Proszę o pomoc w interpretacji

Wysłane przez ian 

ian (offline)

Post #1

16-06-2016 - 18:51:58

 

Witam wszystkich u mojej mamy wykryto guza piersi, proszę o pomoc w interpretacji.
Cześć rzeczy już jest dla mnie zrozumiałe ale nie wszystko, proszę także o informacje na temat późniejszego leczenia.


Wyniki histopatologi:
Mama miała wykonane 2 badania his-pat jedno okolica sutka, drugie gruczoł piersiowy.

(badanie z sutka)
- rak naciekający, prawdopodobnie inwazyjny, bez specjalnego typu (invasive carcinoma of no special type)
- Notthingham his grade. (cewki -3, polimorfizm jąder -3 aktywność mitoz/10HFP - 2) - suma 8, wiem że to nie jest najlepszy wynik.
- stwierdzono cechy inwazji naczyń
- utkanie raka wewnątrzprzewodowego G2, typ lity (nie wiem co to znaczy)
- Nie stwierdzono mikro zwapnień
- Kategoria B5 zmiana złośliwa

(Badanie z gruczołu piersiowego)
- Immunohistochemiczne komórki nie wykazują eksprecji receptora estrogenowego ani progestronowego (ekspresja negatywna)
- Her2 ujemny (1+) Wiem że receptor ma wartość dodatnią ale nie do końca rozumiem co to dokładnie oznacza?
- Ki67 - 44,6% (to chyba dość duzo)
- podtyp molekularny - trójujemny - wiem że to też nie jest dobra wiadomość.

W usg guz wyszedł 24x36mm leżący na powierzchni mięśnia piersiowego większego.


Mama ma 74 lata, raczej jak na ten wiek w dobrej formie, nie zażywa żadnych leków poza lekami na ciśnienie.

Lekarz zakwalifikował do operacji oszczędzającej z wycięciem wszystkich węzłów.
Mama ma być operowana w Krakowie w Breast unit.

Proszę o informacje na temat przyszłego leczenia i rokowań, czy jest aż tak żle?
Lekarz coś wspominał że ze względu na wiek chemia może być nie wskazana, i jest plan żeby wykonywać tylko naświetlanie.

pozdrawiam i dziękuje.

Tomasz. (offline)

Post #2

16-06-2016 - 20:26:47

Pruszków 

Rak bez specjalnego podtypu, bez obu receptorów steroidowych i braku nadekspresji HER2. Typowy rak trójujemny 9trzy minusy)- co w wieku 74 lat nie zdarza się często.
To, co mnie dziwi to proponowanie operacji oszczędzającej w tym wieku, gdy guz leży na (czy blisko) powięzi. I na dodatek ze wszystkimi węzłami. Radziłbym odwrotnie- operacja radykalna a wycięcie tylko wartowników.
U osób młodych - gdzie taki rak najczęściej występuje- stosuje się chemioterapię i radioterapię. Trudno orzec co lekarze zaproponują. Ki67 jest wysoki, 8 pkt to w zasadzie G3 (najwyższa złośłiwość) a nie G2. Więc chemioterapia byłaby wskazana. Może taxol z cyklofosfamidem?? Radioterapia już nie jest taka obciążająca dla ustroju.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Maura (offline)

Post #3

16-06-2016 - 21:49:18

wroclaw 

Jezeli bedzie mastektomia z procedura wezla wartowniczego moze sie okazac ze wezly ocaleja i radia nie trzeba bedzie. W wieku Pana mamy to calkiem prawdopodobne.Nasze starsze organizmy funkcjonuja juz wolniej wiec i rak tez dziala wolniej.A chemia moze zaczac od Pklitakselu co tydzien(jest mniej obciazajaca organizm ) i obserwowac co bedzie.Jezeli mama nie ma powaznych chorob towarzyszacych moze sie udac calkiem dobrze.Moja znajoma w wieku zblizonym do Pana mamy przy wsparciu farmakologicznym i uwaznym monitorowaniu organizmu przeszla 12 biale i 3 AC. My staruszkowie mozemy jeszcze zadziwic.pozdrawiam
Ja tez 3- i mialam tylko mastektomie prosta +wartowniki...i chemia.Nie bylo zle i prawie zadnych skutkow ubocznych.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-06-2016 - 21:51:31 przez Maura.

Kuba (offline)

Post #4

17-06-2016 - 19:46:07

Gogolin 

Coś pomieszane jest w wynikach. Jak sądzę, rak wewnątrzprzewodowy wykazuje umiarkowany stopień atypii NG2, natomiast komponent naciekający posiada trzeci, najwyższy stopień złośliwości. Co do chemii: radziłbym rozważyć schemat TC: docetaksel plus cyklofosfamid. Schemat na pewno skuteczniejszy niż stosowana kiedyś u osób w wieku podeszłym monoterapia kapecytabiną.

ian (offline)

Post #5

19-06-2016 - 20:36:41

 

Dziękuje za odpowiedzi.
Dlaczego trój ujemny nie zdarza się często w tym wieku?
W opisie mama ma opisane jako G2, natomiast w ocenie Nottingham his. grade. 3. rozumiem że to pewnie błąd w opisie.
Trudno mi powiedzieć dlaczego zaproponowano taki rodzaj zabiegu.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z szpitalem w Krakowie przy Kopernika?
Maura bardzo dziękuje za odpowiedź, pójdę jutro na klinikę i zapytać dlaczego taki rodzaj zabiegu zaproponowano.
Czy taka operacja jest bardzo niebezpieczna dla organizmu? Mama się tego bardzo boi.?
Jeśli chodzi o chemie i leczenie to coś zostanie pewnie zaproponowane po zabiegu, czy radio bardzo wyniszcza organizm?

Dziękuje za wcześniejsze odpowiedzi.

annzaw (offline)

Post #6

19-06-2016 - 20:51:33

Tarnów 

ian, ja sie lecze na Kopernika, operowałam też tam. Pisz do mnie jesli czegokolwiek potrzebujesz. Pozdrowienia!

Betii (offline)

Post #7

19-06-2016 - 22:03:16

Tychy 

Również miałam operacje i rekostrukcje na Kopernika. Jak masz pytania, śmiało pisz.



Życie jest piękne.Szczęśliwa i zadowolona z życia i oby tak było dalej.serceserce
Mam jedno maleńkie marzenieprosi i myśle,że za niedługo się spełni.tak
"Śpieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą" Ks.Jan Twardowski.

Moja Kochana Mamusia (*)(*)(*) 03.06.2017

Tomasz. (offline)

Post #8

20-06-2016 - 10:31:43

Pruszków 

Radio nie wyniszcza organizmu, gdyż to działanie miejscowe. Z tego powodu lepiej dokonać operacji radykalnej- wtedy naświetlania są tylko w razie masowych przerzutów do węzłów. Operacja jest nieobciążająca i to pryszcz w porównaniu z toraktomiami czy nawet laparotomiami. Chemioterapia systemowa (tylko taka moze tu zostać zaproponowana) obciąza organizm i stąd ważny jest jej profil, aby nie obciążać za bardzo serca i szpiku.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Maura (offline)

Post #9

20-06-2016 - 11:39:59

wroclaw 

Dlatego przed chemia konieczne jest zrobienie.... echa serca i sprawdzenie frakcji wyrzutowej lewej komory.Mozna bedzie pozniej monitorowac serce i miec do czego porownywac spadek.
Komplikacje po zabiegu moga sie zdarzyc zawsze.Z tym trzeba sie liczyc i swiadomie podpisac zgode.Ale popatrz ile nas to przeszlo i to naprawde najlzejszy element leczenia.Mastektomia w srode a w piatek rano bylam w domu.
Przy masowych przerzutach do wezlow lepiej je usunac ale to jest czynnik negatywny...wskazuje na ewentualny rozsiew i dobrze jest zrobic badania w tym kierunku...Scyntgrafia-kosci,pluca i watroba.



Kuba (offline)

Post #10

20-06-2016 - 19:06:05

Gogolin 

Cytuj
ian
Dziękuje za odpowiedzi.
Dlaczego trój ujemny nie zdarza się często w tym wieku?
Nie wiadomo. Jedyne, co jest pewne, to to, że spadek częstości występowania podtypów HER-2 dodatniego i TNBC jest odwrotnie proporcjonalny do wieku. Można to prześledzić na poniższym diagramie.



Mała uwaga: TNBC utożsamiono tu z umownym podtypem molekularnym "basal-like"



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-06-2016 - 19:08:03 przez Kuba.

ian (offline)

Post #11

20-06-2016 - 20:31:09

 

Dziękuje za odpowiedzi.
Proszę jeszcze o informacje na temat wielkości guza i jego operacyjności, mama ma prawie 4 cm w najszerszym miejscu, wiem że są metody że wcześniej się guza farmakologiczne zmniejsza, a następnie operuje. Mama ma mieć operacje za 2 miesiące od biopsji, czy w tym czasie guz może stać się większy? Czy biopsja grubo igłowa przyspiesza jego wzrost? czy robi się usg guza przed zabiegiem?

Maura (offline)

Post #12

20-06-2016 - 21:14:18

wroclaw 

Jezeli chirurg stwierdzil ze jest operacjny - to dobrze. Do malych nie nalezy moj byl troche mnieszy i ladnie wszystko im poszlo.Ogolnie uwaza sie ze do 5cm sa operacjne.Zalezy jeszcze od umiejscowienia.
Farmakologiczne zmniejszanie guza - to chemia.Przy TN silna...AC ,Paxlitaksel,Docetaxel....neoadjuwantowa. Ja uwazam ze 2 m-ce to stanowczo za dlugo. Poza tym z natury swojej raki TN sa bardzo agreswne i moga wzrastac szybko.Jezeli u mamy podstawa to operacja a chemia w znaku zapytania staralabym sie przyspieszyc. Czas sie tu liczy.I ta swiadomosc dla mama ze ma w piersi takiego wroga....moze byc dla niej ciezka.
Przed zabiegiem bezposrednio jeszcze raz mialam USG piersi i wezlow.Chirurg o to prosil.
Biopsja to naruszenie guza i ciaglosci tkanki okolicznej.Moze miec wplw na przemieszczanie sie komorek raka w okoliczne tkanki.Nie mowi sie o tym powszechnie-koniecznosc takiego badania- ale ...to logiczne.
Czas ma wplw na wzrost...czasem bardzo niewielki.



ian (offline)

Post #13

20-06-2016 - 21:43:53

 

No właśnie tak mi się wydaję, większość osób tutaj przy większych guzach miała proponowaną mastektomie a mama ma proponowaną operacje zachowawczą i w tak odległym terminie...

Maura (offline)

Post #14

20-06-2016 - 22:04:05

wroclaw 

U mnie oszczedzajaca nie wchodzila w gre z zalozenia. wstydniśnie ten rozmiar piersi niestety.Ale i tak chcialam mastektomie.W moim wieku ...bezpieczniej ze marginesy beda odpowiednie i znowu docinka jak nie..duży uśmiech. Ian...pacjent ma prawo glosu i jego zgoda jest kluczowa.Jezeli mama wystapi o mastektomie nie maja prawa odmowic.Taka jest jej preferencja i na calym cwilizowanym swiecie to honoruja.Tez sie nie zgodzilam na proponowane leczenie i musieli ustapic. U mamy wchodzi w gre mastektomia z procedura wezla wartowniczego i ew.docinka I i II pietra wezlow chlonnch.I to nie za 2 m-ce.Szybciutko szukaj innego osrodka..pacjent ma wybor.....Tu naprawde za 2 m-ce moze byc niemila niespodzianka...nieoperacyjnosc.Jakie mama miala badania na ew. przerzuty?Klatka piersiowa,scyntygrafia,USG brzucha?



ian (offline)

Post #15

20-06-2016 - 22:31:11

 

Klatka czysta w tk, usg brzucha tez dobre scyntygrafi nikt nie zlecał.

Maura (offline)

Post #16

20-06-2016 - 22:32:55

wroclaw 

A poza tym Ian...przyjeli mnie do szpitala w poniedzialek i do srody cos po badaniach z krwi ustawiali kroplowkami.Udalo sie ale moze tak byc ze pacjent spadnie i znowu nastepny termin do unormowania wynikow.Mlodzi czasem maja lepiej.Licz sie z tym.



Maura (offline)

Post #17

20-06-2016 - 22:37:54

wroclaw 

Cytuj
ian
Klatka czysta w tk, usg brzucha tez dobre scyntygrafi nikt nie zlecał.
To dobrze rokuje.TN zadko przenosi sie na kosci tylko w 4%.Lubi mozg,pluca i watrobe. Staraj sie w takiej sytuacji o przspieszenie operacji...starania warte swieczki.



Maura (offline)

Post #18

20-06-2016 - 23:08:23

wroclaw 

Sprobuj fortelem...chirurg onkolog z tego oddzialu na ktorym ma byc operowana mama ktory przyjmuje tez prywatnie a moze i ordnator.Czasem pacjenta dr... mozna ...szybciej wpisac do zabiegu...duży uśmiech



Wandka (offline)

Post #19

20-06-2016 - 23:38:48

Warszawa 

Dobrze pisze Maura. Staraj się aby operacja odbyła się w takiej sytuacji wcześniej. Mój raczek rósł jak szalony.



Tomasz. (offline)

Post #20

21-06-2016 - 09:29:17

Pruszków 

Ja tylko dodam, że duży guz to nie tylko kwestia samej operacyjności ale i dokonania przerzutów. W guzach dużych dochodzi do angioinwazji, a na dodatek jeszcze niedokrwione komórki guza łatwo się odrywają od guza.
Tak jak to było napisane- operacja powinna być wykonana bezzwłocznie. Należy szukać ośrodków z chirurgią onkologiczną gwarantujących w miarę szybką operację.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

ian (offline)

Post #21

12-07-2016 - 13:32:20

 

Mama jest już po zabiegu, wykonano operacje oszczędzającą z wycięciem węzłów.
Po tygodniu został zdjęty dren natomiast kazali jej co 3 dni jeździć na ściąganie chłonki.
Mamy już wyniki his-pat, niestety są przerzuty do 3 węzłówsad smiley, rozumiem że w tym przypadku rak mógł pójść dalej, w jakich badaniach można to stwierdzić? (scyntygrafia?) Mama przed zabiegiem miała dobre wyniki z krwi usg i TK.
[zapodaj.net] <--- tutaj wynik badania.
Czy ktoś może wyjaśnić opis marginesów oraz ew. sposób leczenia, czy będzie wymagana docinka? (rozumiem że bez chemii się raczej nie obejdzie)

Mama ma w poniedziałek wizytę u onkologa i chcielibyśmy być do niej najlepiej przygotowani, bo na Kopernika nikt z nią tych wyników nie omawiał.

Dziakuje

braja (offline)

Post #22

12-07-2016 - 19:43:33

 

3 węzły to nie jest tak dużo, więc miejmy nadzieje, że nigdzie nie poszedl, a jak mu się zechce "raczkować" to go radioterapia zniechęci pociesza



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 203
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022