T4

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

16-02-2010 - 19:44:51

Forumowo 

T4 - guz każdej wielkości naciekający ścianę klatki piersiowej lub skórę

T4a - naciekanie ściany klatki piersiowej (żebra, mięśnie międzyżebrowe, mięsień zębaty przedni, lecz nie mięśnie piersiowe)

T4b - naciekanie skóry (obrzęk - objaw skórki pomarańczowej, owrzodzenie, guzki satelitarne w skórze tej samej piersi. Za naciekanie skóry nie uważa się: zaciągnięcie skóry, wciągnięcie brodawki i inne nie wymienione jako naciekanie; zmiany te mogą występować w każdym innym stopniu zaawansowania T1, T2, T3)

T4c - T4a i T4b jednocześnie

T4d - rak zapalny (carcinoma inflamatorium)

Miałaś(-eś) takiego guza i chcesz o tym napisać, w tym wątku jest właściwe miejsce.




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-02-2013 - 10:46:40 przez Amazonki.net.

savanach (offline)

Post #2

22-04-2010 - 21:25:30

 

kurcze,wpisałam się już do III stopnia złośliwości bo tak mam na wypisie ze szpitala G3 ale z tego co czytam wyżej to;

-T4b - naciekanie skóry (obrzęk - objaw skórki pomarańczowej-mam) do tego pierś bardzo opuchnięta i zaczerwieniona lekko sinawa a w ostatnim opisie usg mam;
-guzki satelitarne w skórze tej samej piersi,chociaż nie wiem co to znaczy?no i ten nieszczęsny rak zapalny -carcinoma inflamatorium.
Czy ktoś ma tak jak ja?

Al_la (offline)

Post #3

22-04-2010 - 21:36:32

k/Warszawy 

Savanach, stopień złośliwości, a stopień zaawansowania klinicznego to 2 różne sprawy.
Możesz mieć III stopień złośliwości (G3) i IV stopień zaawansowania klinicznego.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

savanach (offline)

Post #4

22-04-2010 - 21:55:56

 

to pewnie tak mam,bo te G3 w wypisach ze szpitala mam od początku leczenia czyli od października 2008 a stan zaawansowania jest niestety jaki jest czyli z opisu klinicznego.
Wiesz co to te guzki satelitarne? bo po raz pierwszy pojawił się taki wpis w badaniu usg?

dani (offline)

Post #5

22-04-2010 - 22:00:35

 

Savanach....Jest ziemia i satelity,które wokół niej krążą...
Jest guz i i małe guzki wokół niego...





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

savanach (offline)

Post #6

22-04-2010 - 22:06:53

 

czyli po prostu rozsiany

Krysiag (offline)

Post #7

17-05-2010 - 19:55:23

Ruda Śląska 

Ja właśnie mam T4.Na początku choroby moja pierś wyglądała podobnie,jak opisujesz ,jednak po podaniu chemii stan zapalny minął i udało się zatrzymać chorobę na trzy lata.Skórka pomarańczy pozostała,ale grubość się nie zmieniała.W tym czasie dostawałam herceptynę i weszłam w program badań klinicznych.Leczę się ,mam guzki na piersi .Savanach jeśli masz jakieś pytania to pytaj na priv,odpowiem.duży uśmiech

metka (offline)

Post #8

11-02-2011 - 23:50:15

 

Ja mam T4b. Guz około 8 cm, zaróżowiona skóra; czy była tam skórka pomarańczowa, to nie wiem, nie przyglądałam się, bo mnie obrzydzenie brało.
Przed chemią oczywiście smiling smiley choć jak sobie przypomnę, to po pierwszej chemii jeszcze urósł i zaczerwienienie się zrobiło powyżej 12x12 cm - tak się dziad bronił... Tuż przed drugą zaczął maleć, a po drugiej miał około 2 cm, teraz nie ma go wcale! No ale T4b w papierach cały czas jest...



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

MamaZosi (offline)

Post #9

17-08-2011 - 19:38:13

Zgorzelec 

moja mama tez niestety czworeczka...sad smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-08-2011 - 19:38:31 przez MamaZosi.

aurora (offline)

Post #10

17-08-2011 - 20:57:18

 

MamoZosi chyba coś mylisz w pojeciach medycznych gdyż nie można być jednocześnie w zakwalifikowanym do T1 i T4niedowiarek

MamaZosi (offline)

Post #11

18-08-2011 - 21:15:33

Zgorzelec 

aurorka niestety nr 1 byl T4 a ten aktualny T1...:/

Halinka (offline)

Post #12

18-08-2011 - 22:32:12

 

ważne słowo: BYŁuśmiech

MamaZosi (offline)

Post #13

19-08-2011 - 20:33:49

Zgorzelec 

dokladnie obydwa BYLY!smiling smileynie ma ich i inech juz wiecej nam nie wracaja!!!

njolanta40 (offline)

Post #14

04-04-2012 - 18:47:16

iława 

Teraz sie okazalo , ze jest taki cT4bN1Mo , dlatego najpierw chemia , napiszcie prosze , czy ktoras z Was miala taki? załamka



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

njolanta40 (offline)

Post #15

05-04-2012 - 18:20:42

iława 

prosze napiszcie mi cos o tym moim raku , bo sie bardzo denerwujesmutny



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

b_angel (offline)

Post #16

05-04-2012 - 18:37:20

radom 

Jolu
jak sama widzisz to jest najwyższy stopień zaawansowania
czy masz obrzęk lub inne objawy, o których jest na pisane w pierwszym poście ?




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

njolanta40 (offline)

Post #17

05-04-2012 - 18:55:18

iława 

Wlasnie nie mam obrzeku, wielkiego , nie ma tez ta piers innego koloru az tak , nie widze tego , jeden doktor chcial operowac , ale drugi nie , wiec wyszlo , ze najpierw chemia , bardzo mnie przestraszyli , mam nadzieje , ze chemia sobie z tym poradzi?smutny



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

Masza70 (offline)

Post #18

05-04-2012 - 19:42:32

 

NJolanto, czemu ci napisali T4? T4 pisze się jeśli rak był zapalny, albo nacieka na skórę, albo na ścianę klatki piersiowej. Masz coś takiego? Metka miała T4 i teraz zdrowa baba z niej jest ale ona miała farta, ponieważ jej przypadek całkowicie odpowiedział na chemię. T4 to niefajny wynik, czy lekarze nie przesadzili?



njolanta40 (offline)

Post #19

05-04-2012 - 19:50:02

iława 

Wlasnie tego nie rozumie , nie ma zabarwien w piersi i nie jest powiekszona , nic z niej nie leci , tak jak pisalam , jeden chcial operowac drugi nie i juz sama jestem glupianiedowiarek



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

Masza70 (offline)

Post #20

05-04-2012 - 19:54:20

 

W każdym razie z jakiegoś powodu chcą Ci podać najpierw chemię, jak już wspomniałam nasza Metka miała takie leczenie i u niej zadziałało rewelacyjnie. Mam nadzieję, że Tobie też się uda Jolu pociesza Napisz do naszego eksperta Jolu, przepisz to co masz w rozpoznaniu, zobaczymy jak on się odniesie.



njolanta40 (offline)

Post #21

05-04-2012 - 19:56:02

iława 

Jesli tak jest , to chemia musi zadzialac ,



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

njolanta40 (offline)

Post #22

05-04-2012 - 20:18:38

iława 

Juz napisalam , ale jak ten bydlak tak szybko urosl , sama juz nie wiemwstydniś



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

b_angel (offline)

Post #23

05-04-2012 - 20:44:54

radom 

Cytuj
njolanta40
Wlasnie nie mam obrzeku, wielkiego , nie ma tez ta piers innego koloru az tak , nie widze tego , jeden doktor chcial operowac , ale drugi nie , wiec wyszlo , ze najpierw chemia , bardzo mnie przestraszyli , mam nadzieje , ze chemia sobie z tym poradzi?smutny

Jolu w takim razie ja też nie rozumiem dlaczego masz w opisie T4

mój bydlak tez szybko rósł - niektóre tak mają




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

njolanta40 (offline)

Post #24

06-04-2012 - 13:32:07

iława 

Dobra , juz sie z tym T4 pogodzilam , teraz tylko Świeta jakos przezyc bez głupich mysli i we wtorek na konsultacje chemiczna i brac sie porzadnie za leczenieuśmiech



Nie ważne jak jest źle, zawsze staraj się znajdować tę lepszą stronę. ok

aga66 (offline)

Post #25

06-04-2012 - 16:15:06

Warszawa 

Tak też Jolu zrób. Święta spokojnie i w miarę możliwości bezstresowo. Natomiast od wtorku Kochana dajesz ostro do przoduchichot



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

dama (offline)

Post #26

07-04-2012 - 15:12:06

 

Mój zwierz po drugiej biopsji szybko rósł. Miał 2 cm na początku, a jak go rozdrażnili igłami, to się powiększył do 6,5 cm.
Takiego wycięli podczas operacji, ale przed samą operacją nikt mi powtórnych badań nie robił.
Być może też by na chemię najpierw wysłali gdyby wiedzieli, że tak się rozrósł?
Jolu - nie martw się tak, na czas świąt odsuń trochę od siebie te myśli, bo i tak niczemu nie pomożesz zamartwiając się.
Wiem, że to trudne, prawie niemożliwe...
Wyjdź z założenia, że i tak wszystko będzie dobrze, tylko trochę później niż pierwotnie zakładali.
A dobrze będzie! Z bardziej agresywnymi dziadami nasze babki dały sobie radę, to i Ty swojemu dasz radę! wnerwiony



braja (offline)

Post #27

20-12-2012 - 14:56:45

 

Ku pokrzepieniu tych, które załamaly sie odpowiedzią Pana Doktora na pytanie o wyleczenie IV stopnia (po angielsku niestety):
[www.nytimes.com]
[thepinkfund.wordpress.com]


A moja ciocia zyje z IV stadium ponad 5 lat (w tym przez 3 lata dostawała lek hormonalny, który nie dzialał, tylko lekarka nie raczyła popatrzeć uważniej w tomografię i nie zauwazala dalszych przerzutów).



mag_dag (offline)

Post #28

20-12-2012 - 20:38:20

Sosnowiec 

brajo, ja sobie po angielsku nie poczytam, ale sądzę, że doktor odpowiedział szczerze na pytanie,
a pytanie brzmiało, czy spotkał w swojej pracy osoby WYLECZONE z IV stopnia raka piersi,

nie spotkał,

natomiast sądzę, że zna wiele osób, które z tym stopniem ŻYJĄ - nie wyleczone ale zaleczone,

kilka lat temu, jak przeczytałam w necie, że "w obecnej chwili rak piersi w stadium uogólnionym jest uznawany za chorobę nieuleczalną" też byłam zszokowana i bardzo mi się ta opinia nie podobała,

niestety przez te lata medycyna tej opinii nie odwołała, ale posiada na tyle więcej środków do walki z rakiem, że nawet z przerzutami można żyć długie lata, jest wiele takich przypadków










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

braja (offline)

Post #29

22-12-2012 - 04:31:10

 

Ależ ja nie twierdzę, że powiedział cos nieszczerze. Mój wpis kierowany był do osób, które mogły się jego wypowiedzia zniechęcić



mag_dag (offline)

Post #30

22-12-2012 - 22:36:51

Sosnowiec 

brajo, ja też nie w tym sensie pisałam, żeby udowodnić szczerość odpowiedzi eksperta uśmiech

chodziło mi raczej o to, że gdyby pytanie było zadane inaczej (na przykład, czy doktor zna osoby żyjące ze stopniem IV) to i odpowiedź by była mniej zniechęcająca uśmiech











Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 345
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018