dieta Polci

Wysłane przez Polcia 

Polcia (offline)

Post #1

17-11-2010 - 14:36:06

 

dieta ma oczyszczać wątrobę, stymulować procesy spalania tłuszczu oraz uregulować poziom insuliny.
1 faza diety- atak - ma na celu oczyszczenie organizmu oraz uruchomienie procesów spalania tłuszczu. 2 tyg. diety mają oczyścić wątrobę i wspomóc jej zdolność rozkładania tłuszczów. W tej fazie powinno się stracić dość dużo nagromadzonego tłuszczu i "zachomikowanej " w tkankach wody(nie mylić z odwodnieniem organizmu).
Ważnym elementem diety jest umiarkowany wysiłek fizyczny. Spacery oraz skoki na trampolince, dzięki której wspomagamy układ naczyń chłonnych i przyspieszamy poprzez podskoki oczyszczanie układu limfatycznego.
.

BARDZO WAŻNE!!!
jemy 5 posiłków dziennie!!!! To jest bardzo ważne, ponieważ nasz mózg musi mieć sygnał , ze dostarczamy organizmowi pożywienia. Jak mózg to zrozumie, to przestanie gromadzić zapasy w postaci sadełka. Dlatego kto chce się odchudzać to je 5 razy dziennie a nie robi podstawowego błędu, ze je 2 posiłki dziennie np
wtedy będzie taka osoba tyć a nie chudnąc chociaż niby je mało bo właśnie 2 razy dziennie.Ale mózg ma sygnał- rzadko jedzenie, trzeba chomikować.
te 5 posiłków to oczywiście sniadanko, obiadek , kolacja i dwa razy przekąski - między sniadaniem a obiadem i miedzy obiadem a kolacją

ważne- ostatni posiłek jemy najpóźniej o godzinie 19!!! A najlepiej jakbyśmy zjadły o 18 godzinie- wtedy to idealnie by było!!!


Pierwsza faza to atak

Czego nie jemy-
słodyczy, cukru, węglowodanów, napoi słodzonych i gazowanych , nie słodzimy zadnymi aspartamami
nie jemy węglowodanów
nie jemy białka z produktów mlecznych


Co jemy
białko i uwaga dużą ilość 220 gram na dzień ale białko ma być z mięsa ( oprócz wieprzowiny bo wieprzowina zabroniona, jeżeli jemy drób to nie jemy skórki ) , z ryb , tofu no i jajka - te produkty są źródłem białka dla nas

warzywa do wyboru do koloru w postaci surówek
owoce z niskim indeksem glikemicznym, wiec np winogrona zabronione

2 łyżki oleju dr Budwing, który dodajemy do surówek


Co pijemy:
rano wyciskamy cytrynkę i pijemy z ciepła woda na czczo , na wzmocnienie organizmu i oczyszczenie wątróbki

i pijemy sok z zurawiny- kupujemy sobie z firmy Olefarm sok zurawinowy i robimy w takich proporcjach - 250 ml soku na półtora litra wody i to musimy wypic w ciągu dnia systematycznie bo nie od razu oczywiście
albo kupujemy sobie zurawinke na bazarku i sami robimy soczek ale to wersja dla gospodarnych amazonek , dla leni jak ja- firma olefarm przychodzi z pomocą


tak wiec ta pierwsza faza
to kompozycja posiłków - białko plus warzywa
uwaga- mięso, ryby nie smażymy tylko parujemy albo pieczemy bez tłuszczu w piekarniku
warzywa to kompozycja surówek albo tez parujemy np brokuły i do tego olej budwingowy

i tak mijają dwa tygodnie w ciągu których codziennie spacerujemy minimum 30 minut szybkim tempem i skaczemy na trampolince 10 minut


druga faza - wprowadzamy węglowodany

a więc jemy to samo co w 1 fazie plus mozemy wprowadzic jeden posiłek weglowodanowy
czyli np mozemy zjeść chlebek zytni czy orkiszowy
ale w tej fazie - jemy dwa posiłki białkowe i tylko jeden węglowodanowy


a 3 faza to wprowadzamy nabiał
czyli jemy wszystko ale nie łączymy produktów według diety MM
czyli jemy juz tak jak zaleca pan MM ale pijemy nadal soczek z cytrynki i soczek z żurawinki
tylko , ze juz nie pijemy takiej ogromnej ilości soczku z żurawinki jak w 2 fazach tylko dwie szklanki soczku , rano i przed pojsciem spac


w 2 i 3 fazie zaczynamy ćwiczyc bardziej intensywnie , bo już mamy węglowodany w diecie, wiec dłuższe spacery , kije, aerobic ,fitnes, , basen - co kto lubi
ale skoro mamy już trampolinkę bo ją kupiłyśmy do 1 fazy to podskakujemy sobie na trampolince- możemy dojść do 20 minut podskakiwania


w odchudzaniu najwazniejsza jest 1 faza i 2 bo 3 faza to utrwalenie wagi
chudniemy i to nie tylko na wadze ale w obwodach , bo sok z żurawiny działa właśnie tak, ze usuwa nagromadzoną wodę w organizmie


a dlaczego jemy aż tyle białka?

bo właśnie jedzą białko chudniemy bo białko przyspiesza przemianę materii
i zauważcie , ze wszystkie diety odchudzające oparte są na białku o np Dukan


jeszcze ważna kwestia - przyprawy- spożywamy ocet jabłkowy, pieprz cayenne, imbir, kurkume, pietruszkę, czosnek
staramy się nie solić albo mało solić
pijemy tylko jedna kawę dziennie jako grzeszek dopuszczalny




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-11-2010 - 14:40:16 przez Polcia.

Polcia (offline)

Post #2

17-11-2010 - 14:50:47

 

a o to przykładowe menu diety

faza 1
po przebudzeniu: szklankę soczku z zurawinki
przed sniadaniem: 220ml wody z sokiem z cytryny
sniadanie: jajecznica smazona na wodzie z cebulka z przyprawami - ocet jabłkowy kropli 3 , szczypta piperzu cayenne , ciutke soli szklanka wody zurawinowej
obiad: 110g grillowanego idnyka, 1/2 lyzki oleju lnianego, surowka z kapusty białej , szklanka wody zurawinowej
kolacja: 110g pieczonej rybki , swiezy ogorek
na przekąski - 1 przękąska - mandarynki , druga, brzoskwinka


faza 2
po przebudzeniu: sok z zurawinki
przed snaidaniem sok z cytrynki
sniadanie: pol filizanki krojonych owocow: truskawej, jablek i gruszek, 1 kromka ciemnego chleba z ziarnami, dwa jajka na twardo, pol lyzki oleju lnianego
obiad: 110g indyka pieczonego w folii, szpinak, kilka plastrow baklazana z grilla, szklanka wody zurawinowej
miedzy posilkami: dwie szklanki wody zurawinowej
podwieczorek: jablko
kolacja: 110g halibuta gotowanego na parze, bulion z lanymi kluseczkami przyprawiony kolendra, salatka z kapusty pekinskiej skropiona sokiem z cytryny, 1 lyzka stolowa oleju lnianego
wieczorem: sok z zurawinki


faza 3
po przebudzeniu: sok z zurawinki
przed śniadaniem sok z cytrynki
sniadanie: 1 filizanka owocow, 1/2 filizanki chudego bialego sera, 1 kromka ciemnego chleba z ziarnami, 1 lyzka oleju z siemienia lnianego
obiad: 110g lososia z wody z cytryna, zielona fasolka ugotowana na parze, 1 mały pieczony ziemniak, salatka z pomidora i salaty skropiona octem jablkowym
miedzy posilkami: garsc migdalow
podwieczorek: 1 jablko, 30g sera zoltego
kolacja: 110g chudej wolowiny z grilla, kalafior gotowany na parze ze szczypta kminku, salatka z baklazanow i pomidorow skropiona oliwa z oliwek i sokiem z cytryny
wieczorem: sok z zurawinki



uwaga- w 1 i 2 fazie wypijamy 1, 5 litra soczku z zurawinki ale nie wpisywałam - i znowu soczek z zurawinki ale nalezy o tym pamiętac , ze tak trzeba
w 3 fazie pijemy tylko juz 2 szklanki soczku z zurawinki rano i na noc




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 17-11-2010 - 14:53:32 przez Polcia.

Polcia (offline)

Post #3

17-11-2010 - 15:11:43

 

a jeszcze parę słów o trampolince

otóż to jest bardzo przydatne urządzenie do ćwiczen dla każdej amazonki bo wspomaga oczyszczanie układu limfatycznego plus jak podskakujemy to trzęsie całe sadło , które wytrząsamy z siebie
i mając trampolinke w domu, która ja kupilam z 122 złote, argument- brzydka pogoda, pada, zimno, siłownia droga, basen- woda zimna itd itd odpada
bo ustawiamy sobie trampolinke i podskakujemy ogladając np M jak miłość

10 minut to wycisk a 20 minut podskakiwania to to jest mega wycisk dla słoninki

a jak sa w domu dzieci to korzyść dodatkowa- dzieci mają frajde z podskakiwania
ja mając bóle odcinka piersiowego moge podskaiwać bo bedac na rehabilitacji pytałam czy można
a zreszta na sali rehabilitacyjnej były trampolinki i babki z chorobami kegosłupa podskakiwały hop hop hop




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

Al_la (offline)

Post #4

17-11-2010 - 15:31:10

k/Warszawy 

Jak se podskoczę, to w mebel wpadnę chichot
Bez podskakiwania kiedyś w telewizor wpadłam duży uśmiech
Już niedługo 2 lata, a ja mam jeszcze krwiaka.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mag_dag (offline)

Post #5

17-11-2010 - 15:32:58

Sosnowiec 

Cytuj
Polcia
BARDZO WAŻNE!!!
jemy 5 posiłków dziennie!!!! (...) je 2 posiłki dziennie np
wtedy będzie taka osoba tyć a nie chudnąc chociaż niby je mało bo właśnie 2 razy dziennie.Ale mózg ma sygnał- rzadko jedzenie, trzeba chomikować.

Polciu, schudłam ile chciałam i to szybko podczas stosowania zaleceń Montignaca

jadłam wtedy 3 razy dziennie + jabłko 30 minut przed śniadaniem, co można uznać za 4 posiłek

a czasem tylko 2 razy + jabłko, bo po prostu nie byłam głodna i wieczorem zapominałam o kolacji

nic mi mózg nie pokrzyżował planów - myślę, że tu jeszcze inne mechanizmy działają

natomiast o trampolince pomyślę uśmiech










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

amado (offline)

Post #6

17-11-2010 - 15:44:51

 

a może być skakanka myśli

Ala usuń meble i skacz hot smiley

anna66 (offline)

Post #7

17-11-2010 - 15:45:46

 

Właśnie takiej diety potrzebuję, muszę oczyścić wątróbkę i pomóc jej normalnie funkcjonować.
Od czego zacząć??
hmm, chyba jutro od zakupówmyśli

A co z tym skakaniem, teraz w domu nie da rady, sufit za nisko bezradny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-11-2010 - 15:47:37 przez anna66.

Baba Jaga (offline)

Post #8

17-11-2010 - 16:02:16

Jagolandia 

Alutka na leżąco skacz ... zawsze czymś zawiśniesz na płachcie chichot

Al_la (offline)

Post #9

17-11-2010 - 16:25:40

k/Warszawy 

Chyba najpierw powinnam schudnąć, żeby skakać niezdecydowany
Bo może być tak:



Dobrze, ze pode mną nikt nie mieszka chichot


Polcia, nabrałam ochoty. Może kupię następny sprzęt. Już mam kilka duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

b_angel (offline)

Post #10

17-11-2010 - 16:29:54

radom 

nie czytałam zazbyt dokładnie al mi to cosik przypomina dietę polegającą na wypłukiwaniu tłuszczu o któej babcia_ola pisała - tam też sie chlało sok żurawinowy na one schudnięcie ....



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Polcia (offline)

Post #11

17-11-2010 - 21:56:29

 

moja dieta to pomysł właśnie z diety plan wyplukiwania tluszczu i pana MM a i ja jeszcze jem teraz w 3 fazie paste Budwingową ale z dwoma łyzkami oleju- tak te diety jakos wymieszałam w jedna dietę

uwazam, ze sok z cytrynki i sok z zurawinki jest super
po tym soku z zurawinki to się lata do toalety non stop na siku i serio , sok z zurawinki to samo zdrowie
za sok z zurawinki ręczę i polecam w 100%
oczyszcza organizm ze wszystkich toksyn

Alu trampolinka moja wytrzyma nacisk 100 kg , wiec jak ktos wazy mniej moze skakac i zapewniam , że sie głową w sufit nie walnie
a nie macie pojecia jaka trzeba miec kondycje aby tak wyskakac 20 minut, to super sport taka trampolinka

taką mam trampolinke

[www.trampoliny.pl]


a sok z cytrynki działą oczyszczająco na wątrobę i wzmacnia organzim

a oto przepis na wzmocnienie organizmu soczkiem z cytrynki:
1 dzien- sok z cytrynki jednej bez wody
2 dzien - sok z dwóch cytrynek bez wody
3 dzien - sok z 3 cytrynek bez wody
i dochodzimy do 10 dni - gdzie wypijamy sok z 10 cytrynek bez wody
11 dnia - zmiejszamy ilosc soku o jedna cytrynke a wiec piejmy 11 dnia - sok z 9 cytrynek
12 dnia z 8 cytrynek az dochodzimy w kolejne dni do soku z jednej cytrynki

pijemy na czczo- i tym sposobem wzmacniamy odpornosc i oczyszczamy tez organizm




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-11-2010 - 22:01:35 przez Polcia.

b_angel (offline)

Post #12

17-11-2010 - 22:02:06

radom 

aaaaaaaaaaaa to tera kumam

no to czas se trampoline kupićrotfl




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Polcia (offline)

Post #13

17-11-2010 - 22:19:38

 

trampolinkę trzeba kupic a jaka radochę będą miec dzieciaki jak sobie będą skakac
dzieci to uwielbiają , kupuj Aniele , kupuj bo fortuny nie kosztuje a to moze być fajny prezent np na gwiazdkę albo dla dzieci albo dla samej siebie




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

anna66 (offline)

Post #14

18-11-2010 - 09:23:58

 

fajna ta trampolinika, może też sobie kupięduży uśmiech

Magda (offline)

Post #15

18-11-2010 - 10:53:30

Jastrzębie Zdrój 

przewraca_oczypomyśle o diecie ....może najpierw słodycze całkowicie odstawię przewraca_oczy



Kela (offline)

Post #16

18-11-2010 - 19:56:31

 

Polcia czy ja dobrze zrozumiałam? Ty sama ułożyłaś sobie tę dietę?

Polcia (offline)

Post #17

19-11-2010 - 12:32:39

 

Cytuj
Kela
Polcia czy ja dobrze zrozumiałam? Ty sama ułożyłaś sobie tę dietę?

wcześniej tylko mówiłam - musze się odchudzić, musze sie odchudzić i na gadaniu się kończyło
ale w końcu popracowałam nad swoją głową , ze trzeba działać a nie gadać do czego skłoniła mnie waga plus fakt, że zaczęłam źle sie czuć we własnym ciele
tak wiec 1 krok to praca nad swoją głową w kwestii odchudzania i w końcu dojrzałam do myśli-trzeba działać a nie gadać
2- to przejrzałam net jakie diety ludzie stosują
3 krok udałam się do ksiegarni i kupiałm sobie różne ksiązki o dietach
4 krok wszytkie ksiazki przeczytałam
5 przeczytałam Antyraka , który mi pmógł w wyborze diety a raczej składników diety
6 stowrzyłam swoją diete na bazie diet odchudzających - tak jakby indywidualnie pod siebie, bo czułam intuicyjnie , ze własnie taka dieta mi pomoże a może dlatego, że z diet wybrałam produkty, które lubie jesć i nie bede się katowac dieta, która zupełnie mi nie pasuje jak np Dukan, bo nie byłam nawet w stanie wyobrazic sobie, że moge jesc tylko białko
7 do soku z zurawiny przekonała mnie znajoma dlatego go wprowadziłam a ten sok był istotnym elementem diety wypłukiwania tłuszczu
8 do oleju przekonałam się z siemienia lnianego- dieta dr Budwing plus dieta plan wyplukiwanai tez kladzie nacisk na ten olej no i wiem , że mnóstwo amazonek stosuje ten olej
9 do jedzenia białka to wszystkie diety , bo kazda kłądzie na to nacisk spozywania białka
10 do warzyw no to wiadomo ze witaminy itd
11 i po prostu wybrałam z diet co dla mnie dobre według mojego odczucia
12 i dlatego ze wszystkich diet uznałam za najzdrowsze dwie diety- plan wypłukiwania tłuszczu plus dieta MM
13 z diety dr Budwing wziełam tylko pastę ale nie z 6 łyzeczkami oleju tylko 2 bo ja niestety nie wyobrazam sobie byc wegetrianką - to nie dla mnie i na dzien obecny nikt mnie nie przekona do nie jedzenia miesa
14 i zastosowałam sie do diet - i tak na serio moja dieta to tak juz ogólnie napisze
pierwsza i druga faza to właściwie dieta z planu wypłukiwania tłuszczu a 3 faza to dieta pana MM plus właczaona pasta Budwingowa
15. te dwie pierwsze fazy to maja na celu spowodować schudniecie a 3 faza pan Mm utrwalenie wagi
16 no i uwierzyłam, ze trzeba jesc produkty o niskim indksie glikemicznym i staram sie tak jesc - jak owoce to nie winogrona a np jabłko albo brzoskwinia albo manadarynki itd
17 zauwazyłam , ze eliminacja cukru, slodyczy i chleba powoduje utrate wagi
18 wlaczylam do mojej diety ruch - spacery i skakanie na trampolince , bo tez gdzies przeczytałam ze podkskoki na trampolince oczyszczają układ chłonny a to dla mnie wazne jak sie nie ma wezłów



i nie chwaląc się to co wymyśliam to wprowadzałam, ale byłam bardzo konsekwentna w 1 i 2 fazie, że nawet nie soliłam pokarmów i nie piłam kawy, i schudłam o czym mogą poświadczyć dziewczyny , które mnie widziały wcześniej jaka była juz grubcia i teraz jaka jestem juz szczupcia he he he he
oczywiście, jeszcze by sie przydało trochę zwalić no bo sadło jeszcze mam ale i tak juz rewelacja
a spasłam się juz tak, ze 80 kg mi stuknęłowstydniś
no i moze to też wazne- nie biorę tamoxifenów bo jestem 3 minusy wiec może też mi było łątwiej zwalić wagę niż hormonozaleznym ale wiem, ze sok z zurawinki własnie wypłukuje nagromadzoną wode w komórkach bo ten sok to cud natury jest , ja taka uwazam




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-11-2010 - 12:42:54 przez Polcia.

Polcia (offline)

Post #18

19-11-2010 - 13:11:11

 

jeszcze dodam odnośnie hormonozaleznych bo po rozmowach z dziewczynami mam swoje wnioski
otóz hormonozaleznym moze byc trudniej schudnac jak biora leki, bo te leki zatrzymuja wode w organizmie
odstawienie lekow powoduje chudniecie o czym swiadczy Katty, ktora mowila mi , ze jak odstawiła leki to schudla i o dziwo nie tyle na wadze co w obwodach i to samo mowila mi SP Ajaka, ze jak przestala brac leki to tez schudla w obwodach( czytaj w centymetrach)
ale mysle sobie, ze skoro sok z zurawiny ma takie wlasciwosci , ze usuwa nagromadzona wodę to bedzie idealny dla hormonozaleznych plus jest zdrowy ma duzo antyoksydantów , witamin itd
jestem wielka fanką soku z zurawiny i oleju z siemienia lnianego i oczywiscie uwazam, ze soczek z cytrynki tez jest super bo oczyszcza wątrobe i ja wzmacnia
wiele osob hormonozaleznych uwaza olej budwingowy za kontrowersyjny, ja akurat nie mam z tym problemów bo 3 minusy jestem ale wiem np ze Amorek jako hormono tez olej spozywa i chwali i jej lekarz nie zabrania i zamieszczała na forum opinie o siemieniu dla hormonozaleznych
wiec ja bardziej jestem na tak za tym olejem dla hormono niz na nie

w tej kuracji to najdrozszy jest wlasnie soczek z zurawinki ale wart jest swojej ceny według mnie

i sama sie sobie dziwie, ze tak jakoś u mnie zaskoczyło z ta akcją odchudzanie i zdrowe odzywianie i taka jestem konsekwentna
bo wczesniej ech - szkoda gadac- jadłam batoniki, wafelki popijajac herbatka z dwoma lyzeczkami cukru i gadałam - musze sie odchudzac śmiech


teraz rozpracowuje tematy -włosy i cera i jestem na etapie studiowania tego i owego i trochę juz stosowania
na razie np do włosów probuje olejków Amla co mi z Indii Ja aga przywiozła
obaczym ,moze tez odkryje cudowny eliksir i bede miec włosy jak hinduski- długi, grube i ciemne bo na razie to mam tylko ciemne chichot
a cere jak pupcia niemowlaka śmiech




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"

amor (offline)

Post #19

19-11-2010 - 13:58:42

Siemianowice Sl. 

Polciu pisz duzo i często ,bo jak sie Ciebie czyta to od razu gęba się śmieje a na zmietoszonej duszy dużo lepiej! smiling smiley

Baba Jaga (offline)

Post #20

19-11-2010 - 14:15:13

Jagolandia 

O tak, pisz pisz .... a może zdjęcia jakieś odchudzonej Polci ?....
na dowód dla niedowiarków uśmiech

a tak całkiem serio, to fajnie że się zawzięłaś i poszłaś po całości ....
... ale wiesz że umiar, to złoty środek w takich przedsięwzięciach ?
powodzenia !



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-11-2010 - 14:16:55 przez Baba Jaga.

Al_la (offline)

Post #21

19-11-2010 - 14:34:17

k/Warszawy 

Ja widziałam Polcię przed i po i mogę zaświadczyć, ze mówi całą prawdę.
Też tu chętnie wchodzę, bo jestem w punkcie wyjścia chichot
Jem słodycze, popijam słodką kawą i myślę, że powinnam schudnąć przewraca_oczy
Polcia, ile czasu Ci zajęło przechodzenie z punktu wyjścia do punktu pierwszego? myśli





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amor (offline)

Post #22

19-11-2010 - 14:47:43

Siemianowice Sl. 

Ja nie mam watpliwosci co do diety i jej efektywnosci! Po prostu Polcia ma zabawny sposob pisania ,jest taka radosna i naturalna ,ze robi mi sie weselej na duszy! smiling smiley

dani (offline)

Post #23

19-11-2010 - 15:29:46

 

Potwierdzam.
Polcia śliczna jest i powabna.chichot
Gratuluję samozaparcia...





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

amor (offline)

Post #24

19-11-2010 - 16:18:16

Siemianowice Sl. 

Polciu cos mi sie przypomnialo- 6 lyzek oleju lnianego w pascie Budwig stosuje sie przez pare miesiey potem coraz mniej. Ja dodaje tez tylko dwie lyzki do pasty ( robię ja juz czwarty rok!!!, a powinna trwac 5 lat ). Sok z zurawiny takze pije od lat i moja diete zmodyfikowalam podobnie jak Ty. Podstawa- Antyrak, troche MM no i Budwig.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-11-2010 - 16:19:38 przez amor.

lulu (offline)

Post #25

19-11-2010 - 17:40:16

k/Kwidzyna 

Bo ja już się zastanawiałam nad tym, że Polcia figurę ma O.K i cała jest jakaś odmłodzona ... młodzieńcza ...



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Polcia (offline)

Post #26

21-11-2010 - 14:18:52

 

Dziewczynki dziękuję za miłe słowa ale nie przesadzajcie oczko
znałyście mnie z czasów choroby, leczenia i po leczeniu a wiadomo, ze w tym okresie to wygląda się kiepsko
leczenie onkologiczne swoje robi i żadne cuda nie pomogą , jak się bierze sterydy i na twarzy ma się opuchliznę, jak się ma tzw gastrofazki w czasie chemii i pochłania a to kwaśne a to słodkie i kilogramy wchodzą z szybkością karabinu maszynowego, jak się nie ma rzęs, brwi, jest łysym a potem mierzymy te włosiny czy już maja centymetr czy może już dwa centymetry
a nie każdemu dobrze jest w krótkich włosach i kręconych a niektórym to nawet inny kolor rośnie na głowie śmiech
to jest trudny okres i wygląd jest kiepski ale w trakcie leczenia przecież nie o wygląd chodzi


ja dopiero niedawno uświadomiłam sobie jak wyglądałam , jak spotkałam administratorkę mojego osiedla, która jest w trakcie leczenia,
tak przypadkiem , na osiedlu, w otoczeniu nie onkologicznym ( bo inaczej ocenia się pacjentów jak sie idzie na onkologię- tam to jakas norma jest i nas nie zaskakują kobiety w trakcie leczenia )
jak patrzyłam na nią to własnie sobie uświadomiłam - że tak wyglądałam jak ona- gruba, opuchnięta, łysa, szara na twarzy, zmęczona

a jak człowiek w końcu dojdzie do siebie to jest to zauważalne zawsze na plus bo przecież Wy też wyglądacie pięknie , kwitnąco


Alu 2, 5 roku mi zajęło gdybanie - że trzeba się odchudzać
przez ten okres oprócz gadania, że trzeba, że trzeba w końcu, o jejku ale jestem grubcia , o jejku ale mam teraz duży tyłek itd itd to nie robiłam nic a raczej dokarmiałam swoje komórki tłuszczowe słodkościami ,co by im nie zabrakło pożywienia
dlatego wiem, że to jest bardzo trudne- nawet nie pierwszy krok ale pierwszy odcinek drogi, bo potem juz pójdzie
ale wiem też, że wiele osób nigdy się nie zmobilizuje z wielu przyczyn i nie będzie w tym niczyjej winy
bo tak sobie myślę, że nie można robić niczego wbrew sobie, bo to nie da żadnych efektów
prawda jest taka- są osoby z nadwagą, które siebie akceptują , którym to nie przeszkadza, dla których to zbyt duze wyrzeczenie i odchudzanie będzie katorgą mogą nigdy się nie odchudzić


wyznaję zasadę, robię tylko to co mi odpowiada, co dla mnie jest dobre co ja uważam a nie co inni
jak ktoś jest szczęśliwy ze swoją tusza, to mu odpowiada i nie chce się tak na serio odchudzać to niech się nie odchudza
najważniejsze to być , żyć tak jak danemu człowiekowi pasuje najlepiej
a każdy jest indywidualnoscią- jak to mówią jednemu pasuje córka a drugiemu teściowa radocha
a ja akurat jestem na etapie zżycia, że ja chcę być szczupła, zgrabna, mieć ładną cerę, włosy itd aby właśnie udowodnić całemu światu , że po raku będę wyglądać lepiej niż przed rakiem
bo taką sobie filozofię wymyśliłam i to moja filozofia i mi ona odpowiada i dlatego ja realizuję a realizując ją jestem szczęśliwa i zadowolona , robię to z przyjemnością a nie na zasadzie- ale się katuję

ta moja filozofia może też wynikac z faktu, że przed chorobą to ja miałam też hopla na punkcie swojego wyglądu, wiec właściwie wróciłam do dawnych swoich nawyków tylko teraz w tym wszystkim jest aspekt zdrowotny bo wcześniej był tylko zewnętrzny he he he
a zaczęłam źle wyglądać na jakiś rok przed operacją- raczysko siedziało we mnie tylko ja nie wiedziałam o tym i mnie zmieniało bo to widziałam - kurka , coś źle wyglądam , pamiętam jak dziś ile razy się zastanawiałam wtedy - co się dzieje, ze ja tak źle wyglądam




Dano Ci życie, które jest tylko opowieścią. Ale to już Twoja sprawa, jak Ty ją opowiesz .................

Marek Hłasko "Sowa, córka piekarza"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-11-2010 - 14:27:34 przez Polcia.

Parabola (offline)

Post #27

21-11-2010 - 15:50:49

Nowy Sącz 

Polcia a ten sok żurawinowy to z cukrem jest myśli
Bo uwielbiam suszoną żurawinę, ale ona kandyzowana jest.......
A najbardziej to mi smakowała_żurawinówka od Rybki na spotkaniu w Wysowej.... chichot

amor (offline)

Post #28

22-11-2010 - 18:49:19

Siemianowice Sl. 

Parbolciu kupisz sok zurawinowy bez cukru z Oleofarmu ! Jeszcze jedna firma jest ale nazwy nie pamietam- te soczki sa w mniejszych butelkach i sprzedaja je w pasazu w duzych centrach handlowych , tam gdzie sa stragany z owocami swiezymi i suszonymi. Na targu pewnie mozna kupic swieze zurawiny ,ale nie wiem czy o tej porze roku.
Polciu fajnie to napisalas i chyba musze sie wziąc w garsc, bo gnusnieje ostatnio ....z powodu roznych problemow, a tak naprawde sobą mam się zając! I dzis np zgrzeszylam małą chałwą a potem jeszcze chałką! ( o jakie podobne nazwy a produkty jakze inne) Pocieszeniem jest fakt iz nie jadam nagminnie takich slodkosci... Kurcze ,impreza za pasem a moja talia nic sie nie skurczyła....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-11-2010 - 18:50:21 przez amor.

Dortek (offline)

Post #29

23-11-2010 - 21:19:39

 

Paolcia, pięknie wszystko przedstawiłaś, bardzo obrazowo i sugestywnie, aż się chce brać z Ciebie przykład.
Moim największym problemem są zachcianki, zwłaszcza na coś słodkiego... chyba sobie kłódkę na drzwiach do kuchni założę...
Trampolinka odpada, bo sąsiedzi z dołu by mnie przeklęli. Poza tym nie ręczę za wytrzymałość naszej drewnianej podłogi pod naciskiem mojego ciała obciążonego przyśpieszeniem grawitacji.
Podskoki w drodze do pracy też odpadają, głównie z powodów ogólnospołecznych, hehe. Ale pomyślę jak to rozwiązać. Może jakaś gimnastyka z mężem na łóżeczku (w pozycji leżącej jak sugeruje Baba J.)?




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


Grażyna1 (offline)

Post #30

24-11-2010 - 17:14:56

Warszawa 

Iza - czy ja dobrze zrozumiałam że tego soku z żurawin trzeba wipić 1,5 litra dziennie?
Ło mamuśku , nie dam rady smutny!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 358
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018