Odchudzamy się

Wysłane przez Amazonki.net 

Masza70 (offline)

Post #1

08-05-2010 - 20:25:45

 

W 20kg to i ja nie wierzę. Ale nie szkodzi, jak inni chudną to może warto sprawdzić na sobie. Ja dzisiaj 1500kcal zjadłam. Kurna, musiałam zjeść coś, bo bym pozabijała z nerw, a tak to przeżyją je



krakuska (offline)

Post #2

08-05-2010 - 20:55:12

Kraków 

no to ja w ramach rzeźbienia figury pojechałam na rowerku ( właśnie wróciłamzmeczony) do empiku. Pooglądałam w/w książkę , obok książkę kucharską do wypłukiwania tłuszczu, dietę Ducana, Montignacka i obok jeszcze kilka diet ...bardzo sie zziajałam. Mam nadzieję ,że troszkę w talii tłuszczyku zgubiłam..... pedałującrotfl.
Ja chyba podobnie jak Kris dobieram sobie z tych diet to co mi najbardziej pasuje.
Podpunkty mniej więcej sie pokrywają z Kris. Tyle ,że od jakiegoś czasu nie jadam również chlebka ( czasami ciemne pieczywko) i nie zapodaje sobie ziemniaczków do obiadku, tylko mięsko i surówka. Jest mnie troszkę mniejduży uśmiech
Ale wszystkim życze wytrwałości i oczywiście efektów, czyli gubienia tego nieszczęsnego "nadbagażu"



strawberry1 (offline)

Post #3

08-05-2010 - 21:43:18

 

coś czuję, że zakupię książkę bo perspektywa zgubienia 10 kg jest kusząca
ale byłoby fajnie nosić rozmiar 36 , no dobra 38 też super a nie 40 albo i czasami 42 w zależności od fasonu, firmy.

bożka1 (offline)

Post #4

08-05-2010 - 22:00:14

Jastrzębie Zdrój 

strawberry To ty takich dużych rozmiarów nie nosisz!!!- no chyba że jesteś malutka



betty (offline)

Post #5

09-05-2010 - 08:19:03

 

Ja też sobie wczoraj zakupiłam książkę. Ale przez internet, bo u mnie w mieście nie ma Empiku sad smiley to będę miała dopiero za parę dni. Wierzyć, nie wierzyć, wypróbować warto. A dzisiaj się kopnę do jakiegoś większego sklepu poszukać soku żurawinowego bez cukru.



bożka1 (offline)

Post #6

09-05-2010 - 08:46:36

Jastrzębie Zdrój 

O więc widzę ,że nowa dieta zapanowała wśród amazonek zobaczymy co będziemy gotować Mnie z każdej pasuje po trochuje



Masza70 (offline)

Post #7

09-05-2010 - 10:24:57

 

Ja też przez internet kupiłam. U nas..... w mieście winking smiley też nie ma empiku. Dlatego tymczasowo liczę kalorie, po staremu. I jem co chcę, byle nie przekroczyć 1200. Codziennie przekraczam ale też codziennie coraz mniej. A ten sok żurawinowy to mi się aż śnił dzisiaj, że chciałam kupić buteleczkę a babka mi powiedziała 80zł. I tak kupiłam.



bożka1 (offline)

Post #8

09-05-2010 - 10:41:02

Jastrzębie Zdrój 

To dziewczyny dajcie znać jak wam będzie szła ta dietka



luska (offline)

Post #9

09-05-2010 - 10:44:40

Gdynia 

Ola a gdzie Ty miałaś nadmiar tego tłuszczu co?Bo jeśli dobrze Cię pamiętam to raczej chudziną bym Cię nazwala...chichot

W te 20 kilo w 2 tyg to nie wierze ....bo to po prostu nie jest możliwe ...tak na zdrowy rozum....szok







Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

betty (offline)

Post #10

09-05-2010 - 11:13:30

 

Masza, jednak trochę taniejwinking smiley

[sklep.oleofarm.com.pl]



Anna_07 (offline)

Post #11

09-05-2010 - 11:19:18

dwa rzuty beretem od Szczecina 

Przez zimę poszło mi 4 kg w górę . Zima .... nie sprzyjała odchudzaniu, LD sobie zafundowałam i trochę tłuszczyku musiałam sobie wyhodować . Jak tu się tego pozbyć załamka " spodzienki " mi się odrobinę skurczyły bezradny Pewnie bym się tak bardzo nie przejmowała , ale przede mną w maju przyjęcie weselne. SOS .... czy tylko " MŻ" może pomóc ??



Dostałam od losu skrzydła. Nie wiem czy to pożyczka, czy tak na zawsze ...

Grażyna1 (offline)

Post #12

09-05-2010 - 11:31:30

Warszawa 

Hmmm, Aniu - w ubiegłym roku u mnie samo MŻ nie zadziałało . Dopiero dieta 1000 kal. połączona z większą ilością ruchu - zchodziłam pieszo po schodach z 8 piętra, zamiast samochodem na krótsze odległości chodziłam ostrym marszem itd. Na serio liczyłam kalorie ! Łatwo nie była ale schudłam 7 kg w 3 miesiące.
Teraz muszę zrzucić jeszcze 2 kg i coś mi to nie wychodzi. Ale tym razem z lenistwa stosuję tylko dietę MŻ ....

Haniap. (offline)

Post #13

09-05-2010 - 13:27:01

Poznań 

To ja, zwolenniczka Dukana kibicuję Wam wszystkim. W końcu każdy robi to co lubi i tak jak lubi....radocha
Powodzenia dziewczyny!



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Krystyna (offline)

Post #14

09-05-2010 - 15:57:06

Mogilno 

Ja stosuje dietę MŻ z różnymi skutkami....ale książkę o której mówicie zamówiłam.
Poczytam...zastosuję...może uda się wypłukać trochę tłuszczu chichot




Hala1962 (offline)

Post #15

09-05-2010 - 17:09:57

Szczecin 

Dziewczyny tak się cieszyłam że nie tyję po hormonach...tak było dopóki brałam herceptynę i lapatinib - ważyłam wtedy 55-56 kg. W listopadzie zakończyłam programowe leczenie, zostały mi same hormony i waga ruszyła ostro w górę...jest mnie już 63 kg...w świeżo uprane dżinsy trudno się wcisnąć, dupsko urosło, brzuch też....chyba to się zrobił wątek i dla mnie szok

betty (offline)

Post #16

09-05-2010 - 18:57:40

 

Wiesz Hala, po pięciu latach brania hormonów ważę więcej niż ważyłam w ciąży (bliźniaczej!). I nie trafiają do mnie teksty typu "tyje się od jedzenia a nie od leków". Jakby mi ktoś 5 lat temu powiedział, że będę taką grubą babą, w życiu bym nie uwierzyła. W moim trybie życia nic się nie zmieniło, porcje jedzenia takie jak dawniej. Więc coś w tym jest..........



strawberry1 (offline)

Post #17

09-05-2010 - 20:22:09

 

Hi hi hi jestem taka średnia 169 cm wzrostu. Czuję się jak wieloryb . wnerwiony
Bo mam sadło - tak sadło na brzuchu, boczusie, ręce- tez tłuściutkie, nogi, tyłek. Przy swoim wzroście jak ważyłam 60kg- 65 kg wyglądałam dobrze . Nie jak anorektyczka ale akurat- słodko, smakowicie .Teraz ważę - 76 kg. Sadło rozlało się po całości- weszło wszędzie po równo. To, że nie jestem niska, że zatuszuje ciuchami to jakoś wyglądam. Chcę schudnąć 10 kg przynajmniej.
Bo jak się ma 20 lat to można być super szczupłym ale potem to za chudym też źle, bo zmarchy wychodzą. I co z tego ze z tyłu liceum a jak to mówią z przodu muzeum hi hi hi hiduży uśmiech
I ja - wykombinowałam tak- 10 kg w dól , figura ok a zmarszczki nie wyjdą.
Dziewczyny ja też zamówiłam przez net książkę. Trochę poczytałam- trzeba zakupić parę składników- słynny sok żurawinowy, olej lniany. I zacznę. A co. Dość mam sadła .
Jeszcze nigdy nie byłam na żadnej diecie. To będzie mój debiut dietowy hi hi hi
A na razie grzeszę i mam wytłumaczenie hi hi hi - czekam na przesyłkę.chichot
buziaczki


aha dziewczyny postudiowałam forum na wizażu- tam dziewczyny pisały, że można dostać żurawinę mrożoną w supermarketach i samemu sobie zrobić sok.

Kris (offline)

Post #18

13-05-2010 - 19:22:38

Radom 


Nie wiem gdzie napisac...to sprobuje tutaj...
...ja tam za bardzo nie odchudzam sie, teraz to wrecz przeciwnie, biore antybiotyk,
to podjadac troche musze..
...mam wlasnie pyszny rosol... skoro wszelkie kluseczki z bialej maki sa bee, to co mozna?
szafke z makaronami omijam ostatnio szerokim lukiem..
...na dzisiaj wymyslilam kluseczki z samego jajka z odrobina startego
mocno aromarycznego sera - pecorino...




luska (offline)

Post #19

13-05-2010 - 19:27:58

Gdynia 

i jak kluseczki ....dobre?






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

Kris (offline)

Post #20

13-05-2010 - 19:32:46

Radom 


Luska, toz dopiero ide robic...
...musza byc dobre... uśmiech




luska (offline)

Post #21

13-05-2010 - 19:49:21

Gdynia 

smacznego ...chichot






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

Haniap. (offline)

Post #22

13-05-2010 - 20:13:15

Poznań 

Kris, jak ja Ciebie rozumiem. Też biorę antybiotyki i mam takie apetyty jak ciężarna. A najchętniej wciągam ptasie mleczko... mniam



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Kela (offline)

Post #23

13-05-2010 - 23:16:15

 

Krysiu
w diecie mm można jeść makaron - z pszenicy durum
kupuję takie spagetti w LIDL-u
wiem też , że mag lubi i często przygotowuje orkiszowy (ze szpinakiemuśmiech)

_______________________

Zmotywowana wyglądem odchudzonych koleżanek,postanowiłam (ale nowina!!!!) i ja jeszcze raz spróbować
miałam zamiar wytrwać na samym białku do soboty (faza uderzeniowa Dukana)
dałam radę tylko 3 dni i nie z powodu słabej woli
już wczoraj bardzo źle się czułam, bolała mnie głowa, nie miałam siły, wpadłam w jakis płaczliwy nastrój, zupę dla rodzinki gotowaam od 14.00 do 19.00angry smiley
dziś nie miałam siły wstać,z pracy wróciłam ledwo żywa z bólem głowy

czy robię coś źle? czy po prostu nie dla mie ta dieta?




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-05-2010 - 23:16:39 przez Kela.

betty (offline)

Post #24

14-05-2010 - 08:05:35

 

Kelu, też tak miałam. Trzeciego dnia odstawiłam dietę Dukana, bo bardzo źle się czułam. A szkoda, bo leciały kilogramy aż miło....



Haniap. (offline)

Post #25

14-05-2010 - 09:06:36

Poznań 

Myślę, że Dukan może osłabiać, ale nie za długą dałaś sobie fazę uderzeniową? Może policzyłaś siebie za ostro? pociesza
Ja zaczęłam z Dukanem od 2 dni uderzenia i potem tylko pilnowałam (i nadal pilnuję) proteinowych czwartków.... Jeśli jesteś osłabiona, nie ryzykuj... Powodzenia



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #26

14-05-2010 - 13:00:32

Siemianowice Sl. 

A teraz Was zaskoczę- postanowiłam przytyc! smiling smiley Naprawdę! Nie za duzo , w pasie to nawet wcale nie chce.., wagowo to tez nie za wiele bo mam okolo 56 kg ..... będę cwiczyc i jesc nadal zdrowo, ale moze troche więcej , choc wydaje mi sie ze wcale malo nie jadam...zobaczymy czy uda mi się osiagnąc to co chcę! Oczywiscie najwazniejsze bym zdrowa była !

Baba Jaga (offline)

Post #27

14-05-2010 - 13:25:47

Jagolandia 

i szczęśliwa uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-05-2010 - 13:26:11 przez Baba Jaga.

bożka1 (offline)

Post #28

14-05-2010 - 14:12:56

Jastrzębie Zdrój 

Romka to gdzie chcesz przytyć , chyba nie w biuściebuziak



Kris (offline)

Post #29

14-05-2010 - 14:52:06

Radom 


Dziekuje Kelu...taki z pszenicy durum to przeciez mam...
...za orkiszowym, to musze rozejrzec sie...

...a z tymi dietami to niestety tak bywa...w tym czasie kiedy odbywal sie sabat
pojawila sie na forum dieta z tym sokiem zurawinowym...poogladalam ich forum...
...i tam tez niektorzy rezygnowali z tej diety z powodu zlego samopoczucia...




agawa (offline)

Post #30

15-05-2010 - 22:31:09

okolice 

No to chyba czuję się gotowa, aby się z wami podzielić wynikami mojego ostatniego eksperymentu odchudkowego...
Poszłam do dietetyczki. Wypytała mnie o wszystko... choroby, zwyczaje, sposób życia, pracy, leki etc. Czułam się wymaglowana. Późńiej gadała, gadała... o metaboliźmie, o roli wody i różnych tłuszczów w procesie odżywiania i spalania. Później przedstawiała proponowane produkty i ich podziała na 5 (uwaga: pięć!) posiłków obowiązkowych dziennie. Do tego obowiązkowo 2 litry wody i kupione u niej malutkie granulki z błonnika, które 2 razy dziennie dodaję do jogurtu.
Stosuję się do tej diety od poniedziałku, czyli minął 6-ty dzień. Zaliczyłam w tym jedną wpadkę żywieniową, czyli popkorn w kinie.
Pani dietetyczka założyła, że mam chudnąć 1 kg tygodniowo, bo jedynie takie tempo jest zdrowe i nie zagraża efektem jo-jo. Ja do dziś schudłam 3 (uwaga: trzy!) kg.
Czasami mam wrażenie, że dzień jest zbyt krótki, abym zdążyła wszystkie posiłki zdjeść. Nie chodzę absolutnie głodna. Najgorsze, czyli najtrudniejsze jest przestrzeganie tych godzin posiłków. Nie mogą być odstępy dłuższe niż 3 godziny, bo wtedy zaczynam być właśńie głodna i zaczynam myśleć o jedzeniu i wtedy cały świat zaczyna przypominać mi dział ze słodyczami w hipermarkecie... koleżanka wcina batonik i chce poczęstować, w kiosku ruchu stoi coca-cola i mnie woła, ulicą idzie dziewczynka z lodami i prawie zachęca do spróbowania... Gdy mam brzuszek pełen - w ogóle ich nie widzę.
Problemem jest również przygotowanie wcześniej porcji do zabrania do pracy... Na razie sobie radzę.
Dobrze na mnie działa umówiona kolejna wizyta. Pani dietetyczka umówia się ze mną co tydzień na ważenie i mierzenie... Ufff... Działa motywująco...
Czuję się świetnie, mam dużo energii, mam świetny nastój... wynikający chyba z faktu poczucia luzu w spodniach smiling smiley
Dziewczyny - walczmy! Ja w tej chwili wierzę, że mi się uda rozstać z moją 10-cio kilogramową nadwyżką rotfl
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 541
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018