Grupa wsparcia w Krakowie?

Wysłane przez mietka0 

mietka0 (offline)

Post #1

19-11-2019 - 12:02:54

 

Dzień dobry,
mam pytanie, czy w Krakowie działa obecnie jakaś grupa wsparcia dla kobiet z rakiem piersi? Nie udało mi się żadnej znaleźć i nie wiem, czy to możliwe, że w tak dużym mieście nic takiego nie funkcjonuje? Mam nadzieję, że po prostu nie trafiłam na odpowiednie informacje... Będę wdzięczna za odpowiedź i ewentualne namiary smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-11-2019 - 12:03:25 przez mietka0.

dziubas (offline)

Post #2

19-11-2019 - 15:34:17

Gdańsk 

Mietka0 !sercea na garncarskiej sprawdzałaś? Ja korzystałam, i dalej bede korzystać, z grupy wsparcia w Akademii Walki z Rakiem, zaraz sie dopytam czy w Krakowie jest..., z tym że w tych grupach w AWzR są wszyscy onkologiczni pacjenci, nie tylko amazonki, ale w mojej grupie ok 50% stanowiły amazonki, a gdybyś zwiekszyła aktywnośc na naszym forum? wiem, ze to grupy wsparcia nie zastapi ale jest pomocne, jakie masz troski, pytania, wątpliwości??? napisz proszę!!!pocieszaforumowicz , najblizej do AWzR masz do Częstochowy, nie znam realiów ale moze to troche za daleko..., we Włocławku jest filia Centrum Onkologii z Bydgoszczy, gdy w zeszłym roku moja siostra zaczęła sie leczyć (guz mózgu), pytałam o grupe wsparcia, pani w rejestracji poinformowała, że nie ma, ale moze pani by zorganizowała..., jestes jeszcze wtrakcie agresywnego leczenia , nie wiem jak sie czujesz i czy masz troche zdolnosci organizacyjnych, to moze spróbuj, na forum jest kilka "ujawnionych" amazonek z Krakowa, więc mozna z nimi pogadać, skrzyknąć sie i spróbować cos zrobic..., generalnie potrzeny jest psycholog ale niekoniecznie, może byc terapeuta, przecież w tych zawodach też kobiety choruja na raka piersi czy tez raka w ogólemyśli





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 19-11-2019 - 15:48:51 przez dziubas.

mietka0 (offline)

Post #3

19-11-2019 - 17:08:38

 

Dziubas, dziękuję za szybki odzew serce Na Garncarskiej nie sprawdzałam, ale zadzwonię jutro. Szukałam w Internecie, dzwoniłam z pytaniem do OIK i do Unicornu. W tym ostatnim organizowane są jakieś spotkania, ale tylko raz w miesiącu i akurat wypadały w terminach, albo zaraz po czerwonej chemii, która dość mocno mnie rozjechała. Teraz czekam na białą z leczeniem celowanym, teoretycznie nadal w neoadjuwancie, ale też jakieś dodiagnozowanie, nie wiem co z tego będzie; generalnie od miesięcy wciąż tylko niepewność. smutny Z tego co widzę, czytam, trzeba się jakoś oswajać z tym strachem, każdy po swojemu, tylko jak znaleźć własną drogę? Nie jestem w tym sama, ale - myślę, że dobrze mnie zrozumiesz - wśród bliskich mi osób tylko ja (na szczęście) choruję na raka i to momentami generuje ogromną samotność, nawet, jeśli ktoś trzyma mnie za rękę. Czytam historie dziewczyn, kobiet, które mówią, że nie pozwoliły, żeby rak zmienił ich życie. To pewnie świetny sposób na radzenie sobie z chorobą, ale ja jeszcze (a może w ogóle?) tak nie umiem, moje życie stanęło na głowie. Staram się z powrotem poskładać je do kupy. Idzie mozolnie, ale jednak do przodu, nie ma porównania do tego, jak czułam się zaraz po diagnozie. Jakkolwiek górnolotnie to nie zabrzmi, potrzebuję odzyskać moje życie, jakie by teraz nie było i bardzo chciałabym mieć kontakt z ludźmi w podobnej sytuacji. Takimi, którzy znaleźli własną drogę i tymi, którzy wciąż jej szukają; wymienić doświadczenia, posłuchać...
Cieszę się, że wspomniałaś o zorganizowaniu grupy na własną rękę, przeszło mi to przez myśl, jeśli nie będzie żadnej, która już funkcjonuje, to może znalazłyby się chętne osoby... W takim wypadku myślałam o grupie samopomocowej, o ile się orientuję, takie w zasadzie nie potrzebują moderacji.

dziubas (offline)

Post #4

19-11-2019 - 19:15:49

Gdańsk 

mietka0! serce zainteresuj sie terapią Simontona, z tego co sie orientuję, warsztaty sa organizowane właśnie w Krakowie, na forum jestg przynajmniej jeden wątek na ten temat, wspominaja ze jest o tym wydana ksiażka ale trudna do zdobycia, oprócz tego zachecam Cie do spenetrowania watku o lekturze nt raka, świadectwa itp:ja moge Ci polecić Davida Servan-Schreibera "Antyrak" i "Można żegnać sie wiele razy", oraz Phil Kerslake " Życie, Szczeście i Nowotwór", w tych książkach tyhlko mi nie odpowiadało, że mówia o medytacji (buddyzm) a nie kontemplacji, ijest tez zacheta bodaj do jogi, ja jestem w kościele katolickim i te "sposoby" traktuje jako nioezbyt bezpieczne dla człowieka małej wiary, znam takie przypadki osobiście, ale to oczywiście zalezy od wyznawanego światopoglądu, tę ostatnia książke moge Ci nawet poddarować, bo kupiłam ja kilka lat temu i jeszcze nie zabrałam sie dpo czytania i juz chyba nie zabiorę tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

mietka0 (offline)

Post #5

20-11-2019 - 08:49:41

 

Dziubas, zgłosiłem się do kolejki na warsztaty simontonowskie już jakiś czas temu. Obecnie są bardzo popularne i w momencie zgłoszenia kolejka wynosiła ok 200 osób(!). Dziękuję za poradę odnośnie lektur, nie czytałam jeszcze niczego dotyczącego bezpośrednio raka, może już czas spróbować. Ja akurat nie mam nic przeciwko jodze, czy medytacji, tę pierwszą nawet przez parę lat dość aktywnie praktykowałam, ale przestałem ze względu na dużą ilość innych zajęć. Korzystam czasem z wizualizacji, nie wiem czy faktycznie działają w obszarze somatyki, ale pomagają mi się uspokoić. Dziękuję za Twoją propozycję podarowania książki, napiszę do Ciebie prywatną wiadomość. Pozdrawiam Cię serdecznie serce

dziubas (offline)

Post #6

21-11-2019 - 11:18:58

Gdańsk 

mietka0!sercenapisałam ci wiadomość na priv ale nie odbierasz... , czekam na Twoja wiadomość priv! tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 433
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018