, który znany jest tu wszystkim paniom; termin oczekiwania. Mój okres urósł już prawie do 5 lat (z pierwszego terminu musiałam zrezygnować, na następny musiałam zapisać się od nowa i właśnie nadszedł 3 rok:/). Operacja miała dotyczyć jedynie rekonstrukcji brodawki, na wymianę ekspandera zdecydowałam się niedawno. Doktor Krajewski zaakceptował zmanę; rekonstrukcja brodawki została przepisana na wymianę ekspandera. Ponieważ nie byłam zapisana od samego początku na dwie operacje, więc na rekonstrukcję brodawki będę musiała zapisywać się od nowa i ostateczne skompletowanie wszystkiego rozciągnie się kolejnych długich latach. Ech, już sama nie wiem co robić, może trzeba było pozostać przy samej rekonstrukcji brodawki i po marcu mieć już wszystko z głowy sad smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 327
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018