HER 2 DODATNI

Wysłane przez jagoda60 

jagoda60 (offline)

Post #1

25-08-2013 - 21:32:46

Gdynia - Northampton UK 

Witam
chcialabym wiedziec czy po leku Herceptin bede sie lepiej czula, bo jestem po piatej chemioterapy i narazie bardzo zle sie czuje. Mam takie ataki ze jest slabo, zalewaja mnie poty i jest mi ciagle goraca jak by sie we mnie cos gotowalo. Zrozumialabym jak by to bylo przez chemioterapie ale przed chemia tez sie tak czulam. Czy ktoras z was miala takie objawy i czy po tym leku cos sie zmienilo.
Z gory dziekuje

magda2411 (offline)

Post #2

25-08-2013 - 21:42:21

Olsztyn 

Jagodo, witaj na Forum.... kwiatek

Czy mówiłaś o Twoich objawach lekarzowi prowadzącemu?
Tu wklejam link do wątku o Herceptynie [amazonki.net] Poczytaj, a w razie wątpliwości pytaj śmiało. Ja w czasie podawania herceptyny (przez rok, co 3 tygodnie) nie miałam żadnych objawów ubocznych. serce




jagoda60 (offline)

Post #3

25-08-2013 - 23:02:20

Gdynia - Northampton UK 

Dziekuje bardzo za odpowiedz radocha
Czulas sie tak przed chemioterapia i herceptinem? Bo ja sie czuje takz zle od kilku lat. W marcu mialam usuniete jajniki i macice ale po tym tez tak sie zle czulam. Pod koniec marca wykryli u mnie raka piersi. Teraz jestem juz po piatej chemioterapi i dalej sie tak zle czuje. Jestem ciekawa czy po tym herceptinie bedzie lepiej.
buzki

magda2411 (offline)

Post #4

25-08-2013 - 23:13:36

Olsztyn 

ja się czułam dobrze... a moze to menopauza? niezdecydowany



jagoda60 (offline)

Post #5

06-09-2013 - 17:48:14

Gdynia - Northampton UK 

Witaj Magdo.Nadal bardzo zle sie czuje.Lekarz tez mi powiedzial ze to przez hormony. Jestem po 6 chemi i ostatniej teraz radioterapia i herceptin bardzo sie boje.Mam pytanie jak dlugo jestes po leczeniu herceptinu i czy mialas jakies skutki uboczne.Ja obecnie przebywam w Anglii i niebardzo mam z kim porozmawiac o tym.Pozdrawiam.Jagoa.

jagoda60 (offline)

Post #6

06-09-2013 - 17:49:24

Gdynia - Northampton UK 

Witaj Magdo.Nadal bardzo zle sie czuje.Lekarz tez mi powiedzial ze to przez hormony. Jestem po 6 chemi i ostatniej teraz radioterapia i herceptin bardzo sie boje.Mam pytanie jak dlugo jestes po leczeniu herceptinu i czy mialas jakies skutki uboczne.Ja obecnie przebywam w Anglii i niebardzo mam z kim porozmawiac o tym.Pozdrawiam.Jagoda.

magda2411 (offline)

Post #7

08-09-2013 - 22:50:34

Olsztyn 

Jagodo, leczona herceptyną byłam cały 2008 rok (styczeń-grudzień) - w sumie 18 wlewów. Nie miałam żadnych skutków ubocznych. Z badań kontrolnych co 3 miesiące badali mi serce (echo).... To bardzo dobry i skuteczny lek.

Tak myślałam, że Twoje złe samopoczucie związane jest z hormonami... Pisz tu z nami, łatwiej Ci będzie...buziak




b_angel (offline)

Post #8

09-09-2013 - 14:10:40

radom 

Jagodo
leczenie Herceptyną trwa zazwyczaj rok - wychodzi 17 - 18 wlewów co trzy tygodnie.
Heceptyna nie jest chemioterapeutykiem tylko lekiem celowanym skierowanym na zablokowanie nadekspresji białka HER2 - w związku z powyższym nie ma takich silnych skutków ubocznych jak chemioterapia.
Trzeba jedynie monitorować stan serca ponieważ ten lek jest kardiotoksyczny.
Niektóre dziewczyny narzekały na stan paznokci podczas leczenia herceptyną.




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

jagoda60 (offline)

Post #9

19-09-2013 - 13:25:27

Gdynia - Northampton UK 

Witam, dzieki za odpowiedz.Ciekawa jestem ,czy bylyscie na zwolnieniu biorac herceptin. Ja jestem juz 6 miesiecy w domu i nie czuje sie dobrze by wrocic do pracy. Mam wklucie typu PICC jest to rurka wprowadzona do zyly w poblizu serca przez ktora bede dostawac herceptin, czy mialyscie tak. Przez rok musze z tym chodzic ,a pracuje przy zymnosci. Prosze o odpowiedz,pozdrawiam.

aga66 (offline)

Post #10

19-09-2013 - 15:34:23

Warszawa 

Witaj Jagodo, ja pracowałam, miałam 18 wlewów herceptyny. Ja mam założony port naczyniowy, który jest wszyty pod skórę i nie przeszkadza, a ta Twoja rurka, to rozumiem, sterczy na wierzchu?



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

magda2411 (offline)

Post #11

19-09-2013 - 20:42:54

Olsztyn 

I ja pracowałam przez "całą herceptynę", a wlewy miałam normalnie, wenflon i kroplówka...buzki



jagoda60 (offline)

Post #12

20-09-2013 - 12:29:20

Gdynia - Northampton UK 

. Dzieki bardzo za odpowiedz. Tak, mam ta rurke na wierzchu. Po chemi jeszcze nie doszlam do siebie. Mam nadzieje, ze herceptin pomoze mi tez na dolegliwosci zwiazane z hormonami i zlym samopoczuciem. Czy mialyscie tez radioterapie jak tak ,to jak sie czulyscie po niej. Tak na marginesie, mam 53l i jestem 6 rok w menopauzie. Pozdrawiam.

aga66 (offline)

Post #13

20-09-2013 - 13:49:49

Warszawa 

Jagoda leczenie onkologiczne jest męczące samo w sobie, więc radioterapia też męczy, choć człowiek nie czuje się już pocieszatak źle jak po chemii. Mnie się chciało spać i byłam znużona. Odpoczywać w ciągu dnia nie mogłam bo pracowałam, więc nie mogłam się pieścićduży uśmiech Musiałam dać radę. U mnie menopauzę wywołała chemia, także do fatalnego samopoczucia po lekach doszły wzmożone, bo sztucznie wywołane objawy menopauzy. Nie słyszałam, by herceptyna pomagała na dolegliwości hormonalne, służy przecież zupełnie do czegoś innegobezradny



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-09-2013 - 13:51:10 przez aga66.

filipinka35 (offline)

Post #14

20-09-2013 - 13:59:19

 

Ja dostawałam herceptynę przez port. I dobrze się po niej czułam.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

kesy (offline)

Post #15

23-09-2013 - 15:16:01

Starogard-Gdański  

Po herci czułam się bardzo dobrze...w porównaniu z chemią.



piessercekot Oni też czują ból

jagoda60 (offline)

Post #16

30-09-2013 - 15:26:03

Gdynia - Northampton UK 

Witam. Chcialabym dowiedziec sie co bralyscie by uodpornic sie po chemi, jakies suplementy moze.Jestem po pierwszej herceptynie narazie jest dobrze, tylko jestem oslabiona. Prosze o rady.

jagodula (offline)

Post #17

30-09-2013 - 19:02:09

Sławkow 

jablkoWitaj, ja już jestem po chemioterapii, naświetlaniach a w trakcie brania herceptyny. Przez całe leczenie nie przyjmowałam żadnych suplementów, tylko naturalne soki: marchew, burak, jabłko. Osłonowo na serce dostałam od kardiologa wit C - 1000 i wit E - 400. Oczywiście dużo owoców i warzyw, ruch, świerze powietrze. Pozdrawiam cieplutko.duży uśmiech

jagoda60 (offline)

Post #18

02-10-2013 - 11:12:25

Gdynia - Northampton UK 

Dziekuje bardzo za odpowiedz. Pozdrawiam.

jagoda60 (offline)

Post #19

22-10-2013 - 17:08:17

Gdynia - Northampton UK 

Witam. Jestem w czasie brania radio i herceptynu .Bardzo zle sie czuje ,czy to normalne,bola mnie wszystkie kosci i kregoslup, slabo mi i niedobrze, czy to minie. Jestem nadal na zwolnieniu i nie zdolna do pracy. Moze macie pomysl jak sobie pomoc ,by sie poczuc lepiej.Tabletki i spacery nie pomagaja. Pozdrawiam.

aga66 (offline)

Post #20

23-10-2013 - 09:13:36

Warszawa 

Jagoda60 jesteś niedługo po wyczerpującej chemioterapii. Po radio możesz się czuć zmęczona i osłabiona, a swoje dokłada herceptyna. Mnie podczas jej brania bolały głównie stawy - wszystkie!, a kręgosłup to norma, tylko że ja mam z nim problem od wielu lat. A i ja miałam po miesiącu przerwy pomiędzy chemią/radio/herceptyną, a Ty masz kumulację, więc nie ma co się dziwićpociesza



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-10-2013 - 09:14:02 przez aga66.

jagoda60 (offline)

Post #21

24-10-2013 - 16:07:40

Gdynia - Northampton UK 

Witam ,dzieki za slowa otuchy. Jak juz pisalam, jestem w Anglii i niebardzo mam z kim rozmawiac. Od marca jestem w stresie i w zlym samopuczuciu. dwie operacje pierwsza 6 marca usuniecie macicy i jajnikow, druga 26 marca guz piersi, pozniej 6 cykli chemi, ktore bardzo zle przeszlam. Nie wiem ,jak dlugo jeszcze zniose tyle cierpienia i kiedy sie polepszy. Stad wszystkie moje pytania. Wiem ,ze musze wytrwac ,ale jest ciezko.Bardzo prosze o rady, z gory dziekuje i pozdrawiam.

aga66 (offline)

Post #22

24-10-2013 - 16:19:38

Warszawa 

Jagoda zniesiesz, ile już zniosłaś. Zobacz już masz z górki. Teraz będzie już tylko lepiej, organizm się powoli zregeneruje i dawne siły wrócąbuziak



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

Al_la (offline)

Post #23

24-10-2013 - 17:34:57

k/Warszawy 

Jagoda, nie masz z kim rozmawiać?
Rozmawiaj z nami. Jest nas dużo i dużo gaduł duży uśmiech

Proponuję, załóż swój wątek tu, obok dziewczyn -> [amazonki.net] i pisz, co robisz, co Cię smuci, co cieszy uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-10-2013 - 17:35:35 przez Al_la.

jagoda60 (offline)

Post #24

09-12-2013 - 17:45:16

Gdynia - Northampton UK 

Witam mam pytanie do Jagoduli .Przez jaki okres bralas wit.c i wit.e i ile tabletek dziennie, bardzo prosze o odpowiedz.

jagodula (offline)

Post #25

09-12-2013 - 18:03:13

Sławkow 

jablkojagodo60, ja biorę vit C 1000 jedn. i vit E 400jedn. dziennie razem z lekami nasercowymi już mniej więcej od półtora roku. Ja mam wadę zastawki. Vitamina C i E to silne antyoksydanty więc podawanie ich z lekami nasercowymi chroni przed kariotoksycznym działaniem antrocyklin ( czerwona chemia) i reszty badziewia, które jest nam podawane, w moim przypadku teraz Herceptyna.buzki

jagoda60 (offline)

Post #26

10-12-2013 - 11:35:08

Gdynia - Northampton UK 

Witam Cie i dzieki za odpowiedz. Mam wizyte u lekarza w styczniu ,jestem po 4 herceptynie wszystkie kosci mnie bola jestem oslabiona i czuje sie nie najlepiej. Nie wiem czy moglabym brac wit C i wit E chyba nie zaszkodzi.Jeden dzien jest dobrze a na drugi dzien strasznie zle sie czuje ciezko mi oddychac zwykly spacer meczy mnie. Prosze o rade.

aga66 (offline)

Post #27

11-12-2013 - 14:32:55

Warszawa 

Kości, mięśnie i stawy po herceptynie mogą boleć. Serducho też niestety może dawać o sobie znać, stąd regularne jego monitorowanie, poza tym pogoda nie sprzyja dobremu samopoczuciuuśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

jagodula (offline)

Post #28

11-12-2013 - 15:15:41

Sławkow 

jablkojagodo60, radzę abyś każdy lek konsultowała z lekarzem prowadzącym. Ja te duże dawki witamin mam zalecone przez kardiologa, który się mną opiekuje od paru lat ale i tak przyjmowanie ich uzgadniałam z leczącym mnie onkologiem. Dla własnego bezpieczeństwa przez całe leczenie nie brałam niczego bez akceptacji onki. myśliCo do samopoczucia po Herceptynie. Mało kto pisze na forum o jej skutkach ubocznych, bo jest to leczenie uzupełniające ale wiem od mojego lekarza, że lubi ona (Hera) zaostrzać objawy różnych chorób, na które się uskarżamy. Też mam bardzo silne bóle stawów, bo choruję na RZS a dodatkowo biegunki ( mam usunięty woreczek żółciowy), problemy z oddychaniem i dużą męczliwość.bezradny Ale ja mam też już swoje lata więc staram się z pokorą podchodzić do herowych niespodzianek. duży uśmiechTrzymaj się dzielna Kobieto, wiedz, że nie jesteś w tym wszystkim osamotniona.ok

jagoda60 (offline)

Post #29

14-12-2013 - 13:50:39

Gdynia - Northampton UK 

Witam ,dziekuje za dobre slowa .Poradze sie lekarza.Pozdrawiam.

jagoda60 (offline)

Post #30

28-01-2014 - 00:21:30

Gdynia - Northampton UK 

Witam, Was wszystkie i pozdrawiam w Nowym Roku i zycze duzo zdrowia.Jestem po 5 herceptynie i moge powiedziec ,ze czuje sie lepiej, chyba dochodze do siebie. Bardzo wam dziekuje za obecnosc tutaj i slowa otuchy. Mam nadzieje ze wyzdrowieje i bedzie dobrze.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 376
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018