Rak gruczołu piersiowego

Wysłane przez Ninex 

Ninex (offline)

Post #1

18-09-2016 - 22:13:21

 

Witam proszę o interpretacje wyniku biopsji gruboiglowej mojej mamy lat 62. Inwazyjny rak gruczołu piersiowego obraz wymaga zróżnicowania między rakiem medularny a NST z ogniskami raka medularnego. Brak ekspresji receptorów estrogeny i progesteron w komórkach raka. HER 2 +3, Ki 67 około 90%. Bardzo sie martwię boje sie ze jest zle.

Tomasz. (offline)

Post #2

18-09-2016 - 22:46:19

Pruszków 

Nie ma podanych kwestii kluczowych- wielkości guza i jego grading czyli złośliwość. Może być G1 (najniższa złośliwość), G2 i G3 (największa złośłiwość).
Wszystko wskazuje na potrzebę chemioterapii w oparciu o taksany i leczenie celowane herceptyną, blokujacą nadekspresję HER2. Ogólnie nowotwór jest b.szybko rosnący, leczenie powinno być rozpocząte możłiwie bezzwłocznie. Z powodu braków receptorów steroidowych nie będzie proponowana tzw. hormonoterapia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Ninex (offline)

Post #3

18-09-2016 - 22:48:51

 

Dziekuje za odpowiedz guz wielkości 2,5x0.8, zastanawia mnie dlaczego przy biopsji gruboiglowej nie oznaczono stopnia złośliwości?

Kuba (offline)

Post #4

19-09-2016 - 12:29:21

Gogolin 

Moim zdaniem jest to jednak rak bez specjalnego typu z ogniskami raka rdzeniastego. Dlaczego? Ponieważ sama piszesz, że rak wykazuje nadekspresję HER-2, gdy tymczasem czysty rak rdzeniasty nie wykazuje takiej cechy (jest potrójnie ujemny, postać atypowa może wykazywać profil LumB ). Co do stopnia złośliwości, rak rdzeniasty posiada co do zasady wysoki stopień złośliwości, niemniej w tym wypadku mamy do czynienia z postacią mieszaną, więc wypadałoby oznaczyć stopień złośliwości części NST. Co do samego leczenia, to powiedział już Tomasz. Rokowanie podobne jak w konwencjonalnym raku bez specjalnego typu.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-09-2016 - 12:29:50 przez Kuba.

Ninex (offline)

Post #5

19-09-2016 - 12:47:03

 

Czy taki rak mieszany jest gorszy do leczenia? Wizyta u lekarza dopiero w piątek i bardzo sie denerwuje

Kuba (offline)

Post #6

19-09-2016 - 14:43:23

Gogolin 

Cytuj
Ninex
Czy taki rak mieszany jest gorszy do leczenia? Wizyta u lekarza dopiero w piątek i bardzo sie denerwuje
Na wszelki wypadek dodam, że nie można oczywiście w 100% wykluczyć, że to atypowa postać raka rdzeniastego. Byłoby to jednak naprawdę niezwykłe. Bo rak rdzeniasty atypowy zwykle posiada profil raka luminalnego B (HER-2 ujemnego). Najpewniej więc jest to postać mieszana. Pytasz, czy postać mieszana jest gorsza do leczenia? Niekoniecznie. Leczenie będzie analogiczne jak w przypadku konwencjonalnego raka bez specjalnego typu (NST). Natomiast w przypadku typowego raka rdzeniastego (potrójnie ujemnego), leczenie w niektórych przypadkach można zakończyć na samym zabiegu chirurgicznym, ewentualnie z uzupełniającą radioterapią. Chemioterapię stosuje się głównie w przypadku przerzutów do węzłów chłonnych. Jednak nie odnosi się to do przypadku raka o mieszanym utkaniu; u Ciebie więc chemioterapia będzie najprawdopodobniej wskazana (z uwagi na komponent NST).

Tomasz. (offline)

Post #7

19-09-2016 - 19:09:45

Pruszków 

Cytuj
Ninex
Czy taki rak mieszany jest gorszy do leczenia? Wizyta u lekarza dopiero w piątek i bardzo sie denerwuje
Dla osoby chorej najistotniejsze jest możliwie szybkie rozpoczęcie leczenia i- tu moje własne zdanie- z uwagi na duże cechy złośliwości- leczenie radykalne (mastektomia). W razie niepowodzenia operacji oszczędzającej (zatarte granice i brak dostatecznych marginesów) mogą być problemy związane z ew. przerzutami. Jak napisał Kuba wszystko wskazuje na najwyższą złośliwość G3, co obciąża rokowanie, a brak receptorów steroidowych wyklucza skuteczność tzw. hormonoterapii. Chemioterapia jest potrzebna nie tylko z uwagi na złośliwość i szybki wzrost ale też uwagi na to, że lek blokujący nadekspresję HER2 (trastuzumab- Herceptin) stosuje się po cyklu chemioterapii.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kuba (offline)

Post #8

19-09-2016 - 20:42:36

Gogolin 

Przeglądałem właśnie literaturę na temat raka rdzeniastego i dane podają, że nadekspresja HER-2 zdarza się w 11-14% przypadków (w odmianie atypowej). Jeżeli chodzi o rokowanie to nie wykazano istotnych różnic pomiędzy postacią typową a atypową (10-letnie przeżycie rzędu 85%), a chemioterapię stosowano jedynie w wyselekcjonowanych przypadkach. A więc jest szansa, że to po prostu atypowa postać raka rdzeniastego, czego w sumie Ci życzę. Niemniej jeżeli jest to jednak zgodnie z moimi wcześniejszymi przewidywaniami rak NST z utkaniem raka rdzeniastego, to też nie jest żadna tragedia, tylko wówczas trzeba go traktować jak każdego innego raka bez specjalnego typu, czyli takiego jakiego ma znakomita większość kobiet. Przepraszam, że tak głośno teoretyzuję, bo być może nie są to dla Ciebie kluczowe czy interesujące informacje. Powiem jeszcze tyle, że w tym wieku (62 lata) rak rdzeniasty występuje bardzo rzadko. Życzę Twojej Mamie pogody ducha i wiele optymizmu. Będzie dobrze niezależnie od rozważanych wyżej "opcji"ok

Ninex (offline)

Post #9

19-09-2016 - 21:04:32

 

Dziekuje bardzo za tak wyczerpująca odpowiedz

Teraz czekamy na wizytę u lekarza mam nadzieje ze leczenie rozpocznie sie jak najszybciej i bedzie dobrzetak


edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-09-2016 - 10:15:06 przez myszka.

Ninex (offline)

Post #10

20-09-2016 - 07:54:09

 

Witam, wczoraj ja byłam na badaniu piersi staram sie to robić co pół roku mam 40 lat itu taki opis: w gruczole lewym na godz. 11 uwidoczniono hypoechogenny cień, niejednorodny 6.7x9 mm bez wzmocnienia echa na tle nasilonych zmian mastopatycznych. Proszę o interpretacje, czy powinnam sie juz martwić? Oczywiscie ze wskazaniem do mamografi wizyta w środę.

Al_la (offline)

Post #11

20-09-2016 - 12:07:47

k/Warszawy 

Na zapas nie można się martwić, ale trzeba to zdiagnozować.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 269
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022