Rak apokrynowy -prośba o pomoc w interpretacji wyniku

Wysłane przez frambuesa 

frambuesa (offline)

Post #1

02-01-2019 - 23:15:31

 

Witam,

proszę o pomoc w interpretacji wyników:
rak inwazyjny gruczołu piersiowego, typ apokrynowy
G2, ogniska DCIS- nieobecne
kategoryzacja rozpoznań: B5
ER: 0%, PR:0%, HER2: 3+, Ki67 >30%
podtyp biologiczny: nielumialny, HER2 dodatni

st.zaawansowania klinicznego: IIIA, cT3N1
wielkość guza:40x36 mm

Zastosowane leczenie : 6 kursów chemii przedoperacyjnej docetaxel+karboplatyna+trastuzumab


W biopsji cienkoigłowej węzła (wykonana w czerwcu 2018), który wg lekarza ściśle przylegał do guza, nie znaleziono komórek atypowych i przydzielono kategorię C2.
W październiku była zrobiona biopsja gruboigłowa, która wykazała wszystko to, co powyżej. Jak wynika z określenia stanu klinicznego(cT3N1), jeden z węzłów (chyba ten wartowniczy) jest zajęty przez komórki rakowe? Z tego, co wiem w międzyczasie żadna inna biopsja węzła nie była robiona, dlatego dziwi mnie to oznaczenie węzła chłonnego.
W opisie po badaniu TK jest tylko napisane, że największy węzeł pachwowy ma ok. 14x19 mm, ale nigdzie ma jednoznacznej informacji, że węzeł jest zajęty.
Poza tym, skoro guz ma mniej niż 5 cm, dlaczego przydzielono stopień T3?
Czy możliwe, że lekarze określili tak stopień zaawansowania choroby jakby na wyrost?
Brakuje też informacji o parametrze "M" wg klasyfikacji TNM. Co prawda, badanie TK nie wykazało żadnych podejrzanych zmian, ale wtedy chyba powinno być wpisane M0, prawda?

Będę wdzięczna za pomoc w rozszyfrowaniu powyższych wyników, za każdą informację.
Pozdrawiam Was serdecznie życząc dużo zdrowia smiling smiley

Tomasz. (offline)

Post #2

03-01-2019 - 00:36:03

Pruszków 

M0 się wpisuje, gdy jest N0.
Teraz najważniejsze jest przeprowadzenie operacji (odradzam oszczędzającą- duże obciążenie niekorzystnymi czynnikami rokowniczymi) wraz z usunięciem wszystkich węzłów.
W razie wykrycia przerzutów do innych węzłów- radioterapia na okolicę pachy. Po operacji- następne 12 kursów samej herceptyny.
Swoją drogą Ki67>30%. To znaczy ile?? Do 95% (był tu takie przypadki) trochę brakuje.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #3

03-01-2019 - 11:22:43

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
M0 się wpisuje, gdy jest N0.

A dlaczego?
Przecież może być N0, a M nie 0.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #4

03-01-2019 - 12:56:49

Pruszków 

Ja się nie spotkałem z rakiem piersi, aby było stadium IV uwaga- przed operacją- bez zmian w węzłach. Być moze jakieś kazuistyczne przypadki są- można zadać takie pytanie ekspertom. Sa przypadki, że usunięcie węzłów wartowniczych nie daje pewności "czystości" węzłów z 3 pięter. Rozsiew z krwią zaznacza się najbardziej podczas operacji- jest oczywiste naruszenie tkanek i naczyń krwionośnych. Stąd kiedyś chemioterapia była częsciej po operacji (nie dotyczy guzów dużych). Dziś stosuje się raczej przed operacją . Nie mam danych- czy to moda, czy zmiana koncepcji wynikająca z wyników statystycznych.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

benia1960 (offline)

Post #5

03-01-2019 - 13:50:51

Szczecin 

To jak jest lepiej stosować chemioterapię prze czy po operacji?

Krynia58 (offline)

Post #6

03-01-2019 - 14:42:55

Warszawa 

Wydaje mi się ze na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od punktu wyjścia, czyli wielkości i parametrów guza w momencie diagnozy . Duży guz trzeba czasem zmniejszyć by można to było łatwiej usunąć. Z kolei przy dodatnim HER2 zdarza sie że podawana jest przed operacją herceptyna. Są dziewczyny które miały chemię przed i po operacji, a są takie które jej nie miały.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-01-2019 - 14:45:12 przez Krynia58.

Tomasz. (offline)

Post #7

03-01-2019 - 16:30:01

Pruszków 

Tak jak pisze Krynia58- odpowiedź nie istnieje. Pewne są tylko duze guzy i guzy szybko rosnące. A też i raki zapalne, z zajęciem (naciekaniem) skóry. Inne raki, w mniejszych stopniach zaawansowania- są określone trendy (też zależne od ośrodka)- ale nie ma odpowiedzi- co lepsze. Szefowa Al_la miała podania i przed operacją i po operacji. Z tym, ze odpowiedź na 3 składnikową chemię była całkowita (guz się rozpadł). Wtedy dokonano operacji i po niej dokończono leczenie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Al_la (offline)

Post #8

03-01-2019 - 16:58:09

k/Warszawy 

Cytuj
Tomasz.
Ja się nie spotkałem z rakiem piersi, aby było stadium IV uwaga- przed operacją- bez zmian w węzłach. Być moze jakieś kazuistyczne przypadki są- można zadać takie pytanie ekspertom. Sa przypadki, że usunięcie węzłów wartowniczych nie daje pewności "czystości" węzłów z 3 pięter. Rozsiew z krwią zaznacza się najbardziej podczas operacji- jest oczywiste naruszenie tkanek i naczyń krwionośnych.

Jeśli komórki nowotworowe mogą się rozsiać nie tylko drogą limfatyczną, a również krwionośną, to może być przypadek rozsiania tylko krwionośną.
Mój przypadek. Onkolog zna wynik pooperacyjny i wie, że węzły były czyste i rozsiew nie mógłby nastąpić drogą krwionośną podczas operacji, bo w tym czasie już nie było komórek nowotworowych. A stwierdza, że muszę dostać chemię pooperacyjną, bo komórki mogły popłynąć z krwią. Nie robiono mi żadnych badań w kierunku ustalenia M, ale teoretycznie mógłby już być przerzut przy czystych węzłach.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

frambuesa (offline)

Post #9

03-01-2019 - 18:35:46

 

Dziękuję za odzew smiling smiley

Mnie też zastanawia ten dziwny wynik Ki67 >30%, bo może to być 35, jak również 95% a różnica między jednym a drugim jednak znacząca.
O wszystko dopytam lekarz, kiedy się z nią spotkam, jednak wcześniej chciałam zapytać Was o opinię.

Lekarz prowadząca powiedziała Mamie (to jej dotyczy diagnoza), że chcą najpierw zmniejszyć guza chemioterapią, a następnie, w zależności od efektów leczenia, zrobić operację oszczędzającą lub mastektomię.
Jako zupełny laik uważam, że takie oszczędzanie piersi może potem zbyt drogo kosztować i lepiej wyciąć wszystko, co choćby w najmniejszym stopniu może stwarzać ryzyko nawrotu choroby.

Skoro w dokumentacji medycznej nie ma wyników biopsji węzła czy powinnam domagać się tego od lekarza?
Ten węzeł, który jest niejako zrośnięty z guzem i niby nie wykryto w nim komórek atypowych(badanie z czerwca 2018), jest węzłem wartowniczym?
Rozumiem, że po biopsji gruboigłowej guz mógł zaatakować ten najbliższy węzeł i to, że jakiś czas temu wydawało się OK, teraz wcale tak być nie musi, prawda?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 329
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018