Huśtawka nastrojów - kolejna wznowa?

Wysłane przez fianiebieska 

fianiebieska (offline)

Post #1

26-02-2019 - 11:23:48

Warszawa 

Dziewczyny, mam podejrzenie kolejnej wznowy i średnio sobie radzę. Tzn są momenty, że jestem spokojna i wyluzowana, a są momenty, że jestem wrakiem nerwowym. Nie wiem jak dotrwam do wyjaśnienia sytuacji...



fianiebieska opowiada

dziubas (offline)

Post #2

26-02-2019 - 11:52:42

Gdańsk 

fia!!! serce bede sie modlić! odwagi!!! prosipociesza

IRENKA52 (offline)

Post #3

26-02-2019 - 11:59:14

Śląsk 

Hej spokojnie wychodzisz z założenia że nerwami sobie nie pomagasz tylko szkodzisz i może pomoże ,jeśli nie to proponuję zająć się czymś co Cię interesuje ,,na pewno nie siedz na necie i zagracaj sobie głowy .Wez się w garść i do przodu!!!!! :pocieszaA na moim przykładzie bo miałam właśnie biopsje drugiej piersi gdzie wyszło z usg 4a ,dwa tygodnie zleciały starałam się myśleć pozytywnie a właściwie mało o tym myśleć ,dom , praca ,dzieciaki i tak dotrwałam wynik ;zmiana łagodna !!!POZDRAWIAM SERDECZNIE.

ewellina2905 (offline)

Post #4

26-02-2019 - 12:07:14

lublin 

Fia, wiem że przechodzisz to kolejny raz ale tak jakbym siebie czytała sprzed diagnozy. Przeczytałam twój blog, sporo już przeszłaś. Trzymam za Ciebie kciuki. Trzeba myśleć pozytywnie, nic nie jest przecież potwierdzone to tylko podejrzenia. Juz nie raz dziewczyny pisały nie ma diagnozy nie ma choroby. Mam nadzieje, że szybko potwierdzą się dobre dla Ciebie wiadomości.kwiatek

Agaba190 (offline)

Post #5

26-02-2019 - 14:29:49

k/Warszawy 

Fia, kciuki trzymam, żeby to nie było to.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Pollik (offline)

Post #6

26-02-2019 - 16:43:09

Warszawa 

Weź się w garść... eee to nie dla każdego jest. Jeśli stres porównywalny z pierwszą diagnozą (albo i większy) to sprawdzony wtedy sposób albo coś na uspokojenie radzę. Wiadomo, że to nie musi wcale być wznowa, jednak w imię czego masz rujnować psychikę niepewnoscią?
Ściskam ciepłopociesza






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

fianiebieska (offline)

Post #7

26-02-2019 - 18:06:20

Warszawa 

Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia róże



fianiebieska opowiada

renatar (offline)

Post #8

26-02-2019 - 18:22:02

sieradz 

Fianiebieska jak przeczytałam to mnie ścięło, całym sercem jestem myslami z tobą.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

RENIA 62 (offline)

Post #9

26-02-2019 - 18:46:17

Radomsko 

"Bo jak nie my , to kto?..." Znam dużo z tych uczuć , których doznawały inne Amazonki takie jak Ty teraz też i trudno mi cokolwiek mądrego napisać ale trzymam kciuki żeby było dobrze. Czytałam Twojego bloga i wiem , że sobie poradziszpociesza



miał być suwaczek , ale nie ma smiling smiley bo nie umiem choć wg instrukcji próbowałam nie raz ,trochę siara sad smiley T2N0MX NST G3 with medullary features; ER (-), PR (-) HER 2 (-) , Ki67 80%

Tomasz. (offline)

Post #10

27-02-2019 - 11:48:43

Pruszków 

Ja bym starał się stresujące myśli przekierować na działanie. Wznowa miejscowa się operuje. Z resztą wszystkie nowotwory które są łatwe do badania nie są tak groźne jak te wewnętrzne. Problemem może być rozległosć zabiegu- chodzi o zszycie i zaopatrzenie rany. Ponieważ poprzednia radioterapia nie dała rezultatu- chirurgia to działanie teraz podstawowe. Czy w czasie pierwsze mastektomii marginesy były co najmniej 2 mm wolne od choroby??.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #11

27-02-2019 - 17:37:06

k/Warszawy 

Dopiero przeczytałam bezradny
Rozumiem Twój stres. Ja miałam podejrzenie przerzutu do węzła chłonnego nadobojczykowego po 11 latach!
Mówiłam sobie, że to niemożliwe, ale wiedziałam, że wraku wszystko jest możliwe. Wyjaśnienie trwało kilka miesięcy. Mam nadzieję, że u Ciebie to nie wznowa pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #12

27-02-2019 - 18:10:18

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
Czy w czasie pierwsze mastektomii marginesy były co najmniej 2 mm wolne od choroby??.

Tutaj Fia pisała [amazonki.net]

...."Minął już miesiąc od mojej operacji nadal nie ma wyniku, bo... patomorfolodzy nie potrafią znaleźć guza w usuniętej piersi. Guz miał 7 mm, był na dolnej linii stanika. Jestem wystraszona i rozżalona, bo nie wiem co o tym myśleć. Dzwoniłam do chirurga, postawił tezę, że moze guz został wciągnięty w całości przy biopsji... Powiedział, że nie ma możliwości, ze guz został, bo wyciął wszystko aż do powięzi. Płakać mi się chce, chciałabym rozpocząć chemię, tymczasem wciąż się dzieje coś dziwnego od samego początku. Dla przypomnienia z biopsji wynik G2 trójujemny ki 67 w 60% komórek. Moja lekarka jest w kropce, jesli guza nie znajdą co z dalszym leczeniem? Miałam mieć 4×AC i 12×taksany. Czy wtedy będę mieć leczenie na podstawie wyniku biopsji? Czy powinnam naciskać na jakieś dodatkowe badania diagnostyczne typu usg, czy tomografia celem sprawdzenia czy guz na pewno nie został we mnie? Będę wdzięczna za wszystkie opinie..."
i dalej
..."Nadal wynik wstępny tylko, wzbogacony o " komórek rakowych nie stwierdzono". W poniedziałak zaczynam chemię, mam dostać skierowanie na usg blizny. Teoria po obgadaniu z ordynatorem, że biopsja wchłonęła caly guzek"...







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

goja66 (offline)

Post #13

03-03-2019 - 20:33:04

Ozorków 

Fianiebieska - ech...przytulam...i kciuki zacisnęłam mocniej ...Siły ci życzę ...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Krynia58 (offline)

Post #14

03-03-2019 - 20:50:42

Warszawa 

Fianiu serce oby wszystko wyjaśniło się jak najszybciej!







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

braja (offline)

Post #15

03-03-2019 - 21:33:01

 

Przytulam Kochana! pociesza

Moja ciocia miała miejscową wznowę trzy razy. Ponieważ od razu po chemii miała przerzuty w płucach i w wątrobie, nie miała radio mimo braku czystych marginesów. Pierwsze dwa razy zmianę wycięto, za trzecim razem pojawiło się dużo guzków i lekarka zaryzykowała specjalny rodzaj naświetlania (chyba z prądem bo nazywano to elektrodami). Po tych naświetlaniach kolejnej wznowy nie było. Zapytaj, może coś takiego dąłoby się zastosować u Ciebie



fianiebieska (offline)

Post #16

06-03-2019 - 09:00:51

Warszawa 

Byłam u dr Czerniawskiego. Jak zwykle bardzo konkretny. Wytnie mi guz z szerokim marginesem 29 marca. Zabieg na bloku i w płytkiej narkozie. Jestem zadowolona smiling smiley



fianiebieska opowiada

renatar (offline)

Post #17

06-03-2019 - 09:59:31

sieradz 

Aniu trzymam kciuki za dobry wynik.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

tynkaa (offline)

Post #18

06-03-2019 - 10:14:42

 

Fianiebieska trzymam kciuki za wynik, oby strach miał wielkie oczy???? trzymaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!

RENIA 62 (offline)

Post #19

06-03-2019 - 10:17:31

Radomsko 

Na pewno będzie dobrze , trzymam kciukipociesza



miał być suwaczek , ale nie ma smiling smiley bo nie umiem choć wg instrukcji próbowałam nie raz ,trochę siara sad smiley T2N0MX NST G3 with medullary features; ER (-), PR (-) HER 2 (-) , Ki67 80%

IRENKA52 (offline)

Post #20

06-03-2019 - 11:09:35

Śląsk 

Pewnie że będzie dobrzepocieszaTrzymaj się !!!!

Tomasz. (offline)

Post #21

06-03-2019 - 11:48:19

Pruszków 

Najistotniejsze są szerokie marginesy. Potrzeba zdecydowanie więcej niż przy guzie pierwotnym- co najmniej 5 mm przy wznowie miejscowej- bo wznowa ma inny charakter naciekania. Nie wiemy tylko na ile jest wolnej skóry.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dziubas (offline)

Post #22

06-03-2019 - 12:15:10

Gdańsk 

Fia!!! serce prosi
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 493
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018