usg dopochwowe

Wysłane przez karolina21 

karolina21 (offline)

Post #1

24-08-2010 - 17:22:00

Strzelce Krajeńskie 

Przekopiowałam swój wątek z działu "badania kontrolne" bo chyba jego miejsce powinno być w tym dziale. Dzisiaj byłam po pół rocznej przerwie na usg dopochwowym. po torbielce na jajniku nie ma śladu ale....no właśnie znowuż jakieś ale. Może przytoczę tu wyniki badania i ktoś mi powie czy mam spokojnie czekać pół roku do kolejnego badania czy zwrócić się z problemem do innego lekarza.

Oto wynik: Macica w przodozgięciu prawidłowej wielkości o jednorodnej echogenności. Endometrium linijne, jednorodne o grubości 4 mm. W jamie macicy oraz w okolicy cieśni, przy bliźnie po cięciu cesarskim dwa niewielkie bezechowe ogniska o średnicy 2,8 mm i4 mm. Jajniki o strukturze litej, zanikowej. Oba ok ( to tak w skrócie)
Pani doktor sugeruje, że może to być zrost po cięciu cesarskim i kazała przyjść za pół roku, ale mi nikt wcześniej nie zwracał na to uwagi a przecież wielokrotnie już robiłam to badanie. Poza tym co to znaczy zmiany bezechowe i że jajniki o strukturze zanikowej ?Rozumiem że były nieczynne gdy brałam zoladex, ale teraz dwa razy miałam już miesiączkę. Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć i czy już się przejmować. Proszę o radę




mag_dag (offline)

Post #2

24-08-2010 - 17:32:03

Sosnowiec 

zmiany bezechowe - to znaczy wypełnione czymś rzadkim - najprawdopodobniej łagodne

zanikowe jajniki, to tak jak sądzisz - takie, co już im się nie chce pracować, może te dwie miesiączki, to już koniec działalności Twoich jajników?
myśli









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

mag_dag (offline)

Post #3

24-08-2010 - 17:59:01

Sosnowiec 

a właściwie, to po odstawieniu zoladeksu może właśnie te jajniki się budzą?
znaczy opisane jako zanikowe, bo zoladeks je na dwa lata "zaniknął" - ale nie wiem na jakiej zasadzie działa zoladeks i jak wtedy wyglądają jajniki na usg
myśli









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

karolina21 (offline)

Post #4

24-08-2010 - 18:13:02

Strzelce Krajeńskie 

rok temu w trakcie brania zoladexu doktor mówiła że są malutkie, ale wymiarów nie pamiętam, w lutym jak robiłam to miały 43 mm, a w aktualnym badaniu mam napisane lewy 16 mm a drugi 20 mm.......czyli wychodzi na to, że zmalały...ale mi przeszły objawy menopauzalneniezdecydowany



mag_dag (offline)

Post #5

24-08-2010 - 18:18:31

Sosnowiec 

musisz się chyba troszkę dłużej poobserwować, a usg kontrolne bym zrobiła za 3 miesiące uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

karolina21 (offline)

Post #6

24-08-2010 - 18:22:36

Strzelce Krajeńskie 

Dzięki mag_dagbuziak



Melodyjka (offline)

Post #7

24-08-2010 - 21:04:15

Gdańsk 

Dziewczyny, tutaj też wklejam ten wątek, bo głownie chodzi mi o badanie ginekologiczne
Byłam dzisiaj pierwszy raz na kontroli ginekologicznej od momentu rozpoczęcia leczenia tamoxyfenem. Do tej pory nie czuję żadnych objawów ubocznych, a jednak one są! Macica OK, endometrium tylko 5 mm, ale co z tego, kiedy na obu jajnikach urosły mi torbiele. Na jednym 4 cm, a na drugim 7 cm. Tabletki biorę 4 miesiące, przed rozpoczęciem kuracji nie miałam żadnych torbieli. Miesiąc temu miałam TK, które uwidoczniło tylko 1-go torbiela, a nie dwa. Czy to możliwe, aby ktoś czegoś nie dopatrzył podczas badania TK? Czy to możliwe, aby w przeciągu miesiąca pojawiła się nowa duża torbiel? Na wyniku jest napisane, że są hypoechogenne, co to znaczy? Dostałam skierowanie na marker ca 125, ale czytałam, że nie jest miarodajny. Tyle nerwów. Jutro jadę na badanie, ale wyniku dowiem się dopiero podczas wizyty u lekarki czyli dopiero za tydzień. Czy to oznacza, że nie mogę brać tamoxyfenu? Martwię się, co teraz będzie....tak naprawdę to teraz boję się wziąć tamoxyfenu do ust. To mam nie brać przez tydzień zanim pójdę na wizytę?

b_angel (offline)

Post #8

24-08-2010 - 21:14:24

radom 

Cytuj
Melodyjka
Dostałam skierowanie na marker ca 125, ale czytałam, że nie jest miarodajny. ?

Ten marker to akurat jest miarodajny.

Zmiany hypoechogenne oznaczają, że fale magnetyczne odbijają się w inny sposób niż powinny w danej tkance ....

ps. nie wklejamy tych samych postów w kilku miejscach, dlatego post w wątku o tamoksifenie został skasowany.
Oczywiście możesz tam zadać pytanie związane z tamoksifenem ....




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

mag_dag (offline)

Post #9

24-08-2010 - 21:23:21

Sosnowiec 

Melodyjko, miałam na jajniku torbiel 7 cm (nie biorę antyhormonów) i pierwsze co zrobił doktor, to nacisnął przy swojej maszynie czarodziejski guzik i ocenił przepływ krwi (badanie doplerowskie) - nie było widać w torbieli naczyń krwionośnych i to nas uspokoiło

marker ca 125 też musiałam zrobić - był w normie

moja cysta po kilku miesiącach sama zniknęła










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Perełka (offline)

Post #10

24-08-2010 - 21:37:21

 

Melodyjko podczas brania tamoxifenu miałam najpierw jeden torbiel, potem dwa w jednym jajniku, a potem 2 w drugim. Razem 4 szt.
Przed kuracją tym lekiem badania USG nie odbiegały od normy. Po pewnym czasie torbiele same się wchloneły.
Jest wiec mozliwe, że pojawila ci się nowa torbiel.
Tamoxifenu mi nie odstawiono.
Jesteś pod opieka ginekologa i musisz się tego pilnować. Mnie jak zaczęły się problemy z dołem zalecono wykonywanie badań kontrolnych co 3 miesiace.



karolina21 (offline)

Post #11

25-08-2010 - 15:46:18

Strzelce Krajeńskie 

Wreszcie po 3 tygodniach wynik z mammografii. Sutek o utkaniu gruczołowym, niediagnostyczny mammograficznie. Wskazane usg.niezdecydowany
Nie wiem ile razy mam lekarzom mówić, że u mnie mammografia jest bez sensu i lepiej pieniądze wydać na usg. Nowotwór wielkości 2 cm zdiagnozowany przez usg był potwierdzany mammograficznie i na zdjęciu nie było nic, więc teraz jestem w punkcie wyjścia i nie wiem czy mam się cieszyć bo nic nie znaleźli czy denerwować, że niediagnostyczy i gnać prywatnie na usg.




roza3 (offline)

Post #12

25-08-2010 - 18:44:17

 

ja bym pognała na to usg......dla spokojności
jak nie diagnostyczny...to nic nie widzieli...tzn ni złego...ni dobrego....a na usg to se jeszcze węzły zobzczysz uśmiech




"nie jest ważne ile dajesz, tylko ile miłości w to wkładasz"

amor (offline)

Post #13

25-08-2010 - 21:45:27

Siemianowice Sl. 

Melodyjko torbiele moga powstawac w ciagu jednej nocu - jak mnie kiedys oswiecono! Wprawdzie mowa byla o torbieli w piersi ,ale mysle ze mozna to odniesc to wszystkich. Jesli na TK nie bylo zmian ,to musialy tak szybko powstac.. Chyba organizm toczy hormonalna walkę..... Ja cale zycie mialam torbiele w piersi , wyobraz sobie ,ze przy tamoksifenie jak do tej pory ( 4 rok stosowania) nie mialam ani razu.
Karolina mialam identycznie , dlatego teraz juz robię mammo i USg prawie jednoczesnie. Lec na badanie ,uspokoisz się..

karolina21 (offline)

Post #14

26-08-2010 - 13:33:45

Strzelce Krajeńskie 

Myślę że usg zrobię na pewno, ale najpierw udam się z wynikami do onkologa i niech mi daje skierowanie na Kasę Chorych, bo dopiero co zrobiłam prywatnie usg dołu, jamy brzusznej i zaliczyłam ginekologa......mam nadzieję, że nawet jak, tfu na psa urok, coś by było, to te dwa, trzy tygodnie nie zrobią wielkiej różnicy, bo ja tu myślę właśnie o Ciechocinku i spotkaniu z wamiradocha



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 429
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022