Wyniki , leczenie luminalny A

Wysłane przez IWCIA70 

Załamka (offline)

Post #1

09-11-2017 - 20:45:55

Kraków 

Cytuj
Tomasz.
Jedno jest zastanawiające- podajesz "rak naciekający". Czy on nacieka skórę? Może to rak inwazyjny, ale nie naciekajacy skóry i mięśni piersiowych?

Tomasz, mógłbyś wyjaśnić mi jaka jest różnica pomiędzy naciekającym a inwazyjnym? W necie czytam, że to to samo. Bardzo Cię proszę

Al_la (offline)

Post #2

09-11-2017 - 20:59:59

k/Warszawy 

To to samo. Raki inwazyjne naciekają sąsiednie tkanki.
Tomasz nie napisał w powyższym cytacie, że to nie to samo uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Załamka (offline)

Post #3

09-11-2017 - 21:07:10

Kraków 

Dzięki Alu róże Z jego wypowiedzi wywnioskowałam, że ten naciekający to jakiś gorszy typ inwazyjnego ... Niemniej, chociaż w necie widzę znak równości pomiędzy tymi określeniami, to wypowiedź Tomasza była drugą, która zasugerowała mi, że to nie do końca jednak to samo

Tomasz. (offline)

Post #4

09-11-2017 - 21:09:00

Pruszków 

Naciek nowotworowy może być na poziomie komórkowym (obserwowane tylko pod mikroskopem) i w skali makro- np. nacieka skórę czy brodawkę. Różnić się mogą i przeważnie się różnią stadium rozwoju- raki naciekające wizualnie mają późniejsze stadia rozwojowe (wyższy stopień zaawansowania choroby). I jeden i drugi jest zawsze inwazyjny. Oznacza to i w drugą stronę- jeśli jest rak wyłącznie DCIS (przedinwazyjny-nie ma żadnej komponenty inwazyjnej!) to nie ma w nim naciekania (ani tym bardziej przerzutów). Raki naciekające zasadniczo wymagają leczenia uzupełniającego, raki przedinwazyjne po operacji nie wymagają żadnego dodatkowego leczenia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Załamka (offline)

Post #5

09-11-2017 - 21:12:15

Kraków 

Cytuj
Tomasz.
Różnić się mogą i przeważnie się różnią stadium rozwoju- raki naciekające wizualnie mają późniejsze stadia rozwojowe (wyższy stopień zaawansowania choroby). I jeden i drugi jest zawsze inwazyjny.

No to chyba jednak dobrze zrozumiałam ... :-(



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-11-2017 - 21:12:44 przez Załamka.

Al_la (offline)

Post #6

09-11-2017 - 22:41:15

k/Warszawy 

Co dobrze zrozumiałaś? Że się jednak różnią, naciekający i inwazyjny?
Tomek pisze jak lekarz, a nam trzeba jak chłop itd...duży uśmiech

Tomek nie napisał, że rak inwazyjny i naciekający się różnią.
Napisał, że naciekające mogą być na poziomie komórkowym i takie, które widać gołym okiem, np. na skórze.
I to one się różnią - te drugie są gorsze. Każdy naciekający jest inwazyjny.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Załamka (offline)

Post #7

10-11-2017 - 00:45:03

Kraków 

Cytuj
Al_la
Każdy naciekający jest inwazyjny.

W jednej z diagnoz, jakby nie było podpisanej przez dr, stoi: "rak naciekający prawdopodobnie inwazyjny". Może mi się już rak na mózg rzuca, ale z tego nie potrafię wyciągnąć wniosku, że każdy ... naciekający to inwazyjny. Nie wiem do końca, co Tomasz miał na myśli pisząc wizualnie ( pod mikroskopem to też za pomocą oczu), jednak z jego wypowiedzi jednoznacznie z kolei wynika, że wszystkich raków inwazyjnych, nie można sklasyfikować jako naciekające. Ja jestem jeszcze zielona jak trawka na wiosnę w porównaniu z Twoją wiedzą, więc bardzo się cieszę, że zabrałaś głos w dyskusji. Zależy mi, aby ten problem wyjaśnić.

Tomasz. (offline)

Post #8

10-11-2017 - 08:21:49

Pruszków 

Ponad 95% raków u chorych na tym Forum to raki inwazyjne. I z tego mały procent jest takich, gdzie doszło do "inwazji"- rozsiewu raka poza narząd źródłowy. Załamka, jeśli będziesz nadal myśleć i roztrząsać kwestie inwazyjności to oznacza, że weszłaś w fiksację. Dwa miesiące temu inna Forumowiczka miała coś takiego. Pisz wtedy o tym w swoim "domku" [amazonki.net] - tam możesz pisać wszystko. Tu się porusza kwestie związane z rozpoznaniem- a te kwestie są aż nadto wyjaśnione i wątek powinien zostać zamknięty.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Załamka (offline)

Post #9

10-11-2017 - 09:22:39

Kraków 

Tomasz, Ty natomiast wpadasz fiksację pouczania i mentorskiego tonu ;-) Albo odpowiedz wprost, albo przemilcz i tyle. Ala swoje zdanie wyraziła jednoznacznie, ja nie wiem, a Ty? Odpowiedz trzema słowami (tak/nie to samo) lub w ogóle. W tym wypadku sam się pogubiłeś w swoich wywodach ...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-11-2017 - 09:24:09 przez Załamka.

Zofix (offline)

Post #10

10-11-2017 - 20:00:29

Sieradz 

Nie atakuj Tomasza, podał ci link gdzie możesz wypisywać swoje załamki.
Tutaj poruszamy się bardzo merytoryczne!

IWCIA70 (offline)

Post #11

25-02-2018 - 23:50:16

BIELSKO-BIAŁA 

Witam wszystkich

Minął rok od operacji , chodzę na kontrole i niby lekarka mówi że wszystko w porządku ale niepokój jest cały czas.
Ostatnio zaproponowała że mogę brać raz na pół roku wlew Osporil profilaktycznie . Zawahałam się i w związku z tym mam pytanie czy zgodzić się czy nie ?
Nie jestem pewna czy faszerować się kolejnym lekiem , czy jest coś nie tak że mi go zaproponowała ? Co zrobić ?

marzusia (offline)

Post #12

26-02-2018 - 00:16:04

Cieszyn 

dobrze że się odezwałaś, zastanawiałam się wielokrotnie co u Ciebie. Obecnie coraz częściej lekarze proponują , przy rakach hormonozależnych, wlewy kwasu zolendronowego profilaktycznie co pół roku. Też się nad tym zastanawiam. Pewnie niedługo będzie to element standardowego leczenia. Wlew może powodować 2-3 dniowe objawy grypopodobne. U jednych silniejsze u drugich wcale mogą nie wystąpić. Jeśli nie masz większych wewnętrznych oporów to powinnaś się się zgodzić na ten lek. Ja strasznie boję się wszelkich medykamentów i dlatego jeszcze się zastanawiam



Tomasz. (offline)

Post #13

26-02-2018 - 06:25:58

Pruszków 

Trzeba wpierw zbadać stan kośćca i poziomy wapnia. Jeśli densytometria nie wykazuje zmian, wapń jest prawidłowy, nie ma metastazy, chory nie zażywa np. inhibitorów aromatazy, kortykosterydów- to ja nie widzę żadnych wskazań do takowych wlewów.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

doubleD (offline)

Post #14

26-02-2018 - 10:48:44

London 

kawas zoledrenowy co pol roku, zwlaszcza po menopauzie, poprawia rokowania (zmniejsza prawodpodobienstwo nawrotu, zwlaszcza rozsianego w kosciach) stad jest proponowany - jest seria badan ktore porownywaly skutecznosc w ogole I zaleznosc miedzy przed I po menopauzalnym stanem. ja bym sie zgodzila, zwlaszcza ze skutki uboczne prawie zadne przy takiej czestotliwosci, nie widze specjalnego problemu z obnizeniem jakosci zycia a potencjal na lepsze zabezpieczenie przed wznowa/ rozsiewem jest statystycznie znaczacy.

Tomasz. (offline)

Post #15

26-02-2018 - 11:22:27

Pruszków 

Ciekawie wyglądałaby kwestia refundacji takiego leczenia. Co napiszą lekarze w karcie chorobowej w związku z takim podaniem. W karcie leku brak wskazań refundacyjnych dla prewencji ew. metastazy do kości. Co do stanów kośćca po menopauzie to prostszy do zastosowania jest kwas ibandronowy- podaje się 1 tabletkę 150 mg co 28 dni.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

marzusia (offline)

Post #16

26-02-2018 - 12:05:03

Cieszyn 

Właśnie miałam na myśli to co napisałam doubleD, zauważam, na innych forach , że profilaktyczne podawanie wlewów kwasu staje się normą, stosowaną nawet w najlepszych ośrodkach i nie są to żadne sporadyczne pomysły niedouczonych lekarzy. Iwcia70 ma przewidywany zoladex na 5 lat, czyli jest w sztucznej menopauzie, po tym okresie prawdopodobnie wejdzie w menopauzę naturalną.



Yaga (offline)

Post #17

26-02-2018 - 12:10:45

 

Mój lekarz prowadzący i prof u którego byłam na konsultacji zaleca zastrzyk Prolia. To denosumab, który według zaleceń ASCO z 2015 roku powinien być standardem w leczeniu uzupełniającym wczesnego, hormonododatniego raka piersi. Zapobiega osteoporozie, ale nie rozstrzygnięto czy zapobiega nawrotom raka piersi. Podobno jest mniej toksyczny, wywołuje mniejsze skutki uboczne. Nie wiem co zrobić, na co się zdecydować.



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-02-2018 - 12:12:17 przez Yaga.

marzusia (offline)

Post #18

26-02-2018 - 12:25:17

Cieszyn 

Prolia chyba jest znacznie droższa niż specyfiki z kwasem zolendronowym gdzie koszt wlewu wynosi w granicach 150 zł. Właśnie



Yaga (offline)

Post #19

26-02-2018 - 13:18:55

 

Tak droższa około 800 zł. zastrzyk raz na 6 miesięcy.



Słyszałem twoją modlitwę,
widziałem twoje łzy. Uzdrowię cię. (Iz 38,5)

IWCIA70 (offline)

Post #20

26-02-2018 - 16:42:09

BIELSKO-BIAŁA 

Obecnie biorę RESELIGO i TAMOXIFEN.
A OSPORIL bez refundacji. No i mam dylemat wziąć czy nie wziąć , czy wpierw zrobić densytometrie ?

Tomasz. (offline)

Post #21

26-02-2018 - 18:05:55

Pruszków 

Ja bym wykonał badanie poziomu wapnia, fosforanów, PTH i densytometrię.
IWCIA, utwórz wątek w dziale Hormonoterapia np. hormonoterapia przedoperacyjna lub hormonoterapia przedoperacyjna zamiast chemioterapii. opisz tam własny przypadek (choćby w punktach). Nie wiem, czy jesteś jedyna czy jeszcze ktoś miał HTH przed operacją. A w rakach silnie hormonozależnych to wartościowa metoda- skuteczna i nieobciążająca.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

doubleD (offline)

Post #22

26-02-2018 - 18:18:16

London 

nie rozumiem z czego mialaby wynikac potrzeba sprawdzenia gestosci kosci skoro lek ma byc podany w innym celu niz korekcja odwapnienia. ogolnie nie bardzo rozumiem idea wykonywania badan ktore nie sa zalecane przez lekarza w tym kontekscie. jakie informacje ma przyniesc poziom PTH na przyklad skoro u pacjenta nie podejrzewa sie problem z poziomem wapnia?

Tomasz. (offline)

Post #23

26-02-2018 - 18:26:26

Pruszków 

Wszystkie bisfosfoniany obniżają poziom wapnia (ingerują w gospodarkę wapniowo-fosforanową). W razie metastazy do kośćca wapń jest przeważnie podwyższony - przez co w takiej sytuacji pełnią te leki działanie terapeutyczne. W razie niedoborów wapnia - gdy dojdzie do spadku- pojawią się problemy np. tężyczkowe. Taki wlew to nie roztwór fizjologiczny 0,9% NaCl.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

renatar (offline)

Post #24

26-02-2018 - 18:54:05

sieradz 

Iwcia właśnie utwórz wątek bo jesteś pierwszym znanym mi przypadkiem takiego leczenie i na pewno przydadzą się innym, bo pewnie obecne leczenie będzie szło w tym kierunku.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #25

26-02-2018 - 19:02:59

Cieszyn 

kali też bierze i kasia1313, ktore znasz renatar osobiście a obie przed menopauzą

ja poznałam w ubiegłym miesiącu kobietę, podobnie jak Iwcia leczoną w BCO, gdzie również zastosowano hormonoterapie przedoperacyjną. Z trzech guzów został jeden. Jest miesiąc po operacji i również dostała tam zlecenie na kwas. Ala będzie wiedziała o kim piszęchichot

edit: scalono posty. Jeżeli nie minęło 15 minut od ostatniego napisanego postu, a chcemy coś dopisać, bądź zmienić - używamy funkcji ZMIEŃ







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-02-2018 - 19:10:07 przez myszka.

renatar (offline)

Post #26

26-02-2018 - 19:16:00

sieradz 

Właśnie chodzi mi o tę hormonoterapię przedoperacyjną. Ja na razie na tamoksifenie i pewnie w moim przypadku przedłużenie go o następne 5 lat jest mało uzasadnione i ja mam tylko 10 procent więc też chyba mała korzyść.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

marzusia (offline)

Post #27

26-02-2018 - 19:20:59

Cieszyn 

pisząc o kali i kasi 1313 miałam na uwadze, że biorą kwas obecnie profilaktycznie



Al_la (offline)

Post #28

26-02-2018 - 19:21:43

k/Warszawy 

Cytuj
marzusia
Ala będzie wiedziała o kim piszęchichot

Wiem chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #29

26-02-2018 - 20:10:18

k/Warszawy 

Nie wiem co bym zrobiła gdyby lekarz profilaktycznie zaproponował mi podanie kwasu albo Prolii. Jak czytam o możliwych skutkach ubocznych tych leków to aż mnie ciarki przechodzą.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Tomasz. (offline)

Post #30

26-02-2018 - 21:30:38

Pruszków 

Progi skutków ubocznych w onkologii są na zupełnie innym poziomie niż w innych działach medycyny. Warto te skutki podjąć, gdy jest to celowe i uzasadnione. Weźmy też leki z innych grup np. kortykosterydy. To rozejm za wysoką cenę. Korzyści czasem spektakularne, skutki uboczne też. Jednak nikt nie zaneguje leków tej gdyby, gdy to niezbędne. O tą niezbędność chodzi.
Z drugiej strony tworzą się określone standardy postępowania (leczenia)- na początku to czasem działania mające potwierdzić hipotezy. Zwykle się one albo potwierdzają, albo przyjmują- np. neoadiuwantowa ChT zamiast adiuwantowej. Są tendencje do przedłużania HTH (szczególnie w przypadku silnych hormonozależności- dużych korzyści). Być może za jakiś czas w standardzie będzie podawanie wlewów Z.A. w rakach luminalnych. Ale czy walcząc z potencjalnie groźnymi skutkami metastazy nie malujemy w pokoju diabła którego de facto nie ma? Przykład Domina13 i Agnieszka30- jest metastaza, kwas zolendronowy (Z.A.) - odstawiony.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 464
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022