odchudzanie METODĄ GABRIELA

Wysłane przez vabena 

vabena (offline)

Post #1

12-12-2011 - 21:20:48

 

Chciałabym powiedzieć "motylem jestem”, ale właściwsze są słowa "motylem byłam, ale utyłam”. Właśnie zastanawiam się nad pozbyciem paru kilogramów wagi, żeby dojść do poprzedniej formy bez - związanych z tym - skutków ubocznych dla zdrowia. Na razie, od samego myślenia, moja waga nie przesuwa się w dół. Nawet odkładanie piersi na półkę, nie poprawia tej skali.

Trochę informacji o odchudzaniu znalazłam na stronie [www.metodagabriela.pl] . Omawiana tam Metoda Gabriela, podobno przynosi rewelacyjne efekty. Nie wiadomo jednak, jak to wszystko wygląda w praktyce.

Czy stosowaliście może tę metodę i z jakim efektem?

lulu (offline)

Post #2

13-12-2011 - 03:59:08

k/Kwidzyna 

Ja nigdy jakiejś specjalnej metody nie stosowałam. Jak mnie zbyt dużo przybywało, to ograniczałam słodycze i starałam się więcej ruszać i efekty były. Tak było przed chorobą. Teraz w miarę mam spokój ... gorzej było przy tamoxifenie ... tu nic nie pomagało. Dla mnie tam metoda taka dziwna trochę.
"Twoje ciało ma powody, dla których utrzymuje taką a nie inną wagę – i to nie twoja wina."
Skoro ciało ma powody i to nie jest moja wina to o co chodzi.
Według mnie to jest metoda tylko na zarobienie kasy przez autora ... dostać można darmowy fragment, a za resztę płacić.
Jeśli już miałabym jakąś metodę wybrać, to prędzej już uwierzyłabym tym metodom, które każą liczyć kalorie.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-12-2011 - 04:03:04 przez lulu.

Baba Jaga (offline)

Post #3

13-12-2011 - 10:01:57

Jagolandia 

Lulu mądrze piszesz .... i masz najpiękniejszy awatar, nie zmieniaj go, bo gdy mi będzie smutno, przyjdę, popatrzę i się zresetuję radocha

mag_dag (offline)

Post #4

13-12-2011 - 15:02:15

Sosnowiec 

vabeno, a nie podoba Ci się metoda M.Montignaca?

to po pierwsze jedzenie produktów o niskim indeksie glikemicznym, a po drugie dieta rozdzielna - określana jako antynowotworowa - po mojemu zdrowa i po mojemu działa
duży uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

vabena (offline)

Post #5

17-12-2011 - 11:35:53

 

Wartościowa jest Dieta Montignaca, ale chciałam rozeznać się również w Metodzie Gabriela. Wygląda na to, że metoda ta jest bardziej rozpowszechniona za granicą. U nas, natomiast jest nowatorska.

Jeżeli chodzi o ludzi, którzy próbują dorobić się na wszystkim, łącznie ze zdrowiem – to oni byli, są i będą dalej obecni.

xsenaona (offline)

Post #6

08-03-2012 - 10:03:51

Żnin 

hejka hejka jestem tu nowa a mam za sobą tyle diet ze ho ho co do słodyczy się zgadzam ja jak mnie na słodkie nachodzi jem wafle ryzowe z miodem pozdrawiam

Haniap. (offline)

Post #7

08-03-2012 - 17:38:38

Poznań 

Z tej całej metody podoba mi się punkt, żeby jeść te produkty, które nakarmią moje komórki i wzmocnią ciało .... jakoś tak to było, nie pamiętam dokładnie, ale chodzi o to, żeby nie głodować. Ja teraz jestem na diecie. To znaczy nie wiem jak to nazwać, bo ustaliła mi jadłospis dietetyczka i nie jestem w stanie przejeść tego wszystkiego co mi wypisała..... I mam wzmocnić komórki i nabrać siły do walki z chorobą. Jak dla mnie to jest ok. bo ja nie lubię być głodna.....



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Kuba (offline)

Post #8

13-12-2015 - 17:03:24

Gogolin 

A ja Wam Dziewczyny powiem, że odchudzam się swoją własną metodą. Chcę ważyć 65 kg - to mój cel (obecnie ważę 75 kg), bo kilka razy w życiu ważyłem właśnie tyle, no i podobać się... wstydniś

amelia30 (offline)

Post #9

13-12-2015 - 17:08:56

 

Kuba a czy te 65 kg to nie za mało..pytano chyba , że bedziesz się lepiej czułthumbs up

ja powoli dobijam do 60gafapo taksanach ( no bo wine trzeba zgonić na coś/kogoś) i czuję,że lekka nadwyzka mi słuzy a co tam, w koncu to juz nudne by bylo ciągłe 2 "5 " mieć




A pessimist sees the difficulty in every opportunity;
an optimist sees the opportunity in every difficulty

Kuba (offline)

Post #10

13-12-2015 - 17:13:19

Gogolin 

Cytuj
amelia30
Kuba a czy te 65 kg to nie za mało..pytano chyba , że bedziesz się lepiej czułthumbs up
O tak, pamiętam że wówczas czułem się lepiej zdecydowanie... Mam 176 cm wzrostu, tak przy okazji. I chcę się jako tako prezentować na fotkach, bo te z lipca to porażkazałamka

amelia30 (offline)

Post #11

13-12-2015 - 17:21:02

 

to ja przy wzroście 164 cm mam chyba niedowagęśmiech




A pessimist sees the difficulty in every opportunity;
an optimist sees the opportunity in every difficulty

Al_la (offline)

Post #12

13-12-2015 - 20:43:33

k/Warszawy 

Cytuj
Kuba
Chcę ważyć 65 kg - to mój cel (obecnie ważę 75 kg), bo kilka razy w życiu ważyłem właśnie tyle, no i podobać się... wstydniś

A skąd wiesz, że takie "piórko" będziesz się podobał? duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dziubas (offline)

Post #13

14-12-2015 - 09:16:04

Gdańsk 

oj Kuba Kuba! na żarty Ci sie zebrało a tu powazny watek, nie rozrywkowy! tak inna opcja nie miesci mi sie w głowie! niedowiarek





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Kuba (offline)

Post #14

14-12-2015 - 09:43:49

Gogolin 

Cytuj
Jolasik
65 kg to nie za mało troszkę jak na faceta z takim wzrostem? smiling smiley
Ale wiesz. Realizuję teraz pewien "bieg na bardzo długi dystans" i sporo się uczę, a zamierzam uczyć się jeszcze więcej, także siłą rzeczy będzie mi ubywać, a nie przybywać. A poza tym lubię, jak ktoś mówi "Kuba, ale schudłeś, jak ty to robisz?"duży uśmiech Taka męska próżnośćuśmiech

dziubas (offline)

Post #15

14-12-2015 - 10:00:44

Gdańsk 

Cytuj
Kuba
Taka męska próżnośćuśmiech

załamka próznosc to taka ludzka rzecz, ale...przewraca_oczy





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

dziubas (offline)

Post #16

29-03-2017 - 10:47:20

Gdańsk 

Kuba!!! serceCzy to już czytałeś??? myśliPonownie???pyta Bo Kuba cały czas uparcie chce zostac anorektykiem!!! Po prostu odmawiąc sobie jedzenia, jak sie Cię ssie w żołądku... przecież to takie miłe uczucie..., a poza tym ta próżnośc tak dowartosciowuje...wnerwionypłacze





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 609
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018