Wynik biopsji

Wysłane przez Elodie7902 

Elodie7902 (offline)

Post #1

19-04-2019 - 08:54:47

 

Witajcie
Poniżej moje wyniki z biopsji gruboiglowej:

Carcinoma invasivum NST G2
E-kadheryna (+), p63 (-)
ER (+) - odczyn średnio nasilony w 100% komórek (Allred 7; IS2+PS5)
PR(+) - odczyn średnio nasilony w 90% komórek (Allred 7; IS2+PS5)
HER-2 (1+) - ujemny
Ki67 ok.20%. Obecne cechy kanceryzacji sąsiadujących zrazikow gruczołu sutkowego.
stwierdza się zatory z komórek raka w świetle okolicznych naczyń chłonnych.

Dodatkowo w węzle rozproszone, nieliczne grupy dużych atypowych komórek, prawdopodobnie raka.

Z usg i mammo Birads 5, guz ok.25mm

Będę wdzięczna za interpretację.
Dziękuję

Tomasz. (offline)

Post #2

19-04-2019 - 13:26:06

Pruszków 

Cytuj
Elodie7902
Carcinoma invasivum NST G2
E-kadheryna (+), p63 (-)
ER (+) - odczyn średnio nasilony w 100% komórek (Allred 7; IS2+PS5)
PR(+) - odczyn średnio nasilony w 90% komórek (Allred 7; IS2+PS5)
HER-2 (1+) - ujemny
Ki67 ok.20%. Obecne cechy kanceryzacji sąsiadujących zrazikow gruczołu sutkowego.
stwierdza się zatory z komórek raka w świetle okolicznych naczyń chłonnych.
Dodatkowo w węzle rozproszone, nieliczne grupy dużych atypowych komórek, prawdopodobnie raka.
Z usg i mammo Birads 5, guz ok.25mm
Rak bez specjalnego podtypu (przewododowy) o średniej złośliwości G2. Duża/całkowita obecność receptorów steroidowych w bioptacie (5). Siła odpowiedzi średnia (2). Łącznie TS=7/8 Allreda. Więc zależność silna (choć nie całkowita).
W związku z początkami rakowcenia sąsiadujacych z guzem zrazików- zalecane byłoby wycięcie z dużymi marginesami. Też dodatkowo obciążają rokowanie zatory w świetle naczyń chłonnych.
Ki67 jest graniczne. Powyżej 20% jest proponowana chemioterapia. Guz jest umiarkowanie duży. W razie operacji BCT (oszczędzającej) wskazana albo chemioterapia albo silne antyhormony. Później leczenie operacyjne i na koniec antygormony co najmniej 5 lat. Obligatoryjna radioterapia w razie operacji BCT.
Wyjaśnienia wymagają zatory z komórek nowotworowych. Lekarz na miejscu musi odpowiedzieć, czy wystarczy procedura węzłów wartowniczych i ew. później docinka, czy od razu limfadektomia po całości.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Elodie7902 (offline)

Post #3

19-04-2019 - 16:55:36

 

Tomaszu, dziękuję. Lekarz mówił, że na początek raczej chemia. We wtorek mam tk klatki i jamy brzusznej, i w międzyczasie konsylium. Boję się, że mogą być gdzieś przerzuty :/ i boję się tych zatorów w naczyniach.. Czy to znaczy że rak przeniknął do krwi?
Zrobiłam też badanie genetyczne pod kątem BRCA, w rodzinie nie było raka piersi i czekam teraz na wynik.

monalisa22 (offline)

Post #4

19-04-2019 - 21:59:27

Bielsko  

Elodie,
Nawet jeśli byłyby gdzieś przerzuty to chemia zniszczy komórki rakowe. Myśl pozytywnie i działaj bo nic innego nam nie pozostaje. Może bezpieczniej jest przeprowadzić procedurę całkowitego usunięcia piersi z węzłami?





BST G1/G2, Er 40%, Pr 10%, HER2+++, Ki67 30%; po badaniach T2N0M0 guzek 6 x 8 mm + podejrzane mikrozwapnienia

Elodie7902 (offline)

Post #5

19-04-2019 - 22:15:34

 

Monalisa, na pewno rozważę tę opcję. Chciałabym, żeby już te badania się zakończyły i żeby zacząć chemię, bo czas wydaje mi się tu bardzo istotny.

Elodie7902 (offline)

Post #6

22-05-2019 - 12:26:04

 

Cześć, potrzebuję jeszcze Waszej pomocy i rady... Byłam dzis na konsultacji w Otwocku i tamtejszy prof sugeruje żebym zrobiła sobie badanie Mammaprint... Co o tym myślicie? Chemię zaczynam w przyszly czwartek. Wyniki moje są w poście ... Juz nie wiem co robić... Węzły zajęte (chyba 1 lub 2), wlacza mi się panika...

Tomasz. (offline)

Post #7

22-05-2019 - 13:08:31

Pruszków 

Cytuj
Elodie7902
Cześć, potrzebuję jeszcze Waszej pomocy i rady... Byłam dzis na konsultacji w Otwocku i tamtejszy prof sugeruje żebym zrobiła sobie badanie Mammaprint... Co o tym myślicie? Chemię zaczynam w przyszly czwartek. Wyniki moje są w poście ... Juz nie wiem co robić... Węzły zajęte (chyba 1 lub 2), wlacza mi się panika...
Zostało Ci to zaproponowane podejrzewam z jednego względu- część pacjentek z wyraźnie hormonozależnym nowotworem piersi (jak Ty) ma stosunkowo słabą odpowiedź na chemioterapię. Stąd są badania mammaprint, czy OncotypeDX. Pytanie jest zasadnicze: czy placówka lecząca w odpowiedzi na wyniki tych badań dopasuje chemioterapię. Jeśli zmiany schematu "klasycznego" AC+T się nie przewiduje, a specjaliści uważają, że chemioterapię należy przeprowadzić- to co po wynikach?
Jeszcze gdyby badania te były na NFZ to na pewno warto- choćby zagrożenie przerzutami wzmocni czujność chorej po leczeniu.
Musisz sama zadecydować- chodzi o wydatek finansowy.
Ja bym na Twoim miejscu szczególnie dbał o badania USG- celem sprawdzenia, czy guz się wyraźnie zmniejsza. W razie braku reakcji (czy niedostatecznej reakcji na leczenie) - pilna weryfikacja planu leczenia.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Elodie7902 (offline)

Post #8

22-05-2019 - 14:06:47

 

Tomaszu, no właśnie dokładnie jak piszesz to mnie zastanawia czy jak będę miała ten wynik, to czy lekarze dostosują leczenie do tego co wyjdzie i czy np. ja będę miała tyle odwagi żeby zrezygnować z chemii, bo coś tam wychodzi z badań... Kurczę, idzie się załamać... Ale chyba tak jak piszesz, będę sama chodzić na usg badać czy guz się zmiejsza...

Elodie7902 (offline)

Post #9

22-05-2019 - 15:32:31

 

I jeszcze zastanawiam się czy badanie ma sens przy zajętych węzłach... Bo w necie widzę, że badanie jest dla raków w początkowej fazie, bez przerzutów do węzłów...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 341
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018