mama

Wysłane przez ania_córka 

anna1979 (offline)

Post #1

22-11-2017 - 17:26:08

Warszawa 

O właśnie od dawna chciałam o to zapytać. Ja też miałam wynik Fish niejednoznaczny (her 2+). A zorientowałem się dopiero jak miałam ostatnio kartę w ręku. Po wyniku uzyskałam informacje ze mam Fish na minusie. Ale okazuje się że przy wyniku granicznym po pierwsze nie refundują u nas herceptyny choć światowe zalecenia są takie ze lekarz powinien zdecydować czy jest potrzebna. Lekarka mi powiedziała że jak jest niejednoznaczny to mówią że jest na minusie żeby nas nie denerwować.

ania_córka (offline)

Post #2

22-11-2017 - 17:39:46

Stąporków 

Bardzo panu dziękuję Panie Tomku! Dzisiaj też przyjął mamę lekarz właściwie powiedział to co pan. Tzn. robimy badania, dzisiaj udało się tylko rtg klatki. Na 06.12 mamy wyznaczone: usg jamy brzusznej i węzłów pachowych oraz powtórną mammografię. Na 12.06 TK. Właśnie na tego dnia 06.12 pan doktor przyjmuje i powiedział że wyniki będą po jakichś 2 godzinach więc mamy przyjść bez wyniku TK. Jeśli wszystko będzie w porządku tzn. nie rozsiał się nigdzie to zaproponował częściowe usunięcie piersi, radioterapię i terapię hormonalną przez min. 5lat. Jeśli tak będzie to chyba dobrze... Co do wyników no to właśnie nie wszystko jest jasne. Podczas usg piersi mama mówiła że sprawdzali jej węzły i niby ok no ale nic nie jest wpisane. Nic doktor nie mówił o wielkości guza więc chyba zostajemy przy starych wymiarach.



aneczka

ania_córka (offline)

Post #3

23-11-2017 - 09:18:37

Stąporków 

Czy może któraś z Was kub Waszych bliskich otrzymała taki wynik? Dzisiaj cała drżę ze strachu o mamę, boję się tych kolejnych badań że coś wykażą... Wczoraj wydawało mi się że mama ma lekko żółtawe białka oczu. Jak pomyślę że coś z wątrobą to... Mam w związku z tym pytanie: jakie badanie labolatoryjne może potwierdzić lub wykluczyć że coś z wątrobą jest nie tak? Że rak dostał się tam?



aneczka

Maria13 (offline)

Post #4

23-11-2017 - 11:25:32

Gdańsk 

Aniu!

Trzymajcie się obie z mamą! Jeśli mama posługuje się komputerem posadź ja przed nim i pokaż to forum. Jeśli nie-może to okazja,żeby się nauczyła i może stresy związane z nauką pomogą jej choć na chwilę zapomnieć o raku.
Jesteście obie w najgorszym okresie, bo po diagnozie, a przed operacją, leczeniem.
Jak widzisz na forum raka się leczy! Uważaj na pseudo życzliwych i nie dopuszczaj ich do mamy.Żadnego użalania się i opowiadania kto umarł!!!!
Wyniki są bardzo obiecujące, G1 (najmniejsza złośliwość), duża hormonozależność, Her do wyjaśnienia.
Myśmy na forum wszystkie przez to przeszły! Rak to nie wyrok, to coraz częściej normalna choroba. Mamy rak wykryty wcześnie, parametry dobre i teraz podstawa to dobry onkolog i operacja w dobrym szpitalu (m.in. chodzi o doświadczonych chirurgów i marginesy cięcia).
Pamiętajcie z mamą, że operacja oszczędzająca i mastektomia dają takie same szanse!
Nie doszukuj się raka, gdzie indziej poza piersią. Żółte gałki oczne to to może być wszystko,a badania są po to,żeby wszystkie nieprawidłowości wykryć.
Ja do dziś pamiętam moje badania w szpitalu przed operacją, stoję zapłakana i podchodzi nieznany mi chirurg i pyta co się stało. Ja na to,że rak piersi, na co on "kobieto to się leczy, gdyby to był rak wątroby albo żołądka to byłoby gorzej,ale i tak byśmy walczyli".
Teraz może namów mamę na plany po operacji i radioterapii (jeśli nie będzie chemii, a operacja oszczędzająca) - odwróć jej myśli od raka, jak zobaczy,że snujesz plany będzie jej łatwiej uwierzyć w życie po operacji. Ma w Tobie wsparcie i to super. Możesz (moja siostra to robiła) podać jej przykłady osób, które chorowały dawno temu, kiedy medycyna stała na innym poziomie niż teraz (kiedyś rak to był rak, teraz leczy się kierunkowo rózne typy raka po podstawie parametrów) i żyją 20, 30 lat. Choroba wszystko zmienia, ale niekoniecznie na gorsze.Potrzebna nikomu nie jest, ale zmienia podejście do życia. Może mamie marzyła się jakaś wycieczka? Znajdź jej coś na czas po operacji. Trzymaj się i pisz, wsparcie dostaniesz zawsze. pzdr Maja

KasiaK78 (offline)

Post #5

23-11-2017 - 18:06:21

Gorlice 

Maria13, świetnie napisałaś. Ania z mamą potrzebują takiego właśnie wsparcia! Ja też skorzystałam smiling smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, Ki67 50%; T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna, radioterapia,17 m-cy tamoxifen + reseligo, od 27.03.'19 symex + reseligo

ania_córka (offline)

Post #6

24-11-2017 - 06:12:21

Stąporków 

Maria 13 dziękuję bardzo za wsparcie. Przeczytałam Twojego posta już kilka razy. Właśnie w tym wszystkim najgorsze jest czekanie na te wszystkie badania. Mama się trochę podłamała... dla niej wyniki biopsji to był szok. Musi się oswoić z myślą że ma raka i to złośliwego. Nie wiem czy słowo "oswoić" jest w takiej sysytuacji na miejscu. Sama się bardzo denerwuję. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie!



aneczka

ania_córka (offline)

Post #7

24-11-2017 - 08:14:22

Stąporków 

Zastanawiam się jeszcze skąd taki wynik: Fish niejednoznaczny a HER-2 (2+) wątpliwy?



aneczka

Maria13 (offline)

Post #8

24-11-2017 - 10:09:10

Gdańsk 

Cieszę się, jeśli choć ciutek pomogłamsmiling smiley Ja miałam HER oznaczany po operacji, był niejednoznaczny (od wyniku zależało czy będę miała chemię czy nie),wysłano więc próbkę/wycinek do Warszawy do sprawdzenia czy "+" czy "-". Czekałam, czekałam, wreszcie zadzwoniłam i okazało się,że mój szpital źle podał mój pesel, wycinek odesłali z Warszawy i tak sobie leżał....Narobiłam rabanu, wysłali ponownie i cudowna kobieta w laboratorium w Warszawie się bardzo przejęła, zrobiła na cito i nawet mi oddzwoniła i podała wynik. Potem dostałam skierowanie na radioterapię z dopiskiem pilne i w ciągu 3 dni zaczęłam naświetlania.
Aniu! Przerażony jest każdy, ja teraz jestem trochę mądrzejsza i nabieram dystansu. Po 3-ch latach od operacji jak mówię,że mam raka mój mąż krzyczy,że raka to ja miałam, wycięli i można zapomnieć, jestem zdrowa.
Przytul mamę ode mnie mocno i dacie radę.Ja na swojej szpitalnej drodze spotykałam same dzielne i co dziwne (może ja to tak odbierałam) pogodne kobiety z nastawieniem-jest problem, pokonam chorobę, jestem dzielna i mam po co żyć.
Nie wiem sama co Ci tu rankiem napisać, ale myślę o Was obu, Tobie i Mamie i pozdrawiam ciepło z Gdańska.

Maja

ania_córka (offline)

Post #9

24-11-2017 - 14:20:32

Stąporków 

Maria 13 dziękuję bardzo za serdeczne słowa. Mamie wszystko przekażę. Życzę dużo zdrowia ☺



aneczka

ania_córka (offline)

Post #10

27-11-2017 - 12:11:03

Stąporków 

Kochani obiecałam sobie nie pisać dopóki nie będziemy miały wyników badań, ale... po prostu zwyczajnie umieram ze strachu. Nie mam nawet z kim podzielić się moimi obawami i lękiem. Zawsze osobą z którą dzieliłam wszystkie troski była moja mama - jednocześnie moja przyjaciółka. Ale kiedy sprawa ją dotyczy nie mogę okazać przed nią strachu muszę być twarda. Dlatego zastanawiam się dlaczego tak długo musi czekać na badania a potem na wyniki przecież od tego zależy leczenie. 06.12 mammografia, usg jamy brzusznej i węzłów a dopiero 12.12 TK i znowu będzie musiała czekać na wyniki. Potem święta itd. a czas płynie... Zastanawiam się czy powinnam mając już wyniki z 06. 12 skonsultować mamy przypadek z innym onkologiem. Myślę że ten lekarz jest w porządku ale w końcu mama to jedna z najbliższych mi osób i chcę mieć pewność że zaproponowana przez niego forma leczenia będzie właściwa. No i najgorsze jest to że jak myślę o że mogą być przerzuty to nadzwyczajniej w świecie płaczę jak dziecko z bezsilności...



aneczka

kierowcauta (offline)

Post #11

04-01-2019 - 12:58:17

Poznań 

Przed Świętami dowiedzieliśmy się, że Mama ma raka. Mój Tata ma tętniaka aorty....ŁZY! Jestem z Poznania czy możecie szepnąć dobrego lekarza?

lulu (offline)

Post #12

04-01-2019 - 19:26:08

k/Kwidzyna 

Może to pomoże.
Poznań
i jeszcze
lekarze



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 04-01-2019 - 19:28:08 przez lulu.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 266
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018