wynik biopsji proszę o poradę

Wysłane przez j asia64 

j asia64 (offline)

Post #1

27-05-2019 - 11:50:02

 

1)Oligobiopsje z sutka o łącznej długości 25mm
Rak zrazikowy inwazyjny G1(3+1+1)
-w nacieku raka jw. obecne są ogniska LN oraz brak jest przewodów DCIS,cech limfoangioinwazji i cech naciekania okołonerwowego
-raka jw.stanowi 99%objetości powyżsych oligobiopsji.
Ostateczne zróżnicowanie typu histopatologicznego pomiędzy zrazikowym i przewodowym w powyzszych oligobiopsjach utrudnione.
2) Rozmazy( 2x) obecne są komórki raka o morfologii rozpoznanego w pkt 1-metastaza do wężła chłonnego.
CKAE1(+),CK7(+),E-cadherin(+)x2-W 75%komórek reakcja bardzo słaba,p63(-)
Receptory estrogenowe w części inwazyjnej 95% reakcja silna
Receptory progesteronowe w części inwazyjnej 98% reakcja silna
HER-2 w części inwazyjnej(2+) -wysłany do werefikacji FISH
IKi679+)- w części inwazyjnej do 20% komórek nowotworowych

w USG i mamografii wężły pachowe bez zmian.

W środę mam spotkanie z chemioteropeutą w celu ustalenia leczenia , podobno mam zdecydować czy chemia czy hormonoterapia.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-05-2019 - 11:54:51 przez j asia64.

Tomasz. (offline)

Post #2

27-05-2019 - 13:50:01

Pruszków 

Rak zrazikowy o złośliwości małej G1 - 5 pkt wg. Blooma Richardsona, silnie hormonozależny TS=8/8 wg Allreda. Brak informacji o szacowanej wielkości guza.
W związku z tym, ze to rak zrazikowy- do rozważenia jest mastektomia z jednoczasową rekonstrukcją (ochrona przed nawrotem choroby - co zdarza się nierzadko w tym typie raka). W razie operacji oszczędzajacej BCT obligatoryjna radioterapia na sutek i lożę po guzie.
Ki67=20% jest graniczne dla chemioterapii.
Moim zdaniem- w razie powodzenia operacji- wystarczy leczenie antyhormonami. Raki tego typu mogą wykazywać stosunkowo małą wrażliwość na chemioterapię.
Zatem- gdyby to mnie dotyczyło- wybrałbym operację radykalną z pozostawieniem brodawki i rekonstrukcją piersi (jednoczasowo) i antyhormony.
A chemioterapię bym zostawił na wypadek np. za małych marginesów cięcia w operacji BCT, lub duzego niepokoju w operowanym polu.
Dodatkowo- częsta kontrola drugiej piersi- raki tego typu lubią występować obustronnie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kuba (offline)

Post #3

27-05-2019 - 13:54:21

Gogolin 

Szczerze, to ja tu wskazań do chemioterapii nie widzę i to nawet pomimo przerzutu do węzła chłonnego. Chemioterapia to w tym wypadku marnowanie leków, które i tak w rakach wysoko zróżnicowanych (niski stopień złośliwości G1), w tym o bardzo dużym stopniu hormonozależności działają słabo, bardzo słabo, a czasem w ogóle. Jedyne, co by mogło przemawiać za jej wdrożeniem, to dodatni wynik amplifikacji genu HER-2 metodą FISH. Bo na razie wynik jest wątpliwy. Wynik dodatni HER2 istotnie wpływa na pogorszenie rokowania w raku z obecnością przerzutów do węzłów chłonnych. Jednakowoż dodatni status HER-2 w wypadku raka zrazikowego klasycznego (a można wnioskować, że taki podtyp ILC jest w tym przypadku) jest bardzo rzadki i zdarza się częściej w podtypie pleomorficznym ILC.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-05-2019 - 13:55:36 przez Kuba.

j asia64 (offline)

Post #4

27-05-2019 - 14:02:51

 

Dziękuję,
usg--średnica ok.30mm
na razie nie było mowy o operacji,tylko o ustaleniu leczenia,pewnie ze względu na wielkość guza.W drugiej piersi na usg są dwie struktury 13mm BIRADS 3 i w obu torbiele do 20mm BIRADS 2.Mamografia tylko ta 30mmm.

Tomasz. (offline)

Post #5

27-05-2019 - 16:19:48

Pruszków 

Guz jest spory. Przy takiej złośliwości i takim Ki67 nowotworzenie trwało wiele, wiele miesięcy- nie było systematycznych kontroli gruczołu piersiowego.
Wszystko co napisałem jest dla mnie aktualne- może, powtarzam może- być porażka z chemioterapii. Mieliśmy tu przykłady nie raz- guz nawet rósł w trakcie leczenia. Leczenie zasadnicze to operacja, a uzupełniające- leczenie antyhormonami.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

j asia64 (offline)

Post #6

28-05-2019 - 09:03:23

 

Mam duże piersi -rozm. E,o budowie gruczołowo -tłuszczowej.Mammografię robiłam regularnie ,wynik prawidłowy.Jak wyczułam zmianę poszłam prywatnie na USG,chirurg onkolog powiedział ,że mam nie patrzeć na G1 bo to może okazać się inne.Podczas biopsji były problemy z pobraniem próbek,był komentarz,że igły tępe,co najmniej sześc razy miałam pobierane.Zrobił mi się olbrzymi krwiak który przykrył guza .Mam wrażenie ,że guz jest większy ale ciągle jest ten krwiak.Na moje pytanie jak to możliwe,że nie było go widać na badaniach usłyszałam ,że po prosty mój tak urósł.
Wynik Usg brzucha prawidłowy,RTG klatki też.

Tomasz. (offline)

Post #7

28-05-2019 - 11:06:47

Pruszków 

Jeśli guz był duży, a z powodu anatomii trudno było pobrać próbkę, to wynik może być niereprezentatywny. Tym bardziej bym się skupił na operacji radykalnej z jednoczasową rekonstrukcją. Igły do biopsji są celowo tępe- to nie zastrzyk. Miałem 2x biopsję wątroby to wiem jak taka igła wygląda. Trzeba czekać na wynik FISH odnośnie amplifikacji HER2. Jeśłi na plus- to chemioterapia przed operacją z co najmniej 2 wlewami herceptyny przed operacją. Jeśłi minus- to ja, dla siebie, wybrałbym operację, a po zbadaniu próbki pooperacyjnej- dalsze leczenie. Albo tylko antyhormony, albo chemia i antyhormony na końcu. Warto pamiętać, że po chemioterapii wynik his-pat jest zatarty. Nie ma możliwości oceny np. stopnia złośliwości, atypii itp.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kuba (offline)

Post #8

28-05-2019 - 18:29:14

Gogolin 

Nie wiem, czy Tomasz już o tym wspomniał, ale chemioterapia przy raku zrazikowym nie daje takich dobrych efektów jak przy IDC NST. Bardzo bym się zdziwił dodatnim wynikiem HER-2 przy ILC, natomiast jeśli chodzi o HTH to IA są lepsze niż blokery receptora estrogenowego.

j asia64 (offline)

Post #9

31-05-2019 - 15:21:44

 

Niestety okazało się ,że jeszcze nie ma wyniku FISH ,prawdopodobnie będzie w przyszłym tygodniu.W zależności od HER-2 będę miała : hormonoterapię przez 6 miesięcy z co miesięczną kontrolą rezultatów a potem kwalifikacja do operacji ,lub Chemia plus Herceptyna przez 8 miesięcy i potem operacja.Włączono mi też AROMEK ,żebym nie była bez niczego do wyniku .
Ponownie nikt nie proponował mi teraz operacji,trochę się tym martwię .Czy powinnam konsultować się w innym CO?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 476
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018