Receptor HER-2 dodatni

Wysłane przez Amazonki.net 

hanka_59 (offline)

Post #1

26-08-2013 - 12:53:17

Reda 

Cytuj
ana00
i ja jestem Her2 - 3+ i G2, czeka mnie całkowite usunięcie piersi. Lekarz podawał mi opcję oszczędzającej, ale wolałam całkowitą. A co dalej, jakie leczenie dalsze to jeszcze nie wiem.
Ja miałam tak samo załamka przeszłam mastektomie radykalną, 4 AC, 4 Docetaxel, 25 lamp, 17 Herceptyn i w programie badan klinicznych dostaję przez 5 lat ( jeszcze 3) denusomab ale żyję hot smiley i to pełną piersią ( co prawda jedną język)
Uszy do góry i myśl pozytywnie buzki



malgoss (offline)

Post #2

03-09-2013 - 16:34:17

 

Cześć Dziewczyny,
Mam 47 lat. Dwa tygodnie temu wycieto mi raka z lewej piersi. Czekam na operację powtórną, która ma odbyć się za 2 dni- 05.09. Lekarz prowadzący zaproponował operację oszczędzającą z wycięciem węzłów chlonnych. Jednak w momencie składania tej propozycji, nie było wyników histopatologii wyciętego guza.
Dostałam je przed chwilą: Carcinoma lobulare invasivum G2. Diameter2 cm. Angioinvasio absens.
Receptory estrogenowe i progesteronowe dodatnie po 8 pkt. wg Allred każdy.
HER2 dodatni (+2)
Ki67 > 10%
Podtyp biologiczny luminalnyB (HER2 dodatni).
Mam dwa pytania:
1. Czy w związku z HER2 dodatnim, lepszym rozwiazaniem nie będzie jednak całkowita mastektomia? Badania FISH juz przed operacją nie zrobię, żeby potwierdzić HER2 dodatni.
2. Domyślam się, ze określene rokowań bez informacji o zajętości węzłów chłonnych, nie będzie mozliwe, ale czy wiadomo jak procentowo HER 2 dodatni wpływa na pogorszenie tych rokowań?
Rtg płuc i jamy brzusznej w porządku, w mammografii: skóra, tkanka poskórna bez zmian, w lewym dole pachowym pojedyncze, drobne węzły chłonne. Piersi o gęstym utkaniu gruczołowym. Pojedyncze zwapnienia dysplastyczne BI-RADS 2.
USG piersi robione w kwietniu nie pokazało zmian, w czerwcu znalazłam guza palpitacyjnie.
Pozdrawiam.

magda2411 (offline)

Post #3

03-09-2013 - 16:44:03

Olsztyn 

malgoss, witaj na forumkwiatek

1. Bez FISH tak naprawdę nie wiadomo, czy jest HER+++. Potrzeba weryfikacji.
2. Miałam HER2+++ - zajęte węzły, chemioterapię przed operacją (duży stopień zaawansowania choroby) i wyzdrowiałam, chorowałam 6 lat temu. Procentów nie znam, ale moim zdaniem nie warto się nimi przejmować. Trzeba zakładać zawsze, że wyzdrowiejemy.

HER2, nawet dodatni +++ nie ma wpływu na rodzaj operacji. On decyduje o dalszym leczeniu (czy na przykład potrzebna jest Herceptyna). Jeśli lekarz proponuje operację oszczędzającą to chyba trzeba mu zaufać.




Al_la (offline)

Post #4

03-09-2013 - 19:01:34

k/Warszawy 

Lekarz widzi wszystkie Twoje wyniki i położenie guza.
Jeśli uważa, ze można zrobić operację oszczędzającą to korzystaj.
Na razie o HER-2 nie myśl. Będzie dodatnie, to dostaniesz odpowiednie leczenie.
Popisałam sobie, co myślę, ale decyzję i tak musisz podjąć sama.
Wybrałam radykalną, ale ja to tchórz jestem duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

malgoss (offline)

Post #5

03-09-2013 - 20:56:29

 

Dzięki Dziewczyny za tak szybką reakcję i przede wszystkim za wsparcie :-)
Pozdrawiam.

ewunia80 (offline)

Post #6

05-09-2013 - 10:32:54

Warszawa 

Witajcie! Jestem świeżakiem i muszę dołączyć do Waszego grona. Samo czytanie tej strony pomaga bardzo to wszystko przetrwać. Ja mam właśnie Her2 dodatni. A te hormonalne oba ujemne. Czy to źle? Lekarka powiedziała, że nie jest za ciekawie, ale jest wyleczlny. I tego się trzymam. Chciałabym jednak usłyszeć coś od Was.
Pozdrawiam smiling smiley

Al_la (offline)

Post #7

05-09-2013 - 11:29:52

k/Warszawy 

Ewuniu, każdy rak jest inny i każdy organizm inny. Nie można twierdzić, że wszyscy z HER-2 dodatnim mają złe rokowania.
Znam mnóstwo osób, które z takimi wynikami jak Twoje żyją i mają się dobrze.
Bądź z nami, a na pewno pomożemy Ci w to uwierzyć. Zobacz, ile nas tu jest uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-09-2013 - 11:30:17 przez Al_la.

ewunia80 (offline)

Post #8

05-09-2013 - 12:46:23

Warszawa 

Dzięki. Ja bardzo wierze. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Operacje już miałam 13.08. I wierze, żetnajważniejsze, ze to gown6 wywalone. Chemie zaczynam 24. I mam nadzieje, że będzie w porządku.

Hala1962 (offline)

Post #9

05-09-2013 - 13:56:58

Szczecin 

Witaj Ewuniu, ja jestem po herceptynie już prawie 4 lata i jest ok. Życzę Ci lekkiego przejścia przez leczenie buziak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-09-2013 - 13:57:23 przez Hala1962.

ewunia80 (offline)

Post #10

05-09-2013 - 20:52:12

Warszawa 

Też dziękuje za dobre słowo. Wiem, że będzie dobrze, nie ma innej opcji. Pozdrawiam

b_angel (offline)

Post #11

05-09-2013 - 20:56:31

radom 

Ewo
przy dodatnich herach stosuje się (po zakończeniu chemioterapii) leczenie lekiem celowanym - herceptyną (wlewy co 3 tygodnie) przez rok
to bardzo dobry lek uśmiech




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

magda2411 (offline)

Post #12

05-09-2013 - 21:02:40

Olsztyn 

miałlam HER2+++, dostałam herceptynę i wyzdrowiałam...tak



ewunia80 (offline)

Post #13

06-09-2013 - 09:03:06

Warszawa 

Dziękuje Wam. Dodajecie mi skrzydeł. Dobrze, że do Was dołączyłam. Jeszcze tylko czy jak przy tym mam te er i pgr ujemne to co to znaczy??
Pozdrawiamuśmiech

magda2411 (offline)

Post #14

06-09-2013 - 09:16:37

Olsztyn 

To znaczy, że rak jest niehormonozależny. Nie trzeba łykać hormonów przez kilka lat po leczeniu. Też takiego miałam.
serce




ewunia80 (offline)

Post #15

06-09-2013 - 09:48:30

Warszawa 

Ale to nie znaczy, że coś źle tylko, że po prostu bez tych hormonów tak?? Przepraszam za te pytania.

b_angel (offline)

Post #16

06-09-2013 - 10:34:52

radom 

raki dzielą się na hormonozależne czyli te, które do wzrostu potrzebuję estrogenu i progesteronu i niehormonozależne czyli te , które tych hormonów nie potrzebują
teoretycznie raki niehormonozależne są gorzej rokujące - ale to tylko teoria smiling smiley
ja też miałm niehormonozależnego i niedługo stuknie mi 9 lat od operacji smiling smiley




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

magda2411 (offline)

Post #17

06-09-2013 - 10:38:52

Olsztyn 

Cytuj
ewunia80
Ale to nie znaczy, że coś źle tylko, że po prostu bez tych hormonów tak?? Przepraszam za te pytania.

Nic źle... buziak



ewunia80 (offline)

Post #18

06-09-2013 - 12:01:59

Warszawa 

Dziękuje Wam bardzo. Rozumiem, więc, że nie jest tak źle. Będę pisać jak dalej coś nie będę wiedziała.
Dziękibuzki

ewunia80 (offline)

Post #19

06-09-2013 - 16:56:51

Warszawa 

To jeszcze raz ja. Oczywiście zapomniałam dodać chyba najważniejsze że jestem z G3. czy to ma wpływ na te moje wcześniejsze informacje? Ja tak uczepiłam się tego słowa lekarki że jest do wyleczenia i Waszych DOBRYCH wieści, że wszystko przetrwam i od czasu do czasu będę tu zaglądała. Te słowa działają jak balsambuzki

magda2411 (offline)

Post #20

06-09-2013 - 19:57:40

Olsztyn 

Wpływu na powyższe informacje nie ma. G3 to rodzaj raka w trzystopniowej skali złośliwości. Poczytaj tu: [amazonki.net]
Dużo na Forum kobiet z G3 i mają się dobrze...buziak




ewunia80 (offline)

Post #21

06-09-2013 - 21:26:54

Warszawa 

Dziękuje Madziu za kolejne miłe słowa. Ja miałam też niestety w wezłach, największy miał 1,6 cm.., a w tych
innych to takie mikro, teraz wywalone. To też ma wpływ?? Przepraszam, że tak zamęczam

magda2411 (offline)

Post #22

06-09-2013 - 21:40:12

Olsztyn 

i ja w węzłach miałam przerzuty... nawet po chemii przedoperacyjnej... zdrowa jestem...



ewunia80 (offline)

Post #23

06-09-2013 - 21:56:04

Warszawa 

Dziękuje Ci dziękuje jeszcze raz. I pozdrawiam serdecznie.papa będę się odzywać

magda2411 (offline)

Post #24

06-09-2013 - 22:01:08

Olsztyn 

buziak



Waldemar (offline)

Post #25

16-09-2013 - 13:14:34

 

Witajcie dziewczynki.Dzisiaj odebralem wyniki mojej kochanej kobietki z badania receptorow SUTEK LEWY.........bardzo prosze napiszcie cos o tym co napisze ponizej,co to jest jak do tego podejsc i jak sie zabrac za to zeby skonczylo sie pomyslnie............napisze teraz wynik histopato.............
Carcinoma ductale invasivum.BlommII
Badanie na obecnosc receptorow w jadrach komorek nowotworowych progesteronowych i estrogenowych ujemne.
Bialko HER2 na 3(+)-reakcja pozytywna.
Ki67 dodatnie w 30% komorek nowotworowych.
Podtyp biologiczny naciekajacego raka piersi HER-2 dodatni (nieluminalny)

Bede wdzieczny WAM bardzo wdzieczny jak mnie uswiadomicie w tym co to za gad ktory wszedl bez zaproszenia do trojkata a nam w sumie ciasno w trojkacie i chielibysmy sie go jak najszybciej pozbyc aby wszystko zakonczylo sie szczesliwie'

MACIE BUZIAKA OD ŁOBUZIAKA



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


Al_la (offline)

Post #26

16-09-2013 - 13:25:00

k/Warszawy 

Waldemarze,

rak jest przewodowy, inwazyjny, czyli najbardziej popularny.
II stopień złośliwości w 3-stopniowej skali, więc średniak.
HER-2 dodatni, więc rak należy do bardziej agresywnych - powinno być leczenie Herceptyną.
Receptory hormonalne ujemne, to oznacza, że rak nie żywił się progesteronem i estrogenem, więc nie będzie leczenia antyhormonalnego.
Ki67 - 30% to wskaźnik podziału komórek nowotworowych, im niższy (najlepszy do 15%), tym lepszy.

To jest dalszy ciąg wyniku biopsji gruboigłowej?
A na kiedy wyznaczyli termin operacji?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Waldemar (offline)

Post #27

16-09-2013 - 13:38:22

 

Sliczne dzieki Al_la kwiatekto juz cos mowi juz jestem madrzejszy i wiem ze ucze sie cale zycie i dobrze mi z tym.
Tak to jest dalszy ciag wyniku biopsji gruboiglowej.Poki co nic nie wiemy o operacji Al_la,dzisiaj idziemy do onkologa z tymi wynikami ktore przez dwa miesiace zesmy zgromadzili kosztem badan przeprowadzonych na mojej kochanej dziewczynce.Zobaczymy co nam powie doktor Miller w Katowicach na Raciborskiej



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


Waldemar (offline)

Post #28

16-09-2013 - 21:10:35

 

Mamy ustalic termin chemii,BUUUUUUUUUUUUUUU,szesc wlewow co trzy tygodnie..................masakra



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


b_angel (offline)

Post #29

16-09-2013 - 22:37:13

radom 

takie jest standardowe leczenie



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

nikulam (offline)

Post #30

20-09-2013 - 16:43:26

warszawa 

wpisuje się i ja, po biopsji gruboigłowej HER2 +++



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 127
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022