Odchudzamy się

Wysłane przez Amazonki.net 

Rudzia (offline)

Post #1

17-07-2015 - 10:18:19

Warszawa 

Wczoraj tu wpadłam i coś skrobnęłam ale...się nie zapisało, może ktoś zjadł??? jezorha ha
Dziś ...doszło troszkę Waszych wpisów i... cóż tu pisać?
Temat odchudzania chyba jest tematem nie do ogarnięcia, zawsze będzie Nam kobietkom towarzyszył, zawsze gdzieś tam w podświadomości tli się ta chęć bycia "idealną" i zawsze będziemy chciały być troszkę chudsze.
Nie należę do osób chudych, i odkąd pamiętam to zawsze się odchudzałam, a to diety, a to jakieś zioła, specyfiki...bieganie itd.
Efekt??? najmniejsza waga to 53 kg. przy 158 cm. Dziś ruchoma waga...między 58 a 60, i to tak od kilkunastu lat.
Marzenia moje to smukłe uda, płaski brzuch... tak było kiedyś, ale teraz chyba mi już przeszło.
Naodchudzałam się już w swym życiu teraz chyba chcę tak zwyczajnie żyć aczkolwiek z zespołem jelita drażliwego nie da się tak do końca "zwyczajnie" żyć tongue sticking out smiley.
Owszem wiem co jem, zwracam uwagę na kalorie ale bez przesady.
Zdrowo też staram się ale...od czasu do czasu jakieś grzeszki kulinarne popełniam.
Póki co sportów nie uprawiam, no chyba że jazda ma moto tongue sticking out smiley lub inne takie tam dziwne ha ha.
Podziwiam Was tak Kochane i ...o już się niziutko kłaniam,oddaję Wam cześć, że macie takie zacięcie i silę...

Ps. Agatko ...cudnie wyglądasz hihi, i już Ci to mówiłam na party u Ali, że Bardzo mnie się podobasz tongue sticking out smiley ha ha (oczywiście bez ...podtekstówtongue sticking out smiley)





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

dziubas (offline)

Post #2

17-07-2015 - 10:22:06

Gdańsk 

A na kolację??? Czy tylko dwa posiłki dziennie?pyta To pytanie do agaby I znowu musze coś dopisać bo nie wytrzymam! niedowiarek Rudziu 158cm i 60kg i ty chcialabyś się odchudzać??? Po co??? Z kości na ość??? Jakas tam feministka dawno temu w programie Kawa czy Herbata podobno powiedziala, ze w pewnym wieku kobieta musi wybrać: twarz czy pośladki, i widze to niejednokrotnie na znajomych kobiecych twarzach blee





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-07-2015 - 10:32:21 przez dziubas.

Agaba190 (offline)

Post #3

17-07-2015 - 10:31:59

k/Warszawy 

To co opisałam to rozłożone na 4 posiłki. Kolacji nie jadam. Owoce do 12. Tak zalecił mi lekarz. Oprócz tego oczywiście piję wodę i herbatę (nie słodzę).

Rudziu, ja zawsze się akceptowałam i akceptuję śmiech . Przez ostatnie 10 lat utyłam 20 kg ale gdyby nie fatalne wyniki to pewnie nic bym z tym nie zrobiła. Oczywiście zawsze jest możliwe, że schudnięcie ( i zmiana sposobu żywienia) nic nie zmieni w wynikach i że tak czy inaczej będę musiała łykać proszki. Ale spróbować nie zaszkodzi.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

mychula (offline)

Post #4

07-08-2015 - 14:33:15

 

aaaaaaaa znalazłam właściwy wątek. Mam zamiar zrzucić kilka kilogramów. marzy mi sie min 10kg zrzucic. przestałąm używac cukru, nie jem słodyczy i staram sie jesc zdrowiej. Stawiam tez na ruch/cwiczenia. Od 2 dni cwicze no i moja ukochana jazda na rowerze. narazie niewiele bo jestem 2 tygodnie po chemii i nie daje rady za duzo ale mam nadzieje że wytrwam i dam rade....





...W przeciwnościach jest też życia sens i smak...póki miłość jest w nas..."



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-08-2015 - 14:33:48 przez mychula.

Al_la (offline)

Post #5

07-08-2015 - 15:03:19

k/Warszawy 

Mychulko, jak już tu weszłaś, to się "pochwalę", że w czasie wojażowania nabyłam 1 kg przewraca_oczy
Lody...lody i lody mniam
I nie oddam ich nawet za cenę zbędnych kilogramów, jesienią dopiero oddam przewraca_oczy





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Masza70 (offline)

Post #6

07-08-2015 - 16:08:51

 

eeee tam, 1 kg to pewnie woda, w te upały wszyscy ważą więcej :-)



Agaba190 (offline)

Post #7

07-08-2015 - 18:01:18

k/Warszawy 

Schudłam do tej pory 13 kg i "stoję" w miejscu już drugi tydzień. Jeszcze chciałam z 5-7 kg zrzucić ale jakoś opornie teraz idzie. sad smiley . Obiecałam lekarzowi, że na następnej wizycie u niego (a ma być we wrześniu) będę chudsza o 20 kg.
Fakt, że jak są te upały to po pierwsze więcej piję, po drugie nie chodzę na żadne marsze ani na rower. Został mi tylko fitness (sala ma klimę), to chodzę tam 4 razy w tygodniu.
Z jedzeniem nie mam problemu. Przestawiłam się na 1000-1200 kcal i nawet nie jestem głodna.
Z minusów odchudzania to nie mam się w co ubierać. Wszystko ze mnie spada. Z rozmiaru 46-48 spadłam na 40-42. A nie chcę nic kupować dopóki nie osiągnę zamierzonej wagi.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Ewa46 (offline)

Post #8

07-08-2015 - 18:37:44

Szczecin 

O rany ja też sie odchudzam chodzę na siłownie ale teraz to głównie jeżdżę na riwerku tak 23 km tak 4 razy w tygodniu i nie mogę wogóle schudnąć....






Agaba190 (offline)

Post #9

07-08-2015 - 19:33:49

k/Warszawy 

Cytuj
Ewa46
O rany ja też sie odchudzam chodzę na siłownie ale teraz to głównie jeżdżę na riwerku tak 23 km tak 4 razy w tygodniu i nie mogę wogóle schudnąć....

Powiedziano mi (co zresztą się potwierdza), że w odchudzaniu 70-80% to dieta a 20-30 % to ćwiczenia fizyczne.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Kass (offline)

Post #10

07-08-2015 - 19:49:51

 

Agaba, to chyba jednak jest indywidualne. Mnie odchudzanie najelpiej zawsze wychodzilo przy zachowaniu rownowagi - ograniczenie kalorii (bez katowania sie dietami) plus zwiekszenie wysilku fizycznego. I przy wysilku fizycznym, w/g mnie, dobrze jest laczyc bardziej intensywne cwiczenia kardio, np. 2-3 razy w tygodniu, plus mniej intensywny, ale bardziej regularny wysilek fizyczny, np. codzienne spacery. A jesli chodzi o ograniczenie kalorii, u mnie zazwyczaj sprowadzalo sie to do ograniczenia cukru i slodyczy, bialych macznych produktow, tlustych potraw oraz ziemniakow, i nie jedzenie pozno (po 18-20). Nie gwarantuje to szybkiej utraty wagi (bezpiecznie jest tracic ok. 3-4 kg. miesiecznie), ale zapobiega sie efktowi jo-jo.

Natomiast zdaje sobie sprawe z tego (slyszalam nie raz smiling smiley), ze dla niektorych osob tylko katowanie sie na silowni pomaga.. tak na przyklad. winking smiley


Co nie znaczy, ze tym razem idzie mi latwo. skromniś Od kwietnia/maja schudlo mi sie jedynie 3.5kg. Ale okazalo sie, ze hormony mi w tym nie pomagaja. Wlasnie zaczelam je regulowac i mam nadzieje, ze teraz bedzie latwiej. smiling smiley





Agaba190 (offline)

Post #11

07-08-2015 - 20:03:15

k/Warszawy 

Do tej pory chudłam 1 kg tygodniowo. Jak schudłam 10 kg to zaczęłam ćwiczenia, ale nie żadne intensywne - raz w tyg. TBC, ABT, Pilates + 3 razy w tyg. basen, codzienne marsze ok.15 km. Teraz zaczęłam jeździć na rowerze ( na razie przerwa z powodu upałów). Ale strasznie du...pa boli smiling smiley.
Dieta jak dieta. Tak jak pisałam nie katuję się specjalnie. Poza tym wyliczyłam, że jak osiągnę zamierzoną wagę, żeby ją utrzymać będę mogła jeść coś około 2200 kcal. Przy dzisiejszych 1200 to będzie prawdziwe obżarstwo. chichot







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Kass (offline)

Post #12

07-08-2015 - 21:03:28

 

Cytuj
Agaba190
Teraz zaczęłam jeździć na rowerze ( na razie przerwa z powodu upałów). Ale strasznie du...pa boli smiling smiley.
Hehe, tak na pocieszenie, boli jedynie na poczatku, z czasem du...pa sie robi tfarda (choc moze powinno byc odwrotnie.. myśli) i przestaje bolec. duży uśmiech

Agaba, duuuzo tej aktywnosci fizycznej u Ciebie. Podziwiam. tak





Al_la (offline)

Post #13

08-08-2015 - 19:05:04

k/Warszawy 

Cytuj
Masza70
eeee tam, 1 kg to pewnie woda, w te upały wszyscy ważą więcej :-)

Chyba masz rację, bo dziś rano się zważyłam i ważę mniej niż przed wyjazdem o 0,20 kg. Mogę jeść lody duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

zuzanna (offline)

Post #14

08-08-2015 - 20:01:48

Gdynia 

dziewczyny 3xdz seks pomaga i nic nie kosztuje ....
albo szklanka wody zamiast super sprawa ok



ira (offline)

Post #15

08-08-2015 - 20:10:54

Pabianice 

Szklanka wody zamiast seksu, czy zamiast żarcia? tongue sticking out smiley



domina13 (offline)

Post #16

08-08-2015 - 20:18:39

Piotrków Tryb. 

Dziewczynki ja nie odchudzając się w ciągu miesiąca zjechałam 7 kg-nie wiem czy to przez: całe to zamieszanie z mieszkaniem,remontem i przeprowadzką czy też mój raczek powędrował sobie dalejmyśliW środę idę po następną dawkę Xelody to może poproszę o jakieś skierowania na badaniamyśli




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

Al_la (offline)

Post #17

08-08-2015 - 20:49:37

k/Warszawy 

Stres na pewno zrobił swoje, ale badania zrobić nie zaszkodzi pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #18

08-08-2015 - 21:23:01

k/Warszawy 

Cytuj
ira
Szklanka wody zamiast seksu, czy zamiast żarcia? tongue sticking out smiley

Zamiast żarcia, kto by tam chciał pozbawiać się seksu duży uśmiech
A tak na poważnie, to w wielu dietetyków zaleca, żeby pić na czczo szklankę wody. Chyba chodzi o wypełnienie żołądka, coby za dużo nie zjeść na śniadanie.
Ale ja tego nie stosowałam. Może zacznę myśli ?







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Rudzia (offline)

Post #19

08-08-2015 - 23:22:05

Warszawa 

Cytuj
ira
Szklanka wody zamiast seksu, czy zamiast żarcia? tongue sticking out smiley

I to jest pytanie!!!
Sex czy jedzenie ????





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

Jolcia (offline)

Post #20

10-08-2015 - 12:20:14

 

Odpowiedź może być tylko jedna grinning smiley Kocham jeść the finger smiley

Masza70 (offline)

Post #21

10-08-2015 - 14:23:21

 

ja też wybrałabym żarcie zamiast seksu pyta i pewnie dlatego mam problem z nadwagą....



Maja048 (offline)

Post #22

11-08-2015 - 21:51:15

Wronki 

Qrde...tez się odchudzam i ....Dwa dni na wyjeździe i waga wróciła...Ale znowu zaczęłam stosować MM...do soboty...a potem znowu do soboty... i......myśli
Rudzia mamy ten sam wzrost ale wagę inną...do swojej dodaj 8 kg / teraz.../ i będzie to moja...No to zawezmę się i może choć trochę będzie mniej...uśmiech



Majinka (offline)

Post #23

14-08-2015 - 21:09:37

Czechy 

Po skończeniu docetaxelu mam o dwa kg więcej. Ale to nie skutek chemi. Ostanio miałam dużo gości czyli obżarstwo: grill, smakołyki, ciastka, kieliszek wina czy szklanka zimnego piwa dla ochłody i słodkie napoje. To wszystko zrobiło swoje.

Chciałabym schudnąć 5 kg.

Moja dieta opiera się na eliminacji słodkich napoju, alkoholu, słodyczy, 5 posiłków dziennie, owoce dopołudnia, mniej tłuszczy, smażonego i grilowanego. Ogólnie będę jadła normalnie tylko w mniejszych porcjach i zdrowiej.

Jest to dieta dłogotrwała, raczej o wyższym stopniu trudności ze względu na czas jaki musisz jej poświęcić żeby sobie wszystko zorganizować, naplanować i przygotować.

Za miesiąc do diety dołącze ćwiczenia, jak narazie nie mam na to siły, po chemii jestem bardzo osłabiona.

Zobaczymy jak mi dietka pójdzie.



Agaba190 (offline)

Post #24

30-10-2015 - 06:16:19

k/Warszawy 

Dawno mnie tu nie było. Dietę zakończyłam już z półtora miesiąca temu. Schudłam w sumie 14,5 kg. Do wymarzonej wagi brakuje mi jeszcze 5 kg, ale ponieważ przez ostatni miesiąc diety nie schudłam ani kilograma ( przy dość intensywnym wysiłku fizycznym) to stwierdziłam, że nie ma sensu dalej jej kontynuować. Może źle zrobiłam? Czas pokaże.
Jak na razie nie tyję, staram się jeść racjonalnie. Zobaczymy co będzie dalej. Na pewno co się polepszyło, to moje wyniki krwi. Wczoraj odebrałam badania na cukier i cholesterol no i normalnie szok. Wszystko w normie. radocha. A przecież w sumie z tego powodu zaczęłam się odchudzać. Tak więc statyny (na obniżenie cholesterolu) poszły sobie "w siną dal". I oby tak zostało.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Baba Jaga (offline)

Post #25

30-10-2015 - 07:17:35

Jagolandia 

gratuluję uśmiech piękny wynik, no i te wyniki badań ... brawo brawo kwiatek

Masza70 (offline)

Post #26

30-10-2015 - 08:14:04

 

Ja też gratuluję smiling smiley brawo teraz najtrudniejsze: utrzymać tą wagę. Ja postanowiłam codziennie chodzić na aerobic naprzemiennie z zumbą. Śpię po tym jak aniołek, żadne nerwice mnie nie łapią, ogólnie czuję się lżejsza. Ja trzymam wagę, nie przytyłam ale przychodzi mi to z trudem.



Agaba190 (offline)

Post #27

30-10-2015 - 09:02:35

k/Warszawy 

Niestety, jak to mówią dziewczyny, pesel dał o sobie znać i jak na razie musiałam zaprzestać chodzenia na te moje gimnastyki. Nabawiłam się kontuzji kolana (tzn. mam problem ze zginaniem nogi w czasie przysiadów, podskoków itp.). Za to bez problemu mogę maszerować i wracam do tego oraz do pływania, które całkowicie zarzuciłam.
Z tym utrzymaniem wagi może być problem, bo od tygodnia piekę własny chleb na zakwasie. Pszenny i pszenno-żytni. A one są takie pyszne, że nie mogę się powstrzymać i niestety zjadam co nieco. Dziś dodatkowo będę piekła bułki grahamki. Zobaczymy jak one wyjdą.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-10-2015 - 09:13:24 przez Agaba190.

Al_la (offline)

Post #28

30-10-2015 - 09:19:52

k/Warszawy 

Brawo Agaba brawo





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

doubleD (offline)

Post #29

30-10-2015 - 11:22:59

London 

brawo Agaba!!! kolano sie naprawi marszem i rozciaganiem :-)

ja zeby utrzymac motywacje podczas radio (jeszcze jednen tydzien) slucham audiobooka "run fat bitch run" - nie ma chyba polskiej wersji a szkoda bo kardio bardzo pomaga na zmeczenie i zdolowanie chemia i ogolnie leczeniem

dorota79 (offline)

Post #30

30-10-2015 - 11:56:01

 

Gratuluje wytrwałości.
Na mnie ta cala hormonoterapia działa ze ani grama nie mogę zrzucić.Codziennie 5 km spaceru i tylko taki pożytek ze nie tyje.

No i za tydzień będę miała plaski brzuch.Dobre i tyle.



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 708
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018