Mam wyniki pomóżcie mi je zrozumieć ?

Wysłane przez savanach 

savanach (offline)

Post #1

10-06-2010 - 12:38:11

 

Badanie wielorzędowej klatki piersiowej ,przeglądowe i z użyciem wzmocnienia kontrastowego uwidoczniło płucach obustronne rozsiane guzki opłucnowe i śród-płucne -w prawym płucu 6,lewym 7-największy w segmencie 3 lewego płuca o średnicy 0,7 cm.
W śródpiersiu pojedyncze powiększone węzły chłonne -śródpiersiowe najwyższe o długości 1,4 cm,śródpiersiowy przedni -0,8 cm,podst-rogowy -1,6 cm,pod-aortalny -1,7 cm.
W lewej jamie opłucnowej duża ilość płynu,która układa się wzdłuż tylnej klatki piersiowej od szczytu do podstawy płuca ,gdzie tworzy warstwę o grubości 6,3 cm.
W dolach pachowych konglomeraty powiększonych węzłów chłonnych -największy węzeł chłonny po stronie lewej ma średnice 4,5 cm i po prawej 3,8 cm.
W lewym sutku zaawansowany proces rozrostowy.
W trzonie kręgu TH 11 zmiana 1,6 cm,która może odpowiadać ognisku osteolitycznemu o charakterze meta-statycznym.

TK jamy brzusznej ok

Miałam robione też zdjęcie RTG ale wyniku nie mam jeszcze.
I usg płuc gdzie stwierdzono średnią ilość wolnego płynu w jamie opłucnej.

Dziewczyny BŁAGAM !!! pomóżcie?jest bardzo źle ? czy któraś z Was ma przerzut na płuca i wciąż czuje się dobrze,guzy znikają?

W szpitalu we wtorek spędziłam na tych wszystkich badaniach i wypełnianiu ankiet,losowaniu leku ok.11 godzin;( w tym 4,5 godziny chemii.
Niestety nie wylosowałam vinfluniny płacze ,komputer wylosował dla mnie cisplatynę.Nie wiem czy to dobrze czy źle ? Raz na trzy tygodnie podanie.
Czuję się zakręcona jak ruski okręt,temperatura mniejsza,opuchlizna ręki jakby lepiej ale nie chce zapeszać.Co kochane o tym myślicie?oczywiście znowu przytyję bo dostaję sterydy;((( ale pal licho nie to jest ważne ...

Jeszcze raz proszę napiszczcie coś !! cokolwiek !! czy to już koniec ??

Pozdrawiam Was Amazonki serdecznie z upalnego Świnoujścia i czekam strasznie niecierpliwie na odpowiedz.

Masza70 (offline)

Post #2

10-06-2010 - 13:04:19

 

Ja wyczytałam tu tylko tyle, że są przerzuty do płuc i kręgosłupa. Dziewczyny mądrzejsze, pewnie napiszą więcejsmiling smiley Czy koniec? Dziewczyno, jaki koniec, Ty? taki twardy osobnik? niektóre by już ze trzy razy poumierały przy Twoim przypadku a Ty żyjesz! O żadnym końcu nie piszemy, przerzuty do płuc i kręgosłupa przecież leczą z powodzeniem. Ściskam mocno i nos do górysmiling smiley



savanach (offline)

Post #3

10-06-2010 - 13:08:16

 

Dziękuję Masza70 uśmiech

savanach (offline)

Post #4

12-06-2010 - 14:20:30

 

prosi

Al_la (offline)

Post #5

12-06-2010 - 15:40:45

k/Warszawy 

Beatko, nikt Ci nie napisz, czy to już koniec, bo nikt tego nie wie.
Masz raka rozsianego i wiesz o tym. Dostałaś Cisplatynę i należny poczekać, żeby zobaczyć, czy zadziałała.
A może pomoże....
Miałaś kiedyś robione badania genetyczne?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

savanach (offline)

Post #6

12-06-2010 - 16:33:53

 

Dziękuję Alu ,że napisałaś-ważne- cokolwiek,a może wiesz czy któraś z dziewczyn z forum brała cisplatynę? i zadziałała ? tak miałam robione badania genetyczne u samego Prof.Lubańskiego ,nie jestem obciążona.

Al_la (offline)

Post #7

12-06-2010 - 17:16:46

k/Warszawy 

Cisplatynę brała justyna81 i aneta. U obu nastąpiła całkowita remisja choroby. Ale obie miały mutację genu.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

savanach (offline)

Post #8

13-06-2010 - 11:25:05

 

no właśnie;( więc pewnie i w tym wypadku kicha smutny Alu jestem bardzo słaba ,moja doktor zaleciła brać steryd 2 tabletki rano 1 w obiad ale skoro ja nie mam siły na nic mogę sama zwiększyć dawkę ?

Al_la (offline)

Post #9

13-06-2010 - 12:13:34

k/Warszawy 

Nie, sterydów nie wolno brać jak się chce. Tylko i wyłącznie tak, jak zleci lekarz!
Powiedz lekarzowi o tym, że jesteś słaba. Jeśli będzie na to sposób, pomogą Ci.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

savanach (offline)

Post #10

13-06-2010 - 12:49:04

 

powiem,powiem ale to będzie dopiero jutro a do jutra trza dotrwać...,dziękuję Ala kwiatek

Becia (offline)

Post #11

13-06-2010 - 15:40:04

Siemianowice Śląskie 

Beatko, trzymaj się! moc pozytywnej energii przesyłam, może będzie Ci łatwiej dotrwać do jutra pociesza



"Życie nie po to jest, by się spieszyć.
Życie jest po to, by się życiem cieszyć."


kesy (offline)

Post #12

14-06-2010 - 00:19:49

Starogard-Gdański  

Witaj Beatko trzymam kćiuki za Ćiebie. Nie zamartwiaj śię na zapas , bo tylko dobre nastawienie moze nas uchronic od najgorszego.Ja juz mialam raka mieska lzawego , ślinianki teraz jestem po mastektomi i herceptynie, I tak od 2003r te choróbska za mną śię wloką .Jestem uczestniczka UTW biorę udział w różnych zajęćiach miedzy innymi chodzę z kijkami,i nie mam zamiaru poddawać śie tej bestii. Życze Ći tego samego i serdecznie pozdrawiampapaserce



piessercekot Oni też czują ból

savanach (offline)

Post #13

14-06-2010 - 10:22:00

 

dziękuję kesy ja do tej pory to i na rowerze jeździłam , pływałam dużo a teraz co najwyżej mogę na rower popatrzeć ale mam nadzieje,ze to się jeszcze zmieni,pozdrawiam serdecznie.

savanach (offline)

Post #14

14-06-2010 - 10:23:45

 

Cytuj
Becia
Beatko, trzymaj się! moc pozytywnej energii przesyłam, może będzie Ci łatwiej dotrwać do jutra pociesza
Becia dotrwałam i nawet po raz pierwszy od tygodnia jednym ciągiem śniadanie zrobiłam sama uśmiech

Al_la (offline)

Post #15

14-06-2010 - 10:29:40

k/Warszawy 

Jest to dział "interpretacja wyników".
Wszystko, co mogliśmy w tej sprawie napisać, zostało już napisane.

O swojej codzienności, samopoczuciu, wątpliwościach...możesz pisać tu [amazonki.net]
Jest to wątek dla osób z nawrotem choroby.
Ten wątek zamykam.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 388
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022