Mikrozwapnienia

Wysłane przez Kamila111 

Kamila111 (offline)

Post #1

08-06-2021 - 19:32:50

 

Dzień dobry chciałam Was trochę podpytać,chociaż pewnie wszystko będzie wiadomo po biopsji.Mam 37 lat i od około roku miałam wyciek z piersi,z sutka.Sutek był też trochę wciągnięty.Po jakimś miesiącu,maksymalnie dwóch miałam zrobione USG,które nic nie wykazało tzn wykazało,że piersi są zdrowe,ale wyciek nie ustępował,jedynie zmienił barwę.Kiedy USG było prawidłowe myślałam,że to może podwyższona prolaktyna.Kiedy zmienił się wyciek na podbarwiony krwią zaniepokoiło mnie to.Jakies 8,9 miesięcy później miałam konsultacje z chirurgiem onkologiem,Pani doktor podejrzewała brodawczaka,ale mammografia wykazała mikrozwapnienia.Na dodatek mikrozwapnienia nie wyglądają dobrze są na obszarze 35 mm,są niejednolite,są gruboziarniste i chyba się rozwarstwiaja czy coś takiego,na dodatek są nie tylko za brodawka ale też wyżej.Biopsje mam umówiona 2 dni po konsultacji z lekarka,to też chyba nie wróży dobrze.Zastamawiam się czy to też może byc rak zaawansowany i czy usuną mi pierś?Przepraszam za chaotyczna wypowiedź,ale nie mogę uwierzyć w tę sytuację,czuje jakby nic zupełnie mi nie było.Czy ktoś miał może podobna sytuację albo w ogóle może się wypowiedzieć odnośnie tego co opisałam?

renatar (offline)

Post #2

08-06-2021 - 20:33:45

sieradz 

Kamilo najlepiej żeby ci zrobiono rezonans bo biopsja w twoim przypadku może nie utrafić tzn nie ma guza. Jeżeli nawet musiałoby dojść do sytuacji odjęcia piersi to w chwili obecnie są możliwości że wyciągają środek piersi, wkładają implant lub można pierś zrekonstruować [są różne metody], to przysłuje na nfz.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kamila111 (offline)

Post #3

08-06-2021 - 20:46:46

 

Dziękuje za odpowiedź.Lekarka zaleciła biopsję i radiolog,który robił opis mammografii też.A czy rezonans wykrywa to samo co biopsja i z taką samą dokładnością?A czy jest w ogóle jakaś szansa,że to zmiana niezłośliwa i wystarczy np fragmentaryczne wycięcie tego z piersi czy raczej to co opisałam wyżej wskazuje na raka złośliwego?

Kamila111 (offline)

Post #4

08-06-2021 - 21:33:50

 

Chciałabym też zapytać czy mikrozwapnienia to zwykle np początkowa faza raka czy może byc też zaawansowana?

renatar (offline)

Post #5

08-06-2021 - 22:09:51

sieradz 

Oczywiście że zmiana może być łagodna ale przy mikrozwapnieniach trzeba być czujnym. Rezonans to badanie obrazowe ale w chwili obecnej najbardziej dokładne [tzn dużo lepsze niż usg].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tomasz. (offline)

Post #6

09-06-2021 - 11:15:00

Pruszków 

Nie ma tu zmiany litej. mammografia będzie prawdopodobnie "pudłem". Dla raka typowe są skupiska mikrozwapnień. Same mikrozwapnienia to patologia, trzeba na nie uważać. Może być rak, ale nie musi. Ponieważ nie ustalono, że to guz- jak przedmówczyni powiedziała. Rezonans piersi i to PRZED biopsją. Nie gódź się na biopsję, nim nie zrobisz rezonansu. Odczyn po biopsji utrudnia radiologowi ocenę sytuacji.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Magdaaa (offline)

Post #7

09-06-2021 - 12:08:28

 

Zgadzam się z przedmówcami. Pamiętaj, że to MIKROzwapnienia i biopsja może nie być miarodajna (w sensie lekarz może dobrze nie trafić). Też zdecydowanie polecam rezonans (nawet prywatnie).

Kamila111 (offline)

Post #8

09-06-2021 - 12:54:55

 

Dziękuje Wam za odpowiedzi.Ja nie podałam pełnego opisu mammografii.Brzmi on tak:sutki o obfitym utkaniu gruczołowym.W sutku lewym w okolicy zabrodawkowej na obszarze o sr 35 mm widoczne są liczne niejednorodne mikrozwapnienia,poza tym w kgz kilka skupisk mikrozwapnien o podobnym charakterze-do pilnej dalszej diagnostyki i weryfikacji hist-pat.
Druga pierś jest w porządku.To jest to co napisał lekarz radiolog w opisie mammografii.
Czyli z tego opisu mammografii wynika,że te skupiska mikrozwapnien są.
To co opisałam wczoraj to jak obraz mammografii odczytała mi chirurg onkolog,czyli że mikrozwapnienia nie wyglądają dobrze,że są niejednolite,że są gruboziarniste,że się rozwarstwiaja jakby (tego dokładnie nie pamiętam),że występuja nie tylko w okolicy za brodawkowej,ale też wyżej.
Szczerze mówiąc boje się czekać,bo boje się,że to może być coś poważnego i że nie ma czasu,trzeba to jak najszybciej zdiagnozować.Chirurg onkolog,u której byłam na tych 2 konsultacjach,która skierowała mnie na mammografię i biopsję to dr Monika Nagadowska,wydaje się doświadczonym lekarzem,nie znam innych dobrych lekarzy onkologów.Gdyby ktoś mógł podrzucić namiar na takiego lekarza z Warszawy to byłabym wdzięczna.Mam już zle doświadczenia z lekarzem który około roku temu robił mi USG w Medicover,który zignorował mnie totalnie albo się nie znal,to że miałam wyciek z sutka było moim zdaniem bardzo poważne i trzeba to było dalej badać,a on mnie olał mówiąc,że wszystko jest dobrze on nic nie widzi,jedynie niegroźne torbiele,nic się nie dzieje,nie wysłał mnie na żadne dodatkowe badania,nie zwrócił mi uwagi jak poważne to może być chociaż kilka razy go pytałam.Ta lekarka dr Nagadowska wydaje się,że się na tym zna,ale też w sumie nie wiem,ale przynajmniej mnie nie zignorowała USG,że nic się nie dzieje.
W każdym razie boje się czekać z tą biopsja i też nie wiem na jakiego lekarza trafię robiąc rezonans magnetyczny,może też nie będzie wiedział o czym mówi.Boje się leczyć na własną rękę w tak poważnej sprawie

Tomasz. (offline)

Post #9

09-06-2021 - 13:44:00

Pruszków 

Za rezonansem przed biopsją przemawia fakt utkania. W opisie "sutki o obfitym utkaniu gruczołowym". Takie utkanie utrudnia interpretację mammografii. Mammografia ma znaczenie w sutkach o utkaniu mieszanym lub tłuszczowym. W Twoim przypadku ma znaczenie pomocnicze- piersi gruczołowe "świecą" na mammografie - podobnie jak "świecą" mikrozwapnienia. Stąd i interpretacja jest utrudniona. Nie niemożliwa, ale utrudniona.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kamila111 (offline)

Post #10

09-06-2021 - 18:23:50

 

A czy biopsja nie będzie po prostu badaniem dokładniejszym i jednoznacznym?Tzn w pełni wykaże co to faktycznie jest?Lekarz chyba wie z mammografii,w którym miejscu są te mikrozwapnienia,więc może dobrze pobierze wycinek.Tak jak mówiłam wcześniej boje się to rozciągać w czasie,bo rezonans też może np nic nie wykazać,jak USG i pewnie na wyniki też trzeba będzie jakiś czas czekać.Zawsze wydawało mi się,że biopsja jest najdokładniejszym badaniem.A jeśli zrobię biopsję to ona może jakoś przeszkodzić/utrudnić prawdilowa diagnozę/leczenie?
Mam jeszcze raz prośbę,do osób czytających może ktoś mógłby polecić dobrego chirurga onkologa,który zajmuje się piersiami w Warszawie,może w prywatnej wiadomości?Chyba że na forum nie ma takiej praktyki

Tomasz. (offline)

Post #11

09-06-2021 - 21:16:02

Pruszków 

Biopsja nie jest nawet do końca jednoznaczna w razie aspiracji materiału ze zmiany. Nowotwór to nie monolit. Więc praktycznie to tylko w razie zmiany litej można coś więcej powiedzieć. Mikrozwapnienie NIE jest materiałem do badania. To marker.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ania19788 (offline)

Post #12

09-06-2021 - 21:19:04

 

Witaj!Ja mam bardzo zle doświadczenia jeśli chodzi o mikrozwapnienia.
Moja mama tak miała .Tez w usg nic a na mammografii wyszło .Przez ignorancję lekarzy
mama tak z tych chodziła ,miała dwie biopsje ,które nie wykazały nic .
Po biopsjach już utworzył się guzek z tego.Już wiedzieliśmy ,ze to rak.5 lat po leczeniu dobrze,teraz
przerzuty.Nie mogę sobie darować ,ze nie wycięliśmy tych mikrozwapnien ,wtedy byłaby szansa
ze rak nie byłby jeszcze inwazyjny.To co mogę doradzić to nie zgadzaj się na zwykle biopsje tylko pod
kontrola stereotaktyczna.Wtedy napewno większe szanse ,ze lekarze wytną te fragmenty w których są te zwapnienia.

Kamila111 (offline)

Post #13

10-06-2021 - 22:09:42

 

Dziś dowiedziałam się najgorszej diagnozy,mogłabym prosić o jakieś słowo wsparcia?Boje się,że nie będę walczyć,że ta diagnoza mnie załamie.Czuje się jakby ktoś mnie wyjął z życia

Magdaaa (offline)

Post #14

10-06-2021 - 22:43:23

 

Kamilko, nie załamuj się. Pamiętaj, że nawet gdyby mikrozwapnienia okazały się początkiem raka to został on wyłapany na bardzo wczesnym stadium. Panie z naprawdę dużymi guzami na forum od lat cieszą się dobrym zdrowiem. Musisz postarać się z całych sił myśleć pozytywnie, bo psychika ma ogromne znaczenie jesli chodzi o szybki powrót do zdrowia. Zobaczysz, wszystko skończy się dobrze pociesza

Ania19788 (offline)

Post #15

10-06-2021 - 23:13:43

 

Kamila nawet twoje zdenerwowanie i szok jest jak najbardziej normalne.
Pamiętaj jednak,ze teraz jest ten czas żeby jak najszybciej działać .
Nawet jeśli jest to rak to wylapany w bardzo wczesnym stadium.
Gdybym miała taka wiedzę 5 lat temu to u mojej mamy tez pewnie skończyłoby
się tylko na wycięciu zmian.Tak bardzo chciałabym cofnąć czas,ale nie mogę ...
U Ciebie jest właśnie ten moment ,ze szybkie działanie może uchronić Cię od
najgorszego.Powodzenia i trzymam kciuki!

Tomasz. (offline)

Post #16

11-06-2021 - 08:08:08

Pruszków 

Cytuj
Kamila111
Dziś dowiedziałam się najgorszej diagnozy,mogłabym prosić o jakieś słowo wsparcia?Boje się,że nie będę walczyć,że ta diagnoza mnie załamie.Czuje się jakby ktoś mnie wyjął z życia
Póki rak jest na stadium wczesnym (bez przerzutów do narządów odległych) to leczy się z intencją wyleczenia.
Dziś już pisałem w innym wątku. Poza tym antydepresanty. Są wskazane. Sugerowałbym leki zawierajace sertralinę (np. Sertagen 100), czy wenlafaxynę (Faxigen XL 75). Dawka docelowa sertagenu 150 mg, Faxigenu XL 150 mg). Są to najtańsze, a b.skuteczne leki p.depresyjne.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kamila111 (offline)

Post #17

11-06-2021 - 16:57:59

 

Dziękuje za odpowiedzi.Ja nie wiem jeszcze czy rak jest na wczesnym stadium,bo mikrozwapnienia są na dość rozległym obszarze,ale chyba nie ma na ten moment przerzutów do węzłów chłonnych.Przez 9 miesięcy od ostatniego badania USG wszystko urosło już tak,że na wczorajszym USG było dobrze widoczne,ale teraz czekanie na wynik biopsji.Zdecydowalam się ostatecznie na biopsję bo skoro już na USG było widać,że to rak,z drugiej strony mają być tylko mikrozwapnienia a one podobno nie są widoczne na USG,ale wiem,że nie jest dobrze i chciałam,żeby jak najszybciej było wiadomo co to.
Chciałam Was zapytać jak Wy sobie radzicie/radzilyście z tą masakrycznie trudna sytuacja?jak sprawic,żeby przestać o tym myśleć,żeby zapomnieć i mieć w głowie przekonanie,że wszystko jest tak jak było?Antydepresanty pewnie są dobrym rozwiązaniem ale co jeszcze?

Kamila111 (offline)

Post #18

11-06-2021 - 17:03:14

 

Najgorsze jest też to czekanie na wynik,to że widzisz po minach lekarzy,że nie jest dobrze i boisz się,że jest jeszcze gorzej niż się wydaje i myśli ciągle krążące wokół tego.
I brak włosów przy chemii trudno w to wszystko uwierzyć

renatar (offline)

Post #19

11-06-2021 - 17:13:04

sieradz 

Kamila chemia nie jest dawana teraz tak często jak np pięć lat temu, jeżeli są wysokie hormonozależności i stan pozwala to się więcej leczy antyhormonami. Z radzeniem sobie z sytuacją jest różnie, ja się wspomagam antydepresantami, inni starają się żyć jak najbardziej intensywnie. Każdy ma inny sposób.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Kamila111 (offline)

Post #20

11-06-2021 - 17:20:09

 

A kiedyś się z tego raka wychodzi czy już nigdy?czy już zawsze człowiek siedzi jak na bombie,bo może być wznowienie,bo mogą być przerzuty,bo tego nie wolno,tamtego nie wolno?
A po tym leczeniu antyhormonami czy hormonami to sa jakieś skutki uboczne?np tycie?jakoś z tym mi się kojarzą hormony,ale może w tym przypadku to nie to

agamon (offline)

Post #21

11-06-2021 - 18:35:16

toruń 

Brak włosów to dla mnie był najmniejszy problem,nawet to że nie mam piersi nie jest problemem.Myślę ,że jak zaczniesz leczenie trochę się uspokoisz.Reagowałam jak Ty ,ale póżniej gdy zaczęłam leczenie,byłam pełna nadziei ,że leczenie zadziała i podeszłam do tego spokojniej co nie znaczy ,że strach minął.Były dni ,że godziłam się z tym,bo przecież zadręczając się czasu nie cofnę ,a marnuję dzień .A były dni i gorszego nastroju .Jestem świeżo po leczeniu i myślę ,że jak znajdę pracę ,pójdę wśród ludzi ,powoli będę zapominać o tym i przypominać sobie tylko na czas kontroli.Głowa do góry jeszcze nic nie wiadomo na pewno .Nie myśl zaraz o najgorszym,pociesza



[amazonki.net]

Ella_K (offline)

Post #22

11-06-2021 - 19:33:29

 

Kamila, ja jestem osobą która miała mikrozwapnienia, wykryte na mammografii. Dwa spore skupiska. Myślę, że ten rezonans to dobry pomysł, jeśli chcesz mieć dokładny obraz stanu rzeczy. Biopsja moim zdaniem niewiele wniesie. Te mikrozwapnienia i tak trzeba usunąć.

Kamila111 (offline)

Post #23

11-06-2021 - 19:44:49

 

Na ostatnim USG podobno już widać,że to rak,chociaż niby są też tylko te mikrozwapnienia na sporym obszarze.W ogóle tak trudno dogadać się z lekarka,która mnie prowadzi i z tą zresztą,która robiła USG też niespecjalnie chociaż już trochę lepiej,że to tylko pogłębia mój stres,obawy i domysły,kiedy ktoś nie chce nic mówic,bo czeka na wynik biopsji albo mówi dookoła,że też trzeba poczekać na wynik biopsji,to ja nie wiem czy jest aż tak źle czy wasi lekarze mówią mniej więcej jak jest?

Kamila111 (offline)

Post #24

11-06-2021 - 19:55:27

 

Agamon dzięki za słowa wsparcia,strach jest na pewno ogromny

agamon (offline)

Post #25

11-06-2021 - 19:59:42

toruń 

To nie jesteś sama ,poboimy się razem.oczkoPisz ,to też pomaga.



[amazonki.net]

agamon (offline)

Post #26

11-06-2021 - 20:10:52

toruń 

Też do końca nie wiedziałam z czym trzeba się zmierzyć,od ginekologa po biopsji usłyszałam ,to mały raczek ,wytną guza i po sprawie .A prawda była taka ,że rak bardzo agresywny.Mam żal do lekarza ,że do końca mi nie mówił prawdy .Musiałam sama rozszyfrowywać wyniki.Dopiero tuz przed operacją dokładnie nazwano raka po imieniu.Do tej pory dociekam co to za gad.Jakoś tak mam ,że im więcej wiem tym bardziej poznaję wroga i szukam broni ,co daje mi poczucie przewagi.



[amazonki.net]

dziubas (offline)

Post #27

12-06-2021 - 23:28:55

Gdańsk 

Ja mialam supisko czy obszar mikrozwapnień okreslony na podstawie mammografii celowanej. Miałam potem biopsje bodaj streotaktyczną , która pokazała że to rak G1, po operacji okazało się, że jeszcze całkiem mały 0,9 cm. Wczesniej nie byłam swiadoma, że podczas biopsji lekarze mogą "nie trafić" w raka. Udało sie! Potem przed operacją chirurg sie dziwił, że pobrano 15 wałeczków, ze to niby dużo. Dzis mając większą wiedze tez bylabym za tym by robic rezonans przed biopsją.





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Kamila111 (offline)

Post #28

16-06-2021 - 16:28:07

 

A próbował ktoś może postu dr Dąbrowskiej czy to może w czymkolwiek pomoc a jeśli już nie pomoc chociaz nie zaszkodzić?

agamon (offline)

Post #29

16-06-2021 - 17:50:41

toruń 

Kamila,taką odpowiedz dostałam na temat diety.Poza tym Pani Ewa odpisała,że nie ma doświadczenia w leczeniu raka.

Pani Agnieszko,

dziękujemy za przesłaną wiadomość.
Nasza aplikacja jest przeznaczona dla osób względnie zdrowych, którzy chcieliby oczyścić swój organizm z zalegających toksyn. Mimo najszczerszych chęci pomocy, jakiekolwiek jednostki chorobowe (w tym stany ostre i przewlekłe, np. choroby nerek, wątroby, tarczycy, cukrzyca, wrzody żołądka i dwunastnicy, kamienie nerkowe, podwyższone wartości wyników laboratoryjnych, niedobory pokarmowe, niedokrwistość, choroby dietozależne i inne choroby przewlekłe lub ostre) lub osoby stosujące leczenie farmakologiczne powinny skonsultować chęć przeprowadzenia postu ze swoim lekarzem przed rozpoczęciem korzystania z aplikacji.
W Pani przypadku sugerujemy bezpośredni kontakt z Instytutem Promocji Zdrowia dr Ewy Dąbrowskiej na www.ewadabrowska.pl w celu uzyskania indywidualnych zaleceń dotyczących stosowania diety i programu żywieniowego dr Dąbrowskiej.

Bezwzględnymi przeciwwskazaniami do przeprowadzenia postu są:
wiek poniżej 18 roku życia
okres ciąży i karmienia piersią
lęk przed ograniczeniem ilości pożywienia
ciężka depresja
przyjmowanie leków obniżających odporność (sterydy, cytostatyki)
stany po przeszczepach narządów
niewydolność nadnerczy
krańcowe wyniszczenie organizmu w przebiegu nowotworu
nowotwory w trakcie chemioterapii
krańcowa marskość wątroby
dializa nerek
nadczynność tarczycy
cukrzyca typu I
ostra porfiria
Trzymamy za Panią bardzo mocno kciuki życząc dużo zdrowia!!




[amazonki.net]

Kamila111 (offline)

Post #30

16-06-2021 - 18:47:25

 

Agamon dzięki za odpowiedź,czyli wydawałoby się,że przed rozpoczęciem leczenia nie jest to zakazane.Obawiam się tylko,żeby nie osłabić za bardzo organizmu,ale może taka dieta mogłaby spowodować jakieś korzystne zmiany.
A czytałam też,że korzystny wpływ może mieć olej z wiesiołka,ale to na łagodne zmiany w piersiach.Moze na złośliwe przynajmniej nie zaszkodzi?
I czytałam też o wit d,resveratrolu,koenzymie Q10,wit c oczywiście,aktywności fizycznej,diecie bezmięsnej.Zawsze nie zaszkodzi spróbować, nie chciałabym tylko sobie jakoś zaszkodzić
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 579
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018