Depresja

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

23-01-2010 - 19:26:50

Forumowo 

Ten wątek przeznaczony jest dla osób chcących porozmawiać o swojej depresji

basia04 (offline)

Post #2

15-05-2010 - 20:29:10

Olsztyn 

Ostatnie dwa lata, to dla mnie jakiś koszmar. W marcu 2008 r. został zamordowany mój mąz. Gdy zaczęłam powoli jakoś dochodzić do siebie to w sierpniu 2009 diagnoza, potem udar mojej mamy. We wrześniu miałam jedną operację, w październiku następną. Trzymałam się jakoś, ale dzisiaj mam doła gigant. Brałam ostatnio antydepresanty, teraz od dwóch tygodni jestem bez. Znowu muszę iść po lekarstewko. W ogóle zdziczałam, kiedys lubiłam towarzystwo, teraz najlepiej czuje się sama.w domu. A....szkoda gadać..płacze Nic już nie będzie takie jak kiedyś....I nie chodzi tu o obcięcie piersi, to pikuś. Na zewnątrz jestem wesoła, ale myślę tylko o tym aby znaleźć sie w domu...



bożka1 (offline)

Post #3

15-05-2010 - 20:52:53

Jastrzębie Zdrój 

Basiu trochę tego przeszłaś przez ostatnie lata. Faktycznie jakieś fatum, ale musisz wychodzić do ludzi z kimś pogadać , najgorzej tak zamykać się sama ze swoimi myślami. Musisz myśleć ,że już całe zło zostało za Tobą, wiem ,że łatwo się tak mówi . Nie możesz się poddawać Dla Ciebie mały prezencik na poprawę humorku



Grażyna1 (offline)

Post #4

15-05-2010 - 21:59:12

Warszawa 

Basiu - leków antydepresyjnych nie wolno nagle przestać brać ot tak - z dnia na dzień !
Myślę że powinnaś iść do dobrego lekarza który by Ci dobrał właściwe leki które postawią cię na nogi.

Al_la (offline)

Post #5

15-05-2010 - 22:03:34

k/Warszawy 

Basiu, antydepresantów nie bierze się, tak jak leku od bólu głowy.
Jak nie boli - to po co brać.
Z depresją jest inaczej. Lek trzeba zażywać kilka miesięcy, a odstawiać tylko pod kontrolą lekarza.
Ale pewnie o tym wiesz, tylko pewnie za wcześnie odstawiłaś.
Życzę powodzenia uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

basia04 (offline)

Post #6

15-05-2010 - 23:39:02

Olsztyn 

Leki odstawiałam za poradą lekarza. Spróbowaiśmy, niew wyszło, będę brać znowu. Do tej pory od chwili otrzymania diagnozy, trzymałam się dobrze. Przszłam przez chemię, teraz mam wlewy herceptyny i avastinu. Wiem, że musi być dobrze i chcę tego, ale jakoś ostatnio nie wychodzi. Czasami boję się, jak juz czuję się dobrze, że znowu coś się wydarzy złego. W poniedziałek ide do lekarza.



basia04 (offline)

Post #7

16-05-2010 - 00:00:04

Olsztyn 

Za wszystkie słowa otuchy dziękujękwiatek Trochę przeraża mnie też to, ze ja kiedys taka szybka w działaniu (gdzie diabeł nie może tam babę pośle), zamieniałam się w ciepłe, rozlazłe kluchy. Nie lubię siebie takiej. Jak tylko próbuje zadziałać szybciej, zadyszka, ból kościzałamkaJeszcze w ciągu tych dwóch lat, najpierw zachorował na nieoperacyjnego raka nerki nasz przyjaciel a (08.2009) zmarł na sepse mój serdeczny przyjaciel, którego znałam od dzieciństwa. Zostawił w rozpaczy żonę i córkę. Nie piszę tego aby obudzic litośc, tylko aby wyrzucić to z siebie.



Al_la (offline)

Post #8

16-05-2010 - 02:00:43

k/Warszawy 

Bardzo Ci współczuję. Wiem, jak musi Ci być ciężko.
Dopóki nie staniesz pewnie na nogach, powinnaś brać antydepresanty.
Jeśli Ci to pomaga, wyrzucaj z siebie wszystko, co Cię gnębi pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mag_dag (offline)

Post #9

16-05-2010 - 19:00:39

Sosnowiec 

basiu, ale masz nas tutaj także po to, by wyrzucać ile potrzeba - nie wiem czy potrafimy Ci pomóc, ale na pewno Cię wysłuchamy

jesteś bardzo dzielna, przeszłaś naprawdę wiele ...
z lekami na depresję tak jest jak piszą dziewczyny - zresztą wiesz to sama - wrócisz do nich i skoro pomagały Ci do tej pory, to będą pomagały nadal - najważniejsze, że masz dobrego lekarza

łatwo radzić komuś, by wychodził z domu dla swojego dobra, ale na pewno na siłę nic nie da się zrobić - ja mam więc propozycję, byś tu na forum więcej pisała, a my jakoś wirtualnie zastąpimy Ci to wychodzenie z domu - potem zalecam siłą swego mizernego autorytetu - spotkania sabatowe, szkoda, że nie dotarłaś - to naprawdę ładuje akumulatory!!!










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

basia04 (offline)

Post #10

18-05-2010 - 20:20:09

Olsztyn 

Dzięki za wsparcie. Jutro mam wizytę u lekarza, napiszę co i jak?



basia04 (offline)

Post #11

26-05-2010 - 20:01:34

Olsztyn 

Witajcie, to znowu ja
od tygodnia znowu biorę leki. Czuje się lepiej, do ludzi mnie nie ciągnie na razie, ale naprawdę pomału pomału wychodze na prostą. Na razi dużo czytam, chodze na basen, śpię. Mam tylko super sny (ostatnio sniło mi sie, że umrę w nocy z piątku na sobotę ), dziwny sen. Pozdrwiam



lulu (offline)

Post #12

26-05-2010 - 20:37:33

k/Kwidzyna 

A ja swoich snów nie pamiętam, czasem jakieś strzępy się przypomną. Nie bierz wcale sobie tego snu pod uwagę. Mnie się śniło kiedyś, że znalazłam ogromne bogactwo, nic z tego. smiling smiley



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Parabola (offline)

Post #13

27-05-2010 - 14:16:14

Nowy Sącz 

Basiu ... rzeczywiście los cię nie oszczędzał... aż strach pomysleć ile sie na ciebie zwaliło...
Wygrzebuj się z tego doła....... odśwież znajomości, bo zycie toczy się dalej i musisz wejść jego rytm..
W ogromie tych nieszczęść, które cię spotkały...znajomi nie wiedza jak się zachować...boją się pewnie nawet zadzwonić, bo słowo 'rak'..... paralizuje...
Nie uciekaj od ludzi...bo życie to rodzina, przyjaciele i znajomi.... plus sprawy dnia codziennego.
Leki poprawią twoje samopoczucie i otwieraj skorupkę ...
Dasz radę ..... wierze w to... buzki

basia04 (offline)

Post #14

22-07-2010 - 21:23:52

Olsztyn 

Witajcie, pomalutku, pomalutku wychodze z dołkakwiatek znow się śmieję i wierzę, że będzie coraz lepiej. Dziękuję za wsparcieserce Wasze zdrowiedrink.gif



Al_la (offline)

Post #15

22-07-2010 - 21:25:36

k/Warszawy 

To wspaniale duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Janina.S (offline)

Post #16

22-07-2010 - 21:51:03

widły Soły i Wisły 

Ooooo jakie dobre wieści i post już optymistyczny - skoro sama stwierdzasz ze już się śmiejesz i widzisz że jest lepiej
to faktycznie duży postęp.
Basiu zapewne masz znajomą lub kuzynkę lub bliską koleżankę z którą możesz szczerze i do woli rozmawiać i opowiadać
i wygadać się i wyżalić - to takie ważne i bardzo pomaga .
Teraz czekam na coraz to weselsze i optymistyczne wpisy.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Al_la (offline)

Post #17

25-07-2010 - 21:03:14

k/Warszawy 

[www.rynekzdrowia.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Al_la (offline)

Post #18

03-01-2011 - 18:21:34

k/Warszawy 

[www.naukawpolsce.pap.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bożka1 (offline)

Post #19

03-01-2011 - 18:27:30

Jastrzębie Zdrój 

Ciekawebrawo



Al_la (offline)

Post #20

11-01-2011 - 11:04:16

k/Warszawy 

[www.naukawpolsce.pap.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Al_la (offline)

Post #21

02-02-2011 - 12:45:57

k/Warszawy 

[www.naukawpolsce.pap.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

filipinka35 (offline)

Post #22

15-02-2011 - 15:06:17

 

Jak juz wczesniej wspomniałam na forum dopadło mnie przygnębienie. Nie mam bliskiej koleżanki,rodzina sie ode mnie odsunęła,mąż mnie nie rozumie.Dobrze chociaz że moj ukochany kocur sie do mnie przytula. Byłam w CO kilka dni dopadło mnie tam załamanie nerwowe. Wypisałam sie na własne żadanie.Wczoraj byłam u lekarki od nerwów i przepisała pernazyne.Jak przeczytałam ulotke to sie przestraszyłam bo tam napisane,ze osoby majace raka nie powinny brac tego leku.I w ogóle to taki silny lek.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

halinar (offline)

Post #23

15-02-2011 - 16:24:00

 

Filipinko,możliwe ze bez środków farmakologicznych nie poradzisz sobie .Więc jeżeli masz wątpliwości co do tego leku musisz jeszcze raz udać się do lekarza i powiedzieć o swoich wątpliwościach i spostrzeżeniach a on do tego się ustosunkuje i będziesz już wiedzieć czy ten lek stosować czy przepisze inny.Kot jako przytulak jest dobry bo mój już też nie jedno usłyszał. Rozumiem Cię co przeżywasz, ale popatrz ile nas tu jest my Cię mocno wspieramy na pewno dasz radę się podnieść i zmierzyć się z chorobą.tak



Janina.S (offline)

Post #24

15-02-2011 - 16:55:58

widły Soły i Wisły 

Filipinko - na temat leku który dostałaś nic nie napiszę bo nie wiem ale...
..może zacznij od tego aby poczytać ile osób Cię wspiera i zauważ jak piszą że:
"wywaliłam dziada " ...."rozstałam się z tym na R" ..."pozbyłam się lokatora " i dalej
.."jestem wyleczona" ... jestem już zdrowa" ..."jestem po leczeniu i czuję się świetnie"..
popatrz jakim optymizmem napawa każdy taki zwrot - to coś nowego - lepszego - obiecującego ...itd...
a Ty ?? czy nie chciałabyś używać takich zwrotów ? czy nie będzie lepsze Twoje samopoczucie gdy po
leczeniu powiesz tak jak powyższe cytaty ?
Może przemyśl to wszystko na spokojnie , jeszcze raz - co wybierasz?
Jestem myślami z Tobą i mocno Cię wspieram - ustawić swoje myśli - ustawić się przodem do życia - tego życzę.uśmiech



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

filipinka35 (offline)

Post #25

15-02-2011 - 19:30:05

 

Halinar: Janina: Przeczytałam i wiem,że musze sie wziąć w garść i przestac rozpaczac.Tu sa dziewczyny co dzielnie walcza a ja Wam glowe zawracam takimi sprawami.Aczkolwiek bardzo dziękuje że piszecie do mnie i mnie wspieracie. Już postanowiłam po rozmowie z lekarzem łykam tabletki i ide na operacje dziada wywalić
Dziewczyny jestescie super



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

lulu (offline)

Post #26

15-02-2011 - 19:45:46

k/Kwidzyna 

I tak myśleć ... gadzinę wywalisz ... będziesz zdrowa klępa brykająca z nami na łączce ... a wiosna już blisko ... łączka zacznie się zielenić ... a my tam wszystkie. hot smiley



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

filipinka35 (offline)

Post #27

15-02-2011 - 23:44:21

 

No właśnie Lulu moje myślenie jest pozytywne.Najwazniesze to wywalić gada za drzwi.

Zdrowa klempa brykająca z Wami na łączce.Jak to ładnie brzmi.No tak jeszcze troszke i wiosna do nas zawita.

buzki



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-02-2011 - 23:46:42 przez filipinka35.

filipinka35 (offline)

Post #28

16-02-2011 - 13:36:03

 

Dzis rozmawiałam z moja lekarka i obie doszłysmy do wniosku żebym zaczęła brać te pernazynę. Mam zalecenie w małych dawkach. Dziś wieczorem zaczynam.
Trochę pobiore i jak bedzie wszystko dobrze to jade na operacje do szpiala CO w Warszawie. Mam nadzieję,że te leki mnie wyciszą i nie będę sie tak bała operacji.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

amor (offline)

Post #29

16-02-2011 - 19:05:39

Siemianowice Sl. 

Pewnie, ze trzeba przetestowac lek...powinien pomoc na depresje..Będziesz sie czuc lepiej, operacja przeleci szybciutko i bezbolesnie-zobaczysz ! Czas w ogole szybko biegnie i ani sie obejrzysz jak znow będziesz zdrowa i silna. Wszystko wroci do normy. Po cięzkich chwilach znow zaswieci słoneczko! Trzymaj się!

Al_la (offline)

Post #30

19-02-2011 - 22:56:09

k/Warszawy 

Psychiatrzy: dialog lekarza i pacjenta niezbędny w leczeniu depresji

* PAP/Rynek Zdrowia
* 16-02-2011 17:43

Podczas spotkania inaugurującego w środę (16 lutego) V edycję Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej Forum Przeciw Depresji lekarze zwracali uwagę na dobrą komunikację między psychiatrą i jego pacjentem. To właśnie ona jest warunkiem skutecznej terapii depresji.

Inauguracja kampanii zbiega się z obchodami Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresją, który przypada 23 lutego. W tym roku celem kampanii, której hasło przewodnie brzmi „Dialog w chorobie”, jest zwrócenie uwagi na rolę, jaką w skutecznym leczeniu depresji odgrywa relacja między pacjentem a lekarzem.

Jak podkreślił prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, prof. Janusz Heitzman, depresja jest poważnym schorzeniem, które należy leczyć. Od zwykłego przygnębienia odróżnia ją to, że smutek, brak energii, zniechęcenie utrzymują się w dłuższym czasie, powodują dezorganizację życia, utratę zdolności do pracy, nauki, izolację społeczną. W skrajnych przypadkach depresja może doprowadzić do samobójstwa.

Według psychiatry, postęp w nauce i medycynie sprawił, że lekarze dysponują obecnie znacznie skuteczniejszymi metodami diagnostyki i terapii depresji niż kiedykolwiek wcześniej. Jeszcze dekadę temu arsenał leków przeciwdepresyjnych był znacznie uboższy. Nie zmienia się tylko to, że bez dobrej relacji pacjenta z lekarzem psychiatrą nie ma skutecznego leczenia tego schorzenia.

Zdaniem prof. Łukasza Święcickiego, ordynatora Oddziału Chorób Afektywnych Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, dla pacjentów bardzo ważne jest, by lekarz w przystępny sposób wyjaśnił im specyfikę choroby, poinformował o strategii terapeutycznej, o tym, że wybrany lek może zadziałać z opóźnieniem lub ewentualnej konieczności zamiany specyfiku na inny. W przeciwnym wypadku chory może stracić do niego zaufanie, co będzie rzutowało na efekty terapii.

– Osoby z depresją lub chorobą afektywną dwubiegunową i tak bardzo trudno skłonić do podjęcia leczenia i jego kontynuacji – podkreślił prof. Święcicki.

Lekarz musi także umiejętnie zadawać pytania, dzięki którym uzyska od pacjenta jak najwięcej niezbędnych informacji: pacjenci wstydzą się często swoich problemów, np. nadużywania alkoholu, i pomijają je w rozmowie ze specjalistą.

Aby pomóc lekarzom i pacjentom w budowaniu dobrych relacji, w ramach tegorocznej kampanii Forum Przeciw Depresji, ukazała się publikacja pt. „Listy do Lekarza. Listy do Pacjentów. Depresja i Choroba Dwubiegunowa”, w której zebrane zostały doświadczenia i refleksje pacjentów portalu www.TacyJakJa.pl oraz prof. Święcickiego.

23 lutego w Kinotece, podczas dnia otwartego Forum Przeciw Depresji, będzie można wysłuchać wykładów specjalistów w dziedzinie psychiatrii i psychologii, skorzystać z bezpłatnych konsultacji lekarskich oraz obejrzeć film psychiatry, prof. Bartosza Łozy pt. „Dzień, noc, dzień”, dotyczący problemu depresji u młodej kobiety działającej w sferze biznesu.

Tego dnia odbędzie się też happening teatru ulicznego, który ma wyrazić wsparcie dla osób zmagających się z problemem depresji. Przedłużone zostaną ponadto godziny działania Antydepresyjnego Telefonu Zaufania Fundacji ITAKA (22 654 40 41), który jest czynny w poniedziałki i czwartki w godzinach 17-20.

Na świecie na depresję cierpi około 121 mln ludzi. W Polsce liczbę tę szacuje się na 1,2-1,5 miliona. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), depresja jest obecnie czwartym najpoważniejszym problemem zdrowotnym na świecie.

[www.rynekzdrowia.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 335
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018