Biopsja cienkoigłowa

Wysłane przez Kinga85 

Kinga85 (offline)

Post #1

02-12-2019 - 21:56:32

 

Witam.
Będę bardzo wdzięczna za poradę.
W czerwcu wybadałam sobie guzka w piersi.
Zrobiłam USG. Guzek o wymiarach 7x4mm (BIRDAS3) plus drobna torbiel 5mm.
Pani radiolog nie była pewna czy to aby napewno gruczolakowłókniak (tak podejrzewała) dlatego onkolog skierował mnie na biopsję cienkoigłowa.
Jestem już po wizycie u onkologa z wynikami badań. Jednak wcale nie jestem spokojniejsza. Jest wyraźnie napisane że zmiana łagodna ale tak naprawdę nie wiem co to za guz. Kolejne USG mam wykonać dopiero za rok. Czy ten skąpy opis biopsji cokolwiek wnosi. Moze USG powinnam wykonać wcześniej na własną rękę i dla własnego spokoju. Czy już po prostu człowiek wariuje?

Poniżej opis wyniku.
W badanym materiale cytologicznym obecna jest surowicza treść, grupy i płaty komórek nabłonka przewodowego piersi bez cech podejrzanych oraz strzępki pościeliska łącznotkankowego.

Pozdrawiam

dziubas (offline)

Post #2

02-12-2019 - 23:29:18

Gdańsk 

Kinga! serce No niby nie ma sie do czego przyczepić... ale biopsja cienkoigłowa nie zawsze daje prawdziwy obraz, gdyż jest skapy materiał do badania, zmiana jest nieduża..., moze Tomasz jutro cos Ci tu jeszcze mądrego napisze..., nie bojaj! prosi





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Kinga85 (offline)

Post #3

03-12-2019 - 14:37:19

 

Dziubas. Tak wiem wszystko wygląda w normie.
Martwi mnie kilka rzeczy.
Onkolog, który pobierał mi biopsje, zrobił to na "czuja" w momencie wkłucia USG było odłożone paluszkiem tylko trzymał w którym miejscu jest guzek. Nie wiem czy to tak ma wyglądać to była moje 1 biopsja.
Myślałam, że wynik jednoznacznie określi z czym mam do czynienia . Onkolog prowadzący trochę mnie chyba zbył bo tak naprawdę nie wiem co mam. Czy jest to guz, który w przyszłości może "zezłośliwieć"? Nie znam odpowiedzi na te pytania. Nie chcę też za bardzo panikować, ale niektóre historie jak się czyta to naprawdę czasami Nasza kobieca intuicja jest bardziej precyzyjna niż badania.

dziubas (offline)

Post #4

03-12-2019 - 16:23:19

Gdańsk 

kinga!serce wszystko , co jest w piersi "nadprogramowe" - torbiele, stany zapalne przewodów mlekowych, zwłóknienia itp sa to "nowotwory", jezeli dojda dodatkowo czynniki sprzyjające w postaci np zaburzeń hormonalnych, genetyki, stresu, otyłości, braku aktywności i wielu innych - może, choc nie musi, z tego wykluc sie rak, czyli nowotwór złośliwy, mam nadzieje, ze nie odbierasz tego jako straszenia - dlatego zalecana jest czujność małomowny





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-12-2019 - 16:24:08 przez dziubas.

Tomasz. (offline)

Post #5

03-12-2019 - 16:50:38

Pruszków 

Biopsja cienkoigłowa daje odpowiedź: jest rak/nie ma raka. 0 lub 1. Nic poza tym. Ani rodzaju ew. raka, receptorów, nadekspresji HER2- nic. Nic nie piszesz o utkaniu piersi. Jeśli mają gruczołowo-tłuszczowe to ja bym wykonał mammografię. Załączając radiologowi wynik USG- aby wiedział gdzie ma "szukać". Nieraz były tu przypadki, że USG nic nie wykrywało, a na mamografii była 5-tka (rak) i to się potwierdziło w biopsji. A nawet jeśli jest niełatwe do interpretacji utkanie gruczołowe to lekarz mając przed oczyma wynik USG napisze, czy są skupiska mikrozwapnień, zacienienia, twory o nieostrych granicach. To są czynniki które wskazywać mogą na proces idący w kierunku rozwoju raka. Biopsji gruboigłowej na razie bym nie robił, poczekałbym z tym badaniem jakieś 3 miesiące po cienkoigłowej.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kinga85 (offline)

Post #6

03-12-2019 - 18:03:35

 

Witam. Tak piersi w budowie gruczołowo-tłuszczowej. Mam 34 lata czy lekarz rodzinny ma taką "władzę" aby wystawić mi skierowanie na mammografie czy idąc prywatnie skierowanie nie jest potrzebne? Zmian na USG wykazała zmianę o gładkich zarysach. Ale oczywiście jeśli będę miała możliwość wykonania mammografii chętnie bym te badanie wykonała dla spokoju ducha i ciała. Bardzo dziskuje za porady. ????

Kinga85 (offline)

Post #7

03-12-2019 - 18:03:53

 

PS. Odnosnie hormonów od 6 zażywam tabletki antykoncepcyjne bez robienia przerwy tzn.nie miesiaczkuje. 13.lat temu miałam zrobiony zastrzyk antykoncepcyjny (DepoProveta? Nie wiem czy dobrze pamiętam nazwę,) po którym mialam.atraszne powikłania w postaci zaniku mięśni przez 2 tygodnie nie mogłam dobrze chodzić ani podnosić noworodka na ręce. Wiem że to odległy czas ale możliwe że to dziadostwo zostawiło jakoś ślad.

dziubas (offline)

Post #8

03-12-2019 - 18:26:24

Gdańsk 

tak





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Safi (offline)

Post #9

03-12-2019 - 18:53:07

 

Kinga, moim zdaniem z antykoncepcją hormonalną powinnaś się pożegnać że względu na zmiany w piersi. Na mammografię skierowanie wystawia specjalista np. ginekolog, nie wiem czy jak się chce prywatnie czy jest potrzebne. Można zadzwonić i się spytać. Pozdrawiam

MagdaAgata (offline)

Post #10

03-12-2019 - 19:02:22

Bydgoscz 

Podejrzewam, że skierowanie jest potrzebne. Z tego co wiem, to prawie na wszystko, poza badaniami krwi, moczu i USG, jest potrzebne skierowanie. Nawet jeśli badania mają być wykonywane odpłatnie. Bardzo możliwe, że na prywatnie wykonaną mammografię wystarczy skierowanie od rodzinnego. Tak jest w przypadku rezonansu i tomografii.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-12-2019 - 19:03:18 przez MagdaAgata.

Tomasz. (offline)

Post #11

03-12-2019 - 20:25:52

Pruszków 

Ja bym się starał o mammografię i cóż- na pewno do czasu wyjaśnienia- pożegnał się z antykoncepcją hormonalną. Są raki hormonalnie niezależne, (trójujemne, nieluminalne z nadekspresją)- ale statystycznie większosć to raki hormonalnie zależne.

Ps. Żadna aluzja. DepoProvera była podana naszej suni aby zwalczyć b.gorące cieczki. Było to w 1996 roku. Po 2 podaniach zauważyliśmy guzki na sutkach- okazały się rakiem. Miała 3 operacje, usuwane były zmiany już minimalnie powiększone- mniejsze niż moneta 50 gr. Po tym była sterylizacja i więcej operacji nie było. Dożyla pięknego wieku 15 lat i 1 miesiaca- wyjątkowo długo jak na dużego owczarka niemieckiego. Odeszłą smiercią naturalną ze starości.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Tomasz. (offline)

Post #12

03-12-2019 - 20:30:34

Pruszków 

Cytuj
MagdaAgata
Podejrzewam, że skierowanie jest potrzebne..
W tym wieku- tak. W wieku 50-70 lat skierowanie niepotrzebne. Można udać się do poradni chorób sutka. Zażądać tam skierowania, gdy lekarz rodzinny na podstawie nieprawidłowego USG nie będzie chciał skierowania wystawić. Tam pokierują. Na razie- to nie rak. Ale dla wyjaśnienia działać trzeba. Bez pośpiechu, ale konsekwentnie.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Kinga85 (offline)

Post #13

03-12-2019 - 20:45:56

 

Dziekuje bardzo wszystkim za porady. Oczywiście będę pilnować jak oka w głowie smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 422
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018